Witam
Jakoś straciłem zapał do Corvette więc na warsztacie wylądował oldtimer z 1910r. THOMAS FLYER. W tym samym czasie zabrałem się za budowę czołgu T-34/85, ale to inny temat więc nie będę się o nim rozpisywał.
Model będzie miał złożony dach tak jak ten oryginał (źródło:internet):
Kolorystyka z pewnymi zmianami będzie podobna do tego z poniższego zdjęcia ale jeszcze nie zdecydowałem czy tapicerka będzie taka sama, czy czarna
Budowę modelu rozpocząłem od silnika. Wlew oleju przykleiłem tuż przed robieniem fotek i jest nie pomalowany.
Następnie zabrałem się za montaż i malowanie podwozia. Obecnie silnik jest już zamontowany w ramie z pomalowanym wlewem oleju, pozostało prysnąć korek wlewu i zrobić drobne poprawki malarskie. Kolejny etap to nadwozie, skleiłem je do kupy i prysnąłem pierwszą warstwą podkładu. Przy okazji malowania okazało się, ze trzeba jeszcze co nie co podszlifować. Przednie fotele każde z osobna mają już przyklejoną tapicerkę, tylną wkleję dopiero po pomalowaniu kasty.
Przymiarka: