-
Liczba zawartości
922 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GEM
-
A to mi się trafiło. To faktycznie ciekawostka. Mam schemat malowania, ale jak przyklejałem kalki patrzyłem na fotki, i okazuje się ze trafił mi się wyjątek. Muszę zrobić to zdjęcie w dokumentacji, bo ktoś mi zarzuci błąd. Te otwory o których piszesz są do zrobienia. Nie wiem czy to tylko tak u mnie , ale nie widzę fotek o których piszesz.
-
Agusta bardzo dziękuję za wyjaśnienie sprawy z pokrywą. Chyba jednak zrobię wersję z zamkniętą. A w którym miejscu są te zawory drenażowe o których piszesz? Lampa w przedziale bagażowym będzie. Ale nie wiem czemu piszesz że napis HEMS jest odwrotnie?
-
Belkę wcześniej pasowałem i nie powinno być problemu. Tym bardziej że pomiędzy blachami kadłuba a belką w oryginale jest mała przerwa. Powinno być ok. Mam pytanie i prośbę. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, a najlepiej podrzucić jakąś fotkę jak wygląda to miejsce po podniesieniu tej pokrywy. Czy ona jest dzielona? otwiera się jako całość, czy tylko góra. Bardzo proszę o pomoc.
-
Kolejny etap pracy. Przyszedł czas na wklejenie przedniego szkła. Całe szczęście że szkło pasowało dosyć dobrze. Tak że delikatnie kropelka po kropelce przyklejałem do kadłuba. Powierzchnie łączenia przeszlifowałem i wstępnie przepolerowałem szkło. Przyszedł również czas na dorobienie dolnego klina. Nie było z tym wiele problemu. dokleiłem również tą osłonę którą śmigłowiec ma na samym nosku. Całość zamaskowałem i przygotowałem do malowania. Farby którymi maluję dosyć szybko schną tak że mogłem od razu po pomalowaniu zdjąć maski i.... niestety ale trzeba było zrobić poprawkę szlifowania. Tu i tam pokazały się brzydkie dziurki, i całą operację z maskowaniem trzeba było powtórzyć. Ale na całe szczęście za drugim razem było już trochę lepiej. Zaczyna to jakoś wyglądać. Przykleiłem górne osłony i niestety przykryłem trochę swojej pracy. Jak widać położyłem już niektóre kalki. Na dolnej płycie przykleiłem uszczelki i kalki. Jest kilka miejsc gdzie muszę lekko podretuszować malowanie i przyjdzie czas na meblowanie wnętrza.
-
Prace postępują. Dokończyłem okablowanie silników. Jeszcze będzie kilka małych korekt i będzie trzeba to przykryć kapeluszem. Poprawiłem sanki. Mam nadzieję że teraz będzie prawidłowo. Domaluję jeszcze czarną farbą miejsca antypoślizgowe. Przyszedł czas na dość ważny etap czyli wklejenie przedniej szyby. Najpierw jednak przygotowałem i wkleiłem ekrany przeciwsłoneczne i belkę podszybia. Teraz będzie zabawa z oszkleniem. Niby pasuje to na sucho dosyć dobrze. Mam nadzieję że nie będzie niespodzianek.
-
Marcin nie wiem czy znajdę koncepcję na zrobienie turbin. Dźwignia faktycznie trochę gruba. Wykorzystałem zestawową tylko dorobiłem na końcu pokrętło, ale faktycznie trzeba to poprawić.
-
Dziękuję za podpowiedzi o malowaniu krawędzi. Zaczynam meblować komory silników. Wcześniej przygotowane silniki wkleiłem na prętach mocujących. Dalej przyjdzie czas na układanie przewodów. Z mosiężnego pręta wytoczyłem rurki które posłużą do wykonania "rur wydechowych" C.D.N.
-
Ja robię wersję sprzed modyfikacji. Dokładnie będzie to SP-HXD z roku 2010 Dzisiaj Mała aktualizacja. Wypełniłem następną wnękę. Zrobiłem baterię i zbiornik który nie jestem pewien jaką rolę spełnia. Może jest to akumulator sprężonego powietrza? Prace trwają. Przyszedł czas na silniki. Mam pytanie do bardziej zorientowanych. Czy krawędzie natarcia na łopatach śmigła to srebrny metalik czy jasno szary?
