Skocz do zawartości

wuwumaster

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wuwumaster

  1. mi po ponad 2 latach użytkowania faktycznie zaczął schodzić chrom w środku zbiornika, ale w niczym to nie przeszkadza, cloner16 co do Pactr - moim zdaniem to są wredne farby do aerografu... ja po każdym malowaniu rozbieram dokładnie czyszcze zmywaczem wamodu, rdza jak już powiedziano nie bardzo dotyczy aerografu bo - przynajmniej EW-770 - wykonany jest z mosiądzu (miedziowany i chromowany) i aluminium, stalowa jest chyba tylko iglica, dysze i śruby, więc nie ma specjalnie co rdzewieć, a jak dokładnie myjesz to i ewentualną patyne usuwasz. pozdrawiam!
  2. hmm to ty z maskolem tu walczyłeś... no tak - maskol robi takie pikusy jak poszarpane przejścia kolorów, przy nim trzeba bardzo ale to bardzo uważać żeby dać cienką warstwe farby (sam tak MiG-a-21 raz zepsułem) takie ciapki bezpieczniej robić jak nie delikatnie aerografem to po prostu na spokojnie pędzlem (farbe jednak mimo wszystko chyba za słabo rozcieńczyłeś), a gąsienice - przykleiłeś je już? jak tak to zostaje mały pędzelek i dłubaninka czarnym czy jakimś metalizerem (tu już rzecz gustu, niech się lepsi w pancerce wypowiadają) ja maluje na czarno/gunmetal i srebrze suchym pędzlem, mi sie podoba powodzenia! pozdr p.s. a zimmerit ci super wyszedł
  3. witaj! Tygrysek ciekawy, uwagi takie jak w poprzednich modelach - lepiej rozcieńczaj farbe, poza tym ode mnie - mam wrażenie że farbe kładłeś na niezbyt dobrze przygotowaną powierzchni (tak jak by różne paprochy tam się walały) no i staraj sie malować staranniej (te ciapki strasznie poszarpane), modelik sprawia wrażenie dość nieczysto zrobionego, więcej cierpliwości i będzie git po willisie i mustangu widać że nie jest tak źle więc i Tygrysek powinien wyjść nienajgorzej, pozdrawiam!! p.s. jak przyzwoicie pomalujesz te gąski to będą całkiem dobrze wyglądać
  4. witam widze klub posiadaczy EW-770 rośnie w siłe maluje tym aerografem od ok 2 lat - b przyjemny, tak jak już wspomniano - trzeba b o niego dbać, dokładnie myć, po każdym malowaniu choćby wyjmować iglice i ją przetrzeć (przepłukanie dużą ilością nawet nitro na dłuższą mete jest b. zwodne...) próbowałem nim przy różnych ciśnieniach - u mnie najlepiej sie spisuje przy ok 2.5-3bar, powyżej b ciągnie farbe, a nie o to chodzi :] poniżej wiadomo - biedroneczki są w kropeczki... co do uszczelnień, bo widziałem poawiła się ta sprawa, ja nie mam żadnych problemów, a traktowałem mój już od nitro przez benzyny po aceton, wiadomo - trzeba myć szybko, nie moczyć długo gum w rozpuszczalniku bo puchną, niszczą sie itp :] no tyle z mojej strony pozdrawiam!!
  5. witam, noo ciekawy samolot, interesujący model - też mam go w planach, a ta firma-producent - mam z niej ŁaG-5, tworzywo faktycznie twarde, toporne w obróbce, ale (przynajmniej w moim ŁaG-u) piękna faktura, dużo detali, także nie ma sie co zniechęcać na pewno będe zaglądał do tego wątku - szykuje się ciekawy model p.s. czy ktoś wie gdzie jeszcze można dostać jakieś modele tego producenta albo kto tłoczy z tych samych form?? pozdr!
  6. no i mucha nie siada... (pada z wrażenia zanim usiądzie ) bardzo elegancko Ci ta Foka wyszła
  7. ale żeście go panie styrali b.ładny, od spodu - jak się patrzy na foty czy ogląda "Bitwe o Anglie" to faktycznie one nie zawsze grzeszyły czystością... w brytyjczykach nie siedze więc sie merytorycznie nie moge przyczepić... natomiast nie wiem czy to jest kwestia oświetlenia ale na przejściu szary-zielony mam wrażenie jako by prześwitywał szary plastik... w kilku miejscach na paru fotkach można odnieść takie wrażenia... czym maskowałeś- taśmą ? suchą plasteliną ? szablonami ? jak dla mnie troche za mocny wash na ogonie i od spodu, ale to rzecz gustu Generalnie model mi się bardzo podoba, wygląda bardzo realistycznie p.s. - u mnie w kolejce czeka podobny Spitfire V, tyle że Smer (jakieś rady/sugestie co do zestawu Smer-a?) tak dla zasady - klasyki trzeba mieć jak już mówiłem to nie moja działka więc fajnie że jest sie na kim wzorować
  8. wuwumaster

