tornado
Super Użytkownik-
Liczba zawartości
4 759 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tornado
-
Też o tym pomyślałem Dzięki za szybką odpowiedź Potwierdziłeś moje domysły bo biały mi nie bardzo pasował przy otwartych włazach, a w necie znalazłem malowanie w różnych kolorach ... nawet szarym Znam ten wynalazek ale to właśnie między innymi przez niego idzie się pogubić co i jak bo po wpisaniu różnych nazw fabryk często pojawiają się zdjęcia tych samych czołgów He he czytasz w moich myślach pomyślałem sobie co by zrobić niską podstawkę, taką co by czołg o własnych siłach mógł na nią wjechać - coś w tym stylu: źródło: internet
-
No cóż, laik jestem w tej tematyce i tyle... jak dla mnie T-34 to T-34 Owszem czytałem, że w czasie wojny produkowano je w trzech fabrykach i różniły się w wyglądzie wież ale myślałem, że różnica polega tylko na bocznych szwach i pokrywach włazu dowódcy Dlatego dziwiło mnie gdy zobaczyłem zdjęcia z takimi samymi szwami i różnymi klapami na kopułce dowódcy, ba niektóre czołgi miały nawet mieszane koła (pełne i szprychowe) ale kładłem to na karb wojny (naprawy bieżące w polu, z dwóch czołgów jeden itp.). Czytałem też o powiększeniu wieży z dwu osobowej na trzy osobową ale myślałem, że dotyczy to tylko tej z działem 76,2 mm na tą z 85 mm. Co do pancernych ... jak dla mnie model Trumpka przypomina mi tego z poniższej fotki więc dokończę go i postawię na półce. Ps.1 Tytuł tematu zmieniłem. Ps.2 Dzięki Jacek za link Pooglądałem sobie ten i inne filmiki Pomysł ze strzykawką i igłą ciekawy ale spaw wychodzi wypukły a powinien chyba być wklęsły maszynista93 również dzięki za info Twój pomysł bardziej mi pasuje szczególnie, że spawy mają być grubsze od igły. Ps.3 Powiedzcie mi koledzy jak ma się sprawa z malowaniem włazów od strony wewnętrznej, malować je na biało czy pod kolor pancerza na zewnątrz ?
-
Dzięki za miłe słowa Prace przeniosłem do wieży. Najpierw usunąłem imitację kabli, następnie szpachlówką poprawiłem fakturę ścian. Po lekkim przeszlifowaniu wkleiłem elementy które będą pod kolor wnętrza. Klapy zrobiłem ruchome ale jeszcze nie zamontowałem osi: Działo: W osłonie zamontowałem siatkę. Postanowiłem przykleić ją na stałe do pancerza, po demontażu tylnej i górnej płyty jakoś bardziej podoba mi się taki widok niż tylko z klapami wywietrznika: Obrobiona i w niektórych przypadkach posklejana drobnica czekająca na malowanie: Na koniec jak zwykle przymiarka na sucho: Ps. Z czego i w jaki sposób robicie spawy
-
Moje zdanie na temat modelu już znasz
-
Zamontowałem silnik z resztą podzespołów i dorobiłem przewody paliwowe. W korpusie wyciąłem poprzeczkę, połączyłem ją z tylną pokrywą i przewierciłem zawiasy - będą ruchome. Obecnie wygląda to tak: W przedziale bojowym przybyło kilka kabelków i przewodów: Tylna pokrywa trochę sprężynuje przez co na górze odstaje od korpusu więc trzeba będzie nad nią trochę popracować:
-
O ile się nie mylę w USA tak jak i u nas szerokość paki nie powinna przekraczać 2,5 m. - czyli paka powinna mieć nie więcej niż 10 cm. szerokosci.
-
Ładnie postarzone podwozie ... ale tylko od zewnątrz bo wewnątrz jest za czyste Co do zabudowy wystarczy jak przeliczysz wymiary z 1:25 do 1:1 i będziesz wiedział czy jest za szeroka.
-
Witaj JSJ No cóż nie jestem pancerniakiem, a model ten miał być tylko chwilową odskocznią od "cywili" i traktuję go tylko jako ciekawostkę. O kątownikach i pogrubieniu płyt nie zapomniałem. Zrobiłem próbny montaż przekładni, okazuje się, że trzeba dobrze się nagimnastykować aby wszystko weszło na swoje miejsce dlatego postanowiłem kątowniki przykleić dopiero po zamontowaniu silnika z przekładnią. Pogrubienie blach a właściwie tylko imitację chcę zrobić tylko od strony widocznej kątowników, za nimi nie ma sensu bo są na tyle wysokie, że i tak nie będzie widać różnicy w grubości pancerza. Co do poprzeczki nie wiedziałem, że wraz z tylną płytą stanowi całość, patrząc na poniższe zdjęcie kol. skala72 myślałem, że jest to osobny element: poza tym wzorowałem się na innych już gotowych modelach, np tym: źródło: internet Skoro poprzeczka ta jest przyspawana do tylnej ściany to mam teraz dylemat, mianowicie nie chciał bym robić zdejmowanej osłony żaluzji, a bez tego nie da się otworzyć i zamknąć tylnej ściany chyba, że będę ją wyciągał z zawiasów i odkładał na bok Muszę to przemyśleć Rynienkę we włazie mogę dorobić, tam jeszcze nie zakończyłem prac. Gorsza sprawa ze skosami bo właz mam już zamontowany na stałe więc mogą być kłopoty przy jego obróbce
-
Czerwono bo jak dojdą bebechy, a w szczególności chłodnice to wszystko będzie zasłonięte przez co było by zbyt szaro, a tak po przez przez szpary będzie ciut kolorowo.
