Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Nie sądziłem, że efekt końcowy będzie tak dobry Ja pewnie na samym początku poddał bym się
  2. Jeden z nie wielu samolotów do których mam sentyment i chciał bym mieć w swoich zbiorach Widzę że tak jak i ja też nie możesz spać po nocach
  3. Nie maskowałeś okien do malowania, czy mi się tylko tak wydaje Model piękny, sam bym z ochotą skleił taki ino nieco w większej skali np. w 1:32
  4. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    2 lata, a dokładniej 27 miesięcy. Dzisiaj nie zdążę, ale jutro powinien już być pomalowany silnik z osprzętem.
  5. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Przyznam się, że Harrier wciągnął mnie kto wie, moze sprawie sobie nastepny egzemplarz i wtedy zrobię GR3 Firanki tak jak i modele na zdjęciu nie są moje - fotkę znalazłem w necie.
  6. Nie wiem co jeszcze można powiedzieć - miodzio
  7. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Wielkie dzięki artoor_k Faktycznie kupa fajnych fotek Heh, widać skleroza dolega mi bo zupełnie zapomniałem, że mam zdjęcia wnęki hamulca, które osobiście zrobiłem w Londynie ino miałem je na innym dysku a oto one:
  8. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Zapraszam na widownię, miejsca u mnie dość jak by co, to i jaskółki otworzę Miałem takie plany i pewnie tak będzie, ale narazie "wzięło" mnie na sam samolocik. Na biurku raczej ciężko było by się zmieścić, dlatego sklejam na stole Tak dla zobrazowania wielkości Harriera, fotka z modelami w 1:24 i 1:72: Ps. Pilnie potrzebuję zdjęcia komory tylnego podwozia i wnętrza pod hamulcem aerodynamicznym. Jeżeli ktos posiada takie fotki, to był bym bardzo wdzięczny za umieszczenie ich w temacie
  9. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Dzisiajszy dzień spędziłem na samym klejeniu i szlifowaniu. Jutro zabiorę się za szpachlowanie i może uda mi się cosik pomalować i dorobić pare drobiazgów Tymczasem silnik otrzymał dysze i część osprzętu, narazie wszystko trzyma sie na sucho. Sorki za tragiczną jakoiść zdjęć, ale robiłem je na szybko pożyczonym aparatem (w moim padły aku): Zabrałem się za wyposażenie wnętrza, skleiłem do fotel i częściowo kokpit, komory przednich i tylnych kół włożone są tylko do przymiarki (fotel i deska też leżą luźno): Także skleiłem do kupy wloty powietrza i płaty tylnego usterzenia, na koniec zrobiłem przymiarkę całości:
  10. Nie wiem czy do żelu nie będzie kleił się kurz Moim sposobem na mechacenie jest przeciagniecie nici między dwoma palcami (opuszkami) uprzednio namoczonych w lakierze.
  11. Z kalkami dałeś plamę, do reszty nie czepiam się bo jestem laik w tej dziedzinie. Jak dla mnie model bardzo ładnie zrobiony
  12. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Dzięki za linka Widzę że niektóre elementy żywiczne są gorsze od oryginalnych, ale co nieco przydało by mi się
  13. tornado

    Airfix - Harrier 1:24

    Postanowiłem odkopać temat, zrobić sobie małą odskocznie od cywili i zabrać się w końcu za Harriera. W swojej karierze modelarskiej ostatni samolot skleiłem jakieś 10 - 15 lat temu, śmiało można powiedzieć, że jestem laikiem w tej dziedzinie i jest to dla mnie nowe doświadczenie. Z tego co zdążyłem zoriętować się na jakieś dodatki typu blaszki nie mam co liczyć, bo ich nie ma. Model będzi praktycznie z pudła i co najwyżej postaram się wykonać co nieco od siebie. W zestawie mam kalkomanie do sześciu wersji malowania, zastanawiam się nad 899 Eskadrą Lotnictwa Marynarki - maj 1991r. I tu mam problem gdyż schemat malowania w instrukcj podaje iż kadłub jest cały w jednym kolorze, natomiast na fotce znalezionej w necie widać, ze dół samolotu jest jaśniejszy, a może zdjęcie przedstawia inny okres : Drugie malowanie, które mnie intersuje jest w barwach 800 Eskadry Lotnictwa Marynarki - sirpień 1980r. Tak się składa, że w zestawie są kalkomanie do tego konkretngo samolotu, którego zdjęcie znalazłem w necie Za budowę modelu zabrałem się dzisiaj. Zacząłem od silnika, w którym to zamontowałem prowadnice do obracania dysz: Kadłub silnika schnie sobie, więc zabrałem się za odcięcie części dziobowej i zastapienie jej wiekszą. Trochę niezdarnie wyszło mi wycinanie ale ubytek w tylnej części kabiny już uzupełniłem (zdjęcia zrobione są przed naprawą ubytku):
  14. tornado