-
Niestety Panowie ale model jest w 1:32 Po sobotnio-niedzielnej pracy udało się zmontować przekładnię główną. Wiem że jest kilka rzeczy które można było zrobić lepiej, ale zabrakło dokładniejszych zdjęć, i niektóre elementy są w małym uproszczeniu. Suma, sumarum, to na końcu mało będzie z tego widać. Ale jakoś to wyszło. Jak jest coś nie tak to piszcie. Może da się jeszcze poprawić.
-
Witam ponownie. Hamulec na pewno będzie. Chociaż nawet przy podniesionych maskach raczej nie będzie go widać. Poprawiłem trochę wloty powietrza. Zrobiłem je z siateczki mosiężnej, i wygląda teraz trochę lepiej. Zaczynam działać przy komorach silników. Zrobiłem przegrody i wstępnie ustawiłem przekładnię główną. Do właściwego ustawienia przekładni postanowiłem zrobić wirnik tak aby było łatwiej to zrobić Tak więc trochę wcześnie ale wirnik jest gotowy. Końcówkę która wchodzi w przekładnię uzbroiłem w rurkę tak aby była łatwość demontażu. I można było przymierzyć wirnik do modelu. CDN
-
Farb nie rozcieńczałem wcale. Dobrze wymieszałem i do aero. Malowałem dyszą 0.2 i nie było żadnych problemów. Raczej nie polecam takiej kolejności malowania jak Ty zakładasz. Ta żółta farba słabo kryje. Dlatego ja najpierw wszystko malowałem białym podkładem. Bez malowania podkładem, miejsca łączenia elementów, gdzie jedne są wykonane z żółtego plastiku i te zrobione z szarego, są raczej nie możliwe do równego pomalowania żółtą farbą, chyba że bardzo grubą warstwą. Żółtą farbą raczej nie będziesz w stanie zamalować czerwonej i grafitowej. Trudno mi porównywać farby BilModel do innych, bo ja raczej siedzę w farbach Gunze i Tamiya w akrylach. A te farby to trochę inna bajka, ale maluje się nimi bardzo dobrze.
-
Nie było mnie dwa dni i trochę się nazbierało. po kolei. Maskowanie robię taśmami Tamiya. Grzegorzu, płetwy są w tej chwili zdjęte, ale to nie znaczy że z nich zrezygnowałem. Po uwadze jednego z kolegów że te które były są nieprawidłowe, usunąłem je. Nowych jeszcze nie zdążyłem dorobić. Zresztą po analizie zdjęć same płozy muszę jeszcze poprawić. Dopatrzyłem się że te stopnie które są nad płozami są na różnych wysokościach. Ja zgodnie z tym co proponuje producent zrobiłem to symetrycznie, i jest to do poprawki.
-
Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości. Tak trochę kalkulowałem w tym kierunku, ale wolałem się upewnić.
-
Troszeczkę udało się posunąć do przodu prace. Poprawiłem okienka w bocznych drzwiach, i dorobiłem zawiasy. A w drzwiach tylnych dołożyłem wzmocnienia na krawędzi. Przyszedł czas na początek malowania. Całość pomalowałem białym podkładem. Przed rozpoczęciem malowania poprawiłem podłogę w kabinie. W środkowej części pod fotelami i pod nogami jest taki charakterystyczny "ryfel". Zrobiłem go naklejając na podłogę delikatną siateczkę. Na górze kadłuba jest taki charakterystyczny klin. Może ktoś wie jaką roję on spełnia. Ten element musiałem dorobić od podstaw. Przygotowane i pomalowane są już elementy drzwi. Cały model jest malowany zestawem farb dedykowanych do tego modelu z firmy BilModel. Malowanie na gotowo zacząłem od pomalowania całości kolorem żółtym. Potem po mozolnym maskowaniu przyszły kolejne kolory. Szczegóły trzeba jeszcze dopracować ale jest już jakaś baza do dalszej pracy. Model do zdjęć jest poskładany na sucho tak że nie zwracajcie uwagi na jakieś szparki i nierówności. CDN
-
Dzięki za uwagę. Masz rację. Jak ja tego ne zauważyłem.
-
Może trochę za późno ale tej charakterystycznej farby turkusowej można poszukać w ofercie BilModela. Robi gotową.
