-
Liczba zawartości
922 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GEM
-
IV ŚWIĘTOKRZYSKI FESTIWAL MODELI REDUKCYJNYCH W KIELCACH
GEM odpowiedział Karol J. → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Bardzo ciekawie to wszystko wygląda. Może i ja się pierwszy raz wybiorę. -
X Inowrocławski Konkurs Modelarski - 23-24 kwietnia 2016
GEM odpowiedział WojtekzIna → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Zorganizowany to może nie, ale tak jak w poprzednich latach będą dwa trzy autka do dyspozycji. -
X Inowrocławski Konkurs Modelarski - 23-24 kwietnia 2016
GEM odpowiedział WojtekzIna → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Zachęcam do rejestracji elektronicznej. Znacznie to usprawni pracę biura, a i Wam zaoszczędzi to sporo czasu w sobotę przy ręcznym wypisywaniu zgłoszeń. Pamiętajcie, aby przy odbieraniu kart zgłoszenia modelu, pobrać kupon do głosowania na najlepszy model wybrany przez modelarzy. To Wy zadecydujecie, komu przypadnie Grand Prix Modelarzy. -
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
GEM odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Tak Mikołaju dobrze pamiętasz. Zlin był malowany podkładem Mr Metal Primer. Na gotowo malowałem farbami BilModel Makers i nic się nie działo nawet przy zrywaniu masek. Mikołaju, nic nie piszę ale z zapartym tchem obserwuję. Fantastyczna robota. -
Majówka - VII Festiwal Modelarski w Olsztynie 21-22.05.2016
GEM odpowiedział Andrzej_LK → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Może jakieś podpowiedzi o bazie noclegowej w pobliżu. -
V Wrocław Model Show, 2-3.04.2016
GEM odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Byłem na festiwalu po raz 5, czyli, odwiedziłem wszystkie jego edycje. Zawsze był to bardzo radosny i szczęśliwy wyjazd. Można zaobserwować rozwój tego konkursu, jest, co raz lepszy. Gratuluję organizatorom bardzo udanej imprezy. Panu Dyrektorowi II LO gratuluję i dziękuję za to, że takim przychylnym okiem patrzy na nas fascynatów. Fundatorowi nagrody głównej, właścicielowi sklepu M-Zone, dziękuję za wyróżnienie mojego modelu i przyznanie mi pięknej nagrody. Pozdrawiam wszystkich spotkanych kolegów, tych starych, i tych nowo poznanych. Do zobaczenia za rok. -
To zależy, o jakiej dużej kopule myślisz, jakie ostre przejście, Jak widać w moich wnękach podwozia to zagłębienie średnicy ok 4-6 mm i głębokie na ok 2mm są wykonalne. Jeśli chodzi o większe płaszczyzny, np. fragment poszycia kadłuba, to już trochę trzeba poćwiczyć. Trzeba "zrozumieć" jak się układa blacha. Są oczywiście pewne granice, bo blaszka aluminiowa to nie blacha głęboko tłoczna, jakiej używa się np. do robienia elementów karoserii w samochodach. Trzeba trochę poćwiczyć. Trzeba przygotować sobie wstępną formatkę o kształcie panelu, który chcemy uzyskać i potem stopniowo kształtować to na bryle. Czasami jest to kilka prób. Taka formatka musi być troszeczkę większa od gotowego panelu. Dopiero po uformowaniu obcina się to na gotowo. Możesz zrobić sobie małe doświadczenie. Weź łyżeczkę do herbaty, utnij kawałek blaszki aluminiowej o kształcie prostokąta, I spróbuj na tej zewnętrznej stronie łyżeczki ją wyprofilować. Może się okazać, że blacha zacznie się falować w miejscach gdzie jest zbyt duży naddatek. Ale jak wytniesz sobie blaszkę w kształcie elipsy i zaczniesz ją delikatnie rozcierać palcem od tej najbardziej wypukłej części na, zewnątrz, ale delikatnie ruchem do okoła, to wtedy powinno to być trochę łatwiej. Blaszka powinna się łatwiej poddawać. Może to trochę zawiłe, ale nie takie trudne.
