Skocz do zawartości

Panzer4

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 784
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Panzer4

  1. Panzer4

    Fairey Battle, Bilek, 1/72

    Się powtórzyło.... do wywalenia
  2. Panzer4

    Fairey Battle, Bilek, 1/72

    Nie wiem czy to tylko u mnie ale zanim mi się zdjęcia otworzyły na fotosiku to płyty kontynentalne poruszyły sie o kilka centymetrów... Sam model bardzo ładny i rzeczywiście prezentuje się jak wypucowany w hangarze, ale nie wygląda plastikowo. Raczej defiladowo.
  3. No widzisz. Mądry Polak po szkodzie.Ale co zrobić. Mam to co mam i trzeba skończyć
  4. Przecież pisałem, że ja robiłem F1 kilka lat temu. Stoi na półce.
  5. Wash kładziesz osobno na podwozie, a osobno na resztę?
  6. Jedziemy dalej... Lufy z zestawu CMK okazały się do d... Po pierwsze były krzywe i ich prostowanie przyniosło marne skutki. Po drugie miały wzdłuż jakiś szew dziwny i to z jednej strony (???), a po trzecie jak się przyjrzałem zdjęciom i rycinom to były zwyczajnie za grube. Kaliber na moje oko jakieś 50mm zamiast 30mm. Tak więc skończyło się na zakupie kompletu luf za 0,20 zł. w pobliskiej aptece Tak ogólnie to jestem zawiedziony zestawem CMK. Okazało się, że zestaw waloryzacyjny wymaga dosyć poważnej... waloryzacji . Jestem ciekawy jak prezentuje się to w zestawie Armo. Poniżej ukończona wieża Kugelblitza.
  7. Panzer4

    Scorpion ACE 1/72

    No ładnie pięknie. Szkoda, że to wszystko zniknie pod siatka maskującą, bo wygląda, że włożyłeś w to wiele pracy. Nie wiem, jak wyglądają te detale "live" ale trochę tak szkoda ich chyba
  8. Co Cie podkusiło, żeby użyć nitro do plastiku ?????????????
  9. Panie, Pan się nie pcha Ja bilety mam, o!
  10. Panzer4

    T-70M. UM, skala 1/72.

    Dla mnie świetnie się prezentuje. Brudzenie nienachalne, piękny wash, ładnie sklejony, a do tego ciekawy temat.
  11. Oparłem się na zdjęciach. Bywało gorzej Co by nie być gołosłownym Źródło: ogólnie wyguglane w necie.
  12. Wątek warsztatowy dostępny w dziale "Warsztat". Generalnie to "side project" dla mojej dziewczyny na jej życzenie. Model Academy - wymaga mnóstwa przeróbek. Ma zrabane koła (nic z nimi nie robiłem bo niby co?), całkowicie błędny przód, maksymalnie uproszczony tył i fantazyjną deskę rozdzielczą. Następne Kubelwageny to już będzie Italeri. Przerobiony przód, tył, siedzenia, deska rozdzielcza od podstaw, szyba od podstaw, składany dach od podstaw i dorabianych wiele innych dupereli typu klamki, hamulec ręczny, drążek zmiany biegów, tablica rejestracyjna i inne. Pojazd przedstawia samochód z DAK z niezidentyfikowanej jednostki Malowanie - imitacja "pasty błotnej" nakładanej na pierwsze pojazdy niemieckie dostarczone do Afryki. Wykorzystałem go trochę niecnie do prób i testów z pastelami, olejami i terpentyną balsamiczną. Taki bardzo, bardzo mini poligon doświadczalny Miłego oglądania. Czekam na krytyczne komentarze Sorki za jakość zdjęć. Pozdrawiam, Radek
  13. Szybka. Tylko 17 części w sumie. Pomaziana maskolem przed malowaniem i brudzeniem. Awers i rewers. Pozdrawiam, Radek
  14. Panzer4

