Skocz do zawartości

Roobert

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Roobert

  1. Dobra czas działać dalej. Nie mogłem znaleźć odpowiedniej ramki więc trochę przystopowała robota. Teren już odlany i schnie. Później naddatki balsy odetnę. Tam gdzie są linie odciśnięte to będzie brukowana droga. Reszta wyposażenia gruntu dojdzie w czasie prac.
  2. Chodzi Ci o to co jest na czarno pomalowane? Mam to zrównać z obręczami po bokach?
  3. Dodałem jeszcze przednie zawieszenie dzisiaj Trochę podziałałem pigmentami na opony, żeby je bardziej zużyć. Pierwszy raz robiłem takie coś i jestem zadowolony Mi się podoba. edit: po obejrzeniu fotek poprawiłem wash na felgach bo pigmenty przykryły za bardzo. Oczyściłem je z kurzu i są teraz wyraźne.
  4. Witam, podstawka dla Pantery powoli się tworzy to postanowiłem kolejny model skończyć. Kiedyś zacząłem dłubać sws-a ale farba paskudnie siadła i trafił do pudła. Jest gdzieś nawet kawałek relacji na forum. Długo leżał, aż wreszcie wrzuciłem części do kreta i zacząłem od początku. Nie zaczynałem relacji wcześniej, żeby znowu nie było falstartu. Pomalowałem i poskładałem ramę, brak jeszcze przedniego zawieszenia ale pozostałe elementy są. Poobijałem ją dość mocno i zwashowałem. Zastanawiam się nad brudzeniem, czy zostawić taki "czysty" jak jest teraz, czy chlapnąć trochę pigmentów głównie na ramę Dokupiłem też lufę Armo i blachy Eduarda (ciągle na nie czekam). Jak przyślą to zaprezentuje
  5. Miałem to samo z lakierem. Też mi figurki "zawoskowały" się. U Ciebie to jeszcze niewiele, u mnie to całe się przebarwiły. Pozostaje kret i od początku malowanie ludków.
  6. Hej, przypomniałem sobie, ze mam pewną książkę i znalazłem w niej takie zdjęcie. Oryginalna fota jest rozmazana i ciemna więc to nie moja wina . Jak klikniesz to będzie w większym rozmiarze. źródło: Wacław Hołyś, Piotr Butowski, Jan Hoffman, "Polskie skrzydła", Poznań 1998, s.38
  7. Znalazłem tylko jedną fotkę tego samolotu: http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Sukhoi-Su-22M-4/0927208/L/
  8. Dobra, pomazałem statystów. Kurcze, jeszcze nie jest to co bym chciał ale w figurkach to dopiero mój 3 zestaw, więc dopiero początki. Najwięcej problemu sprawia mi wycieniowanie mundurów. Czytam różne tematy o malowaniu i niby wszystko w teorii wiem ale jak to robię to lipa Twarze przynajmniej lepsze od poprzednich . Teraz tylko podstawka. Na wiosce nie mogę dorwać żadnej normalnej ramki a do zrobienia własnej skończyły się listewki . Zmieniło się też ustawienie modelu na podstawce i nie mam jakoś koncepcji co zrobić. Wiem tyle, że pod skosem idzie sobie droga (na niewielkim nasypie, po bokach rowy), na której stoi czołg ale nie wiem co z poboczem zrobić Wariant minimalny jest taki żeby dać tylko trawę, słup telegraficzny i kilometrowy.
  9. Na początku pomalowałem je na czarno jako baza. Potem wymieszałem żywicę z pigmentem "Dark mud" Miga. Takie grudki i farfocle rozcierałem nierównomiernie po zewnętrznej stronie gąski, żeby wyglądało jak przyschnięta ziemia. Jak wyschło to z Fixerem rozcieńczyłem znowu "Dark Mud". Pomazałem gąsienicę niezbyt dokładnie. Tą czynność powtórzyłem z pigmentem "Russian earth" i "Europe dust". Jak wyschło to przetarłem srebrnym zęby gąski i te wystające elementy co o ziemię ocierają. Potem na sucho przetarłem "Europe dust". Czołg stanie na brukowanej drodze, dlatego nie błociłem ich mocno.
  10. yhym a tu, to mnie rence z nogyma opadli:) Nie rozumiem czemu ręce opadli . Napisałem, że w TYM modelu już nie będę zmieniał koloru. Przy lepieniu kolejnego dam inną zieleń
  11. Kurcze, chętnie bym się przyłączył do projektu z wersją M1151 Legenda w 1:35. Ale narazie nie mam ani modelu bazy (Tamka) ani Legenda, bo nawet nie widziałem go w kraju . Jeszcze pewnie sporo czasu upłynie zanim to wszystko zdobędę
  12. Chyba ze 2 lata temu popełniłem ten model. Wyszedł całkiem całkiem. Jest gdzieś nawet relacja, trzeba szukać w sylwestra bo wtedy go dłubałem Wtedy dopiero zaczynałem zabawę z prawdziwym modelarstwem Pamiętam, że nie było żadnych problemów ze składaniem. Zobacz sobie na schematy malowania, żółtkom pomyliły się koła napędowe z napinającymi
  13. Washa robię czarną olejną firmy Van Gogh. Rozcieńczam ją i kładę pędzlem na model. A żywicy nie rozcieńczam. Co do koloru zielonego to teraz nawet bym nie pomyślał żeby coś zmieniać. Zostaje i już Przy następnym modelu dam ciemniejszy. Ale brąz i piaskowy są ok
  14. Roobert