    Moje modele

    noo jak na rok 'na poważnie' to muszę przyznać idzie ci bardzo ładnie robisz czyste staranne modele, widać że się przykładasz, bardzo mi się to podoba, masz dobre podstawy warsztatowe dobry fundament na dokładanie bajerów typu brudzingi, aerografienie itd. ale to oczywiście nie jest konieczne, rzecz gustu oby tak dalej!!
  9. powodzenia
  10. ja to robie mniej więcej tak: * łapie pensetą niepomalowaną surową osłone za jakiś badziąg np kołeczek mocujący, narożnik czy coś co pójdzie pod farbe, ale chwytam tak żeby nie wypadło... * zanużam w słoiczku z Siloluxem i opieram ramką (tą częścią która po pomalowaniu będzie imitowała ramę) o chusteczke higieniczną/ręcznik papierowy (od razu ucieka nadmiar sido) * czasem - jak mam dużo czasu - trzymam w pensecie aż sido lekko podeschnie i kłade na jakiś karton do wyschnięcia * a czasem - bo zwykle nie mam za dużo czasu - kłade taką mokrą na karton, jak wyschnie to najwyżej skalpelem usuwam jak by jakiś kołnierzyk sie zrobił (tzn - to co jeszcze spłynie z owiewki i zatrzyma sie na ramie kabiny i kartonie, czy tam innej podkładce) ot i cała filozofia, metoda zanurzeniowa jest tak banalna i skuteczna że sądze iż nie warto sie bawić z pędzlem... UWAGA - problem może wystąpić przy maskowaniu tak przygotowanej szyby Maskolem... mi przynajmniej tak się przydarzyło - po zdjęciu Maskolu szyba zrobiła się półmatowa... w nast. modelu zanurzałem już pomalowaną szybe i potem poprawiałem rame pędzlem bezbarwnym matowym, a od środka malowałem pędzlem, przy taśmie maskującej (Tamyia czy MicroMaskingTape 1mm) nie miałem problemu z matownieniem osłony. jakktoś maluje osłone pędzlem a nie aero to wiadomo - problem sam się rozwiązuje... pozdr
  11. ok ok zgadzam sie co do kamo, lepiej max zbliżyć sie do oryginału... ale nie odbiegajmy za bardzo od tematu i dajmy autorowi pochwalić się przebiegiem budowy modelu Liteonit1 - czekam na foty z dalszych prac
  12. w pełni sie zgadzam sam takim malowałem wiele lat, potem przyszadł PAASHE H - ta sama zas. działania, ciesze sie że znalazło sie troszke miejsca na to wdzięczne maleństwo teraz maluje EW-770, ale ciągle mam 'psikawke' na półce
  13. wuwumaster

