-
Liczba zawartości
1 208 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Lipa
-
Kup tygrysa z hobby boss jak już wypuszczą. Mam nadzieję, że pomogłem
-
To pomaluj przynajmniej wewnętrzną stronę zębów... Tam było akurat wypolerowane.
-
Sprytna plastelina/panzerputty zawiodły?
-
Też mi się tak kiedyś wydawało...
-
Tutaj link do większego https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/Jagdpanzer_Hetzer_JPG1.jpg Zdjęcie ukradłem z: http://www.wikiwand.com/fr/Jagdpanzer_38(t) Zamaluj na czarno metalizera na zewnętrznej części zębów gąsienicy. Też kiedyś popełniłem ten błąd. Dwukrotnie żeby było śmieszniej. Widać jeszcze jak obtarła się obręcz na kole jezdnym.
-
Świetny! Groszkowy ładnie ściemniał.
-
Szmata zakrywająca grille, ubłocone gąsienice zapasowe oraz braki zimmeritu w kolorze minii, to na minus. Ogólnie całkiem ładny model. Mam nadzieję, że Tigera Ausf B z warsztatu również wkrótce zobaczę w galerii. pzdr
-
No to chyba ja miałem pecha. Spód w kształcie łuku razem z bokami i do tego trzeba było samemu kąty na styku klejenia docinać. Co nie zmienia faktu, że i tak spartaczyłem, bo mam gdzie niegdzie szpary. No a o wózkach zapomniałem. Tam też było ostro. Ja chyba zgubiłem jedno z kółek dlatego model wylądował na cmentarzysku porażek. Model trudny(ale nie ultra jak np. Ace). Tylko zazdrościć ukończenia. Pzdr
-
Dokładnie o to mi chodziło. Do tego jeszcze brzegi kół są też obtarte... nie wiadomo od czego. Wiem, że ciężko pomalować koła metalizerem by nie wyjechać, bo sam to przerabiałem przy kw, ale można pędzelkiem zieloną poprawić... Do metalizera nic nie mam tylko, chodzi mi o niechlujne nim malowanie. Prace kolegi Dumo znam dlatego zareagowałem widząc takie coś...
-
Napewno? @edit Jako, że wróciłem do domu, to mam większe możliwości niż telefon, więc zanim dostanę etykietę złośliwego, zaplutego karła, wkleję to: Mam nadzieję, że nikomu krzywdy nie zrobiłem. pzdr
-
Wytarte szlaczki na gąsienicy mogły być szersze niż koła jezdne?
-
Sd. Kfz 161 PzKpfW IV Ausf. D | Tamiya 1:35
Lipa odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [M]Warsztat
Też mi się podoba ten egzemplarz. A model nabiera rumieńców. Kibicujė dalej. -
A zapomniałem zapytać... Jakie wrażenia ze sklejania wanny kadłuba? U mnie leciały tłuste k..., wióry plastyku i obficie lał się sg no chyba, że tylko mój egzemplarz się taki zwichrowowany trafił.
-
Ten model to stary grzmot, będący kłębkiem błędów i wymagający od groma poprawek. Pominę więc merytorycznie a przyczepię się do nieposzpachlowanej górnej, tylnej plyty kadłuba. Ładnie wyszło ci to czeskie kamo. Pzdr
-
Albo sie chytało pana. fajny tutorial
-
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/11/19/przerabane-jak-w-ruskim-czolgu-cala-prawda-o-t-34/ Tak w skrócie wszystkie "zalety" T-34, o których można wyczytać w monografiach. Legenda, która do końca wojny nie wyszła z fazy prototypu. Jedyna modyfikacja(nie licząc nowej wieży i uzbrojenia w wersji /85) to nowy filtr powietrza cyklon oraz coraz więcej uproszczeń by zwiększyć produkcję bo fabryki nie nadążały uzupełniać strat. W "walczyłem przeciw tygrysom i panterom" wypowiada się jeden z radzieckich dowódców czołgów żydowskiego pochodzenia, który mógł sobie pozwolić na szczerość, bo bezpiecznie siedział w Izraelu i on również nie szczędził słów krytyki. Legendarna mobilność Na stronie 91 książki "Operacja Bagration" Iana Baxtera jest zdjęcie gdzie su85(czyli podwozie T-34) wyciągają przy pomocy belek... Dałem to tylko po to by pokazać, że tam gdzie zatonie w błocie niemiecki czołg tam też i utknie ruski... bo panuje ogólne przekonanie, że radzieckie amfibie śmigały po ruskich błotach jak im się żywnie podobało, bo Guderian w swojej książce tak napisał. "Unieruchomione są czołgi. Duma wehrmachtu" https://youtu.be/zRBH55eQ6oY?t=34m45s Pzkpfw 35(t) ciągnie przez błoto dwie ciężarówki Też miał wąskie gąsienice i jakoś mu to nie przeszkadzało. No to pancerz Czytałem kiedyś w jednym z zeszytów militaria o broni ppanc i było tam o zdobytych niemickich armatach pod Moskwą. Rosjanie oczywiście "od razu" wzięli i zaczęli testować na swoim T-34. Trochę się zdziwili jak się okazało, że pak36 37 mm przebija boczny pancerz T-34 z 200 m. Możliwe, że jest to zdjęcie z tych testów. Choć dziwne, bo tam był zapis, który