I pewnie dostanę baty, ale cóż, bywa.
Model jest super, mowa o M10, ale... z podstawką jest już gorzej. Jeżeli już błoto, to i podmokły teren, a on jak by w powietrzu zawisł (powinien się jednak trochę bardziej zapaść), wojak również, łazikuje po błotku i ... normalnie może iść na randkę, kamaszki i kombinezon czyściutkie.
Nie bierz tego do siebie jako krytykę i zgryźliwość "starego" człowieka, ale jako zwrócenie uwagi dla dobra ogółu. Jak pisałem, model przez duże M, ale podstawka jak by od innego modelarza, np. ode mnie (sklejacza).
Model: 5+ (za skale dodałbym jeszcze 1, ale bez przesady)
Podstawka: 3