Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. Dasz radę. Ja swój chrzest bojowy przeszedłem (przechodzę) wraz z Mikasą i więc tobie również pójdzie
  2. Ciekawą koncepcję rzuciłeś, chociaż pokład myślałem wykonać z PCV. Natchniony tą myślą znalazłem dwa punkty, gdzie można zakupić fornir w rozmaitych rodzajach, grubość 0,6 mm. A oto punkty: http://sklep.dlh.pl/shop.php?v=TSection&id=75 jeśli kogoś interesuje min. 10m2 http://www.zagloba.com.pl/ Kto wie, być może pokuszę się na wykonanie pokładu z forniru - co prawda koloru drewna nie będzie widać bo przyjdzie na niego kolor 20-B ale liczę, ze przynajmniej faktura pozostanie. A może i pojawią się zdarte fragmenty farby w pasach komunikacyjnych, spod której wyglądać będzie naturalny kolor drewna... Hmmmmm
  3. Witam na kolejnej relacji – tym razem w doku powstanie USS San Francisco, w kształcie i malowaniu z roku 1942 a dokładniej z listopadowej nocnej bitwy o Guadalcanal. In-box pudełka znajduje się Tu, wykonany przez kolegę Jędrka (dzięki ), dlatego nie będę dublował tego zakresu. Dopowiem jedynie, że po wstępnych oględzinach części odniosłem wrażenie, że modelowi brak finezji i delikatności w detalach. Zawiera również trochę nieprawidłowości merytorycznych, co pewnie wyjdzie w trakcie trwania relacji. O ile na małe detale, nie rzucające się w oczy, jestem w stanie przymknąć oko, o tyle elementy wyraźnie widoczne i kształtujące sylwetkę okrętu będę chciał wykonać, w miarę możliwości i wiedzy, zgodnie z oryginałem. Pomocna na pewno okaże się dostępna dokumentacja (przede wszystkim zdjęciowa) oraz wiedza i wsparcie kolegów (na które liczę). Zatem przyjrzyjmy się pierwszej odsłonie – dziobowa część pokładu wraz z osłonami dział 5”/25. Niestety – bubel ! Ciężko dociec, na jakiej podstawie inżynierowie Trumpetera stworzyli formę osłon w tym kształcie, ale pewne jest, że dość poważnie odbiegają od kształtu, jaki ukazują nie tylko zdjęcia ale opracowania drukowane. Poniżej zbiorcze zestawienie tego detalu w ujęciu odpowiednio: 1. forma Trumpeter 2. opracowanie US Navy dotyczące udokumentowania zniszczeń po bitwie o Guadalcanal 12-13 listopada 1942 3. dokumentacja Warship Pictorial USS San Francisco 4. dokumentacja Profile Morskie USS Astoria (siostra San Francisco) Doskonale widać, że kształt zaproponowany przez Trumpetera mocno dobiega od pozostałych trzech. Poniżej fotka ukazująca porównanie formy Trumpetera do zdjęcia: W moim przekonaniu, osłony kwalifikują się do wymiany – wiązać to się będzie oczywiście z ich odcięciem. Nie jestem jednak pewien, czy uda mi się później odtworzyć linie deskowania pokładu. Smaczku dodaje również sam dziobowy fragment pokładu: Wykonany nieco topornie. Wszystkie elementy z tego fragmentu zostaną usunięte i na nowo odtworzone (mowa o wszystkich detalach tego miejsca, w szczególności o łańcuchach, które wtopione w pokład wyglądają fatalnie). W świetle powyższych spostrzeżeń, pojawia się pytanie, czy nie lepiej pokład wykonać od podstaw? Wątpliwości budzi pytanie, czy uda się odtworzyć linie deskowania tak, by były one równe i równoległe na całej wymaganej długości. Z jednej strony posuniecie to oszczędziłoby wielu godzin „zabawy” przy odcinaniu osłon, szlifowaniu itd. Z drugiej jednak strony, wykonanie od podstaw wielu szczegółów pokładu nieść będzie za sobą wiele godzin pracy by móc go w końcu połączyć z burtami. Na chwilę obecną stoję przed dylematem z delikatną inklinacją w stronę wykonania pokładu od podstaw. Ciekaw jestem, jakie są wasze pomysły na tę, dość niezręczną, sytuację... ?
  4. Nie ma sprawy tylko potrzebuję troche czasu na zebranie jej do kupy bo mam w formacie pojedynczych skanów a to straszny bałagan jest - chyba ze doszukam się bezpośredniego linka do niej to zaraz zapuszczę - Jędrek, o tobie tez pamiętam w tej kwestii.
