Skocz do zawartości

lejgo_inc

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lejgo_inc

  1. Tym pytaniem emocjonuje się w tej chwili pół modelarskiej Polski. Druga połowa z niecierpliwością wyczekuje jakichś obrazków. Zatem - obrazek: (i na razie tyle)
  2. Niestety w tym samym terminie w tym roku jest Moson... już mam zaklepane noclegi... Ale trzy tygodnie wcześniej będzie stał we Wrocławiu, mam nadzieję że w licznym gronie innych 144-ek. Długość tego modelu jest długością o długości długiej na jakieś 24cm.
  3. Smuga+smuga+...+smuga = plama. Niewiele jest zdjęć białych Victorów B.2 od spodu, tak czy inaczej trzeba na pomoc musi przyjść licentia poetica. Mając tą swobodę wybrałem wariant niejako na drodze do syutacji (chyba jednak) ekstremalnej którą widać na tej pierwszej fotkce K.1. Aczkolwiek zastanawiam się czy jeszcze trochę nie umorusać naokoło, żeby inne czyste rejony aż tak bardzo nie odstawały. Rakiet niestety nie ma, a faktycznie kozacko mu z nimi.
  4. Marcin, ja może bym się jeszcze zastanowił, ale spróbuj to wyperswadować obsłudze naziemnej RAFu 50 lat wstecz
  5. Zapowiadałem że skończę coś białego. Wuala. Białe. Z bladymi rondlami. Plastik GWH, czyli Pit Road, do tego dołożyłem swoją blaszkę oraz sondę do tankowania i pitoty od Mastera. Takie coś wyszło, białe dość. Na razie galeria gołego samolotu, nawet bez minifiga lego. Jeszcze mu robię podstawkę, to będzie okazja nadrobić braki w prezentacyji, bo niektóre aspekty malowania wyszły średnio zauważalne na fotkach. Temczasem:
  6. W rzeczy samej. Prima aprilis wypadającyvw sobotę to będzie niezła okazja. Ale póki co wszystkie zapowiedzi są przed 1 kwietnia i można do nich podchodzić z nieco mniejszą ostrożnością
  7. Co to się porobiło, są już zapowiedzi na lipiec 2017... A co będziecie robić na przełomie marca i kwietnia? Leczenie kaca i złamanych serc po Bytomiu należy niestety w tym roku zdjąć z kalendarza. Tymczasem świat modelarski nie znosi próżni... W 2017 Wrocław Model Show opatrzony numerem 6 odbędzie się w weekend 1-2 kwietnia. Zapraszamy w to samo miejsce co przez poprzednie 5 lat - do II LO przy ul. Parkowej we Wrocławiu. Przypominamy że temat przewodni VI WMS to SĄSIEDZI (w domyśle: sąsiedzi naszego kraju w różnych sytuacjach historycznych i bieżących, aczkolwiek im bardziej nas zaskoczycie interpretacją tym bardziej będziemy yyy ...zaskoczeni) Więcej szczegółów, w tym więcej obrazków - wkrótce.
  8. Obiecane pornosy Smoczka, robione komórką, więc nie ma co oczekiwać cudów: Warto dodać że porównanie z Platzem wychodzi na korzyść żadną. Dokładnie takie same wypraski. Jeżeli chodzi o zakupy F-toysów to albo ebay jakikolwiek, albo radjapan.ocnk.net, albo alergio.
  9. Ma. Ale to nie ma znaczenia. Bierze się zmywacz Wamoda, pędzelek, i zmywa. Farba schodzi jak pieniądze z konta. Pod spodem są czyściutkie części, delikatnością dorównujące Platzom i Eduardom. Wrzucę później zdjęcie gołego Drakena, tylko najpierw muszę to zdjęcie cyknąć.
  10. lejgo_inc

    X-15, Dragon, 1/144

    Spłoniony niczym pensjonarka przyjmuję "ochy" jak również "achy". Co do węża to mam niesłabnącą nadzieję ze nie jest jadowity, bo jego młodszy nieco brat dał nogę pod biurko. Rąbek tajemnicy natomiast uchylam za pomocą hasła: blade rondle.
  11. ...taka wymyślna forma tortur. Mam w szafie jeszcze X-1 również z przezroczystego tworzywa, skądinąd pokrętna logika Dragona sprawiła że kadłub jest z gładkiego plastiku, a oszklenie kabiny jest matowe. Z góry dziękuję za cierpliwość wobec przeniesionych tu starych galerii - obiecuję wkrótce* zaprezentować coś nowego. * - trwają negocjacje w/s definicji "wkrótce"
  12. lejgo_inc