-
Dziękuję za dobre słowo. Cytując klasyka "zwykła modelarska robota" To jest blaszka aluminiowa którą używa się w kwiaciarniach. Praktykowałem już to przy Wildze i Zlinie.
-
Dzięki panowie za dobre słowo. Ruszyły prace blacharskie. Chcąc uzyskać efekt wypukłych nitów i nakładanie blach robię to metodą podobną jak przy Wildze i Zlinie. Prace ruszyły od tyłu, czyli tak jak są nakładane blachy. Nie ukrywam że niektóre blachy były robione po kilka razy, tak aby, jako, tako , to wyszło. Tak na dzień dzisiejszy wygląda, jeszcze nie skończona belka. C.D.N.
-
Slash zgadzam się z Tobą. Organizatorzy chyba trochę niepotrzebnie przybili pieczątkę na karcie pod modelem. I stąd całe zamieszanie. Model nie był przecież wyróżniony przez komisję sędziowską, nie wszedł do puli wyróżnionych w tej klasie, ale był nagrodą dodatkową przyznaną przez organizatorów. Ta nieszczęsna pieczątka zrobiła całe zamieszanie.
-
Jak czytam że ktoś się zastanawia "czy to oceniali niewidomi " to czuję się zakłopotany. Tak się składa że byłem jednym z tych którzy być może są "niewidomi", byłem członkiem jednej z trzech komisji które oceniały lotnictwo. Zastanawiam się czy aby na pewno kogoś nie skrzywdziłem. I teraz będę żył w stresie, bo nie wiem czy przypadkiem nie o mnie chodzi. Zwróćcie uwagę na jedną sprawę, wielu modelarzy zgłaszało po dwa modele. Nagrodzony mógł być tylko jeden model. Było więc tak że były dwa modele doskonałe jednego modelarza ale wyróżnienie otrzymywał tylko jeden. Dlatego na pewno stały na stole doskonałe modele nie wyróżnione, ale mogły to być " te drugie" modele już wyróżnionego modelarza. I tutaj rodzi się pytanie , czy słusznym jest, że nagradzamy modelarza a nie model. Ja byłem i jestem zwolennikiem nagradzania modelu. Ja uważam festiwal za bardzo udany. Gratuluję organizatorom. Kwestia wydawania modeli,- ja odbierając swoje, musiałem się dzielnie wylegitymować stosowną karteczką przed bardzo sympatyczną panią.
-
Chyba czas najwyższy coś nowego pokazać. Mało tego bo nygustwo mnie dopadło. Prawie skończony przedział transportowy. Wkleiłem ścianki boczne, podłogę, przygotowałem ławeczkę i podbitkę sufitu. Trochę na fotkach za bardzo widać przybrudzenia. Na żywo nie jest to takie intensywne. A może tak powinno być? w końcu to nie jest stan defiladowy. Teraz mam zamiar przykryć przedział, wyprowadzić "podłogę" pod silnikami i przekładnią, i zabieram się za oklejanie powierzchni blachami.
-
V Wrocław Model Show, 2-3.04.2016
GEM odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Nie ma przyczyn oczywistych, aby nie jechać do Wrocławia. -
Gratuluję bardzo udanego modelu. Jest świetny. Ma to coś, że można powiedzieć - wygląda jak prawdziwy.
-
Prace trwają, choć trochę wolno. Nadszedł czas kiedy postanowiłem dokleić końcówkę belki. Ma to na celu wykończenie tych "brudnych" prac związanych ze szlifowaniem. Teraz zostaną jakieś drobne poprawki. Zaczynam prace związane z wypełnieniem i komory podwozia głównego. Nadszedł czas na wklejenie przygotowanych wcześniej wnęk kabiny. Musiałem już teraz zdecydować się na ten krok , bo nie mógł bym montować wyposażenia komory transportowej. Przed tym krokiem musiałem wkleić komorę podwozia przedniego. Po wklejeniu podłogi komory musiałem zrobić trochę obróbki blacharskiej na krawędziach drzwi. Przygotowałem dźwignie i drążki z kabin. Mam też przygotowane kubełki foteli. Do foteli to mam pytanie. Czy oba fotele są takie same? Trafiłem zdjęcia fotela pilota i fotela strzelca i są między nimi różnice. Czy tak jest zawsze?