    P-40N Hasegawa 1:48

    No no, krasiwy Allison
  15. Niezły ze mnie spekulant co ? Wczoraj samolot a dziś czołg
  16. A co to kurde za wyjeżdżanie Siedzieć i warsztat zakładać . Też kiedyś myślałem nad Wellingtonem ale MPM/italeri.
  17. Czas na aktualizację. Przez te parę dni zrobiłem kapcie i trochę drobiazgów dodałem. Kadłub i wieża są już skończone a teraz muszę się zabrać za podstawkę. Zaczątki załogi już są. Ten gostek co wygląda z włazu radiotelegrafisty to trochę przerobiony stojący ludek. Musiałem mu rączkę bardziej wygiąć bo miał przy ciałku . Nie będę gadał, pokażę foty: Jak coś gdzies dodać, obić czy coś to mówić. Aaaa właśnie, jeszcze antena została do zamontowania To była 2 metrowa antena?
  18. Żadnych specjalnych nie stosowałem . Ciąłem to skalpelem jak plastik. Trzeba tylko uważać i odpowiednio kłaść nacisk bo żywica jest krucha. To samo z obróbką, delikatniej się obchodzić z częściami bo łatwo się łamią. Materiał ma praktycznie zerową elastyczność.
  19. Ale mi teraz posłodziłeś . Ale dzięki. Co do Łosia to poszukaj w galerii w dziale Lotnictwo, gdzieś tam jest Łoś.
  20. Wszystkie modele mam tym samym khaki pomalowane. Nie wiedziałem nawet, że są jakieś różnice. Tzn, wiem że chyba od 1936 zmienił się odcień (coś takiego gdzieś wyczytałem), ale w modelach nie robiłem różnic. Dziękuje wszystkim za pozytywne komenty, to podnosi na duchu Człowiek sobie ręce po łokcie urabia, żeby coś wycisnąć z tych zestawów i widzę, że udało się
  21. Chciałbym jeszcze dostawić wspomnianego RWD-8 i Lublina w 1:48, ale modele te są bardzo rzadko na allegro i ceny niepoważne. Ostatnio Lublin był za 60 zyla. Tyle to mogę dać za model z blachami Parta. A może ktoś ma zalegający model w szafie? Czy bym się wyrobił do września z nimi to raczej nie ale zawsze można później dołożyć. jachud3 to ma być szyk jak na odwiedzinach przełożonego, wszystko cacy ustawione .
  22. Zapraszam do galerii: viewtopic.php?p=252813&sid=21dd145a9f572d97ca6e3bee5b145869#252813
  23. No i kolejny samolot skończony . Jak na pierwszą w życiu pełną żywicę to jestem zadowolony. Model sklejało się przyjemnie ale szpachli też trochę poszło. Wrażenia z budowy znajdują się w warsztacie: viewtopic.php?t=15478 No i chyba tym modelem zakończyłem swój udział we wrześniowym projekcie bo czasu już mało a Lubliny i RWD-8 są bardzo rzadko do dostania na allegro i ceny z kosmosu . Zapraszam do komentowania Na koniec mały bonus, czyli całe moje siły powietrzne. Teraz wszystkie pojazdy biorące udział w projekcie maja osłonę lotniczą Kolejne fotki są w rozmiarze 1024x na ileś tam (zależy od wysokości). P.S. Ponawiam pytanie o galerię zbiorczą projektu. Powstanie taka? Bo chciałbym aby wszystkie modele były w jednym miejscu umieszczone a nie szukać po wątkach Niech to będzie mój mały hołd dla tych ludzi co latali na tych maszynach i bronili Naszego kraju przed wrogiem.
  24. No podratowałem trochę sprawę. Zresztą zobaczcie sami. Pierwsze foty to robione tak jak się ogląda model na półce. Odległość od modelu około 10-15 cm. W rzeczywistości ledwo widać te uszkodzenia. Jakbym oglądajacemu nie powiedział to nie zauważyłby. A kolejne foty przedstawiające pozostałe kalki i owiewkę, która jest już pomalowana i czeka na porozcinanie. Na makro może dziwnie wyglądają poszczególne ramy jak nachodzą na siebie a w rzeczywistości daje to ciekawy efekt łączenia poszczególnych elementów. kolejna odsłona to już raczej galeria będzie. Pozostało okopcić wydechy, zamontować owiewkę i śmigła
  25. No to mnie kalki załatwiły. Dolne szachownice ładnie siadły a po potraktowaniu ich płynem do kalek i wyschnięciu zrobiły się zmarszczki i odłazi kalka z farbą Pozostałe są w porządku a te dolne coś zaszalały, mimo że położyłem sidoluks. Poczekam aż wyschnie i chyba jedynym wyjściem będzie zerwać farbę na tym kawałku i pomalować od nowa. Problemem są kalki. Nie mam tego typu szachownic. Mam zestaw Techmoda z szachownicami. Ale tam największa jest mniejsza od tej i ma białe pola. Chyba będę zmuszony ich użyć Przy normalnym oglądaniu modelu jak stoi na kołach, ten bubel jest mało widoczny nawet jak się patrzy z 10 cm. Dopiero jak się obróci model i przypatrzy z bliska to widać. Trochę spłaszczyłem te fałdy dociskając je lekko. Jak myślicie co robić? Zostawić z tą kaszaną czy dawać nowe, niepoprawne kalki O dziwo druga dolna dobrze leży. Ta prawa od początku mi podpadała bo nie chciała się ułożyć i lekko rwała. P.S. Krawędź natarcia poprawiona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.