    X-15, Dragon, 1/144

    Dzięki za przeniesienie galerii - trochę takie odgrzewanie kotletów, ale obiecuję że niedługo będzie coś naprawdę nowego!
  13. PS2 Odnośnie Wessexa: warto model kupić, bo fajny - trochę taki monogramowo-żywy. I warto poczekać ze zrobieniem, bo będą blaszki zewnętrzne. Tylko jeszcze nie wiem kiedy
  14. Nie wspomniałeś że rakiety do MiGa były też już testowane w warunkach bojowych, i podtrzymały etos rosyjskiego uzbrojenia "proste, ale skuteczne" - jedną salwą strąciły JB-1 Loona i Attackera.
  15. Pracujemy nad tym żeby do Wrocławia ściągać z Czech i Niemiec modelarzy zajmujących się 144 i 700, tam te skale mają wypracowaną większą popularność niż na razie u nas. Spotkanie krajowych 144-owców we Wrocławiu mogłoby wspomóc nsaze wysiłki.
  16. Wystarczająco długo go kisiłem rozgrzebanego, nadszedł czas skończyć. Żywica, owiewka vacu i kalki od Miniwinga. Lufy działek dzięki uprzejmości Mastera. Blaszki Shelf Oddity. To oznacza że jest to obiekt testowy dla blaszek. Oznacza to też niezręczną próbę promowania naszych produktów oraz równie niezręczną wymówkę dla wytłumaczenia baboli. Najpierw dwie fotki z moim pomocnikiem od narzędzi precyzyjnych: ...oraz zaawansowanych technik malarskich: A teraz już Ataker we własnej osobie: "Już?" Dla osób które nie zdążyły kimnąć - kilka fotek z budowy - głównie okolice blaszek, bo żywica składa się bezproblemowo: Tu grzbietowe upusty warstwy przyściennej i kompresora: Tu płyta oddzielająca warstwę przyścienną we wlocie powietrza (czyli coś czego nikt nigdy nie dojrzy): Tu dolne upusty warstwy przyściennej i haki blokujące golenie podwozia: A tu mega modyfikacja - nacięcie pojedynczego kółka ogonowego żeby zrobiło się podwójne:
  17. lejgo_inc

