Skocz do zawartości

skala72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skala72

  1. Z katalogu na 1. półrocze wynika, że powinny ukazać się: - WZ.34 - Pz.II C (ukazał się Pz. B) - Wz.34-II - Pz.II C (zamiast Pz.II D) - Piechota Polska - Piechota Niemiecka Może będzie kolejność: - Wz.34-II - Pz.II C - Piechota PL - Pz. II D - ??? (może jakaś mała artyleria??) - Piechota Niemiecka - ??? Ciekawe tylko kiedy, tzn. który numerek. Ten Pz.I B namieszał jak ... :/
  2. Dasz radę, kilka poprawek i ... szkrab gotowy.
  3. Zakurz model i to na maxa, wyłoszuj chodnik i ulicę, za czysto.
  4. Kawał roboty wsadzasz w ten model, ale .. jak mogę tobie podpowiedzieć, to tą klapkę usuń i zrób ją z kartonu, chyba, że masz pvc lub "wpienione" poliester o,3-0,4, ta jest za gruba (PANZERna), linę, aby lepiej się ułożyła (lepszy efekt), zrób ze skręconego cienkiego sznurka lub nitki i usztywnij ją wikolem, jest plastyczny, da się ona ułożyć. Szkoda by było, aby takie detale, które widać "wysadziły" twój model.
  5. Standardzik, trzeba mieć dwie sztuki, aby stać się posiadaczem "Wrotki" w dwóch wersjach, z karabinkiem i armatką.
  6. No... różnica polega tylko na karoserii. Jak się dobrze przyjrzycie (lub złożycie), to była jedna ramka, z dwoma karoseriami, takie 2w1.
  7. Powiem tak, kilka pojazdów z listy ukaże się na pewno (jak nie więcej). Nie oficjalnie, pewne (małe) zestawy pojawią się po 2. szt i ... prawdopodobnie będą to zestawy z obsługą. Chciałbym coś napisać o pewnym polskim pojeżdzie tansportowym do którego będzie można coś podpiąć, ale .. nie mogę, mi zerwało kask na jego widok i jakości wykonania modelu. Słyszałem, że będzie on w dwóch wersjach. Na zdjęciach występuje z "reklamą" np. LOKu. Termin ukazania się nr. nie jest jeszcze znany.
  8. [Mini In-Box] WZ.34-II - First To Fight PL1939-009
  9. Dobra, wy tu pierdu, pierdu, a walizki po peronie. Pisak, cienkopis, flamaster, nie powinien wyblaknąć, ponadto jest przecież na farbie akrylowej w którą trochę wsiąkł. Moje testy nad kamo dzielonego czarną linią trwają już ponad trzy lata i ... czarne są, jak były. Bez obaw.
  10. Modelarstwo, to nie piekarnia, ani praca na akord, to fun Powiem tak, na łańcuchy to za chińskiego boga nie wygląda i kolega "dobrze" je nazwał, bardziej przypominają gąsienice niż łańcuch. Wyczytałem gdzieś, że były to nakładki antypoślizgowe zakładane na tylne, podwójne koła. Zauważ też, że te "łańcuchy" przypominają gąsienice z Wz.28.
  11. Hmmm, i nie dziwie się, ja mam "mieszane" uczucia względem tego modelu Uważam, że z ty całym brudzeniem, rdzewieniem, obijaniem i innym szmelcowaniem modelu to "trochę" przesadziłeś. Sam przód wygląda, jak by zaraz miał się rozsypać, zacieki na wieży (???), obicia i otarcia farby do żywej stali są (moim zdaniem) z kosmosu. Koszmarna jest ta "moda" na "niszczenie" modelu. Jak dla mnie, lufa (2).
  12. Hmm, może i dziwne pytanie, ale "stara szkoła" czyni cuda. Czemu manele i ostrzęt malowałeś na modelu a nie oddzielnie?
  13. Pewnie niedopałek. Co do modelu, to wygląda fajnie, pewnie trochę się namordowałeś czy też dostałeś tzw. "fazy"?
  14. Pomaluj model w "ciapki" i obramuj je liniami czarnym, cienkim flamastrem żółty Stabilo o nr. 0,1-0,2 do 1/72 lub 0,3 do 1/35. Dlaczego tym, bo kolor jest czarny-czarny i matowy, również nie "mieni" się. Potrenuj malowanie na kartonie lub na plastiku, najlepiej na zwiniętym.
  15. Mówisz poważnie? Bo jak tak, to mnie trochę załamałeś Przecież wystarczy wpisać StuG 40 i chociaż wybrać grafikę, tam masz masę zdjęć StuGów z tymi zębami i tym czymś co na nich wieszano. Błagam, litości, ja mam już swoje lata i muszę uważać
  16. Ale będziesz miał fun, chociaż ja bym do końca nie nazwał tego zabawą, ale to 35-ka, będzie łatwiej niż przy 72-ce. Swoją drogą, pomyśl o tych co będą chcieli sklejać, teraz to całe "modelarskie towarzystwo" idzie w kierunku klocków Lego i to w okrojonej wersji. Jak słyszę, że ktoś ma problem z FTF, to już tylko oglądam podłogę i siadam
  17. No i mam cię! Akurat byłem z Libii i widziałem wraki czołgów niemieckich DAK, resztki farby są na tych "czołgach" do dzisiaj, reszta to korozja, dziwne, ale prawdziwe. Farba do malowania czołgów, to nie plakatówka. PS. ale wygląda fajnie, chodź nienaturalnie
  18. Hmm, nie wiem co powiedzieć, a raczej napisać. Model będzie prezentował się super, ale z tymi "toczonkami" to żeś chyba lekko przesadził
  19. Ja kiedyś też byłem taki "sprytny" i żyłem w przekonaniu, że mam Pz.I A, a on okazał się Pz.I B. A dałbyś kiedyś głowę, że to jest również Pz.I ?? To jest pz.I C Spoko, wiemy o tym, to tak na marginesie
  20. Ja również i zgadzam się z P_P. Tak polecieć w kulki i zrobić z nas...
  21. No i dupa Jasio, to jest żart Primaaprilisowy Plastikowych Ale dobry, każdy się narajał jak szczerbaty na suchary
  22. Ja naliczyłem cztery modele: - T-26 (x2) poz. 40,50. - BT-2 - BA-3 Szkoda, że nie będzie T-28, to byłby kolejny HIT.
  23. Fajnie, co do figurki, to oczka będziesz poprawiał? Na razie wygląda jak by miał "Lenonki", może postaraj się pomalować na biało i później cyknij kropeczki. Może tobie sie uda, bo mnie .. cholerne "Lenonki"
  24. Wreszcie ciekawy model, szkoda tylko że robisz go w wersji niemieckiej a nie francuskiej. Co do lufek, to fakt, aż tak wielkiej różnicy nie było widać.
  25. A przypadkiem zdjęcia jakie prezentujesz nie są zdjęciami zmodernizowanych Wz.28 do wersji kołowej? Zwróć uwagę na przód karoserii, klapy do silnika, dodatkowy "błotnik" przy drzwiach ze wspornikiem(ami), wczesne jarzmo do armatki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.