Skocz do zawartości

Tainan41

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tainan41

  1. W newsletterze Wojtek Bułhak wspomniał o dwóch nowościach na maj...Ciekawe cóż to będzie?
  2. Oj, uważaj w ciemnych uliczkach...
  3. Michał, nie marudź. Spity czekają...
  4. Jeszcze będzie A6M3 Model 32...Ma wyjść parę dni po prototypie.
  5. Ej Poziomki, mnie w kłótnie nie wciągać
  6. Ale wypuszczanie nowych inkarnacji istniejących modeli to norma - Eduard tak robi, Airfix tak robi, Eduard tak robi, IBG tak robi. Dlaczego Arma by miała robić inaczej? Też czekam na nowe modele od Army w 1/72. Jednak rozumiem politykę firmy polegającą na ogłaszaniu nowości gdy formy są gotowe lub prawie gotowe.
  7. Kniaziowe już chyba formy robią do tego Kucyka. Przynajmniej tak to wygląda na filmikach z ich HQ.
  8. A komu to potrzebne? A dlaczego?
  9. To teraz czas na maski jak w przypadku Black Box vol.I
  10. Raczej więcej czasu na sen Dobra, koniec tego off topa... Miłego weekendu wszystkim i owocnego modelarsko!
  11. Ale odniosłem się tylko do nitów i tego jak wyglądają. Tylko tyle. Tego dotyczył temat. Edit: Najlepszym wyjściem byłby brak nitów tu i tam... przynajmniej by nie było tematu
  12. Marku, moje zdanie o mitach znasz, więc już nie będę go przedstawiał. Natomiast odniosę się do kwestii nitów na Spitach IBG i Eduarda. Rozumiem filozofię twórców Spitów IBG - chęć odwzorowania "w plastiku" ich "zagęszczania" na prawdziwym samolocie. Jednak należy brać pod uwagę, że to plastik. A w 1/72 takie zagęszczanie do końca dobrze nie wygląda. Jest to, moim zdaniem, kwestia średnicy dziurki to wielkości modelu. Marek wspomniał o 1/48. Podejrzewam, że przy zachowaniu wielkości tych dziurek (lub ich niewielkim powiększeniu, ale naprawdę niewielkim) w 1/48 będzie to lepiej wyglądało. Eduard robi nity rzadziej i w 1/72 wygląda to lepiej. I piszę to po zbudowaniu zarówno Spitfire'ów Eduarda (na razie IX I VIII, ale na warsztacie są V) jak i Spitka z IBG. Jest to kwestia proporcji. Nie wnikam tu w poprawność przebiegu linii nitów, tylko w ich odbiór wizualny. Eduard, moim zdaniem, zrobił to lepiej. Poszedł na pewien kompromis, który działa i wygląda. Co do kształtu nitów. Nity robi narzędziownia na podstawie projektu. Pytanie, czy kształt nitu został tak zaprojektowany przez projektanta IBG, czy narzędziownia zrobiła to tak, jak jej się wydawało. Nie wiem gdzie IBG ma narzędziownię, która robi formy. Kiedyś usłyszałem, że w ChRLu. Jeśli to prawda, to może to wyjaśnić kwestię nitów, gdyż modele tam projektowane potrafią mieć straszne nity...Ale to też zasłyszane, gdyż nie kleiłem niczego z Trumpetera i firm córek/sióstr/braci/klonów. Wydaje mi się, że należy pamiętać o tym, że przy modelach w tej skali konieczne są pewne kompromisy by produkt finalny fajnie wyglądał. Eduard poszedł na taki kompromis w przypadku nitowania, IBG nie. Osobiście bardziej mi się podoba koncept nitów Edka, ale każdy ma swoje zdanie i swoją opinię. Tyle mojego. Czarne Pudełko dotarło, Essential dotarł. Pewnie za jakiś czas znów coś podłubię przy Spitach IBG. A tak z innej beczki. Jak piszecie na komórce, to macie tak, że słownik zamienia Wam IBG na ING i musicie się cofać?