    nieLETNI rejs

    Ożeszku, aż się skurczyłem na myśl o implikacjach scenariuszowych tej scenki. Przecież to wręcz słychać jak kapitanowi powstają włosy na karku w oczekiwaniu na nieuchronne. Ale. Otwory przelewowe na wylot - teraz rozumiem za co Janusz dostał banana
  18. Podczas imprezy pojawiło się pytanie osoby z zewnątrz o możliwość kupna gotowych modeli. Jeżeli któryś z Was jest zainteresowany sprzedażą swoich modeli, możemy służyć kontaktem. Zastrzegamy jednocześnie że jako organizatorzy WMS w żaden sposób nie partycypujemy w transakcjach, nie czerpiemy z nich żadnych korzyści ani nie ponosimy odpowiedzialności za dalsze losy transakcji.
  19. Raz na sto lat skończę jakiś model. Wtedy wygląda mniej więcej o tak: (ostatnie poprawki:) i już można przewijać: Wystarczy już, i tak byliście cierpliwi. Teraz na cmentarzysko: Jakby kogoś interesowała relacja z budowy to jest do poczytania w języku odmiennym here. W skrócie wygląda to tak że Dragonowi zaszpachlowałem transzeje podziałowe, wstawiłem trochę mosiądzu, potem było dużo szpachlowania i szlifowania, mała katastrofa lotnicza, śledztwo, jedna komisja, druga, potem znowu szpachlifowanie, potem długa przerwa i w końcu się jakoś zmobilizowałem żeby to jednak skończyć. Linie i cieniowanie ogona - ołówek i trzęsąca się ręka. Wypróbowałem AK Xtreme Metal i są spoko. Blaszki będą dostępne, niech się tylko Marek z nimi upora.
  20. Krótka (?) powtótka osso chozzi z pieczątkami. Stałych bywalców wypada odesłać na koniec tekstu, bo będą dwie nowe. Od trzeciej edycji Wrocław Model Show na kartach wystawionych modeli przybijamy pieczątki. Co to to i po co to to? Obserwujemy krajowe i zagraniczne imprezy modelarskie, uczestniczymy w sędziowaniu i dyskusjach po ogłoszeniu wyników. Od dawna widać że przemyślenia i spostrzeżenia sędziów wydestylowane do postaci wyróżnień nie dają pełnego obrazu sytuacji, albo co gorsza nawet jeszcze pogłębiają konfuzję. Można odnieść uproszczone i mylne wrażenie że model wyróżniony=dobry, niewyróżniony=niedobry. Nie wiadomo na co sędziowie patrzyli, jaką wagę przydawali poszczególnym aspektom modeli. Może coś przeoczyli? Stąd już niedaleko do nieporozumień i mało przyjemnych dyskusji, w których określenie "sędzia kalosz" pochodziłoby z katalogu tych najlżejszych. Tak wiele czynników składa się na dobry model, na to nakładają się indywidualne preferencje sędziów, modelarzy i widzów. Sprowadzenie tak bogatego arsenału środków wyrazu do binarnego WYRÓŻNIONY / NIE WYRÓŻNIONY to bardzo słaba i leniwa forma komunikacji z modelarzem i widzem imprezy. Chcemy inaczej. Wymyśliliśmy PIECZĄTKI (a także koło i ogień, ale o tym przy innej okazji). Pieczątka wskazuje na konkretny aspekt modelu który sędziowie uznali za godny uwagi. Dużo pieczątek na modelu oznacza dużo składników godnych uwagi, taki model najczęściej będzie też wyróżniony. Ale czasem jest tylko jedna czy dwie sprawy które model ma fajne i fajnie dopilnować żeby nie umknęły. Łatwiej jest na przykładach: 1. Fajne malowanie, kiepski detal i realizm, nie będzie wyróżnienia. Ale to malowanie warto jednak jakoś docenić. Pieczątka za malowanie. 2. Narobił się człowiek, z A-modelu czy starego Froga wyciągnął cudeńko kipiące detalami. Ale malowanie - płaskie, schematyczne - nie urzeka. Na pełne wyróżnienie za mało, zwłaszcza że są inni z lepszymi, bardziej kompletnymi modelami w klasie. Pieczątka z detalem i młotem pneumatycznym pozwoli jednak wydobyć na światło dzienne to co jest wartościowe w tym modelu. Kapujecie o co chodzi? No to teraz omówmy poszczególne pieczątki. Detal Właściwie nie ma co tłumaczyć - zdetalowanie modelu utywa berecik, uwaga żeby nie pourywać tych wszystkich drobiazgów które najprawdopodobnie jedynie siłą woli modelarza przylgnęły do modelu we właściwych miejscach. Malowanie Też nie wymaga tłumaczenia - jesne jest że model z taką pieczątką na karcie swoim malowaniem wybija się ponad przeciętność Alien tudzież Obcy Pieczątka która pojawi się przy niecodziennym modelu. Może to być dobrze znany typ w niecodziennym malowaniu. Może to być zapomniany wehikuł wygrzebany gdzieś z otchłani historii. Coś nie spotykanego na każdym rogu. W ten sposób chcemy podziękować modelarzom za oszczędzenie nam kolejnego Spita Vb (albo c) RF-D, F-16D Block 52+ Jastrząb, i T-34 "Rudy 102". Pierwotny pomysł na kolejne oznaczenie był z pogranicza rzeźbiarstwa i proktologii, ale ze względu na młodszych uczestników konkursu poszukaliśmy w innym kierunku. Również jednym z pierwszych skojarzeń u wszystkich królików doświadczalnych był logotyp "A-Model" lub "ACE". Do sedna. Młot pneumatyczny sugeruje ciężką robotę. W ten sposób chcemy docenić odwagę i wysiłek modelarza, który nie zawahał się sięgnąć po kiepski materiał wyjściowy i wyciągnąć go do poziomu, który Tamiya czy inna Hasegawa dają (w teorii) prosto z pudła. Niewykluczone że młot będzie często sąsiadował