Nie rozumiem Was?? Ten model jest stary jak Świat, a wielu z Was nie było na Świcie, jak robił furorę. Po to jest się sklejaczem, modelarzem, aby trochę popracować przy modelu, a nie sklejać modele "lego". Modelarstwo nie polega na sklejeniu Dragonka, MK72, Maco, Zvezdy itd... bo modele tych firm (może z tym Dragonem przesadziłem) same się składają (czyt. sklejają). Modeli, które są produkowane pow. 30 lat, nie można krytykować, taka była technologia i możliwości polskich firm. Osobiście jestem zawiedziony sklejaczami od kilku lat, kupują modele składające się z kilku części i udają modelarzy, żenada.
Na marginesie, ostatnio rozmawiałem z kilkoma (starymi) sklejaczami i wszyscy stwierdzili, że porządne modele można poznać po tym, że nie ma np. blaszek czy też luf, które wydają inne firmy po premierze modelu.