Skocz do zawartości

Lipa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 232
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Lipa

  1. No opalam by były miękkie. Tak robiłem np z osłonami wydechów i fartuchami tygrysa. Ostatnio jak rozwaliłem maszt złoma, to tą drabinkę próbowałem przygiąć wzdłuż(jak w instrukcji) w świeżo kupionej zaginarce. Twarda aberowska cholera wyskoczyła i w pysk dostałem Produkuje ktoś jeszcze jakieś fajne fototrawione drabinki w 1/700?
  2. No ten tego kupiłem blachy Tetry bo stwierdziłem, że taki cienkusz jak ja se nie poradzi z taka ilością zuota na łódce. Jakby mi drzwi brakło to mam jeszcze zestaw abera z nimi tylko jakieś takie niepodobne Trochę żałuję bo te tęczowe to rzeczywiście piękny detal. No a do szlifowania to papierki ścierne w kawałkach, poprzyklejane na kawałki plastyku na taśmie dwustronnej klocki szlifujące a jak miejsce upierdliwe to tycipyci chwycony uwiecznionymi na zdjęciu cęgami kowalskimiTakże takie tam tanie sztuczki Powiedzcie Wy mnie czy ta miksturka do poczerniania to jednorazowego użytku jest i mam wszystkie blachy co posiadam od razu wrzucić czy dalej działa tylko, że coraz słabiej? No i czy opalać nad palnikiem blaszki przed, po, czy bez znaczenia?
  3. Lipa

    Cougar 6x6 - 1/35 Meng

    Popatrzcie na to i zobaczcie co daje w pudle italeri Jak żyć kierowniku...
  4. Zajefajne te domki. Jeszcze niepomalowane a wyglądają lepiej jak co niektórych gotowe w 1/35
  5. Zanim pomalowałeś trza było ten kadłub powiesić w jakiejś galerii i podpisać "cierpienia feminizmu w XXI wieku". Nie dość, że stałbyś się sławny to jeszcze obrzydliwie bogaty
  6. Jeszcze drzwiczki i trochę szpachli.
  7. To ja dziś w nocy zacząłem psucie swojego. Z prawej są dwa rzędy bulajów bo nie zauważyłem na początku, że są jedne niżej drugie wyżej
  8. Bez porównania do gluta obok.
  9. Lipa

    Z-30, 1942 trumpeter 1/700

    Następny będzie lepszy. Trza było jeszcze trochę potrenować. Krzywo naciąłem dremelem maszt i miałem problem z klejeniem poprzeczek Jeszcze nie zacząłem szpachlować a reja już się rusza. Będą k przy sznurkach szły czwórkami
  10. Lipa

    Z-30, 1942 trumpeter 1/700

    To tu macie kolejną porcję. Las krzyży rośnie w siłę Jedna reja ze szczoty nie ruszona dla porównania.
  11. Lipa

    Z-30, 1942 trumpeter 1/700

    Uwaga kolejny wieszakU podstawy 0,68 u góry 0,54. Do 22 może stworzę kolejny
  12. Mam w dalekich planach. Będę paczał
  13. Lipa

    Z-30, 1942 trumpeter 1/700

    Lutowanie też na pewno spróbuję. Kolejny budżet narzędziowy będzie zawierać lutownicę gazową. Sprawdzę Twój knif. Dziś kupiłem imadło przegubowe i prosto z marszu zrobiłem pierwszy maszt, jak radził Hans, z dwóch igieł i szczoty. Posklejany jeszcze nie ma szpachli. Trochę krzywy. Myślę, że jak na ch owego modelarza, to całkiem niezle W tym tygodniu powinienem dostać maszt z mastera zobaczymy co to za miotła powstanie
  14. No chodziło mi o to, że były przebudowy. Nie wiem jaki okres służby przedstawiają modele. Ja sobie ubzdurałem, że swojego sheera zrobię w kamuflażu z 1942 roku bo mi się spodobał a to już po przebudowach. Więc podstawa to dodatkowe pomosty na mostku, stewa atlantycka, dodatkowa artyleria plot, radary, reflektory etc.
  15. Można więcej zdjęć?
  16. Super
  17. Lipa

    Z-30, 1942 trumpeter 1/700

    Nic ciekawego. Między pz III a Stugiem popaćkałem drewno, dokleiłem łańcuchy z kotwicami. Nie sądziłem, że aber dodaje takie fajne łańcuchy kotwiczne do grillów Jagdtigera w 1/35. Śmietnik w plastikowym pojemniczku to części obrobione i gotowe do malowania tylko pozapinać w klamerki lub ponaklejać na szpilki. Maszt to bym wypieprzył najchętniej razem z tym modelem. Im dłużej na niego patrzę tym większej depresji dostaję. Chciałem od początku kupić zestaw tych uniwersalnych masztów i rei od mastera ale to musiałbym lutować bo inaczej przy olinowaniu będzie mi to strzelać po pokoju dlatego dałem sobie siana. Widziałem warsztat jakiegoś holendra co dorobił sobie maszty z polutowanych drucików. Ale to trza jeszcze umieć
  18. Widziałbym ten temat w dziale warsztat. Przeglądałem kiedyś ten wątek z którego pochodzi obrazek z kreskami z painta. Było tam napisane jeśli mnie pamięć nie myli, że jednostki nieznacznie się różniły długością i kształtem dziobu oraz był opis przebudowy scheera i lutzowa(na obu okrętach była przebudowa stewy dziobowej). Wszystko zależy od okresu z którego wykonasz dany model. Żeby było zabawniej, to co chwila zmieniał się kamuflaż. Monografia, zdjęcia i krzyż na drogę. Sam ślęcze nad tematem od 2 miesięcy, bo mam scheera z italeri w 1/700. Najłatwiej jest z grafem spee. Uprzejmi i dalekowzroczni niemcy sami go szybko zatopili nim zdążyli go pincet razy przebudować i przemalować wiedząc, że kiedyś jacyś psychole będą sklejać modele ich łódek.
  19. Lipa

    T-90A Zvezda 1:35

    No ja kiedyś używałem tej sprytnej dla dzieci. Denerwowało mnie, że trzeba było się sprężać z nakładaniem i malowaniem bo spływała z modelu i rozlewała się po plamach kamuflażu więc po cieniowaniu często zostawały ciemne kontury na plamach. Dlatego się zastanawiałem czy jest jakaś różnica pomiędzy tymi modelarskimi a dla dzieci.
  20. Lipa

    T-90A Zvezda 1:35

    Różni się jakoś od sprytnej plasteliny?
  21. Lipa

    StuG III F dragon 1/35

    No było za ostro. Dalej chyba jest pomimo, że psiknąłem kilkoma dodatkowymi mgiełkami ale już zostawię. Straciłem już wenę
  22. Lipa

    StuG III F dragon 1/35

    Na zetce to już dużo nie pomaluję Osprzęt i maszt oraz komin do poprawy. Chyba, że wszystko od nowa
  23. Jak nie dasz washa to nie powyciągasz detali.
  24. Bardziej mnie się podoba bez beczek.
  25. Lipa

    StuG III F dragon 1/35

    Zabawa w gołymbia zakończona. Dam mu jeszcze rozjaśnień od taśmy by dodać mu tej, znienawidzonej jak pizza hawajska, groteskowości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.