    Wash

    generalnie kąpiel oszklenia w sido powoduje że szyba jest jakby wypolerowana, mocno nabłyszczona, ja natomiast radze uważać z maskowaniem tak przygotowanej szyby Maskolem - w jednym z modeli Maskol niemalże zmatowił mi szybe (ktora była uprzednio kąpana w sido), także ostrożnie z tym :] pozdrawiam!
  14. wuwumaster

    Mi-24 HOBBY BOSS

    no prosze ja ciebie, niedawno dopiero co sie o tym modelu dowiedziałem, widziałem jakiś inbox... a tu już gotowy jest prezentowany... ładnie ładnie dobra robota może i szkoda że wszystko pozamykane.. ale to już takie moje marudzenie :P dobry pomysł z tym żeby wash zrobić przy tym malowaniu na brązie a nie czarny mam natomiast jedno zastrzeżenie - zamalowałeś jedną trójkątną szybę (patrząc od przodu - po prawej stronie szyby pancernej operatora uzbrojenia) nie wiem- jeżeli akurat TEN egzemplarz tak to miał to ok... ale ja powiem szczerze nigdy nie spotkałem sie z czymś takim... i wydaje mi sie że tam jednak powinna być szyba (no chyba że im gówniarze w nocy wybili i dykte wstawili prowizorycznie ) model b. ładny POZDRAWIAM!! p.s. te czerwone końcówki łopat wirnika - to tak ma być?? czy to twoja twórcza inwencja?? i jeżeli go nie pociągnąłeś bezbarwnym na koniec - to na drzwiach pilota został ci zaciek washu, ale to już szczególik.
  15. ekologicznie a model super
  16. wuwumaster

    P-47D-30 Revell 1:72

    uuuu ok ok, mój błąd thx, gdzieś mi to umknęło no to cóż - cierpliwie czekam aż neta naprawią pozdr!
  17. sie wie - królewska no to jest właściwie takie powolne żegnanie sie z niemcami... jeszcze He-162, Bf-109 G6 (+full silnik Airesa) z takich konkretniejszych i właściwie całkowity zwrot w strone wschodu i lat 50-60-70... dzięki wózek jeszcze nie był na 100% gotowy no i - przez otwarte klapy można było by go postawić jedynie jako rekwizyt, gdzieś obok Kometa... (btw - te klapy to było moje marzenie - i foto od przodu kiedyś -lata temu- widzialem tak zrobioną fote z jakiegoś muzeum strasznie mi w pamięć zapadła, musiałem go tak zrobić z tymi klapami )
  18. dokładnie
  19. wuwumaster

    P-47D-30 Revell 1:72

    jak tam prace nad T-boltem?? czyżby przerwa świąteczno - noworoczna ? bo ja tu czekam jak ci on wyjdzie
  20. w właściwym pewnie nie będzie drucików imitujących przewody ani rurki imitującej silnik - będą działające miniaturowe instalacje i działający malutki silnik a pod fotelem petarda - jak by ktoś chciał go pincetą katapultować a na serio - model kapitalny chylę czoła z uznaniem że chciało ci się tyle czasu i pracy przeznaczyć na Mastercrafta - to jest to co najbardziej cenie w modelarstwie, gdy model jest dziełem modelarza a nie tylko ładnie złożonym zestawem, słowem RISPEKT czekam z niecierpliwością na relację z dalszych prac POZDRAWIAM!!
  21. witaj też mam ten model w trakcie budowy, tyle że pakowany przez Bilka :] powiem ci że z tym spasowaniem aż tak źle też nie jest, będziesz go waloryzował blachami? żywicam? nie wiem jak twój ale mój ma kapitalne oszklenie - to jest wielki plus tego modelu; cienkie i super przezroczyste. Model ma dużo błędów merytorycznych, ale też - jak dla mnie - jest bardzo przyjemny życze powodzonka!! jak coś to służe radą siadam w pierwszym rzędzie i czekam na relację z postępów w pracy btw -jak wynika z książki "Biblioteka Magazynu Lotnictwo nr 11 - Śmigłowiec bojowy Mi-24" wyd Magnum, model próbuje przedstawiać Mi-24D izdielije 246 Hind-D (izidilije~wersja rozwojowa, tak są oznaczane), żeby zrobić Hind-E (tj. Mi-24W izidielije242) trzeba go troche poprzerabiać, sam nie wiem czemu i Italeri i Bilek dają na pudełku oznaczenie Hind D lub E... Jak byś pokazał foto kalkomanii jaką dodale Italeri to by było miło Miłego składania !!
  22. ok widze że sie znacie nie od wczoraj, jak tak sprawa wygląda to ok - nie bronie młodziaka :P niech próbuje Świstak - czekam na nast model
  23. wuwumaster