  5. Podczas przeglądania palety kolorów, oferowanych przez różnych producentów, zrodziła się pewna wątpliwość. Otóż: Najbardziej wiarygodne źródło http://www.shipcamouflage.com/ships2_9_41_plate_12.htm podaje nam 20-B, 5-S, 5-O oraz 5-H. Ale instrukcja do Buchanana (podobnie do Livermore'a), zamiast 5-S Sea Blue podaje 5-N Navy Blue. Skłonny jestem uznać słuszność wg. shipcamuflage jednak... na jednej z ich podstron natknąłem się na coś takiego: http://www.shipcamouflage.com/5_1.htm Nie do końca rozumiem sens tego co tam napisali w kontekście tych kolorów. Ktoś z was jest w stanie to definitywnie określić i przybliżyć jak to wyglądało ? Bo może faktycznie powinien być 5-N...
  6. Generalnie termin 10 lipca jest terminem oficjalnym , a rozpoczęcie SF'42 nie wpłynie na kolejne przesunięcie daty podniesienia bandery dla Mikasy Myślę, że przez te kilka, zazębiających się dni, uda mi się pogodzić i Mikasę i San Francisco
  7. Otwarcie relacji SF'42 zgodnie z datą widniejącą na zaproszeniach
  8. Ja jestem otwarty na projekt dotyczący lotniskowców. Co prawda w ogóle nie siedzę w tym temacie i nie mam żadnego pojęcia na kwestie techniczne i merytoryczne w ich zakresie. Chętnie bym podjął taki temacik, ale realnie patrząc to gdzieś na wiosnę przyszłego roku - za dwa dni startuję z SF 1942, potem w tzw międzyczasie projekcik Benson / Gleaves. Więc przypuszczam, że moce przerobowe pojawią się właśnie gdzieś tak koło wiosny przyszłego roku - nie chce i nie mam możliwości na rozgrzebywanie kolejnego modelu. Dlatego, jeśli temacik jest w stanie poczekać tak długo to spoko. Jeśli się rozpocznie wcześniej to z chęcią będę kibicował uczestnikom
  9. Dzięki, Panowie, dzięki... Przyznam, że też jestem zdziwiony... Mogliby jednak zrobić to porządnie Kolejny mały UPdate: uporałem się z usuwaniem stojaków spod szalup - trzy z nich otrzymały już docelowa fototrawki. Nie obyło się bez kolejnego zdziwienia - stojaki pod szalupę (część E2), jaki oferuje Eduard są za krótkie - nie przewidują, że dziób szalupy znajduje się ponad relingami nadbudówki śródokręcia - i tym sposobem, bez zamontowania dodatkowych profili, nie byłoby możliwości umieszczenia jej we właściwej pozycji. W kolejne dni dalsza walka ...
  10. No to kolejne wieści ze stoczni... Właściwie to nie wiem, która informacja ważniejsza... Więc może na początek ta najmniej niemiła... 1. Pełna odsłona uroków Mikasy niestety nie nastąpi 30 czerwca Z uwagi na komplikacje (o których w pkt 2 i 3), podniesienie bandery przesunięte na termin 10 lipca Jestem przekonany, że nie ulegnie on zmianie - dodatkowe dwa tygodnie pozwolą na uporanie się z rzeczywistością, która staje "okoniem" Mam nadzieję, że kibicujący uzbroją się w odrobinę cierpliwości Jednocześnie nadmienię, że start relacji SF 1942 odbędzie się w planowanym terminie - wszyscy chętni do kibicowania proszeni o zajmowanie pozycji Napoje na koszt organizatora 2. Ostatnie kilka dni zeszło na usuwaniu stojaczków spod szalup - strasznie żmudna robota, szczególnie że tych szalup to jest cała garść. Cierpliwości na długo nie starczyło i parę razy kapitulowałem , próbując pogodzić potrzebę ich waloryzacji z chronicznym brakiem ochoty do odcinania tego co zbędne. Na chwilę obecną stoję tuż za linią startu a szalupy czekają na większe zasoby mojej weny... 3. Znużony walką z wyposażeniem ratunkowym, przerzuciłem resztki ochoty do prac na nawiercanie dostępnych miejsc mocowania lin. Faktem jest, że dałem "ciała" w tym zakresie i pluję sobie w twarz, że kwestii montażu want nie przemyślałem jeszcze przed składaniem burt i pokładów do kupy - teraz praktycznie straciłem dostęp do elementów, które powinny być nawiercone (na zdjęciu w czerwonych kwadratach). Niestety, montaż want tym samym jest bardzo utrudniony i nie wiem, jakim efektem końcowym mocowania będą mogły się "pochwalić". Jak wspomniałem, przystąpiłem do nawiercania tego co dostępne - niestety... Elementy uległy ekstrakcji czyli najnormalniej w świecie.... się oderwały Fakt - wstawienie ich nie sprawi kłopotów, jednak od kilku dni sprawy "posuwają" się pod górkę Cóż, walka w stoczni trwa
