-
Liczba zawartości
4 824 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin Rogoza
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nie zapomnieliśmy Ranking dotyczy firm japońskich -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Zdecydowanie się nie zgadzam. Mam i miałem w rękach modele zarówno Hasegawa jak i Aoshima i przyznam że potraktowanie ramek jest perfekcyjne w obu przypadkach - i nie latają luźno po pudełku. Być może Tamiya doszła do perwekcji przewyższającej Hasegawę (w co śmiem wątpić) dlatego na 1 miejscu ustawiłbym Hasegawę. Fujimi na 4 pozycji. Aoshima i Tamiya - hmmm kwestia otwarta -
[PBG] Projekt Grupowy - Niszczyciele typów Benson i Gleaves
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Warsztat
Liczę, że ci się uda, chociaż sam wiem jak to jest z kolejnymi zakupami i kilkoma nierozpoczętymi projektami człowieka zawsze korci by coś dokupić i zacząć coś nowego... Taki to już urok tego hobby -
Umieszczanie zdjęć na forum - poradnik
Marcin Rogoza odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
Popieram w całej rozciągłości tej skondensowanej wypowiedzi -
Z grubościami linek już nic nie zrobię, gdyż w lwiej części są już zamocowane w uchwytach, zarówno 0,1 jak i 0,18. Grubości starałem się dobierać na podstawie współczesnych zdjęć Mikasy wraz z ludźmi na pokładzie. Na podstawie któregoś z ujęć, można dostrzec, że średnica grubszej liny (rozpiętej pomiędzy dziobem, szczytami masztów i rufą oraz jako wanty stabilizujące maszty) wynosi mniej więcej tyle co nadgarstek dorosłego człowieka. Stąd też wybór padł na grubość plecionki 0,18 czyli 63mm. Faktem jest również to, o czym wspominasz, czyli że mogą się one wydawać zbyt grube w porównaniu do "finezji reszty okrętu". Przed mocowaniem olinowania zastanawiałem się, czy 0,18 nie zastąpić czymś cieńszym. W tym celu nawet sprawiłem sobie taką plecionkę w grubości 0,15 jednak wizualnie zupełnie nie różni się grubościowo od 0,10. Stąd też zdecydowałem się na wyraźne rozróżnienie grubości want (co, nota bene, również wyraźnie widać na współczesnych zdjęciach okrętu). Być może w efekcie końcowym wydadzą się nieco za grube... zobaczymy. Ewentualne przemalowanie ich niestety nie wchodzi w rachubę, gdyż jest tam cholernie ciasno i zabawa z aero w tej strefie na pewno przyniosła by dodatkowe straty. Pędzlem nie chcę tego malować, bo olinowanie zdecydowanie stało by się grubsze ze względu na dodatkową (nie najcieńsza) warstwę farby. Tak więc na chwilę obecną jest to pewien kompromis pomiędzy kilkoma czynnikami. Jaki efekt będzie finalnie, to się okaże...
-
[PBG] Projekt Grupowy - Niszczyciele typów Benson i Gleaves
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Warsztat
No to witamy "siódmego" i to w dodatku z obszernym projektem dwóch jednostek. Będą to okręty takie jak w pudełku czy jednak będziesz chciał na ich podstawie zrobić inne jednostki z tej klasy ? -
Wygląda bardzo okazale. Gdzie kupowałeś i ile ta przyjemność kosztowała? Też chyba będę musiał pomyśleć o takim sprzęcie, ale się zastanawiam którą, z dostępnych na międzynarodowym rynku, kupić ? Ktoś może coś jeszcze doradzić w tym zakresie? Co warto kupić a co omijać szerokim łukiem ?
-
Ma taki splot że muszą być cholerie precyzyjne i ostre nożyczki żeby to przeciąć - strzępi się niemiłosiernie i jak jedna z linek splotu zostanie przecięta o inne nie... I tak trzeba ciachać tymi nożyczkami aż przetnie się całość. Sytuację nieco ratuje mocne naciągnięcie plecionki, ale i tak trzeba mieć do tego bardzo dobre nożyczki. Ja takie sobie sprawiłem właśnie na potrzeby cięcia tej plecionki, jednak bywają momenty, że i nimi ciężko jest. Dobrym rozwiązaniem jest nożyk OLFA, ale jak zauważyłem, baaardzo szybko ostrze ulega stępieniu i już po kilkunastu cięciach ostrze ma problemy z precyzyjnym dalszym cięciem tej plecionki. Za radą Robert822, spróbuję przegrzewać ją rozgrzanym ostrzem - jest jednak ryzyko podtopienia przy tej okazji plastikowych elementów. Spróbuję i zobaczę, jak ten pomysł sprawdzi się w praktyce...
