Skocz do zawartości

Tainan41

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    209
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tainan41

  1. Michał, Dzięki za wyczerpującą odpowiedź na moją "szpilę". To kiedy ten pdf?
  2. Jeśli tak by było, to raczej minus...dla modelarza. Musi więcej modeli kupować. Dla firmy, oczywiście, na plus. Ale wątpię by końcówki były zaprojektowane jako integralne że skrzydłem.
  3. Jeśli mnie pamięć nie myli, Sokołek miał być w lutym. Mi tam ganz egal czy się trochę opóźni czy nie. Ważne by dobry był... choć pewnie znów niektórzy się uaktywnią z wylewaniem pomyj...bo mają jakiś problem z Armą...
  4. Michale, dzięki za info o skrzydłach b i wielki plus za uwzględnienienie tego małego "dzynksa" na gazy. Dalej jednak będę niekontent, że tworząc tyle różnych form, IBG nie zrobiło wczesnego b, nawet z opcją wiercenia otworów w odpowiednich miejscach (robiąc w tym samym czasie górę ze wzmocnieniami), ale to takie moje marudzenie. No nic. A teraz kolejna "szpila". Jak wygląda sytuacja ze skrzydłem c? Czy te dwie konfiguracje na grafice to to, co będzie w pudełkach? A propos pokazywania wyprasek. Piszesz o Babarybie, a w info z FB było, że Spity mają być w maju. Czyli, chyba lepiej by było jakby pokazać wypraski "seryjne" na przykład w Bytomiu.
  5. Eduard zapowiedział Spita we wrześniu 2024, więc żadna niespodzianka. Z Mustangiem nie pamiętam jak było. Wiem, spoko loco.
  6. Taka rozdzielczość, że trudno cokolwiek zobaczyć. Czy jest szansa na lepszą jakość? Bo szczerze, na tej grafice skrzydło B wygląda tak samo, nie licząc wzmocnień i końcówki "afrykańskiej". Na co też zbyt wiele nie widać, poza zmianami w ilości luf działek i osłon ich komór. Z góry dziękuję za lepsiejszą grafikę.
  7. Wolałbym jednak dobry produkt w pudełku niż jeszcze płacić 1/4 ceny modelu za dodatkowe koła (choć pewnie rury wydechowe dokupię). Akurat zdjęcie nie zniekształca za wiele. Opona też wygląda na dobrze pomalowaną, bo widać granicę między felgą a oponą. Ale żeby nie było, że tylko marudzę, to widzę też fajne rzeczy/rozwiązania. A wczesny Pitot naprawdę bardzo fajnie wygląda.
  8. A widzisz, jeszcze nie jest źle z moimi oczami. Tak, chodzi o pomalowaną Mk. I i zdjęcia w realu. Michale, uwierz mi, ziemniakiem to robili zdjęcia Japończycy, a i tak można na nich dużo zauważyć. W przypadku Brytyjczyków czy Amerykanów technologia fotografii stała wyżej. Żeby nie było, trochę się interesuję Spitami, jednak nie twierdzę, że wiem wszystko. Jednak porównanie zdjęć nie jest trudne. A tak przy okazji. Wcześniej ostrzegałem, że jak coś zobaczę to będę się pytać (lub czepiać).
  9. No proszę Cię. Usunięcie nitów z całej powierzchni jest upierdliwe. I trzeba to robić że dwa -trzy razy by nie było zagłębień po nitach. Wiem, że były różne wersje felg i opon. Ale patrzę na zdjęcie tej Jedynki z Norymbergi i zdjęcia oryginałów i felga z modelu wygląda na za dużą a opona na za wąską. Wystarczy jak weźmie się specjalne wydanie o Spitach z Wingleadera i porówna że zdjęciem modelu z Norymbergi.
  10. Nie zmienia to faktu, że w porównaniu z Clear Prop czy Eduardem są te nity za mocne. A teraz kwestia techniczna. Porównuję własnie zdjęcie modelu i oryginału i wydaje mi się, że felga w modelu ma za dużą średnicę.
  11. Wczoraj aż otworzyłem pudełko z IAR-80 by zobaczyć nitowanie. Masakra te nity. Głębokie jak diabli. W tej skali powinny być delikatne. Mogłem porównać z modelami Eduarda (Spitami IX, BeeFami i Foką). Zdaję sobie sprawę, że muszą one mieć jakąś głębokość by podkład i farby ich nie zaklajstrowały, ale w IAR wyglądają na strasznie głebokie. A teraz do Spitów I. Na załączonym zdjęciu pomalowany Mk.I bez łosza i innych upiększeń. Żeby nie było. Pamiętam, że to próbne ramki, robione na niskim ciśnieniu. Ale i tak nity są za mocne. Marku, Michale, pogadajcie z IBG, żeby, jeśli jest taka możliwość, trochę poprawić, zrobić delikatniejsze. Może uda się z narzędziownią dogadać by trochę jeszcze obrobiła formy. Klienci będą zadowoleni. Na Peruna, pisze te słowa człowiek, który uważa, że całe to "nitowanie" powinno zniknąć w 1/72...ale tak w ogóle, nie tylko w tych modelach.
  12. Podług info jakie słyszałem, to zaczęli na początku tego roku robić projekt...ale dostali teraz kopa na rozpęd. Będzie się działy ciekawe rzeczy...
