Roobert
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 106 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Roobert
-
Dobra czas działać dalej. Nie mogłem znaleźć odpowiedniej ramki więc trochę przystopowała robota. Teren już odlany i schnie. Później naddatki balsy odetnę. Tam gdzie są linie odciśnięte to będzie brukowana droga. Reszta wyposażenia gruntu dojdzie w czasie prac.
-
Chodzi Ci o to co jest na czarno pomalowane? Mam to zrównać z obręczami po bokach?
-
Dodałem jeszcze przednie zawieszenie dzisiaj Trochę podziałałem pigmentami na opony, żeby je bardziej zużyć. Pierwszy raz robiłem takie coś i jestem zadowolony Mi się podoba. edit: po obejrzeniu fotek poprawiłem wash na felgach bo pigmenty przykryły za bardzo. Oczyściłem je z kurzu i są teraz wyraźne.
-
Witam, podstawka dla Pantery powoli się tworzy to postanowiłem kolejny model skończyć. Kiedyś zacząłem dłubać sws-a ale farba paskudnie siadła i trafił do pudła. Jest gdzieś nawet kawałek relacji na forum. Długo leżał, aż wreszcie wrzuciłem części do kreta i zacząłem od początku. Nie zaczynałem relacji wcześniej, żeby znowu nie było falstartu. Pomalowałem i poskładałem ramę, brak jeszcze przedniego zawieszenia ale pozostałe elementy są. Poobijałem ją dość mocno i zwashowałem. Zastanawiam się nad brudzeniem, czy zostawić taki "czysty" jak jest teraz, czy chlapnąć trochę pigmentów głównie na ramę Dokupiłem też lufę Armo i blachy Eduarda (ciągle na nie czekam). Jak przyślą to zaprezentuje
-
Miałem to samo z lakierem. Też mi figurki "zawoskowały" się. U Ciebie to jeszcze niewiele, u mnie to całe się przebarwiły. Pozostaje kret i od początku malowanie ludków.
-
Hej, przypomniałem sobie, ze mam pewną książkę i znalazłem w niej takie zdjęcie. Oryginalna fota jest rozmazana i ciemna więc to nie moja wina . Jak klikniesz to będzie w większym rozmiarze. źródło: Wacław Hołyś, Piotr Butowski, Jan Hoffman, "Polskie skrzydła", Poznań 1998, s.38
-
Znalazłem tylko jedną fotkę tego samolotu: http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Sukhoi-Su-22M-4/0927208/L/
-
Dobra, pomazałem statystów. Kurcze, jeszcze nie jest to co bym chciał ale w figurkach to dopiero mój 3 zestaw, więc dopiero początki. Najwięcej problemu sprawia mi wycieniowanie mundurów. Czytam różne tematy o malowaniu i niby wszystko w teorii wiem ale jak to robię to lipa Twarze przynajmniej lepsze od poprzednich . Teraz tylko podstawka. Na wiosce nie mogę dorwać żadnej normalnej ramki a do zrobienia własnej skończyły się listewki . Zmieniło się też ustawienie modelu na podstawce i nie mam jakoś koncepcji co zrobić. Wiem tyle, że pod skosem idzie sobie droga (na niewielkim nasypie, po bokach rowy), na której stoi czołg ale nie wiem co z poboczem zrobić Wariant minimalny jest taki żeby dać tylko trawę, słup telegraficzny i kilometrowy.
-
Na początku pomalowałem je na czarno jako baza. Potem wymieszałem żywicę z pigmentem "Dark mud" Miga. Takie grudki i farfocle rozcierałem nierównomiernie po zewnętrznej stronie gąski, żeby wyglądało jak przyschnięta ziemia. Jak wyschło to z Fixerem rozcieńczyłem znowu "Dark Mud". Pomazałem gąsienicę niezbyt dokładnie. Tą czynność powtórzyłem z pigmentem "Russian earth" i "Europe dust". Jak wyschło to przetarłem srebrnym zęby gąski i te wystające elementy co o ziemię ocierają. Potem na sucho przetarłem "Europe dust". Czołg stanie na brukowanej drodze, dlatego nie błociłem ich mocno.
-
yhym a tu, to mnie rence z nogyma opadli:) Nie rozumiem czemu ręce opadli . Napisałem, że w TYM modelu już nie będę zmieniał koloru. Przy lepieniu kolejnego dam inną zieleń
-
Kurcze, chętnie bym się przyłączył do projektu z wersją M1151 Legenda w 1:35. Ale narazie nie mam ani modelu bazy (Tamka) ani Legenda, bo nawet nie widziałem go w kraju . Jeszcze pewnie sporo czasu upłynie zanim to wszystko zdobędę
-
Chyba ze 2 lata temu popełniłem ten model. Wyszedł całkiem całkiem. Jest gdzieś nawet relacja, trzeba szukać w sylwestra bo wtedy go dłubałem Wtedy dopiero zaczynałem zabawę z prawdziwym modelarstwem Pamiętam, że nie było żadnych problemów ze składaniem. Zobacz sobie na schematy malowania, żółtkom pomyliły się koła napędowe z napinającymi
-
Washa robię czarną olejną firmy Van Gogh. Rozcieńczam ją i kładę pędzlem na model. A żywicy nie rozcieńczam. Co do koloru zielonego to teraz nawet bym nie pomyślał żeby coś zmieniać. Zostaje i już Przy następnym modelu dam ciemniejszy. Ale brąz i piaskowy są ok
-
No no, krasiwy Allison
-
Niezły ze mnie spekulant co ? Wczoraj samolot a dziś czołg
-
[In-box] Wellington GR Mk. XIV - Trumpeter, 1:72
Roobert odpowiedział jachud3 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A co to kurde za wyjeżdżanie Siedzieć i warsztat zakładać . Też kiedyś myślałem nad Wellingtonem ale MPM/italeri. -
Czas na aktualizację. Przez te parę dni zrobiłem kapcie i trochę drobiazgów dodałem. Kadłub i wieża są już skończone a teraz muszę się zabrać za podstawkę. Zaczątki załogi już są. Ten gostek co wygląda z włazu radiotelegrafisty to trochę przerobiony stojący ludek. Musiałem mu rączkę bardziej wygiąć bo miał przy ciałku . Nie będę gadał, pokażę foty: Jak coś gdzies dodać, obić czy coś to mówić. Aaaa właśnie, jeszcze antena została do zamontowania To była 2 metrowa antena?
