-
Liczba zawartości
1 208 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Lipa
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Lipa odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Zanim przejdę dalej podkreślę na początku, że jestem fanem firmy IBG. "Kupili mnie" przyzwoicie wykonanymi modelami czołgów japońskich 1/72. Miałem kilka trefnych egzemplarzy ale wystarczyła odrobina szpachli i było po bólu. Zakochałem się po kupnie kilku samolotów. Zapadliska na Fw190 trochę zabolały ale po wyszpachlowaniu i przenitowaniu "kilku" takich na modelach Arma Hobby(TAK, też ich lubię. Pomimo, że mają w przysłowiowym ch*ju fakty i dalej klepią modele ze starorzeczami na skrzydłach), przestało mnie coś takiego "ruszać". Na rumuńskim IAR żadnych takich wad nie wykryłem więc wyciągnęli wnioski za co należy się, rozumISZ, szacun. Za to co zaoferowali tutaj to powinni po dupie dostać. Jakby to była jakaś firma co oferuje gówniane shortruny czy klepie jakieś badziewia na formach z trzydziestej reki to by tak nie bolało. Przyzwyczaili do jakości. Nie wiem jaki był powód, że użyli druku 3d skoro mieli tak dobrze obcykane wtryski. Włazy wyglądają jakby zrobione z klepek a z tego co widać konstrukcja jest metalowa, nitowana. Wszędzie są schody lub poziomice z druku. Ściana budy z drzwiami to pofalowane artefakty. Deskowany pokład jest miejscami dziurawy, co widać na zdjęciach. Oczy krwawią. Wszystko da się wyprowadzić ale jak dla mnie całe nitowanie i detale jest do zeszlifowania, by dało się utrzymać kształt bryły. Lawirowanie mikropapierkami, za pomocą pesety, pomiędzy nitami nie wróży niczego dobrego przy takim spaczeniu. To kiedy ustawiamy to jako projekt grupowy? https://youtu.be/ynldD-iWtIE?si=Rs0z_4KB6NTQoNpG&t=9 -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Utka w wieku pryszczatym. Wrzucam by nie było, że ciernie z westernów hulają. Nie ma co oglądać ale taki to, rozumISZ, etap prac. Bryła wyprowadzona. Nowy kil na rufie zrobion i zabezpieczon przed zgubieniem.. Został upierdliwy lifting. Prace nad Żywiczną Panią nauczyły mnie by szpachlować na dwa razy a resztę po podkładzie wykończyć surfacerem, kapanym z drucika. Jeśli uprze się na szpachli, to proces ten nie ma końca.... Kadłub mydełkiem ładnie wymyty, suszy się i czeka na kolejną porcję szpachli. Jak macie jakieś lepsze knify na otForki to chętnie wysłucham -
Sami Swoi. Andżyj- pije wtedy kiedy piją WSZYSCY Agent 0,7 - pije wtedy kiedy polewają z większych flaszek lub zawsze Jasio Wędrowycz - pije zawsze nawet jak inni nie pijOM Szabli kurła- nie rozstaje się z kroplówka od wyborowej. Prawdziwy Polak Patriota-Katolik. Antek- pije nawet jak nie prowadzi Janusz- znany jako Twoje Zdrowie, pije za innych
-
Nie rób zdziwionych emotek tylko się weź do roboty.
-
Zamiast pyskować kup/poproś/pożycz/ukradnij ze 3-4 kartki A4 i rób lepsze zdjęcia. Tatusiów na forum nie brakuje. Na pewno pomogą.
-
Masakra. Skup się na poprawnym sklejaniu i malowaniu. Powoli i dokładnie. Patrzę na te Twoje prace to mi się moje dziecięce eksperymenty z ESCI ERTL przypominają....
-
Raczej garść porad zapisanych w zeszyciku...
-
Fajnie się prezentuje. Mogłeś taki bajer zostawić do galerii. -1,01765% do odbioru końcowego
-
Widzę tutaj dość obfity połów...
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Zwiad zrobiony. Złamałem jedną stępkę przeciw przechyłową - bez znaczenia. Nie są rozmieszone symetrycznie więc do poprawki. Mój wypust ma zbyt gruby brzuszek. Najpierw zrównam stępkę od rufy do dziobu próbując CZymać geometrię. Potem usunę rufową część i wprowadzę poprawki. Następnie wkleję bardziej filigranowy kawałek tworzywa w jego miejsce. Myślę, że obejdzie się bez betoniarki szpachli Spacer w słońcu. 15 minutUF zaliczone. -
Fajnie wyszedł. Widać, że mocno spracowany. Myślę, że dobrze udało się Tobie odwzorować maszynę, która po zmianie właściciela nie dostała nowego malowania.