-
Troszkę zmieniłem wygląd przedziału silnikowego, chyba już nic nie będę zmieniał Dorobię jeszcze przewody paliwowe i zabiorę się za montaż silnika. Zbiorniki paliwa gotowe do malowania:
-
Dzięki koledzy za miłe słowa Gąsienice są plastikowe, swoich jeszcze nie rozpakowałem z woreczków wiec nie wypowiem się o ich jakości/wytrzymałości ale jak by co ktoś tu na forum wspominał, że do swojego teciaka kupił metalowe.
-
... statek prawdziwy, a z t a ręką to fotomontaż Super
-
Laik jestem w pancerce to nie będę komentował wykonania. Mnie się podoba a najważniejsze, że Tobie też
-
Dzięki za miłe słowa Pogrubiłem pancerz (teraz jest równo z włazem) i zacząłem go uzbrajać: Na zewnątrz też co nieco przybyło:
-
Sorki zapomniałem napisać Aero praktycznie po wszystkich farbkach czyszczę zmywaczem Wamod, natomiast po Humrolach najpierw myję benzyną ekstrakcyjną i dopiero wtedy płuczę zmywaczem.
-
Dobże żę pytasz Tyle gadałem z Pawłem i zapomniałem zapytać czy alcad kładzie aerografem. Pytanie czym go czyści po psikaniu alcadem? Jak najbardziej potrzebne jest aero, pędzel w tym przypadku odpada.
-
W takim razie biorę się do roboty, skoro tak to muszę przyciąć osłony przednich amortyzatorów o grubość dołożonego pancerza bo teraz są na styk.
-
Tak jak pisałem powyżej wnętrze jest w trakcie budowy więc będą jeszcze jakieś odcienie, plamy po oleju itp. Co do pogrubiania ścianek, zastanawiałem się nad tym. Od zewnątrz właz kierowcy ma odpowiednią grubość, od środka i tak nie będzie go widać więc czy jest sens dodawać balastu wokół niego To samo z bocznymi ściankami pancerza, może będzie je trochę widać ale co to da ? Patrząc na model od zewnątrz lub do środka przez włazy i tak nikt nie będzie wstanie ocenić czy jest gruba czy cienka Co innego gdybym robił przekrój wtedy pogrubienie ścian było by wręcz konieczne.
-
Dzięki koledzy za rady Wnętrza przedziałów jeszcze nie są ukończone więc coś się wymyśli Tymczasem prace przeniosły się na górę. Postanowiłem zrobić model ze zdejmowanym panelem sufitu w komorze silnikowej, a tył zrobić otwierany na zawiasach. W tylnym otworze wyciąłem niepotrzebne kawałki ścianek, a na górze wcześniej wspominany panel (przedni fragment sufitu ten pod wieżę przykleiłem już na stałe): Oczywiście wcześniej ślady po wypychaczach zaszpachlowałem: Przymiarka wyciętego panelu, nie ma żadnych szpar - pasuje idealnie
-
Podoba mi się kolorystyka Czekam na cd.
-
Dzęki za komenty Jak sądzę to będzie jeszcze większe zaskoczenie viewtopic.php?f=87&t=27623&start=0 Fakt przydał by się jakiś lord Doświadczenia w figurkach nie mam bo jak do tej pory zrobiłem zaledwie jedną, tą co stoi przy F-12. Jakiś czas temu pomalowałem kastę, clear jest już suchy na pieprz wiec można będzie brać się za podłogę i fotele, a potem za polerkę
-
Pomalowałem przedział bojowy, wydaje mi się, że podłoga jest ciut za jasna ale już tak zostanie. Trwa uzbrajanie wnętrza: Skoro czołg ma być nieużywany więc przedział silnikowy zapuściłem rdzą: i jeszcze jedna fotka z bebechami:
-
International Transstar 4300 Eagle & Loging Trailer
tornado odpowiedział Mark666 → na temat → [C]Warsztat
Ładnie komponuje się niebiski kolorek z chromami Czekam na cd. -
Dzięki za info Sławek Taki szybki to ja nie jestem, zanim kalki położę minie jeszcze sporo czasu
-
... no cóć, już taki jestem zimny drań Powiedz mi jeszcze jak Ci się kładło kalki, nie było żadnych problemów przy układaniu ? pytam bo swoje mam zamiar ciąć i sztukować.
