Skocz do zawartości

Roobert

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Roobert

  1. Roobert

    Mi-26, Zvezda 1:72

    No właśnie nie wiem, chyba jednak nie. Wszystkie fundusze idą na następny większy projekt z kilkoma modelami i dioramką. Nie kupowałem nawet do tego Mi blaszek, robię co mogę we własnym zakresie. Chciałbym coś wrzucić ale niestety kasy nie mam
  2. Roobert

    Mi-26, Zvezda 1:72

    Heloł, ponieważ jestem chory i musiałem siedzieć w domu to wydłubałem kokpit . Dorobiłem pasy bo w zestawie ich brak. Są na ludkach ale ja ich nie montuję Pierwsze 4 fotki są bez panela podsufitowego a ostatnie dwie już z kompletnym kokpitem. Trochę muszę popracować nad tylną ścianką.
  3. viewtopic.php?t=13483 Galeria już dawno była
  4. Roobert

    Mi-26, Zvezda 1:72

    Przynajmniej będą jakieś komentarze No kolos to jest. Długość 55,5 cm a średnica wirnika z oklapniętymi łopatami 40 cm. Czyli akurat jak od tyłu regału do szklanych drzwiczek. Wchodzi na styk Będzie stał bokiem bo inaczej nie się nie zmieści
  5. Witam w kolejnej relacji warsztatowej. Jak wcześniej zapowiadałem padło na kolosa od Zvezdy. In-boxa nie daję bo jest na forum i w internecie. Pudło wielkie bo i wielki model z tego będzie. Obecnie pomalowałem i przybrudziłem wnętrze. Z założenia ma to być egzemplarz eksploatowany w trudnych warunkach Afganistanu więc musi być pobrudzony. Białe pasy na podłodze sam malowałem bo nie ma na kalkach. Resztę drobiazgów ładowni jutro porobię i zajmę się kokpitem.
  6. Jako początkującemu to odradzam brania się za żywiczne modele. Aby lepiej poznać to tworzywo i jak się je obrabia itp. to polecam kupić jakiś model w skali 1:72 firmy Armo. Na www.jadarhobby.pl jest spory wybór w cenach ok 60 zł. Ja sam się zabrałem za żywiczne dodatki jak już nakleiłem sporo modeli a jak poznałem właściwości żywicy to dopiero niedawno zrobiłem całkowicie żywiczny model i to o dość prostej konstrukcji. Lepiej nie napalać się od razu na taki drogi i duży model bo jestem przekonany, że na 99% coś źle zrobisz albo go nie dasz rady zrobić.
  7. Zacytuję Pawlaka: "Powymyślali te durackie maszyny bo siły w rencach nie mieli"
  8. Roobert

    7 TP [01.09.2009 r.]

    A czyje to gacie leżą po prawej w rogu ? Jakie śliczniutkie barchany w grochy Fotka z poprzedniej strony w poście Jendrasa No widać postępy, powoli powoli do przodu
  9. Widzę, że temat farb zniknął a jest dyskusja o podkładzie. Ja to robię tak: jeśli maziam model tylko Humbrolami to podkład jest zbędny. Jeśli kładę jakiekolwiek akryle na goły plastik to daję zawsze cienką warstwę szarej olejnej Model Mastera jako podkład. Jest rozcieńczona i nie zalewa wcale szczegółów jeśli się uważa i nie wali całego pędzla umoczonego w farbie. Tutaj trzeba trochę wprawy i praktyki. Inna sprawa jeśli się maluje część modelu akrylem a część olejnymi. Np. malując samolot i dolne powierzchnie będą akrylem malowane to tylko tutaj kładę podkład. Nie ma sensu kłaść na innych powierzchniach skoro będzie emalia. Co do czasu schnięcia to mi jest wszystko jedno, nie mam aerka i nie muszę się spieszyć żeby farba nie zaschła w sprzęcie przed położeniem drugiej warstwy.
  10. Tylko w pewnej części, jeden model Koniec OT. Resztę jak coś to PW.
  11. Jeśli jest jeszcze miejsce z przodu to się dosiądę i podglądam P.S. Sam powoli kompletuję elementy większej dioramki wrześniowej ale wszystkie figury i pojazdy to żywica więc ze względu na koszta wolno to idzie
  12. Bardzo fajnie to wygląda. Ukryj ten styropian po bokach Z czego robiłeś trawę, bo mi się jej kolor podoba, Malowana jakoś aero czy gotowiec w takim kolorze? Jeśli tak to jakiś producent i nr katalogowy bym prosił
  13. Robiłeś błoto z wikolu? Ten klej jest do drewna/papieru i nie wiem czy złapie się plastiku. Jak wyschnie może odpadać jak dotkniesz. A poza tym to wygląda ok
  14. Wiesz co, nawet ciekawie to wygląda. Prawie jak Color Modulation Można spróbować delikatnie patyczkiem do uszu nasączonym w rozcieńczalniku zetrzeć nadmiar białego nalotu. Resztę (na górze kadłuba) zwashować lekko. Może wyjść ciekawie Spróbuj, jak nie wyjdzie to wtedy kładź zimowe kamo
  15. Ooo, ciekawe, maja jakąś stronkę czy coś żeby zobaczyć pozostałe produkty?
  16. jak zobaczyłem te screeny to powiedziałem tylko: no jaaaaa.... Porażka
  17. Cicho.. wcale go tam nie ma, doznajecie zbiorowych omamów A tak na serio, to dzięki za pozytywne komentarze
  18. Tak, gąbkowane. Na kolor bazowy "gąbeczkuję" kolor jaśniejszy od bazy. Jest dobierany na oko, po prostu taki, żeby było go widać. A następnie mieszam kolor panzergrau z ciemnym brązem (tez obojętnie jaki) i nakładam gąbką w te same miejsca co wcześniej. Nie zakrywam dokładnie poprzedniego koloru a uderzam gąbką w przypadkowe miejsca. Co do przetarć na krawędzi (np. przedni zderzak) to prostopadle do krawędzi przecieram gąbką. Tak jakbym suchym pędzlem robił, ale tutaj mam więcej farby żeby zostały rysy i smugi. I jak wcześniej, jaśniejszy kolor a potem mieszanka. Co do gąsek to po sklejeniu ich w odpowiedni kształt maluje na czarno jako podkład. Potem rozrabiam ciemnobrązowy pigment i nakładam go na całość gąsek. Jeśli ma być błoto to ten kolor rozrabiam także z żywicą i piachem i nakładam. Potem biorę jeszcze ciemniejszy pigment i tez rozrabiam z Fixerem. Też smaruje gąskę ale już bardziej "wybiórczo", nie całą. Na to wszystko po wyschnięciu rozrabiam jasnopiaskowy pigment i też wybiórczo maziam. Na końcu tym jasnym suchym pigmentem kurzę trochę całość. Potem maluję stalowym elementy które dotykają gruntu i kół. Uff, trochę napisałem Opisałem tą metodę w warsztacie z budowy Panther G. Zajrzyj tam
  19. Witam w tak piękny deszczowy i zimny dzień. Oto nadszedł czas pokazania wypocin i poddania się pod ocenę publiki Najpierw kilka słów o modelu. Jest to przepak Italeri ale jakość wykonania jest bardzo dobra. Model ma już trochę lat ale dokładając Edkowe blachy podnosimy jego wartość. Jest to jak narazie jedyny s.W.S. z działkiem na rynku (coś tam w zapowiedziach od skośnookich się pojawia ale wersja UHU). Jak na pojazd lżej opancerzony jest nieco węższy od Pantery ale dłuższy od niej. Warsztat znajduje się tutaj: viewtopic.php?t=15767 Jak widać pojazdy w jednolitym kamo też mogą być ciekawe. Dioramkę starałem się utrzymać w klimacie późnej jesieni ale suchej. Dlatego dominują beże i inne piaskowo-brązowe odcienie.
  20. To już chyba w marketach mniej razy kotlety odgrzewają (wliczając pakowanie jako mięso mielone). Nie chodzi mi, że jestem jakiś anty niemiecka pancerka ale każdy wypust to Sherman, IV i Pantera. Że też im się jeszcze nie pokończyły wersje
  21. Widać, że ta druga część też niedolana jest. Co do rozcinania części w środku to może być problem bo jak wstawisz kawałki to obie przegrody nie będą miały takiego samego wyglądu. Zrobi się przesunięcie w detalach. Najlepiej jednak dosztukować samą końcówkę. Na upartego można zrobić odcisk lewej i prawej strony końcówki w jakiejś masie. Zalać czymś a po wyschnięciu skleić połówki i wkleić do przyciętej oryginalnej części.
  22. A ja się chyba skuszę na takiego Fiacika, pomimo tego co mówicie . Ja tam się nie boję obróbki i dorabiania części. Zawsze mam fajną zabawę, że coś może lepiej wyglądać niż daje producent. Zakupię w momencie, aż pewne plany zacznę realizować. No chyba, że szlachcik1 będzie się pozbywał modelu (nawet bez figurek) to odkupię. Przynajmniej będę miał pewność, że koła okrągłe
  23. Dzięki Mam jeszcze jedno pytanie. Czy opony mają jakiś bieżnik i czy jest dość wyraźny? I czy koła trzymają kształt?
  24. Ojej a czemu ten TKS z Radomia ma takie dziwne pomalowany? Tak ma być, czy to przez słońce taka żarówa wyszła? A poza tym super fotki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.