  13. Dotarł mój Piątkowy Black Box. Swoje się już namarudziłem, więc zbyt dużo już nie będę dodawać. To, czego mi brakuje to, tu do kolegi z ING, który umie w 3D, jakiegoś "toola", który ułatwiłby pozycjonowanie przodu kadłuba w trakcie łączenia połówek i przejściowych rur wydechowych, które były używane pomiędzy wczesnymi a późnymi.
  14. Wychodzi na to, że się wcześniej nie załączyło.
  15. Skończyłem Spita Mk.I z IBG i zaczął się Armageddon...Spitfireddon. Rozgrzebałem trzy Spitfire'y Mk.Vb z dwóch edycji...Early i Limited Edition. Plan jest by zrobić w trzech różnych kamuflażach: Temperate Land, Day Fighter i Desert Scheme. A co z tego wyjdzie... się zobaczy. Na zdjęciu wstępnie pomalowane kadłuby...Bardzo wstępnie. A najlepsze jest to, że i tak zamknę kokpity i nic nie będzie widać.
  16. Dobra, Twoje wpisy są ok (sorki, collateral damage wyszło). Liczba mnoga, bo czasami Marek i Flacha coś walną. Bardziej Marek.
  17. Sigmastyczny "Kartis"...Piękna robota. A "szofer" już całkowicie wymiata.
  18. Chłopaki z IBG dajcie na luz. Czasami wrzucacie wpisy na poziomie dzieci z piaskownicy, którym zabrano zabawki. Czytam je i śmiać mi się chce, bo wychodzi z nich, że inne firmy można krytykować (na różnym poziomie kultury, czasami na poziomie szamba) a IBG jest święte i nietykalne. (W sumie przypomina mi to reakcję pewnej małej, garażowej firmy z Czech, która onegdaj tak reagowała na swoją krytykę. Teraz już chyba mniej, ale nie do końca.) Niby co, niedobra słowa krytyki kierować w stosunku do produktów IBG? Otóż można. Jeszcze. Jako odbiorcy mamy prawo krytykować ile chcemy i co chcemy. Nie podoba się Wam krytyka? Trudno. Życie. Jeszcze się nie pojawiła firma, która zadowoliła gusta braci modelarskiej. Macie taką a nie inną filozofię projektowania modeli i nie każdemu będzie ona pasować. Trza mieć looozik w gaciach.
  19. Taina wrzuca swą pierwszą galerię na tym forum. Raczej z kronikarskiego obowiązku jako naczelny maruda tego modelu Model to znany IBG prosto z pudełka czarnego jak "Cziorna Pactra" Malowany farbami Mr Color. Kolory przekłamane - nie za bardzo umiem w fotografię, a w szczególności w ustawienia. Zdjęcie spodu wyszło tragicznie, więc wstyd pokazać. Wszystkie krytyczne i pozytywne uwagi można znaleźć w wątku o modelach IBG. Aha, wash przy użyciu płynów Mr Color (szarobrązowy) - polubiłem się z tymi płynami. Cheers!
  20. Jest Tamijunia. Wrzuć klej do pudełka, zamknij, wstrząśnij i masz sklejony model A na serio. Są modele przyjemne w składaniu i mniej przyjemne...takie życie. Spit z IBG ma parę dziwnych przekombinowań i niepotrzebnych ficzerów a brakuje usztywnień konstrukcji w części noszonej by lepiej "złapać" ten fragment kadłuba. Ale da się zlepić nawet dla mnie, niedzielnego lepiacza zabawek politechnicznych.
  21. Ktoś pozazdrościł Clear Propos
  22. Owszem, ale poza moimi "kampanijny mi" zainteresowaniami.
  23. No cóż. Są to jedne z tych samolotów, których modele stara się mieć każda mejnstrimowa firma. Ja się cieszę że ze względu na zainteresowania "kampanijne". Ale fakt, jakiś dobry model D4Y Judy by się przydał. Im więcej Spitów tym lepiej. Szczególnie dobrych.
  24. Z tymi poprawkami może być różnie. Nie wiem, gdzie IBG ma narzędziownię. Jeśli u nas w kraju, to nie powinno być problemu. Jeśli w kraju odległym to może być z tym problem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.