Skocz do zawartości

krzychu-onisk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 234
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krzychu-onisk

  1. http://wp.scn.ru/en/ww2/f/317/78/0 Fińskie fajne, ale Japońskie rzadziej spotykane :P http://wp.scn.ru/en/ww2/f/317/65/0
  2. Dzięki za odezwę Pomalowałem osłony jeszcze raz na dunkel i jest w porządku, chyba wystarczy psiknąć aerkiem bez farby żeby się pozbyć jakiś resztek płynów. Wygląda to tak: Przy okazji wróciłem do pomysłu zapasowych gąsek, użyłem te które wg instrukcji HB w T-34 pozostaną niewykorzystane. Przymierzone, nie przyklejone. Ale powiedzcie szczerze, pasuje, czy mam sobie dać spokój? Też to zauważyłem na zdjęciach, jednak "na żywo" tego nie widać, pod palcem też gładko. Uczę się i staram się tego błędu nie popełniać, akurat przy zielonym robiłem to delikatnie, część była pokryta farbą i po chwili (gdy nawet już nie psikałem) kolor schodził z małych punkcików i powstało to co powstało. Mała pozostałość po Patafixie. Nawiasem mówiąc akurat to spisało się wczoraj bezbłędnie. Podkładu użyłem rzecz jasna, równa cienka warstwa. Dziś zajmę się jeszcze raz kamuflażem. Życzcie mi powodzenia
  3. Tak, wymieszałem, jak zwykle zresztą. Myślę jednak, że mogła to być wina Wamodu (bądź wody) który pozostał w aerografie.
  4. Narodzie pomóż! Pomalowałem wczoraj Flaka na Dunkelgelb i wszystko ok, zamaskowałem dziś osłony do zielonego kolorku, maluje i powstawało mi takie coś: w miejscami farba poprostu "znikała". Myślałem, że to nie odtłuszczenie, ale nie, odtłuszczałem przedtem, a potem poprawiłem i wciąż to samo. Może ktoś pomóc w rozwiązaniu zagadki? Malowałem Air'ami, a podobny przypadek miałem kiedyś na innym modelu. Może ma to związek z pozostałościami zmywacza Wamodu do akryli? Rzecz jasna z osłon usunę farbę i pomaluje ponownie.
  5. Bo tu nie ma demokracji
  6. No dobra, a przyzwolenie władzy jest?
  7. Aha, myślałem że Air. Dzięki
  8. Można wiedzieć jakiej farby używałeś?
  9. No jestem ciekaw jak wyjdzie, też mam go w szafie ze złożoną bryłą silnika. Tak jak mówisz WYPYCHACZE! W instrukcji trochę brakuje mi w niektórych miejscach co na co pomalować, ale można podeprzeć się modelem AFV.
  10. JUPI!!! Jagdtiger w skali książęcej http://www.1999.co.jp/eng/10123837 Już jestem ciekaw malowań i wykonania produktu (oraz ceny).
  11. No właśnie nie bardzo coś się nadaje. No chyba, że nie sprzedam swojej III J Dragona w 35 i zrobię zdobyczną z Pułku Ułanów Karpackich (Egipt '42).
  12. Botan jak się skleja Maus bo widzę w podpisie No zależy jaka jest historia tego Fokkera zdobyty czy oddany/zakupiony etc. Ja się zapowiadałem, ale niestety na razie z racji sporych zapasów oraz braku funduszy nie wezmę udziału, choć nie wykluczam tego po jakimś czasie, mam nadzieję, że projekt się za szybko nie skończy
  13. http://www.dragonmodelsusa.com/dmlusa/prodd.asp?pid=DRA7376
  14. Ten wyszedł dobrze, tnij resztę na bok, a jak uznasz że podołasz tym na wieży to i te zrób
  15. A tak to wygląda teraz: Dzięki Strojowi i jego super cienkim wiertłom mam już wklejone wszystkie lufy.
  16. krzychu-onisk

    Opel Blitz 1/87

    Naprawdę całkiem ładnie maluch wyszedł, podoba mi się camo. Jedyne "ale" to brudzenie, ale skoro zleceniodawca sobie takie zażyczył to nie ma co się kłucić.
  17. Hmm... no akurat to ma kółka i gąski jak Panzer IV
  18. Serio? Będę musiał sobie ich zdjęcia poprzeglądać.
  19. Dokładnie takiego to nie, ale widać przy tym że Dragon zaczyna kolejną fazę wszystkich wersji jednej rzeczy.
  20. Nosz, ku....... oni nie wiedzą co to jest monotonność?
  21. Mam drucik miedziany 0,2 mm, ale myślę że chyba znalazły by się w sklepach cieńsze. Albo może spróbuj wciągniętej nad ogniem plastikowej ramki.
  22. Kiepski pomysł, osłony na wieży były zwykle kompletne. Nie spotkałem się żeby jakiegoś fragmentu brakowało.
  23. Jak to było w jednym filmie: "Klasa koń!" A tak poważnie, wygląda świetnie, zwłaszcza ta plandeka i drewienko na narzędziach. No to co zostało? Kalki, wash i brudzenia? A bocznych osłon nie przyklejasz?
  24. Wpierw je tak przykleiłem, ale potem patrze na zdjęcia Panthery i małe zaskoczenie więc poprawiłem: Siedzi i czeka aż mi się zachce dalej go blaszkować.
  25. Kotka daje mi trochę w kość. Jakoś to idzie, prawie skończyłem blachy. Wiem, że nie powinienem, ale po doświadczeniach z Leopardem narzędzia zostawię plastikowe. Tak samo wiele części które przerastają mnie swoją małością Tak to wygląda teraz:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.