  13. To zacznę od końca (o późnych "Merlinach"). Zgadzam się, nie ma na rynku nic lepszego. Ale nie oznacza to, że nie można lepiej zrobić. Eduard już wtedy miał możliwości lepszego jakościowo wykonania modelu, o czym świadczy fakt, że wcześniejsze modele w 1/72 i 1/48 nie były tak słabo wykonane. I chodzi mi tu tylko o jakość wykonania elementów. A teraz wracamy do obserwacji głównego wątku.
  14. Że spód ogona i skrzydło to jeden element? No, no. Tego to chyba jeszcze nie grali.
  15. Tu niestety nie mogę się zgodzić z MarCo... lepszy można zrobić, przynajmniej jeśli chodzi o jakość wykonania elementów. Bo przesunięć form i szwów jest tam od groma. W ogóle, to cześć elementów jakby w mydle robiona. Ale fakt, na razie nikt nic lepszego nie zrobił, jeśli chodzi o późne Merliny.
  16. Info o Plessey powinno być też w pierwszym opisie.
  17. Może być i tak. Tak to jest logiczne.
  18. Na załączonym zdjęciu zaznaczyłem te fragmenty spodu, które wyglądają na wklejane osobno części. Ale jak wyżej napisałem, mogło to być złudzenie.
  19. Wracam z Five O'clocka, podczas którego obejrzałam sobie zdjęcia. "Nity" mi się nie podobają (ale wiadomo, że ich ogólnie nie lubię), ale co mnie zaniepokoiło to dwie rzeczy: 1. Zastosowanie "półwręg" za kokpitem...Z tego co widzę, kokpit będzie w formie "wanny". Takie rozwiązanie może być upierdliwe w stabilizacji całego elementu. Moim zdaniem powinny być całe wręgi. 2. Bardziej mnie zaniepokoiło to, że spód jest podzielony na 4 części (dolna osłona silnika ze zbiornikiem, spód skrzydeł, wstawka że słynnym wyprofilowaniem i reszta spodu). Chyba, że to tak na zdjęciach wygląda. Jeśli tak jest, to mam nadzieję, że narzędziownia to zrobiła jak należy. Ale takie poszatkowane kadłuba, jeśli tak jest, to niezły hardkor.
  20. Ad1. Nie ma problemu. Na razie, na renderach mało widać, więc jak będę miał jakieś pytania (wątpliwości) do projektu, to zadam. Ad. 2. Nie będę zalewał tysiącem pytań. Ad. 3. Raczej nie korzystam ze zdjęć "warbirdów" jako podstawy do porównania modeli do oryginałów. Raczej szukam zdjęć z epoki. A nawet rysunków z dokumentacji technicznej. Oczywiście, te odbudowane/odrestaurowane mogą stanowić podstawę (wymiary, widok ogólny) ale szczegóły to już inna sprawa. Dobra, wycofuję się na "stanowisko obserwacyjne" z kubkiem herbaty i herbatnikami.... A poza tym, fajnie że będą Macchi... ale w tym temacie będę jedynie obserwatorem.
  21. Dlatego lepiej by było zobaczyć zdjęcia tych dwóch zbudowanych i pomalowanych modeli. Czy się ekscytuję? A i owszem, gdyż Spitfire jest w moim Top 5, bardzo wysoko. A, że dawno nie było nowych, dobrych modeli tej konstrukcji w Królewskiej Skali, to niestety dla producenta, trochę się czepiam. I nie robię tego po złości. Trzymam kciuki za te modele.
  22. Czy ktoś z IBG może wrzucić zdjęcia ramek lepszej jakości. Super by było gdyby lepszej jakości zdjęcia się ukazały. I przy okazji lepsiejsze zdjęcia tych pomalowanych z Norymbergi. Na razie, choć zakładam, że to kwestia ramek testowych, te nity na bocznych osłonach silnika wyglądają "brutalnie".
  23. Po co drążyć temat? Napisałem, że rozumiem punkt widzenia firmy i ok. Zdjęcia są, jeden z nich nawet dobrze obfotografowany, choć już z karabinami. No i tyle w temacie w tym temacie.
  24. Spoko, rozumiem podejście firmy i zdaję sobie sprawę z kosztów produkcji formy. Ewentualnie zrobieniem tego tak, jak zrobili to ludzie z Kotare i zastosować wymienne panele podskrzydłowe z wąskimi i szerokimi osłonami. Ale...nie wiem ile z tych Mk.Ib przeszło modyfikację system wyrzutu łusek - R6923 tak i tu wystarczyłoby zastosowanie wymiennego panelu. Ale X4272 już nie miał, tylko dodano karabiny. No i tu potrzebne by było nowe skrzydło...lub ogromniasty panel od komór podwozia...a to mogłoby wpłynąć, tak podejrzewam, na wytrzymałość elementu. Podsumowując, to takie moje idee fixe, ale rozumiem podejście firmy i nie będę marudził...za dużo A tak ogólnie ,to mój post był odpowiedzią na post innej osoby.
  25. Ale czytałeś post Skawińskiego? Napisał, że na razie na dwoje babka wróżyła. Jak dla mnie to duży minus (biorąc pod uwagę, że robią wszystkie wczesne PRy, z których nota bene się cieszę).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.