Witam. Zaczynam zmagania z tym modelem Trumpetera. Większość dodatków już posiadam, zacny zestaw blaszek i małych żywic BigBlueBoy. Zastanawiam się jednak nad zakupem drewnianego pokładu. Kiedyś takowy popełniłem na Graf Spee, i wiem,że prezentuje się zacnie ale... Pamiętam,że jest problem z jego dodatkową grubością, w którą praktycznie chowają się płaskie detale pokładu. O ile w niewielkim kieszonkowcu sobie z tym jakoś poradziłem, tu może być z tym problem. I tu pytanie dla fachowców - do wyboru sa pokłady: Pontos , Wood Hunter, Artwox , Shipyard i MK1. Któr z nich będzie najcieńszy, najlepiej spasowany ? Wiem ,że można zeszlifować deskowanie w pokładzie plastikowym, ale w tak dużej jednostce, to zadanie karkołomne.
Dlatego, jeśli ktoś miał do czynienia - proszę o radę. A może sobie odpuścić , i męczyć się z malowaniem deskowania na plastiku ?