-
1/32 GRUMMAN J2F-5 'DUCK' Przeciwko U-Bootwaffe 1942 | LUKGRAPH
Lipa odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Nie wiem czy znane ale tu też ładnie widać odpryski. Fajne kamo. Może sobie kiedyś takiego zrobię. było tu https://www.warbirdsresourcegroup.org -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Cierpliwości, masz tu dość solidną ekipę. Skończę sznelłUtke pod primer'a to wskakuje tutaj. Ja pograłem ale jakoś nie wciągnęło -
Wygląda zajebiście aż się chce zaśpiewać
-
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
-
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Mała aktualizacja do sobotniej wUtki. Podorabiałem trochę detali. Nie widać ale się narobiłem. Na pewno mogło być lepiej ale tyle pozwalają moje skromne umiejętności. Powalczyłem trochę z aparatem i chyba jest nieco mniejsze ziarno. Przynajmniej powoli widać, że moje elementy są "na kant" w przeciwieństwie do zestawowego mydła. Zawiasy i zamki. Po odpowiednim cieniowaniu i washu powinno jakoś wyglądać. Trochę po czasie przypomniał mi się stary, dobry modelarski knif z taśmą maskującą. Jest cieńsza niż PLA Paper Rettungsfloss. Nie do końca tak wyglądał ale przynajmniej splot parcianych pasów ma poprawny Próbowałem też dorobić liny służące za uchwyt borokom, co przetrwały zatopienie łajby. Na razie, rozumISZ, nie udane. Te na zdjęciu mi się podobają. http://www.ship-model-today.de/sd127-04.jpg Zapomniałem zdjęcia zrobić ale właz i klepki też są już na miejscu -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Mała demolka na pokładzie plus trochę detali. Rurki, światła pozycyjne, KSZynki, zrzutnie wasserbombenów... Część jeszcze przejdzie próbę dodania detali i poprawek. Zeszlifowane klepki przy Kalotte mam natrasowane. CZeba tylko dociąć i wkleić ścięty właz. Jeszcze się mnie przypomniało, że muszę dorobić właz na śródokręciu, tuż obok "fajki". -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Kolejne skromne postępy. Jeden wyszedł trochę krótszy więc by nie rzucało się w oczy wyląduje nad napędem środkowej śruby. Myślę, że wyglądają nieco lepiej niż zestawowe. Chciałem jeszcze podebrać, dla detalu, bulaje z 1/700 ale niestety wszystkie mają "daszki". -
Świetnie się komponuje z nierealistycznym cieniowaniem oraz washem. Szkoda tylko, że łUtki się nie brudzom. Pijana załoga na pewno, w wolnej chwili od kielicha, zmalowywała każde najdrobniejsze uszkodzenia w obawie przed korozją. Kuter dawał im chleb i wUtke więc na pewno o niego dbali lepiej jak o żonę. Jednak doceniam kunszt i techniki modelarskie zastosowane przy modelu Pracuj dalej kolego wspUłmodelarzu
-
-
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
DziENki Kocik Pomyliłem lewą śrubę z prawą jak wklejałemMusiałem wały naprzemiennie wkleić bo są różnej długości stąd ten błąd. Gięte były, rozumISZ, do zdjęcia. Poprawion. -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
TAK. Pindole w celu przyspieszenia prac. Tymczasem dość opornie idące postępy. Skorygowałem położenie dwóch mniejszych sterów. Wcześniejsze wzorowałem na modelu revell'a 1/72. Prócz tego wykonałem maszt (wspólny dla dwóch radarów) oraz kilka nieudanych prób ich wykonania. Opiłowałem również trochę tego gluta przypominającego szafkę na pestki. Szczerze powiedziawszy, rozumISZ, wszystko na śródokręciu nadaje się do spiłowania i zrobienia od zera. Czasu coraz mniej, podobnie jak i chęci do tej zabaweczki.... Oryginał podobno wyglądał tak. Ster wygląda na uszkodzony(brak poszycia z prawej strony) -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Lipa odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Kleiner Floßsack 34. Wzorowałem się na tym używanym przez wojska lądowe. Mam nadzieję, że jest choć trochę podobny do tego z Kriegsmarine Nawet trzyma wymiary. Przez poprawki straciłem NIECO na długości - 8,5 mm a jest 8- STRASZNE. Miały być w środku klepki ale musiałbym użyć grubszej podłogi by to natrasować. Tamyowski PLA paper słabo się nadaję do tego tupu zabawy ale jest super cienki! Będą w środku położone dwa wiosła z gniecionego i szlifowanego drutu. Powinny niemal całkowicie zasłonić, rozumISZ, podłogę. Zobaczę jak tam moje chcę lub nie to otrzyma jeszcze sznur z druta lub czegoś innego równie cienkiego dookoła. Musiałem poprzyklejać gluty do kadłuba w całości by w miarę poprawnie je umiejscowić. Niestety brak kołków, kresek czy innych podobnych pomocy od producenta by poprawnie je przykleić. Jak stwardnieje, widoczna na zdjęciu, masa dwuskładnikowa rozpocznie się ogólna demolka. Wjadą druty, prawilne podpórki i oczywiście, poprawnie wklejone, śruby. Zostały jeszcze płotki anti-FriendlyFire(otwory już nawiercone), szrank na rufie, wloty powietrza do silników, radary/detektory(naxos, kuba , flores), zrzutnie wasserbombenów, celownik torpedowy, relingi i brakujący element Korony KrólUF. Jak mnie kręgosłup nie wyautuje to za kilka dni podkład Kolejki przed STS'em coraz dłuższe?