    MiG-21PF Innex 1/72

    No niestety nie znam roku zakończenia przez niego służby...
  15. Panzer4

    MiG-21PF Innex 1/72

    Jarekk odebrałeś priv? Bo wielcem ciekaw czy się znacie może z tatą mojej lubej
  16. A to sam sobie robisz odlew w jakiejś formie, czy to kawałek np. ścianki g-k? Słyszałem, że do odlewania takich gipsowych ruinek dobrze dodać do gipsu troche wikolu, żeby był bardziej elastyczny i lepszy w obróbce. Czy to nie Twój patent? Wygląda ten murek po prostu przepięknie!!!
  17. Wlcome back! Czekam na malowanko. Mój brat też męczy dragonowskiego ronsonka i idzie mu to jak lego Widzę, że u Ciebie projekcik taki relaksacyjny
  18. Pomocne byłyby większe zdjęcia ale na pierwszy rzut oka to ma gąski z Parta i przerobione uchwyty na okapniakach nad bocznymi włazami w wieży. Uchwyty do rommelkasty. I haki na wieży i na nadbudowie. Swoją drogą to miło, że pokazałeś ten przykład. Same gąski Parta to już wydatek ponad 30 złotych... Ciekawe dlaczego w tym modelu nie ma oryginalnych gąsek z Hase, hm? I gdzie tutaj ta oszczędność? Model który pokazałeś to już wydatek grubo ponad 50 złotych. Tak więc skala72 moja rada jest taka. Jak jest lepszy model na rynku to lepiej kupić go po dłuższym zbieraniu kasy i zrobić naprawdę wypasiony projekt. Ja też nie cierpię na nadmiar gotówki ostatnimi czasy. Dlatego do projektu "Hummel" zbieram mozolnie kasę i kupuję dodatki powoli i z rozwagą i zajmie mi to jeszcze trochę czasu. Nikt nie mówi, że modelarstwo to tanie hobby. A wracając do Panzer IV w 1/72 to są jeszcze dwa wczesne z Mirage. Kosztują praktycznie tyle samo co Hase ale za to oferują przy tym samym nakładzie pracy (czyli bardzo dużym) znacznie lepsze efekty. Patrz Panzer IV Ausf. D Trop temira. A Mirage w swoim zestawie daje blaszkę, znacznie lepsze i znacznie więcej kalek, lepsze gąski i całe multum dodatkowych części w postaci np. późnych kół napędowych i innej drobnicy, która może się przydać w późniejszych projektach, czego na pewno nie można powiedzieć o resztkach Munitionschleppera w zestawie Hase, który jest jeszcze bardziej toporny. A ja pamiętam czasy, kiedy jedynymi modelami na rynku były "Czapla" i "Łoś" z ZTS Plastyk. I co z tego? A teraz mam Revella i Dragona i jestem szczęśliwy. Z tego co się orientuje to modelarstwo polega na tym, aby końcowym rezultatem był pojazd jak najbardziej zbliżony do oryginału czyż nie? Więc nie rozumiem filozofii, że początkujący mają się brać za tanie i złe zestawy, zamiast za droższe i lepsze. Lepszy zestaw łatwiej złożyć, czyż nie? A i na zakończenie jeszcze jedno. U mnie na półce stoją z Hase Panzer IV Ausf. F1, Wirbelwind i Jagdpanzer IV/70. Skleiłem je bo gdy je kupowałem nie było dla nich żadnej alternatywy. Dla Wirbelwinda dalej nie ma nie licząć żywicznych konversji do Revella, który nie jest już produkowany. Ale nie widzę powodów by wracać do tych modeli jeżeli pojawią się inne lepsze. Mając do wyboru Jagdpanzera z Hase i Dragona wybiorę bez wahania drugiego, chociaż też wymaga przeróbek. Ja nie piszę tego wszystkiego po to, żeby komuś dowalić i się wymądrzać ale po to, żeby pomóc o ile mogę to zrobić mając tą wiedzę o modelach pancerki w 72, którą mam teraz. Rozumiem dylematy początkujących, ale są inne tanie modele, które po złożeniu prosto z pudła