Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. Malowanie dna kadłuba skończone - w sumie położonych jest 4 warstwy. Do tego celu powstała prowizoryczna podstawka, poniżej przygotowania do malowania: A tak efekt przedstawia się na chwilę obecną - nieco się błyszczy bo to półMatt :-)
  2. W żadnym wypadku!!! Lepiej nie kombinować... Na metal kładziesz Metal Primer (lub ewentualnie Surpacer jesli będzie się trzymał - nie testowałem. Szlifowanie na mokro - moczysz papier 2000 w wodzie i lecisz.... :-) Podkład jako jedna warstwa - w zupełności wystarczy :-)
  3. Panowie... i Panie... nakładanie powłok lakierniczych na podwodną część kadłuba trwa...
  4. Własnie na tym miałaby polegać reguła, żeby w projekcie każdy okręt był inny, tworząc z pozostałymi swoistą jedność tematyczną ;-)
  5. Nie ma takiej potrzeby - podkład ma w tym momencie służyć temu, żeby farba się dobrze trzymała. jeśli tylko podkład nie będzie odpadał od niezagruntowanego metalu to można oczywiście tak robić. Nie - powierzchnia jest gładka. Jedynie duże powierzchnie (podwodna część kadłuba) można przeszlifować na mokro papierem 2000 - reszty nie ma sensu - sam zobaczysz J.w. Oczywiście, tylko i wyłącznie Jedno jest pewne - jak weźmiesz tę chemię w ręce to po kilku próbach sam zobaczysz jak jest najlepiej - ja swoje pierwsze próby robiłem na żywym organizmie Mikasy - i idzie dość sprawnie bez żadnych problemów
  6. Ja zassałem z zagranicy już sporo modeli i nigdy nie było z nimi problemów - zazwyczaj pakowane są w dodatkowy karton.
  7. Dokładnie, dokładnie tak :-)
  8. :-) Obecny projekt PACYFIK wyraznie pokazuje, że nie jest to podobny asortyment :-) Raczej pełne spektrum tego, co można było w tym rejonie zobaczyć Jest bardzo obszerny tematycznie wiec i różnorodność ogromna. A może wcielić w życie taką formułę: ogłaszany jest np. projekt polskie niszczyciele IIWŚ. I chętni uczestnicy wybierają sobie model ale w ten sposób, by żaden się nie powtarzał - wszystkie w jednakowej skali. W ten sposób np. na koniec projektu po pół roku otrzymujemy piękną galerię wszystkich (lub prawie wszystkich) jednostek pływających z danego tematu. W ten sposób można np. podejść do bitwy o Guadalcanal, Pearl Harbour i wiele wiele innych ciekawych wydarzeń. Myślę, ze ten sposób byłby o wiele ciekawszy i efekt końcowy, w postaci wielu modeli z danej chwili historycznej, dużo przyjemniejszy Jak znam życie, cięzko byłoby wybrać jakiś konsensu i u stalić ściśle określoną tematykę, ale przecież można spróbować - uważam, że warto pójść w tym kierunku
  9. Kup Surfacer 1200 w słoiczku + rozcieńczalnik. Chemii Tamiya nie stosowałem więc nie wiem jak wypada w porównaniu do Gunze. Ja używam takiego schematy działania: plastik > podkład > farba blaszka > metal thiner > farba Blaszki kładę czasami na goły plastik; w tej sytuacji: plastik > blaszka > metal thiner na blaszkę > podkład na wszystko > farba na wszystko ... ale czasami jest tak (w zależności od sytuacji i potem trudnego nałożenia koloru): plastik > podkład > farba > blaszka > metal thiner > farba Wszystko zależy od sytuacji, ale nie ma potrzeby na blaszkę pokrytą metal thiner'em nakładać podkładu - farba trzyma się wyśmienicie. Podkład tylko wtedy jak wczesniej go nie było na plastiku - taką właśnie mam sytuacje w przypadku nadbudówek śródokręcia w Mikasie. jak zerkiniesz na ostatnie zdjęcia zobaczysz, ze w tej sytuacji wszystko jest poklejone ale jeszcze bez podkładu Surfacer. Mam nadzieję, ze jakoś to czytelnie wyjaśniłem
  10. Podkład w słoiczku Gunze rozcieńcza się dedykowanym rozcieńczalnikiem 1:1 - nakładany aero. W słoiczkach masz różne gradacje (500,1000,1200), w spreyu chyba tylko 1000. W spreyu na pewno wygodniejszy, ale idzie zdecydowanie więcej bo ma duże pole "rażenia" i łatwiej o zacieki bo wypływ niczym nie regulujesz. Ja używam obu rodzajów. Dla pojedynczych elementów, dla których nie warto bawić się w rozcieńczanie słoiczka lepiej chyba użyć gotowego spreyu. Jest on również przydatny do dużych powierzchni np. pokłady kadłub itp. O debonderze nic nie wiem ale też będę musiał go sobie sprawić.
