Skocz do zawartości

Tainan41

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tainan41

  1. Nie martwi mnie opracowanie merytoryczne modelu, gdyż wiem, że zostało przygotowane prima sort. Jeśli z częściami będzie jak napisałeś, to nie ma tematu.
  2. Jak będzie ta ramka w każdym pudełku z Mk.I, to nie będzie problemu i niepokoju. Niemniej nauczony błędami innego producenta pozwolę sobie zachować ograniczone zaufanie.
  3. I tylko tam jest wczesny mechanizm chowania podwozia.
  4. Ale na zdjęciu jest inny typ skrzydła. N zdjęciu jest skrzydło C, które miało inaczej ustawione golenie, jeśli dobrze pamiętam.
  5. Akurat to chyba jedyne logiczne rozwiązanie. Nie jestem specjalistą, ale wątpię by można było zrobić taki element w jednym kawałku w plastiku. Może jacyś japońscy czarodzieje by to ogarnęli, ale tego też nie jestem pewien. Z drugiej strony, jak główny element będzie odpowiednio zaprojektowany, to przyklejenie tego bąbla jakimś klejem to owiewek lub innym wokoło podobnym nie powinno stanowić problemu. Drzewiej użyłem tego kleju od Ammo czy innego Hiszpana by przykleić szybę pancerną w dużym Spitku I od Tamijunia i syćko zagrało jak należy. Niedługo zobaczymy jak to zaprojektowano, a jak poradziła sobie z tym narzędziownia. Chyba Pavla już to kiedyś robiła.
  6. Wolno to im idzie. Miały być w maju. Potem lipiec. Teraz sierpień....Dobra, jaja sobie robię. Ciekaw jestem malowań z Czarnego Pudełka. Chociaż je mogliby pokazać. Przy okazji się dowiedziałem z pokątnych źródeł, że bąble osłony kabiny w wersji rozpoznawczej będą doklejane. W sierpniu się okaże czy to prawda. Jeśli tak, trza będzie się z wikolem przeprosić
  7. Pewnie pozostałość po tym, jak robili te modele dla magazynu Model Graphix. W ich A6M2b też tak było. Z drugiej strony, jak wydali A6M3 Model 22 ramki są jednego koloru. Ale czekam z niecierpliwością.
  8. A teraz pomniejszamy je 72 razy i co zostaje?
  9. To zacznę od końca. Szkoda, bo jako zespół moglibyście stworzyć porządną monografię. Ad chłodnica. Super info, szczególnie o tym, że "duża" będzie jednoczęściowa. Ad osłona. Dzięki za szczegółową odpowiedź. A ten zespół, o którym wspomniałeś, mógłby stworzyć monografię. Zawsze to parę osób. Ale rozumiem Twoje argumenty. Spokojnych ferii.
  10. No, no. Muszę przyznać, że patrząc na kabiny, Michał wykonałeś kawał niezłej roboty. To jest jeden z najlepszych reserczów modeli Spitfire'ów jaki widziałem. Szacun. Ale teraz znów z serii "Tainan41 zadaje pytania". Ichi. Czy będzie najwcześniejsza osłona silnika? Po mojemu powinna być, skoro jest ta wczesna wersja szyby pancernej. Ni. Wracamy do skrzydła. Rozumiem, że w Piątkach będą też powiększone, tropikalne osłony chłodnic? A propos pdf. Może zamiast pdfa to wydać nową monografię Spitfire'a? Te, które są obecnie na rynku już trochę się zestarzały i pewne rzeczy wymagają uzupełnień.
  11. Michał, Dzięki za wyczerpującą odpowiedź na moją "szpilę". To kiedy ten pdf?
  12. Jeśli tak by było, to raczej minus...dla modelarza. Musi więcej modeli kupować. Dla firmy, oczywiście, na plus. Ale wątpię by końcówki były zaprojektowane jako integralne że skrzydłem.
  13. Jeśli mnie pamięć nie myli, Sokołek miał być w lutym. Mi tam ganz egal czy się trochę opóźni czy nie. Ważne by dobry był... choć pewnie znów niektórzy się uaktywnią z wylewaniem pomyj...bo mają jakiś problem z Armą...
  14. Michale, dzięki za info o skrzydłach b i wielki plus za uwzględnienienie tego małego "dzynksa" na gazy. Dalej jednak będę niekontent, że tworząc tyle różnych form, IBG nie zrobiło wczesnego b, nawet z opcją wiercenia otworów w odpowiednich miejscach (robiąc w tym samym czasie górę ze wzmocnieniami), ale to takie moje marudzenie. No nic. A teraz kolejna "szpila". Jak wygląda sytuacja ze skrzydłem c? Czy te dwie konfiguracje na grafice to to, co będzie w pudełkach? A propos pokazywania wyprasek. Piszesz o Babarybie, a w info z FB było, że Spity mają być w maju. Czyli, chyba lepiej by było jakby pokazać wypraski "seryjne" na przykład w Bytomiu.