brzmiał mniej więcej tak "pociski z niemieckiej armaty 37 mm jeśli nie przebiły pancerza za pierwszym razem to kilka kolejnych powodowało penetrację lub pękanie i rozpadanie się pancerza" a na tym zdjęciu nie widać czegoś takiego... Za to przedni pancerz był odporny na ostrzał armat 37 mm. Podobno robota Pak 38. Stalingrad. Armata o podobnych parametrach była na uzbrojeniu pózniejszych wersji J aż do M. To może dla porównania trochę niemiaszków Pzkpfw IV Ausf D lub E Afryka Północna. Pomimo dość cienkiego pancerza kilka trafień wytrzymał... StuG III Ausf F 50 mm przednia płyta wytrzymała 6 trafień bez przebicia... Przypomne, że od wersji F pancerz wynosił 60 mm aż do H oraz J które miały litą płytę 80 mm wiec nie sądzę by Panzer IV był takim łatwym przeciwnikiem dla T-34 tym bardziej, że jeden z radzieckich czołgistów pisał, że "były problemy z przebiciem przedniego pancerza nowych Panzer IV". Warto też wspomnieć o pewnej bitwie pancernej, która rozegrała się pod Prochorowką gdzie Niemcy mieli aż jednego sprawnego Tygrysa a reszta pojazdów to były Pzkpfw III, Pzkpfw IV oraz działa szturmowe, niszczyciele i starsze pojazdy. https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Prochorowk%C4%85 to może nie jest najlepsze zródło ale nie mam teraz czasu by wykopać kilka książek, bo się do roboty spóznie. Na koniec chciałbym dodać, że Pzkpfw IV był projektem z 1936 roku i pomimo tego, że przestarzały, był bardzo modyfikowalna konstrukcją, której nowsze wersje bez problemów dorównywały alianckim czołgom. Nie twierdzę, że było to cudo techniki ale napewno nie jest przereklamowany. Mam nadzieję, że nikomu krzywdy nie zrobiłem. Pozdrawiam
-
Dzięki Postaram sie wrócić w jednym kawałku. Najgorsze,że jutro prawie prosto do roboty.
-
Długo się zabierałem za odkopanie tej sromotnej klęski. Ale stało się i po kolejnym myciu farby model zmierza ku, miejmy nadzieję, szczęśliwemu końcowi. Rozwiązałem wreszcie problem z lakierem. Przyczyna była zupełnie gdzie indziej. Zasrana benzyna lakowa powodowała te smużenie i dziwne reakcje na modelu. Nie pomagały proporcje, ciśnienie w kompresorze, warunki pogodowe, szamańskie obrzędy i błogosławieństwa Kaczyńskiego. Przez przypadek odkryłem, że sama benzyna lakowa położona na polakierowany model powoduje białe smugi. Wykonałem więc szybki test na hanomagu i białych smug brak a pryskałem w tym samym czasie 3 modele więc skoro tylko ten jeden wyszedł to musi działać! Poza tym ten lakier bardzo nie lubi wilgoci więc kontakt z wodą powoduje podobne efekty. Skoro wylałem już swoje żale to poniżej obiekty. VK SPers i ostatni zakończony sukcesem. Pewnie Was to rozbawi ale po uzyskaniu pozytywnego rezultatu prawie się porzygałem ze szczęścia. Tyle czasu szukałem nie tam gdzie trzeba, zabijając po drodze sporo swoich prac. Nawet jak się robi słabe modele, to taka niespodzianka na sam koniec prac zawsze sprawiała ogromną przykrość. Więc poniżej kolejne i tym razem już chyba ostatnie nowe życie VK. Testowałem przy okazji nowy dla mnie sposób maskowania przy pomocy sprytnej plasteliny. W towarzystwie przyszywanego brata Jak przeżyję kawalerski kumpla w Czechach to będzie kolejna aktualizacja. Pzdr
-
Sd. Kfz 161 PzKpfW IV Ausf. D | Tamiya 1:35
Lipa odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [M]Warsztat
Poczucie estetyki sugeruje kupno czegokolwiek innego niż ten zestaw. Zabawka tamyi wymaga od groma przeróbek by zadowolić wzrok laika nie mówiąc o zatwardziałych wyjadaczach. Sam się bawię z tym szajsem to wiem co mówię. Będę oczywiście zaglądał, ponieważ panzer czwórki to mój ukubiony temat. -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
Lipa odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
W takim razie zamykam japę i czekam na ciąg dalszy. -
Dzięki za wyczerpującą odp. No a praca bardzo ładna. Nawet ścięgna widać. Tylko pozazdrościć umiejętności.
-
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
Lipa odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Hmmm Nie za dobrze ten bruk wygląda... -
No, widziałem przelotem, że z literówką. Italeri, podobnie jak hobby gniott, chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać.
-
Jak patrze na zdjęcie oryginału na początku tematu, to napis ''el diablo'' jest przeskalowany.
-
Jak zwykle świetnie odwzorowany.