  11. Więc startuj, startuj... Nie mogę się doczekać...
  12. Tak, właśnie San Francisco :-)
  13. Prawdę mówiąc nie ma recepty. Zobacz, w jakich odcieniach chcesz mieć pokład - ja kupiłem "na oko" jakiś brąz, szary (bo zależało mi na tym żeby pokład miał nute szarości, do tego biel do rozjaśniania kolorów, czerń do przyciemniania. Jeśli chcesz iść w pokład bardziej brązowy to proponuje jeszcze jakąś czerwień. Generalnie z tych kilku kolorów można uzyskać bardzo szeroką paletę odcieni w dobranej kolorystyce :-)
  14. ...dokładnie przy ul.K.Wielkiego - w podwórku obok żółtego kościoła - tam właśnie robiłem swoje zakupy
  15. Taki właśnie urok modelarstwa
  16. W takim razie gratuluję :-)
  17. No i się męczysz a efekt bardzo marny. Jeśli nie interesuje cię efekt końcowy to takie podejście jest super
  18. Z racji bardzo krótkiej mojej historii z pływadłami, nie napotkałem jeszcze tego problemu (sklejana obecnie Mikasa ma idealny podział pokładów czyli linie łączenia wszystkich 3 części występują pod ściankami nadbudówek - można było tak to zrobić, bo nadbudówki są na całą szerokość pokładu). Pewnie spotkam się z tą kwestią przy następnym projekcie już za ok miesiąc więc wtedy będę kombinował, jak podejść do tematu. Na chwilę obecną pomysł kzugaj wydaje się być dobrą propozycją.
  19. Jedna rada (może niepotrzebna - sam ocenisz) - wyrysuj w poprzek pokładu linie, jako początki i końce desek - inaczej bardzo prawdopodobne, że po naklejeniu desek, te linie podziału ci pouciekają i nie będą prostopadłe do osi wzdłużnej pokładu...
  20. Nie wiem czy to jest dobry pomysł, bo tracisz wysokości nadbudówek i wszystkich detali jakie masz zamontowane na pokładzie - podejrzewam, że problem pojawi się m.in. przy układaniu poszycia wokół falochronu. Niedokładne docinanie itp sprawią, że pokład nie będzie wyglądał tak, jak sobie to wymyśliłeś... Obym się mylił, i tym bardziej życzę powodzenia - nie wiem jednak, czy nie warto poszukać innego rozwiązania...
  21. A czy rama przed malowaniem podkladem dobrze umyta, odtłuszczona i wysuszona? Na zdjęciu nie widać dokładnie jak to wygląda, ale może te newralgiczne miejsca są delikatnie zatłuszczone od np. dotyku palców...
  22. ... i całość zaczyna się coraz piękniej prezentować. Niestety łączenie części pokładów kiepsko wygląda. Wiem, że to jeden z newralgicznych punktów w wielu modelach okrętów, i tak naprawdę ciężko cokolwiek z tym zrobić. Może jakaś walorka zniweluje choć trochę ten niekorzystny efekt ?
  23. Tutaj nie ma żadnej filozofii - sam robiłem to na Mikasie pierwszy raz - i powiem ci, ze od razu spodobała mi się ta technika Na tej stronie Mikasa - 3 strona masz zdjęcie farbek jakie użyłem, a reszta to naprawdę fajna zabawa I z pewnością nie ma co się obawiać Wszak wszystkiego trzeba kiedyś spróbować, a sam się przekonasz, że efekt będzie bardzo ciekawy. Nie ma sprawy, zawsze chętnie pomogę :-)
  24. Zastuj może w update'ach, ale prace pomalutku posuwają się do przodu - dosłownie pierdółki + kombinacje z podstawką. Zdjęć narazie nie wrzucam, bo na chwile obecną niewiele jest do pokazania ze zmian, ale w week pewnie jakieś konkrety się pojawią Cały czas walczę z podstawką - jest już konkretna koncepcja; baa... nawet podpórki są już zakupione Póki nie zorganizuje docelowej deseczki, będzie stał na tymczasowej, ale musi na czyms stanąć, bo inaczej szybko nie ruszę dalej W week pewnie pojawi się już malowanie kadłuba - do tej pory była zabawa z nadbudówkami śródokręcia, z których wyeliminowałem wsporniki, na których mają stać szalupy, pojawiły się w tych miejscach ich zamienniki z profili dwuteownika z PCV, trochę relingów, jakieś brakujące elementy na kominach... Jednym słowem... pierdoły, które zajmują czas Aby jednak zaspokoić ciekawość kibiców (i z wdzięczności za dopingowanie ), kilka fotek z ostatnich "posunięć"
  25. Dobre pytanie, bo sam sie zastanawiam nad celowością takich propozycji ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.