  15. Eduard zapowiedział Spita we wrześniu 2024, więc żadna niespodzianka. Z Mustangiem nie pamiętam jak było. Wiem, spoko loco.
  16. Taka rozdzielczość, że trudno cokolwiek zobaczyć. Czy jest szansa na lepszą jakość? Bo szczerze, na tej grafice skrzydło B wygląda tak samo, nie licząc wzmocnień i końcówki "afrykańskiej". Na co też zbyt wiele nie widać, poza zmianami w ilości luf działek i osłon ich komór. Z góry dziękuję za lepsiejszą grafikę.
  17. Wolałbym jednak dobry produkt w pudełku niż jeszcze płacić 1/4 ceny modelu za dodatkowe koła (choć pewnie rury wydechowe dokupię). Akurat zdjęcie nie zniekształca za wiele. Opona też wygląda na dobrze pomalowaną, bo widać granicę między felgą a oponą. Ale żeby nie było, że tylko marudzę, to widzę też fajne rzeczy/rozwiązania. A wczesny Pitot naprawdę bardzo fajnie wygląda.
  18. A widzisz, jeszcze nie jest źle z moimi oczami. Tak, chodzi o pomalowaną Mk. I i zdjęcia w realu. Michale, uwierz mi, ziemniakiem to robili zdjęcia Japończycy, a i tak można na nich dużo zauważyć. W przypadku Brytyjczyków czy Amerykanów technologia fotografii stała wyżej. Żeby nie było, trochę się interesuję Spitami, jednak nie twierdzę, że wiem wszystko. Jednak porównanie zdjęć nie jest trudne. A tak przy okazji. Wcześniej ostrzegałem, że jak coś zobaczę to będę się pytać (lub czepiać).
  19. No proszę Cię. Usunięcie nitów z całej powierzchni jest upierdliwe. I trzeba to robić że dwa -trzy razy by nie było zagłębień po nitach. Wiem, że były różne wersje felg i opon. Ale patrzę na zdjęcie tej Jedynki z Norymbergi i zdjęcia oryginałów i felga z modelu wygląda na za dużą a opona na za wąską. Wystarczy jak weźmie się specjalne wydanie o Spitach z Wingleadera i porówna że zdjęciem modelu z Norymbergi.
  20. Nie zmienia to faktu, że w porównaniu z Clear Prop czy Eduardem są te nity za mocne. A teraz kwestia techniczna. Porównuję własnie zdjęcie modelu i oryginału i wydaje mi się, że felga w modelu ma za dużą średnicę.
  21. Wczoraj aż otworzyłem pudełko z IAR-80 by zobaczyć nitowanie. Masakra te nity. Głębokie jak diabli. W tej skali powinny być delikatne. Mogłem porównać z modelami Eduarda (Spitami IX, BeeFami i Foką). Zdaję sobie sprawę, że muszą one mieć jakąś głębokość by podkład i farby ich nie zaklajstrowały, ale w IAR wyglądają na strasznie głebokie. A teraz do Spitów I. Na załączonym zdjęciu pomalowany Mk.I bez łosza i innych upiększeń. Żeby nie było. Pamiętam, że to próbne ramki, robione na niskim ciśnieniu. Ale i tak nity są za mocne. Marku, Michale, pogadajcie z IBG, żeby, jeśli jest taka możliwość, trochę poprawić, zrobić delikatniejsze. Może uda się z narzędziownią dogadać by trochę jeszcze obrobiła formy. Klienci będą zadowoleni. Na Peruna, pisze te słowa człowiek, który uważa, że całe to "nitowanie" powinno zniknąć w 1/72...ale tak w ogóle, nie tylko w tych modelach.
  22. Podług info jakie słyszałem, to zaczęli na początku tego roku robić projekt...ale dostali teraz kopa na rozpęd. Będzie się działy ciekawe rzeczy...
  23. To zacznę od końca (o późnych "Merlinach"). Zgadzam się, nie ma na rynku nic lepszego. Ale nie oznacza to, że nie można lepiej zrobić. Eduard już wtedy miał możliwości lepszego jakościowo wykonania modelu, o czym świadczy fakt, że wcześniejsze modele w 1/72 i 1/48 nie były tak słabo wykonane. I chodzi mi tu tylko o jakość wykonania elementów. A teraz wracamy do obserwacji głównego wątku.
  24. Że spód ogona i skrzydło to jeden element? No, no. Tego to chyba jeszcze nie grali.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.