-
Żadnych specjalnych nie stosowałem . Ciąłem to skalpelem jak plastik. Trzeba tylko uważać i odpowiednio kłaść nacisk bo żywica jest krucha. To samo z obróbką, delikatniej się obchodzić z częściami bo łatwo się łamią. Materiał ma praktycznie zerową elastyczność.
-
Ale mi teraz posłodziłeś . Ale dzięki. Co do Łosia to poszukaj w galerii w dziale Lotnictwo, gdzieś tam jest Łoś.
-
Wszystkie modele mam tym samym khaki pomalowane. Nie wiedziałem nawet, że są jakieś różnice. Tzn, wiem że chyba od 1936 zmienił się odcień (coś takiego gdzieś wyczytałem), ale w modelach nie robiłem różnic. Dziękuje wszystkim za pozytywne komenty, to podnosi na duchu Człowiek sobie ręce po łokcie urabia, żeby coś wycisnąć z tych zestawów i widzę, że udało się
-
Chciałbym jeszcze dostawić wspomnianego RWD-8 i Lublina w 1:48, ale modele te są bardzo rzadko na allegro i ceny niepoważne. Ostatnio Lublin był za 60 zyla. Tyle to mogę dać za model z blachami Parta. A może ktoś ma zalegający model w szafie? Czy bym się wyrobił do września z nimi to raczej nie ale zawsze można później dołożyć. jachud3 to ma być szyk jak na odwiedzinach przełożonego, wszystko cacy ustawione .
-
Zapraszam do galerii: viewtopic.php?p=252813&sid=21dd145a9f572d97ca6e3bee5b145869#252813
-
No i kolejny samolot skończony . Jak na pierwszą w życiu pełną żywicę to jestem zadowolony. Model sklejało się przyjemnie ale szpachli też trochę poszło. Wrażenia z budowy znajdują się w warsztacie: viewtopic.php?t=15478 No i chyba tym modelem zakończyłem swój udział we wrześniowym projekcie bo czasu już mało a Lubliny i RWD-8 są bardzo rzadko do dostania na allegro i ceny z kosmosu . Zapraszam do komentowania Na koniec mały bonus, czyli całe moje siły powietrzne. Teraz wszystkie pojazdy biorące udział w projekcie maja osłonę lotniczą Kolejne fotki są w rozmiarze 1024x na ileś tam (zależy od wysokości). P.S. Ponawiam pytanie o galerię zbiorczą projektu. Powstanie taka? Bo chciałbym aby wszystkie modele były w jednym miejscu umieszczone a nie szukać po wątkach Niech to będzie mój mały hołd dla tych ludzi co latali na tych maszynach i bronili Naszego kraju przed wrogiem.
-
No podratowałem trochę sprawę. Zresztą zobaczcie sami. Pierwsze foty to robione tak jak się ogląda model na półce. Odległość od modelu około 10-15 cm. W rzeczywistości ledwo widać te uszkodzenia. Jakbym oglądajacemu nie powiedział to nie zauważyłby. A kolejne foty przedstawiające pozostałe kalki i owiewkę, która jest już pomalowana i czeka na porozcinanie. Na makro może dziwnie wyglądają poszczególne ramy jak nachodzą na siebie a w rzeczywistości daje to ciekawy efekt łączenia poszczególnych elementów. kolejna odsłona to już raczej galeria będzie. Pozostało okopcić wydechy, zamontować owiewkę i śmigła
-
No to mnie kalki załatwiły. Dolne szachownice ładnie siadły a po potraktowaniu ich płynem do kalek i wyschnięciu zrobiły się zmarszczki i odłazi kalka z farbą Pozostałe są w porządku a te dolne coś zaszalały, mimo że położyłem sidoluks. Poczekam aż wyschnie i chyba jedynym wyjściem będzie zerwać farbę na tym kawałku i pomalować od nowa. Problemem są kalki. Nie mam tego typu szachownic. Mam zestaw Techmoda z szachownicami. Ale tam największa jest mniejsza od tej i ma białe pola. Chyba będę zmuszony ich użyć Przy normalnym oglądaniu modelu jak stoi na kołach, ten bubel jest mało widoczny nawet jak się patrzy z 10 cm. Dopiero jak się obróci model i przypatrzy z bliska to widać. Trochę spłaszczyłem te fałdy dociskając je lekko. Jak myślicie co robić? Zostawić z tą kaszaną czy dawać nowe, niepoprawne kalki O dziwo druga dolna dobrze leży. Ta prawa od początku mi podpadała bo nie chciała się ułożyć i lekko rwała. P.S. Krawędź natarcia poprawiona.