    Ła 5FN (1:72 Revell)

    ok rozumiem, thx za info
  24. panowie... poróbcie troche modeli, nabierzcie troche doświadczenia, a nie już na starcie przekrzykujcie sie czyj model jest gorszy... obydwaj jesteście początkującymi, wymieniajcie doświadczenia a nie szarpcie sie kto jest lepszy, tym bardziej że w obu przypadkach wasze modele prezentują poziom początkujący (nie znaczy zły; dobrze rokują na przyszłość, rozwijacie sie, a to najważniejsze). Wielu modelarzy techniki brudzenia czy zapuszczania linii dokłada po wielu czysto zrobionych modelach, gdy podstawy są opanowane do perfekcji (polecam dobrze sie przyjrzeć: Ła-5FN (1:72 Revell) by zbiegu - w galerii) Pamiętajcie że prawdziwe samoloty zwykle nie miały nawet połowy tego ubrudzenia jakie my im aplikujemy !! ale i w prawdziwych nie trzeba było robić zabiegów żeby detale pokazać... tu jest duskusyjna sprawa; z jednej strony - model (wspomniany Su-22) jest w miare poprawny wymiarowo, wklęsłe podziały , b dużo dodatków (choćby kilka blach Parta) słowem jest z czego budować... z drugiej strony -moim zdaniem nie w pełni zasłużona- zła renoma firmy, kalki dą do d***-to fakt, ale można przecież dać inne... mówi sie że lepszy (czasem słysze - najlepszy) jest Bilek, jak ktoś go widział to sam przyzna - szału też nie ma... jest lepszy ale i 3 razy droższy, a poważnych braków w nim też sporo... słowem, jak chcemy mieć porządny Su-22 to czy Mastercraft czy Bilek - czeka nas morze roboty, wogóle - ciężko o dobry model wschodniej rury... a jak sie chce to i z Mastercrafta można coś ciekawego wydłubać. no - ale to tak przy okazji dodałem. wracając do T-bolta co mi się podoba - delikatnie ale wyraźnie zaznaczone podziały, nity, wygląda to schludnie i subtelnie, poza tym dobrze ci wyszły linie proste (taśma maskująca bywa zdradliwa, jeszcze przy malowaniu pędzlem...) model fajny dobra robota popracuj nad tłem, taki karton ~A-1 np niebieski, wydatek rzędu 4 zł u plastyków - sam zobaczysz, prosty zabieg a zdecydowanie poprawi prezencje modelu na fotce POZDRAWIAM !!
  25. wuwumaster

    Ła 5FN (1:72 Revell)

    b. ładny, b. schludnie zrobiony super czyścioszek a to też ma swój duży urok (ja z tych co nie lubią ciężkiego washu) - powiedz mi - porównywałeś go z planami? jak jest z dokładnością tego modelu? detalami? poprawnością geometryczną? bo chce sie za niego brać, a po przejściach z starym Revellowskim MiG-3 (okrutnie skopane kształty...) nie chce sie kolejny raz w badziewie pchać. POZDRAWIAM!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.