    Wrecker Ford LTL 9000

    No i bardzo dobrze, przynajmniej będzie pasował do Twojej floty Nie ma co żałować linki z zestawu, bo metalowa napewno doda realizmu
  15. Lubię tu zagladac bo i jest co podziwiać
  16. Kurna dzisiaj przejeżdżałem przez W-wę, żebym wiedział to podrzucił bym ci swoje 2 metry a jutro odebrał bym gotowe
  17. W końcu uporałem się z lemieszami wiszą już na swoim miejscu ale muszę jeszcze prysnąć je bezbarwnym matem. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na stopnie prowadzące do budki maszynisty, w oryginale przymocowane są do kątowników a w trumpku do płaskowników. Rozpiziłem drabinki w modelu i wykonałem je od nowa, jeszcze poprawki malarskie i będą gotowe
  18. Mógł bym go zostawić gdybym robił cały zestaw mocno styrany, niestety nie pasuje on do mojej koncepcji, dlatego rozbiorę go i zrobię go od nowa. Ps. Znalazłem na allegro kalkomanie z polskimi oznaczeniami taboru kolejowego (lokomotywy i wagony) w skali HO, TT, itd. Napisałem do gościa z zapytaniem o skalę 1:35 i dostałem taką odpowiedź" cytat: Najmniejsze zamówienie 50 arkuszy A4. Jeśli było by więcej chętnych na tę skalę to można się zastanowić. Gościu dodał, że moze wykonać je prawie po swoich kosztach. Miał bym ochotę kupić takie zestawy kalkomani, ale nie aż tyle W zwiazku z tym mam pytanko: Był by ktoś z Was zainteresowany kupnem kalkomani z polskimi oznaczeniami taboru kolejowego w skali 1:35
  19. Zabrałem się za budowę lemieszy, do ich budowy wykorzystałem wsporniki z zestawu i płytkę PCV 0,2mm. Niestety z jednym ciągle mam jakieś problemy - najpierw klej zdeformował płytkę w miejscu łączenia, a póżniej po szpachlowaniu zważyła się farba Nie będę wiecej męczył sie z tym lemieszem, doszedłem do wniosku że wykonanie nowego zajmie mi najwyżej dwie godzinki, a z tym bawię się już trzeci dzień. Stan obecny:
  20. Dzięki koledzy Heh nie pomyslałem o tym aby je policzyć ale jak by co to zawsze można cosik zamalować
  21. Obawiam sie, ze patyczek będzie zbyt gruby ale pomyślałem sobie co by psiknąć kadłub bezbarwnym połyskiem i dopiero wtedy malować czarnym matem. Jeżeli nawet coś upaćkam, to poprostu zetrę szmatką Tym czasem kotwica i bandery wiszą już na swoim miejscu, a do podstawki dokleiłem tabliczkę.
  22. Dzięki Jeszcze jest trochę roboty. Zastanawiam się jak zamalować na czarno kadłub w otworach przelewowych tak aby nie upieprzyć burt co znowóż wiązało by się z ich ponownym malowaniem. Dzisiaj mam zamiar pomalować i zamontyować kotwicę i bandery (możliwe że udekoruję Cobię na galowo ). Podstawka pod model jest tylko sklejona i poszpachlowana, musze ja prysnać aerkiem, tylko jeszcze nie wiem na jaki kolor - może czerwony
  23. tak, były
  24. Prace przy Cobi ponownie ruszyły Do kadłuba zamocowałem relingi, kiosk i działo. Na dziobowym maszcie i rufie przykleiłem lampy (klosze zostawiłem białe bo nie wiem czy powinne być pomalowane na jakiś kolor ), na wałach wyladowały śruby i wykonałem olinowanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.