-
Nie jestem "cywilniakiem" ale jak dla mnie, w szczególności że to twoja pierwszyzna w tym zakresie, wygląda całkiem przyzwoicie. Jedyne co mnie nieco razi to zbyt ciemne linie podziału... Reszta bardzo fajna
-
Za jakiś czas pewnie też będę stał w tym miejscu co ty teraz - życzę powodzenia na "nowej" drodze życia
-
Czas na kolejną odsłonę postępu prac: pomalowana zastała cała garść dupereli... ...naprawiony reling (przed awarią wyglądał lepiej ); dorobiłem dodatkowe oczka w pokładzie. Nastąpił oczywiście powrót na front walki z olinowaniem; doszedłem do wniosku, że montowanie po kolei want "na gotowo" może zacząć przysparzać problemu - będzie coraz trudniej montować kolejne wśród już wcześniej zainstalowanych - większe ryzyko uszkodzenia. Doszedłem więc do wniosku, że najpierw każdą wantę zamontuję w jednym punkcie - a dopiero potem będę robił mocowanie na ich drugich końcach. W tej sytuacji mam o połowę mniej połączeń, które mogą ulec uszkodzeniu. Poniżej kilka fotek zainstalowanych want "na luźno" - w większości w części dziobowej... Dla wyjasnienia - używam dwóch grubości plecionki - 0,1 mm i 0,18 mm co daje odpowiednio, po przeliczeniu wg skali, liny o średnicy 35 mm oraz 63 mm - sądzę, że idealnie się nadają. Dla zainteresowanych: plecionka to JAXON New Concepts Line Premium - doskonały materiał, w kolorze ciemnego grafitu. Miękka, nie naciąga się ale kiepsko się ją tnie. Poniżej porównanie obu, używanych przeze mnie, grubości... Jutro kolejna bitwa...
-
Paradoks, koledzy!!! Zdawać by się mogło, że im więcej działam przy Mikasie tym mniej roboty zostało, a i koniec jakby taki bliższy... Nic bardziej mylnego... Im więcej zrobione tym więcej odpada Dzisiaj zaliczone kolejne straty (oczywiście temat kręci się wokół olinowania). Przez nieuwagę oderwało się jedno połączenie gotowej już wanty i... oderwany został prawie cały wewnętrzny reling... Oj... opornie to coś idzie, opornie A im dłużej dziubię wśród relingów masztów etc, tym bardziej to wszystko wydaje mi się mniejsze Czy komuś z was też przytrafiają się podobne historie z odrywanymi elementami tuż przy końcu prac? Cóż... na koniec mały pogodny akcent Pozdrowienia dla wszystkich, którzy są ze mną w tych jakże trudnych i dramatycznych dla mnie chwilach...
-
[PBG] Projekt Grupowy - Niszczyciele typów Benson i Gleaves
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Warsztat
Ano racja. Aż się dziwię sam sobie, że tego nie zrobiłem wcześniej -
[PBG] Projekt Grupowy - Niszczyciele typów Benson i Gleaves
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Warsztat
U mnie nie widać, ktoś ma też problem z jej widokiem czy tylko ja ? -
Dzięki za info - przy okazji będę musiał wypróbować nakładanie takich powłok
-
Kazik, mam pytanie do ciebie: ten fantastyczny czarny kolor i przede wszystkim połysk uzyskujesz poprzez polerki pastami czy jedynie czarny połysk Gunze C i clear Zero Prethinned i na tym koniec, bez żadnego polerowania ?
-
[PBG] Projekt Grupowy - Niszczyciele typów Benson i Gleaves
Marcin Rogoza odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Warsztat
No to witamy na pokładzie Super!! To będzie nas już chyba 6, jeśli dobrze liczę Zrób coś ze zdjęciem bo się nie ukazało... -
Chcesz, aby cały model zasłoniła?
-
Musisz samemu coś wybrać, co będzie ci odpowiadało najlepiej - tutaj możesz sobie podglądnąć na różne rodzaje http://www.zagloba.com.pl/forniry_modyfikowane.html
-
Wytnij go z balsy lub cieniutkiego forniru - efekt będzie rewelacyjny a wycięcie tak prostego kształtu nie powinno nastręczać problemu.
-
Burty są potraktowane jedynie farbą podkładową. Jak się pojawi reszta detali typu pomosty, żurawiki etc, zostaną podcieniowane itp. Ale do tego potrzebuję mieć wszystko na swoim miejscu na burtach. Poza tym burty wraz z dodatkowym osprzętem i relingami jeszcze raz zostaną pokryte farbą. tak więc efekt końcowy jeszcze przed nami
-
Mała aktualizacja, co by nie było, że się obijam Można ująć to w jednym zdaniu - prace przy olinowaniu C.D. Nie obyło się bez małych wpadek: urwane dwa oczka w pokładzie (już są nowe) i naderwany górny reling na jednym z kominów (widoczne na zdjęciu - będzie poprawiony). Na szczęście nikt z załogi stoczni nie odniósł ran, więc prace pomalutku posuwają się do przodu A tak to wygląda na chwilę obecną: PS. Jeśli ktoś z was będzie chciał kiedyś użyć wędkarskiej plecionki to rownież niech się zaopatrzy w bardzo ostre małe nożyczki do jej cięcia - straszne to cholerstwo pod tym względem. Poza tym nie mam do niej zastrzeżeń
-
A co to nagle taki "bum" na kultową jednostkę, co ?
-
H.M.S. Victory Airfix 1/180 - Arise from Grave:)
Marcin Rogoza odpowiedział Forest → na temat → [O]Warsztat
A co to nagle taki "bum" na kultową jednostkę, co ? -
Świetne zasoby. Tejże właśnie stronki szukałem u siebie - wiedziałem, że gdzieś ja kiedyś miałem. Z tej właśnie stronki pochodzi dokumentacja wyrzutni torped przesłana dwóm naszym kolegom Nota bene stronka hnsa.org ma bardzo spora bibliotekę wszelakiej dokumentacji - odsyłam do niej wszystkich, nie tylko zainteresowanych projektem Benson-Gleaves EDIT: Jaki dokładnie MARK i ewentualnie MOD miały działa 5"/38 na jednostkach typu Benson / Gleaves? Z moich ustaleń wynika, że były to 5"/38 MARK 30. Ktoś jest w stanie to potwierdzić lub zaprzeczyć? Jeśli to prawda to jaki MOD ?