-
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
GEM odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Świetna robota Mikołaj. -
Model może nie jest za wąski. Przy korekcie asymetrii trzeba było miejscami z jednej polowy kadłuba zeszlifować a do drugiej dokleić. Stąd może wrażenie że on jest poszerzany.
-
Trwają mozolne prace nad wnętrzem kabiny. Przygotowane panele postanowiłem zamocować do przygotowanej wanny tak aby nie pourywać delikatnych detali, ale i tak nie obyło się bez strat. Muszę trochę pouzupełniać. Przygotowałem elementy wyposażenia przejścia pomiędzy kabiną pilota a przedziałem transportowym. Zdjęcie trochę nie wyszło, ale jakoś strasznie błyszczał przy świetle. Zaczynam przygotowywać wiązki przewodów. Zrobiłem przymiarkę do kadłuba. Wszystko włożone na sucho. Prace trwają. C.D.N.
-
Muszę się z Tobą zgodzić. Sam widzę, że z obwódkami zegarów trochę przesadziłem. Spróbuję to poprawić. Dzięki za uwagę.
-
Mała aktualizacja. W ostatnim czasie prace skupiają się na wykonywaniu elementów wnętrza kabiny. Ten szkielet który miałem wykonany okleiłem elementami z blaszki i pomalowałem. Potem pobawiłem się trochę z przetarciami farby. Moim zdaniem całkiem ciekawie mi to wyszło. Dalej zabrałem się za wykonanie poszczególnych paneli. Zrobiłem je z kawałków polistyrenu. Pomalowałem je, i położyłem wcześniej przygotowane kalki. Jakoś nie bardzo byłem z nich zadowolony. Wydawały mi się trochę mało przestrzenne. Odłożyłem je i zacząłem kombinować inną wersję wykonania. Część paneli wytłoczyłem z blaszki aluminiowej. Tak przygotowane panele pomalowałem. Malowałem mieszanką farb Gunze 45 plus 46, w stosunku ok 8/2. Dalej powycinałem z polistyrenu wszystkie płytki na których są osadzone wyłączniki. Okleiłem je kalkomanią, zabezpieczyłem a następnie podoklejałem pokrętła, przełączniki , zegary,w miarę oczywiście możliwości. Wyszło coś takiego. Myślę że wygląda trochę ciekawiej jak pierwsza wersja i chyba te będą wklejone do kabiny. I to na dzisiaj tyle.
-
Widzę że wkładasz w ten model dużo serca i zapału. Skoro poprawiałeś oszklenie, to dlaczego nie poświęciłeś trochę czasu i nie położyłeś masek do malowania ramek oszklenia?
-
Irek, każda Twoja aktualizacja to następna porcja motywacji.
-
Rysunki z numeru 10 widziałem. Nie wiem czy są jeszcze jakieś?
-
Timi wizyta w Łasku na pewno pomogła, ale chyba nie tylko za mną Mi 24 chodził od zawsze. Tak jak pisałem wcześniej, najpierw kadłub pociąłem, posklejałem, po to aby teraz znowu go ciąć. Ale taki był mój plan i taka była konieczność tej technologii. Po wyprowadzeniu powierzchni zewnętrznych przyszedł czas na cięcie. Odciąłem górną część kadłuba na linii podłogi silników. Po tej operacji wstawiłem podłogę tylnej części kadłuba. Wyciąłem wnękę pod komorę podwozia i wnękę pod luk klimatyzacji. Wstawiłem pierwszy żywiczny element z bocznym reflektorem. Ruszyły prace z wykonaniem od podstaw ścianek przedziału bagażowego. Wykorzystałem tylko wycięte z zestawowych elementów okienka. Postanowiłem że od podstaw wykonam kabiny pilota i strzelca. Ten segment jest tak robiony że bez problemów mogę go wsunąć do "przymiarki" przez odkryty przedział bagażowy. Zaczyna coś z tego wychodzić. Tak mi się wydaje.
-
To ewentualnie można użyć rurek mosiężnych. Można też poćwiczyć rozciąganie patyczków. To nie jest takie trudne.