  11. Dzięki za wsparcie i wierność widza. Chwilowo utknąłem na etapie wycinania stojaczków spod szalup, żeby zastąpić je blaszkami.... no i trochę zabiegany ostatni czas (a szalup jest cała garść i ciężko mi to jakoś idzie). Myślę, że jakieś fotki już w weekend się pojawią Hahahahahaha dobre hahahahha No zobaczymy jaka nisza docelowa się pojawi. Prawdę mówiąc, w każdej flocie znajdzie się coś godnego uwagi i ostateczny wybór może być bardzo trudny
  12. Na moment poruszę kwestię wyrzutni torped: należy zwrócić uwagę, czy wybrana jednostka, posiadająca dwie wyrzutnie torped, ma te wyrzutnie jednakowe czy różne. Najczęściej zdarza się, że obie wyrzutnie to Mark14, ale są też sytuacje, gdzie na pokładzie występuje Mark14 i Mark15 (te z metalowym cylindrem na tubach)... Mam dokumentację tych wyrzutni - chętnie udostępnię, jeśli będzie taka potrzeba
  13. Ciekawe informacje. Dzięki
  14. Czym jest klasyfikacja "Federal Standard" ?
  15. Nie chemię chcemy oglądać lecz w końcu Musashi !!!
  16. No to konkretne jednostki zaczynają się klarować w projekcie Ja chyba będę wykonywał rzut monetą
  17. A jesteś w stanie to gdzieś jakoś udostępnić ?
  18. Ja, po malowaniu akrylami, przepuszczam przez aero zwykły rozpuszczalnik uniwersalny - 0,5 litra za ok. 4,5
  19. Wiesz... tobie może się podobać - jeśli tak to super :-)
  20. Nie chodzi o udowadnianie, że umie się lepiej, bo modelarstwo, w moim mniemaniu, nie polega na tym. To, że coś mi się nie podoba wcale nie musi oznaczać, że ja jestem w stanie zrobić lepiej. Po prostu - nie podoba mi się i już. To nie jest kwestia do dyskusji - moje subiektywne odczucie. Wyraziłem swoją opinie jedynie w zakresie tej dio w 1:350 stwierdzając, że modele zostały zmarnowane - wyglądają sztucznie, brak walorki na fartuchach dział i bardzo rażą w oczy "ślady" rdzy (chyba - bo nie wiem co to dokładnie ma być). Patrząc na nie odnoszę wrażenie, że jest zrobiona na szybko, nie dokładnie a tu jednak aż się prosi o bardziej sumienne potraktowanie tamatu, szczególnie że potencjał autor ma. Poza tym, chyba się zgodzicie, ze czasami jest tak, że sie patrzy... patrzy i coś nie pasuje - ciezko powiedziec co dokładnie ale wrazenie pozostaje niezmienne - niesmak...
  21. Jak dla mnie to w tej dio zmarnowane zostały wspaniałe modele... i generalnie mam pewien niesmak
  22. Podobne wątpliwości mam w kwestii zbliżającego się mojego projektu SF 1942 - różne rysunki podają różne ilości bulaji, na zdjęciach czasami je widać a czasami nie widać i w sumie do końca nie wiem jak to wygląda. Widać, że bulaje to jakiś grubszy temat w zakresie USN. Jedno ze zdjęć SF CA-38 z 1942 przedstawia coś takiego: Może to będzie jakąś sugestią dla rozpracowania dokładnej ilości bulaji dla Benson / Gleaves...
  23. @Jędrek Dzięki za dobra robotę, i jak obiecałem...
  24. Bez stresu, Jędrek Nie ma co się zarzynać Jak się już pojawią in-boxy, będziemy
  25. Ja osobiście nie mam jeszcze modelu w rękach więc nie jestem w stanie nic konstruktywnego powiedzieć w tym temacie. Narazie.... ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.