dają lepsze rezultaty. Skala72 jak chcesz się "naumieć" to kup np. Panzer III albo T34/85 z Revella. Cena podobna a pojazd wykonany z tych zestawów bez żadnych dodatków wygląda naprawdę świetnie. Składanie to sama przyjemność. Taka jest moja rada. Wmawianie, że np. Panzer IV Hase albo Italeri to są dobre modele bo są tanie w sytuacji, gdy na rynku w tej samej cenie są modele o zyliony lat świetlnych lepsze i merytorycznie i technologicznie jest w moim odczucie bardzo nie fair właśnie w stosunku do początkujących, którzy szukają na forach takich jak to porad i ukierunkowania na to co się opłaca kupić. Każdy przy okazji zakupów zalicza wtopy. Ja zaraz na ten przykład umieszczę in-box Brummbara z Trumpetera. Kupiłem go. Teraz się zastanawiam po co. Bo był tani? Tak. Tylko co z tego skoro za każdym razem jak zajrzę do pudełka to mnie odrzuca.
  19. Zgadza się ale Drgonowskie DS-y niewiele ustępują ogniwkom i obecnie są to najlepsze gumiaki na rynku. Po drugie nie ma problemu z ich klejeniem i malowaniem. W in-boksie Hummeli, który zrobiłem ostatnio masz porównanie gąsek Revella i Dragona. Biorąc pod uwagę ile musiałbyś zainwestować w dodatki do Hase to Dragon wyjdzie Cie taniej bo w wersji OOB wygląda jak Panzer IV i jest naprawdę świetnym modelem. Możesz sobie zobaczyć efekt końcowy w wątku Gościa. Hase kosztuje już 40 zł. A w Martoli Panzer IV Dragona 66 zł.
  20. Jeżeli chodzi o sklejalność prosto z pudła to tak, nie licząc paskudnych gumowych gąsienic, które nadają się do kosza. Jeżeli chcesz otrzymać na końcu model Panzer IV to nie. Model jest przeskalowany, szczególnie widać to na detalach, które wyglądają jak ciosane z klocka (np. przedni reflektor). Błotniki są gładkie jak już wspomniano. Osłona przekładni to tragedia. Koła jezdne to jeszcze większa tragedia. Jarzmo też do przerobienia. tylna płyta wanny - od razu inwestuj w blachy. Generalnie bez przeróbek i walorki ten model jest słaby. W dodatku jest drogi. Wg mnie nie wart swojej ceny.
  21. Jak zwykle zaliczyłem opad szczęki patrząc na te wszystkie detale...
  22. Szczerze powiedziawszy to coś mi nie gra tutaj... GROM to oddziały specjalne. Komadosi znaczy. Cicho, bezszelestnie - uderz znienacka i zniknij. Ale w tej zbroi... ekhm... Oni chyba są bezszelestni jak Ursus. To bardziej oddziały szturmowe idące na pierwszy ogień niż komandosi.
  23. Panzer4

    Scorpion ACE 1/72

    Zaraz nas Gospodarz wątku pogoni i się skończy
  24. Panzer4

    Scorpion ACE 1/72

    Ten sam. No tak ale cenowo to dla mnie na dzień dzisiejszy nieosiągalny poziom. Śliniłem się na ten model bo w przeciwieństwie do Ace ma pionowo ustawione żaluzje przedziału silnikowego. Ale pozostaje mi rzeźba w plastiku w Ace za 33 zeta... Ale chyba offtopujemy trochę tutaj
  25. Panzer4

    Scorpion ACE 1/72

    Ponieważ do września '39 wszyscy przystąpili bardzo patriotycznie ja postanowiłem się wyłamać. Na początku planowałem zaszaleć z Renault z RPM ale później zobaczyłem to małe paskudztwo z Ace i stwierdziłem, że muszę je zrobić choćby nie wiem co. A będę robił pojazd, którego w 1/72 w necie widziałem do tej pory jedynie trzy repliki i to żywicy z Kora Models. Bohaterem będzie niesławny Austro-Daimler ADGZ z ataku na Pocztę Gdańską.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.