z Alienem, jako że co ciekawsze i bardziej egzotyczne tematy bywają dostępne jedynie w formie np short-runów albo wymagają zaawansowanych konwersji i poprawek. Einsteina sędziowie będą starali się stawiać przy modelach które miały prawo zaistnieć w ziemskich warunkach. Przykłady? Negatywny - np zardzewiały samolot. Rdza na amelinium nie zasługuje nawet na pokazanie języka, podobnie jak metalowe odrapania na drewnianych deskach, antygrawitacyjna konstrukcja budynku na dioramie czy aluminiowe kaemy na czołgu. Pozytywny - zaobserwowanie i przeniesienie na model faktycznych skutków dyndającego zawieszonego swobodnie np. u boku czołgu wiadra albo łańcucha, murek na którym widać kruchość ceglanej materii, albo... Przykłady można mnożyć w nieskończoność, wystarczy wnikliwie obserwować rzeczywistość i analizować materiały źródłowe. To pan Albert doceni. Piórko. Nazwaliśmy je roboczo "Lekkość adekwatna do skali", a sprawa dotyczy odbioru modelu jako ...nie modelu, a pomniejszonego oryginału. Sami przyznacie, że często patrząc nawet na świetnie zrobiony model, pozostaje niezatarte wrażenie że to jednak ...tylko model. Piórko ma pojawiać sie przy modelu w którym ta pewność została zachwiana, a widz ma możliwość obcowania z miniaturowym niemal prawdziwym obiektem. Niektóre modele, zwłaszcza dioramy, winietki i figurki opowiadają pewną szerszą historię. Można nawet założyć że ilustrują jakiś scenariusz, fabułę, wprowadzają oglądającego w swojego rodzaju kinematograficzne doznanie. W takim przypadku może pojawić sie pieczątka z taśmą filmową (jakoś taka średnioformatowa wyszła). Emotikonki będą stawiane przy modelach (podejrzewamy że głównie będą to dioramy i figurki) które skutecznie wywołują u widza emocje. Nie mówimy tu rzecz jasna o emocjach w dyskusji pod znanym hasłem "samoloty się nie brudzą" lub "ta wersja shermana miała podwozie nitowane zupełnie innymi nitami, co dyskwalifikuje zwycięzcę klasy pancernej w 1/700". Zdarzają się prace z umiejętnie wykreowanym nastrojem i w ten sposób chcemy je docenić. Stylizowane "W", od wieków obecne w herbie Wrocławia - oznacza model który otrzymał wyróżnienie. Najchętniej zrezygnowalibyśmy w ogóle z wyróżniania modeli, ale póki co jest jeszcze kilka osób którym z tych czy innych powodów zależy na dyplomie. Prezent Czyli temu modelowi przyznano nagrodę specjalną. (Napisy końcowe)
  21. V Wrocław Model Show, 2-3.04.2016 Możemy już oficjalnie zaprosić wszystkich na półokrągłą, piątą edycję wrocławskiej imprezy modelarskiej. Rezerwujcie weekend 2-3 kwietnia na przyjazd do Wrocławia, a dokładniej do II LO przy ul. Parkowej 18-26. Impreza w 2016 będzie miała temat przewodni: AFRYKA. Pojawi sie grand prix tematyczne związane właśnie z tematem przewodnim. Na pytanie: "Jak ów temat interpretować" odpowiadamy: wszystko jest w Waszych rękach. Chcecie nas (i zwiedzających) uśpić kolejnym piaskowym Panzerem IV albo Spitem ZX-6 albo... - ok. Też można. Obserwując wasze dotychczas wystawiane prace jesteśmy jednak przekonani że będzie interesująco. Planujemy nieco ogarnąć nagrody specjalne, tak żeby wyraźnie rozdzielić te które są przeznaczone dla uczestników konkursu Profi od nagród specjalnych dla klas Open i tych dla najmłodszych. Ma być przejrzyściej. Poprzednia edycja imprezy pomogła nam wykryć jeszcze pewne braki w pieczątkach informujących o wyróżnieniach. Zwłaszcza klasy dioram i figurek wyraźnie nie mieściły się w naszym systemie - to oznacza że albo Wasze prace były zbyt dobre albo nasz system do d... Winnych po naszej stronie już rozwiesiliśmy na okolicznych drzewach i pracujemy nad poprawą systemu. Winnych po Waszej stronie tym bardziej zachęcamy do przyjazdu do nas z nowymi pracami Nadal obowiązuje zasada w myśl której nie ma limitu wyróżnień w danej klasie. Ani dolnego, ani górnego i oceniamy model a nie modelarza. No chyba, że jakiś konkurs mistera modelarskiego zrobimy... Wszelkie istotne informacje n/t V Wrocław Model Show 2016 i IV Memoriału im. sierż. pchor. Aleksandra Średnickiego - regulamin, klasy startowe, jak dojechać, gdzie kimać, etc - znajdziecie na www.wroclawmodelshow.pl. Zapraszamy też na twarzowowo - www.facebook.com/wroclawmodelshow gdzie oprócz bierzących informacji na temat WMS pojawiają się też cały czas stronniczo dobierane ciekawostki z modelarskiego świata.
  22. Znakomicie! Cieszę się że Spit odżył, to zacny model - w żarówce i poza nią.
  23. Jest magia
  24. lejgo_inc

    Jak-25 Amodel 1/72

    Nooo, miło zobaczyć że ten model się nie tylko da zrobić, ale że pozwala osiągnąć przyjemny efekt końcowy.
  25. aaaa, no wreszcie. Doceniam konsekwencję w stosowaniu stylu, nie każdy model musi być gładziutki jak pupa niemowlaka nówka igła niebity pierwszy właściciel w Danii rocznik 1930 jeździł tylko do kościoła, płakał jak sprzedawał. To teraz jeszcze dajesz F-100.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.