Postanowiłem odkopać temat, zrobić sobie małą odskocznie od cywili i zabrać się w końcu za Harriera. W swojej karierze modelarskiej ostatni samolot skleiłem jakieś 10 - 15 lat temu, śmiało można powiedzieć, że jestem laikiem w tej dziedzinie i jest to dla mnie nowe doświadczenie. Z tego co zdążyłem zoriętować się na jakieś dodatki typu blaszki nie mam co liczyć, bo ich nie ma. Model będzi praktycznie z pudła i co najwyżej postaram się wykonać co nieco od siebie. W zestawie mam kalkomanie do sześciu wersji malowania, zastanawiam się nad 899 Eskadrą Lotnictwa Marynarki - maj 1991r. I tu mam problem gdyż schemat malowania w instrukcj podaje iż kadłub jest cały w jednym kolorze, natomiast na fotce znalezionej w necie widać, ze dół samolotu jest jaśniejszy, a może zdjęcie przedstawia inny okres :
Drugie malowanie, które mnie intersuje jest w barwach 800 Eskadry Lotnictwa Marynarki - sirpień 1980r. Tak się składa, że w zestawie są kalkomanie do tego konkretngo samolotu, którego zdjęcie znalazłem w necie
Za budowę modelu zabrałem się dzisiaj. Zacząłem od silnika, w którym to zamontowałem prowadnice do obracania dysz:
Kadłub silnika schnie sobie, więc zabrałem się za odcięcie części dziobowej i zastapienie jej wiekszą. Trochę niezdarnie wyszło mi wycinanie ale ubytek w tylnej części kabiny już uzupełniłem (zdjęcia zrobione są przed naprawą ubytku):