-
Liczba zawartości
2 252 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kzugaj
-
@Mariusz45chyba mnie nie zrozumiałeś. Da się usunąć ten uskok ale ja go usuwałem zanim przykleiłem do modelu. A i tak nie jest idealnie i pewnie będzie to widać po malowaniu. A te dwie mogłeś rozwiercić bo tedy było zasysane powietrze do filtrów a te drugie rury doprowadzały już czyste powietrze do silnika Powiem Ci tak jeżeli chodzi o merytoryke i obeznanie się w Tygrysach to mamy tu na forum kilka osób np @meser262czy @Seb. Sam co nie co się orientuję ale moja wiedza w porównaniu do kolegów to nie ma porównania. Zadawaj jak najwięcej pytań jak nie jesteś pewien. Sam zestaw jest ok tylko jak mówiłem RFM ma specyficze przesunięcia form/uskoki praktycznie w każdym modelu jaki mam od nich. Nawet w nowym Stug IV więc trzeba zwracać na to uwagę.
-
@bazylmszaglądaj bo to prawie to samo co edek z Telford
-
@bazylmsto ten 1/200 co był za £380 w telford
-
@Mariusz45da się usunąć ale łatwiej jak nie jest przyklejone. Ten uskok/przesunięcie form/szew jest bardzo typowy omal znak rozpoznawczy RMF-u. Kupiłem Shermana (Nowy model świeży ka po wypuszczeniu na rynek) i wczoraj Stug IV i to samo na każdej ramce
-
Z reguły ludzie kupują metalowe bo mniej roboty z nimi choc i tak długo schodzi. Nie wiem które masz w zestawie. Pierwsze RFM były składane 5 elementów na jedno ogniwo pomnóż przez około 100 na stronę. Każdy element wymagał wycięcia i delikatnej obróbki plus klejenie. Metalowe zależy od producenta friul ogniwo i drucik przez szerokość ogniwa. Masterclub ogniwo i dwa piny żywiczne po jednym na stronę. Plus taki ze po malowanie wystarczy przetarcie zrobić papierem ściernym zamiast suchym pędzlem. W przypadku metalowych czasami trzeba było przewiercić otwór na drut. Są jeszcze drukowane 3d na click lub jak masterclub po dwa piny na stronę lub metalowy pin po całej szerokości. Każde wymagają trochę pracy więc wybór należy do ciebie. Oczywiście jest jeszcze kwestia finansowa. Odobiscie udało mi się złożyć te od RMF na zasadzie obróbka wszystkich ogniw potem składanie razem z wklejeniem pinów i na koniec przyklejanie zębów. Potem odcięcie zębów od ramek i już właściwe na gotowej gąsienicy delikatny szlif zębów.
-
Aj ta aj tam wiadro szpachli i będzie dobrze
-
Mam Dragona (chyba 3) RMF (chyba 3) Trumpeter 1szt Border 1szt i Tamiya 1szt Academy i pochodne maja skopana wieże ale Tygrysa od ruskich nie mam i raczej z powodów mniej lub bardziej polityczno/patriotycznych nie kupie. Nie wiem jak z jakością tego paruskiego kota wiec się nie wypowiem. Tak zgadza się trzeba się jakoś nauczyć dlatego warto zainwestować w jakiegoś taniego złoma/gniota i na nim próbować.
-
@MayonesEXG7chęci to jedno a wykonanie to drugie. Tutaj zgadzam się z @Seb. Spawy RMF są ładne a Tamiya ich prawie nie ma więc można sobie poćwiczyć za grosze.
-
Tez nie bardzo kumam o co koledze chodzi. Jak dobrze pamietam to nakladano swieze oslonki/zaslepki czy jak tam to zwal po zaladowaniu amunicji. Wiec powinno byc czerwone praktycznie zawsze
-
Wiadomo jaki przedzial cenowy?
-
-
-
Grudzień/styczeń
-
@Sebmiał chyba na myśli kota od RFM. A tak na marginesie to co jest nie halo z Borderowymi kotami?
-
Też mam ten zestaw. Aber miał takie zmyślne "narzędzie do zawiasów" w zestawie do tygrysa ale nie wiem czy można go nabyc
-
Voyager akurat daje drut w zestawie. Aber w instrukcji podaje średnicę. Do i am kawałek który docelowo i tak będzie na swoim miejscu.
-
Ja to robię tak jak ten drugi sposób że zaginasz oba elementy zawiasu. Jest to do opanowania. Walnij kielicha i masz +1 do stabilności ręki i da rade
-
Chyba grudzień/styczeń Że Spitfire mk1 było podobnie I od kitajcow zamówiłem to pod koniec stycznia dostałem
-
Tymczasem na małej wystawie w Hinckley jeden z wystawców miał F-35A Tamki (wersja w białym pudełku) i miałem okazję pomacać ramki To co jest w środku jest warte tej ceny. Kalki do 9 wersji, kali paneli RAM wczesne i późne od ciula części 2x oszklenie kabiny już przydymione. Opad szczeny jaki detal w komorze uzbrojenia. Jeszcze coś tłumaczył komuś odnośnie detalu na hełmie pilota ale nie słyszałem wszystkiego.
-
Tak o take mie chodziło
-
Na FB widziałem kilka fotek. Komora uzbrojenia ma od uja detali i są kalki na te wszystkie dziwne panele więc odpada maskowanie
-
Już za miesiąc wystawa w Telford więc pewnie będą ramki F-35 to cyknę kilka zbliżeń dla was panowie
-
Sorki za zaśmiecanie wątku. Może już widziałeś lub nie ale warto obejrzeć od ten filmik. Od ok 13 min wchodzi do kokpitu pilota i można zauważyć jak bardzo światło lampy przekłamuje kolor. Co właśnie też widać na tych dwóch zdjęciach porównawczych
-
Tak jak @greatgonzowspomniał dolne zdjęcie jest troszkę przekłamane zbyt dużym doświetleniem. Co nie zmienia faktu ze na obu zdjęciach są kabiny po renowacji. A co za tym idzie kolor nie musi w 100% być zgodny z oryginałem. A dlaczego a chociaż dlatego ze może być użyty inny pigment i inny nośnik(rozpuszczalnik) niż w latach wojennych. Zwykłe przyciemnienie twojego koloru Tamiya smoke lub olejami powinno załatwić sprawę. A podłoga jak już wspominałem miała czarną warstwę antypoślizgową więc maźnij podłogę na czarno. Działaj kolego bo potencjał jest
-
Dobra nie wiem czy koledze się zachciało zajrzeć do linka z mojego poprzedniego postu. Jak @greatgonzowspomniał ta fotka która @Moseszałączył jest prześwietlona i kolor jest przekłamany. Powinien być zbliżony do tego z górnej fotki. Twój kolor wydaje się zbyt turkusowym jak dla mnie.
