-
Liczba zawartości
2 456 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Markuz
-
Rewelacyjny model
-
Lepienie błotników to jeszcze daleka przyszłość. Pokombinuję, przymierzę, dopasuję i coś się na to uradzi. Teraz stanąłem przed dylematem zakupu nitów niestety w http://euromodelshop.ch/product_info.php?products_id=15543 właściwe nity są niedostępne. Zastanawiam się czy mimo to złożyć zamówienie i czekać cierpliwie aż sprowadzą czy szukać gdzie indziej. Nity Masterclubu znalazłem jeszcze u sąsiadów z południa w http://obchod.valka.cz/product_info.php/cPath/263_430519_430603/products_id/1058888/product_name/hexagon-bullet-proof-bolt-head-0504mm/language/en ale czytałem w sieci, że terminy dostaw mają strasznie wydłużone rzędu 3-4 miesięcy. Miał ktoś może styczność z tym sklepem?
-
Dzięki Panowie za pojaśnienie. Tylną ściankę zostawię a skrzynkę wykonam z blaszki po piwie (zwłaszcza, że pozyskanie blaszki to będzie sama przyjemność )
-
Dzisiejsza aktualizacja. Może niewiele ale niestety czasu mało. Poszpachlowałem i poszlifowałem górną płytę oraz płytę przednią. Przy okazji tego projektu przesiadłem się z szarej na białą szpachlę tamiya i muszę przyznać, że jest rewelacyjna. Jak widać zawiasy i wszystkie nity szlak trafił. Nieunikniony więc jest zakup przynajmniej 3-4 paczek nitów z Masterclubu. Jak już zamawiać to raz z dobrze . Rozmyślałem jak zmienić grubość przedniej ścianki kadłuba którą pominąłem przy odchudzaniu i wpadłem na pomysł żeby wytrasować nową linię podziału blach (miejsce zaznaczone czerwoną linią). Powinno się udać Pytanie co to jest to zaznaczone ?? Nie wiem czy to wycinać czy nie. Na wszelki wypadek zaszpachlowałem jamkę skurczową. A tu rodzinka żółwików w komplecie. Jendrass1 ruchome zawieszenie zrobię przy siódemce dwuwieżowej którą planuje zaraz po TKS'e który oczekuje na swoją kolej. Kolejne pytanie co z tym napinaczem przeglądałem zdjęcia i wychodzi na to że trzeba go trochę odchudzić. Pozdrawiam Marcin
-
Zgadzam się z przedmówcą. Zmyj te oleje i machnij rozjaśnienia aerkiem na płaski powierzchniach oraz wystających elementach. Poza tym nie przemawiają do mnie spawy przy uchwytach jakieś takie wielkie są.
-
dragonis013 do pogrubienia użyłem coś około 1 mm płytki polistyrenu (ale równie dobrze może to być 0,75mm). Niestety nie mam ich opisanych a suwmiarka się rozpadła więc nie mogę dokładnie zmierzyć. Starałem się dopasować taką płytkę żeby wieża jak najlepiej wpasowała się w plany.
-
A tylny odblask gdzie?? Super maszyna!!
-
Dzięki. Pamiętam wspominałeś o tym kilka postów wcześniej. Kadłub jest dopiero co posklejany jeszcze sporo pracy przy nim. O miejscach zaznaczonych przez ciebie będę pamiętał.
-
Witam! Dzięki wszystkim za porady i dobre słowa. Wycinam skalpelem nadmiar plastiku i składam całość na zakładkę. Taj jak na schemacie poniżej. Niestety chyba nie do końca. Jakaś pomroczność jasna mnie dopadła i nie zauważyłem, że nie poprawiłem grubości płyty czołowej wanny. Dopiero po sklejeniu kadłuba to zauważyłem. Nie wiem jak z tego wybrnąć. Chyba wytnę ją całą i wstawię nową. Jeszcze nad tym pomyślę. A teraz kilka fotek z weekendowych prac. Podziałałem trochę przy liniach podziału blach na wannie oraz płycie silnika. Na dziś to tyle Pozdrawiam Marcin
-
Jak dla mnie jest wyśmienicie
-
Czyli moja teoria upadła. Ale to nic i tak zabrałem się już za zmianę płyty nad silnikiem. Tym czasem mała aktualizacja z dzisiejszego wieczoru. Wózki ukończone w 90%. Podczas klejenia blaszek dostałem oczopląsu i nie dałem rady dolepić wszystkich. Tak wygląda całość. Jak już doprowadziłem wzrok do jako takiego ładu zabrałem się za zmiany w kadłubie. Na pierwszy ogień poszły grubości ścian pancerza. Grzbiety ścianek pociągnąłem markerem żeby zwiększyć kontrast i uwidocznić różnicę w grubości. Ścianka przy włazie kierowcy została cała wymieniona. Całość trzyma się na ślinę więc nie ma się co doszukiwać kątów i porządnego spasowania. .Na razie wygląda to tak. Ta z lewej pocieniona ta z prawej czeka na zabieg Na razie to tyle Pozdrawiam Marcin
-
Polecam ci ten wątek warsztatowy kolegi pankot13 http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=29359 Z tego co kojarzę to T-70 składany był z blach walcowanych, jedynie jarzmo działa było odlewane. Powodzenia
-
Zgodnie z sugestią Jurgena wydłubałem zbędny plastik między resorem a żółwikiem i dokleiłem Ostatnie blaszki. Próbowałem zeszlifować trochę kąty natarcia żółwika ale doszedłem do wniosku, że jak bym chciał zrobić górę i dół symetrycznie to wyszły by bardzo płaskie więc zostawiam tak jak jest. Rozpocząłem prace nad reszta wózków myślę że dziś zakończę temat podwozia. Następna w planach jest wieża. Mam jeszcze pytanie w kwestii płyty nad silnikiem, a konkretnie wielkości żaluzji i siatek nas wlotami i wylotami powietrza oraz szerokości klapy inspekcyjnej pomiędzy nimi. Na planach jest tak. Natomiast na wyprasce tak. W internecie widziałem kilka warsztatów 7TP i różnie to bywało, ale większość modelarzy zostawiała płytę bez przerabiania. Jak być powinno? Szerokie żaluzje i siatki a wąska klapa inspekcyjna czy tak jak proponuje producent? Taka moja teoria na ten temat:) Wydaje mi się że wąskie żaluzje i siatki stosowane były w modelu dwu wieżowym w którym dodatkowe żaluzje były na tylnej płycie. Natomiast powiększone żaluzje i siatki zastosowano w wozach jedno wieżowych. Oczywiście mogły się też zdarzać modele jedno wieżowe z płytą nad silnikową z typu dwu wieżowego ale to był wynik przebudowy kilku szt. z dwu na jedno wieżowe.
-
Dzięki za wskazówki. Coś tam dziś podziałam jeszcze przy kształcie żółwików. Co do ruchomych wózków to nie mam pomysłu jak to rozpracować. Jednak przy następnym możliwe, że się pokoszę o takie rozwiązanie. Powiedzmy, że obecny projekt jest poligonem doświadczalnym. Rzeczywiście z takim wsparciem można walczyć z oporną materią "Miraża"
-
Popieram przedmówców w 100%. Jak malowałeś akrylami to do Cleanux'a go wrzuć na 24 h. Zanim zaczniesz go malować od nowa to koniecznie po szpachluj łączenie wanny z tylną płytą.
-
To biorę się za przerabianie następnych wózków. Co do samego żółwika to może trochę je jeszcze spiłuję z przodu. Może i trochę garbato wyglądają. Dziś postaram się zrobić zdjęcia z profilu. Niestety jeszcze nie. Dostałem informację, że dostawa przesunęła się na luty/marzec.
-
Spokojnie dopieszczaj, dopieszczaj. W modelarstwie nie trzeba się spieszyć pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Ale na malowanie i tak czekam z niecierpliwością.
-
Witam! Widzę, że się dyskusja rozwinęła. Za poradą Jurgena zmieniłem koncepcję wykonania wózków podwozia. Mianowicie przerobiłem trochę resory oraz zamiast blaszek Abera wykonałem kilka elementów z polistyrenu. Poniżej zamieszczam dwa zdjęcia drugiego wózka do akceptacji. Dojdzie jeszcze kilka śrub i nitów oraz zostaną przycięte do odpowiedniej długości śruby od cybantów. Pozdrawiam Marcin
-
Teciaków nigdy dość ,ruszaj z robotą . Jednak się jeszcze wstrzymam. Na razie mam inny priorytet, rozpocząłem nierówną walkę z 7TP. Ale T-34 złożę na pewno.
-
Witam! Testując nowy namiot bez cieniowy wykonałem kilka zdjęć figurek do gry w którą kiedyś grałem namiętnie wydając wszystkie pieniądze na nowe figurki i farby czyli Warhammer Fantasy Battle. Były to czasy mocno pionierskie kiedy w Warszawie były słownie dwa sklepy posiadające jako taki wybór miniatur do ww. gry oraz skarbnicę wiedzy nt. zasad w postaci sprzedawców tam pracujących (zasady były dostępne tylko in inglisz w UK). Figurki pochodzą bodajże z 5 edycji gry WFB. Malowane jakieś 10 lat temu kiedy jedyną znaną mi techniką mył suchy pędzel. Są wykonane w całości z metalu. Muszę powiedzieć, że rzeźbiarze z Games Workshop'u w tamtych czasach bardziej się starali niż obecnie. Teraz figurki do WFB to jakieś małe potworki. No i Games Workshop przerzucił się na plastik co moim skromnym zdaniem mocno odbiło się na jakości figurek. Ale wracając do tematu przedstawiam dwie figurki z kolekcji która obecnie leżakuje w kartonach i czeka na lepsze czasy. 1 Gigant 2 Wyverna przerobiona na smoka
-
Cud miód ultramaryna Patrząc na twojego teciaka aż korci mnie żeby rozgrzebać następny warsztat z T-34 w roli głównej.
-
Bardzo ładnie go poskładałeś. Maluj Waść zatem!
-
Pierwszy wózek gotowy. Pozostało dokleić 2 elementy (2 poprzeczki między kołami i jedna mała blaszka na wózku.) Jeszcze tylko 3 wózki. Straszna robota z tymi blaszkami.
-
Witam! Nity w RB Model widziałem niestety rozmiar nie ten. Za to mam zamiar u nich dokupić szekle http://www.rbmodel.com/index.php?action=products&group=077 Myślę że się coś dobierze w sam raz do siódemki. Co do nitów to znalazłem jeszcze takie http://www.model-kom.pl/nity.html niestety najmniejsze jakie mają to 0.6 Na razie walczę z zawieszeniem. Zaliczyłem już kilka niezłych wtop przy klejeniu blaszek. Niestety instrukcja blaszek Abera jest spartolona dokładnie. Połowa elementów jest źle ponumerowana albo w ogóle nie ujęta w instrukcji Wracam do debondera muszę porozklejać jeszcze kilka elementów.
-
Model bardzo fajnie wykonany. Brudzenie i obicia świetne. Skala nie jest taka mała. Moim zdaniem jest optymalna. Modele nie są gigantyczne, natomiast poziom detali jest porównywalny do 1:35.