-
Po przerwie świątecznej czas wrócić do pracy. Tak dla przypomnienia tematu mała relacja na dowód że temat nie zaginą. Pomalowałem silniki i zaczynam je okablowywać. Trwają prace nad wnętrzem kadłuba. Ale tam jest w tej chwili jeszcze spora "gimelka", tak że jak będę zadowolony z efektów to dopiero pokażę. Ale pociągnąłem trochę belkę ogonową. Przyjąłem trochę inną technikę montażu belki jak to podaje instrukcja. Aby łatwiej było wykończyć miejsce sklejenia, które w zestawie nie za bardzo do siebie pasuje, postanowiłem że najpierw skleję dwie połówki belki, obrobię miejsce łączenia a dopiero potem wkleję element podtrzymujący przekładnię wirnika. Od podstaw musiałem dorobić samą przekładnię bo ta zestawowa jest inna jak w naszych LPRach. Pod belką dorobiłem skrzyneczkę na anteny i skleiłem stateczniki. A na dzisiaj mam jeszcze sklejone płozy z dorobionymi charakterystycznymi dla naszych śmigłowców "czubkami". Do tematu powracam z nowymi siłami . Myślę że możecie być przygotowani na częstsze aktualizacje.
-
znikająca farba/klej BILMODEL - nieszczelne opakowania ??
GEM odpowiedział wuwumaster → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
W Inowrocławiu nabyłem od Tomka dość sporą ilość metalizerów. Spotkała mnie taka niespodzianka jak opisywali koledzy wcześniej. Nie wiem czy nie byłem jednym z pierwszych którzy zasygnalizowali Producentowi o problemie. Otrzymałem w ramach zadośćuczynienia trochę rozcieńczalnika do tych farb. Obecnie farby są w buteleczkach i przynajmniej ja nie zauważyłem problemów. Jeśli chodzi o obawy, o zasychaniu farby na dyszy, to nie powinno być obaw. Ja malowałem trochę tymi farbami - dysza 0,2 ( Wilga, Bryza, teraz EC 135) i nie mam żadnych problemów. Farby rozcieńczam zarówno rozcieńczalnikiem BilModel jak i Leveling Thinnerem i nic złego się nie dzieje. -
Mikołaju masz rację, na fotce widać że są trochę nierówne, ale na żywo prawie tego nie widać. Ale w miarę możliwości trochę to poprawiłem. A teraz ciąg dalszy. Ruszyły prace przy przekładni głównej. Tyle udało mi się dzisiaj wystrugać. Jeszcze dojdzie mocowanie wirnika, i parę innych rzeczy których już nie chciało mi się dzisiaj grzebać.
-
To jest siateczka używana do przesiewania mąki. Raczej nie ogólnodostępna
-
Dzisiaj krótki meldunek, bo i pracy nie za dużo. W górnej pokrywie silników zrobiłem wloty powietrza i zamontowałem siatki. Zacząłem walkę z silnikami. Na razie są w dwóch częściach. Po pomalowaniu będą sklejone. CDN
-
Słowo się rzekło, zaczynam budować komory silników i turbiny. Wiadomo że trzeba zacząć od podłogi, dlatego wyprowadziłem trochę istniejącą górę kadłuba. Ponieważ nie wykorzystam zestawowego elementu z turbiną, musiałem to wszystko zrobić po swojemu. Tak to na razie wyprowadziłem. Zacząłem robić końcówkę belki ogonowej. A potem mała przymiarka. Mam nadzieję że idę w dobrym kierunku.
-
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
GEM odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Mikołaj, Twoje warsztaty można oglądać jak doskonały serial. Z jednej strony chciało by się, aby trwały jak najdłużej, a z drugiej, zadaję sobie pytanie - czym jaszcze nas zaskoczysz. Czekam na ciąg dalszy. -
Tak Mikołaju nity są fabryczne.
-
Halo, Halo jestem ponownie. Dzisiaj krótki meldunek. Wykończyłem szafkę medyczną, przy której wcześniej zgodnie z sugestiami poprawiłem kolor ścianek bocznych. Korzystając z okazji że był u nas w firmie Pan który przeprowadzał szkolenie z udzielania pierwszej pomocy, szybko sobie odrysowałem i z wymiarowałem deskę ortopedyczną, a po południu już miałem taką 32 razy mniejszą. Zrobiłem podstawy pod fotele. Długo się zastanawiałem jaką wybrać dalszą kolejność pracy i doszedłem do wniosku, że przyszedł czas na sklejenie kadłuba z wcześniej przygotowanym wnętrzem. Niestety ale trzeba trochę wykończyć tu i tam. Rejon tylnych drzwi musiałem trochę wzbogacić profilami z polistyrenu tak aby trochę to upodobnić do oryginału. Jak widać na ścianie bocznej kadłuba zrobiłem też nowe żaluzje. Teraz to muszę trochę pogłówkować jak ruszyć z przygotowaniem komór turbiny i silników. Przyznam że na razie nie mam za bardzo koncepcji.
