Jump to content

Toff

Members
  • Content Count

    249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toff

  1. I umyj elementy modelu przed sklejaniem - wtedy farba będzie lepiej do nich przywierać. Możesz to zrobić wodą z szarym mydłem albo delikatnie pociągnąć elementy rozcieńczalnikiem do farb.
  2. The Beatles - Yellow Submarine In the town where I was born Lived a man who sailed to sea And he told us of his life In the land of submarines So we sailed up to the sun Till we found the sea of green And we lived beneath the waves In our yellow submarine We all live in our yellow submarine, Yellow submarine, yellow submarine We all live in our yellow submarine, Yellow submarine, yellow submarine... Po tym nieco przydługawym wstępie czas na konkrety - model zacząłem tuż przed Wielkanocą, dlatego też bazą do budowy kadłuba było jajko. Dodałem nieco złomu
  3. Ano przymierzyłem i oszklenie praktycznie w żadnym miejscu nie pasowało... Przypadek raczej beznadziejny. Co do poszerzenia kadłuba - na przyszłość na pewno wezmę to pod uwagę.
  4. Szpachli musiałem tyle napakować - inaczej pomiędzy burtą kadłuba, a krawędzią oszklenia miałbym około 1-milimetrowy uskok i to z obu stron. Już wolę zeszlifowane nity niż coś takiego (zresztą nitami zbytnio się nie przejmuję - wystarczy że mam satysfakcję ze sklejania ). A model skończę na pewno, choć jak zawsze zabierze to sporo czasu.
  5. Ciąg dalszy dopasowywania osłony kabiny - ciągnie się to strasznie wolno...
  6. Pomysł nie do końca jest mój - kilka lat temu widziałem podobny model, tyle że kartonowy. Uznałem jednak, że karton może słabo znosić uprawy ;)
  7. Mój ostatni wybryk fantazji, roboczny nazwany m/s Szprot - przede wszystkim dlatego, że do budowy "modelu" posłużyła mi puszka po szprotach (i do tego trochę innego tworzywa) Wesołych Świąt!
  8. Może i racja, tu niestety nie było wyboru - dziura na łączeniu skrzydło-kadłub była szeroka jak kanał La Manche.
  9. Z tymi nitami to nie pieszczę się zbytnio, gdyż (i tu zacytuję kolegę z innego forum):
  10. Owo nieco, to zabawa w "dopasuj szkiełko, jeśli potrafisz" ;) No to jakoś próbuję dopasować - spasowanie oszklenia jest kosmicznie złe.
  11. Update tematu będzie, jeśli w końcu dopadnę aparat foto, bo Blenheim nieco ruszył do przodu ;)
  12. Ciekawy model, ma wgłębne linie podziału?
  13. Albo jeśli ktoś jest z Trójmiasta skoczyć bezpośrednio do studia i tam kupić ;)
  14. Znam tę stronę, nawet kontaktowałem się z jej autorem podczas ustalania wariantu malowania modelu. Ja też nie przykładam części do planów. Gdybym to robił, to chyba nigdy bym żadnego modelu nie ukończył ;)
  15. Na malowanie oczu jest też troszkę inna metoda - czarna kreska i białe kropki na jej krańcach.
  16. Do czerwonego bierzesz wash'a... czerwonego ;) Do niebieskiego - niebieskiego. Do koni pomalowanych brązem - brązowego ciemniejszego/jaśniejszego. Do części metalicznych - czarnego (najlepiej nieco rozwodnionego, żeby za bardzo nie przyciemnił zbroi, mieczy, itp.) albo ciemny brąz. Proste Ale można mieszać, eksperymentować. Tutaj link do dostępnych kolorów - KLIK.
  17. Ale numer, faktycznie FROG. Myślałem, że tylko u nas robią przepaki tych staruszków. Poza tym, że nie ma pod kadłubem wnęki na bombę (razem z "uchwytem" do jej zrzutu) to można z niego zrobić całkiem fajny model --> SKUA.
  18. Jak na 3'ci pomalowany zestaw to wyglądają ok - solidnie zrobione, czysto pomalowane. Na twoim miejscu zainwestowałbym w washe Citadel (np. Ogryn Flesh, Badab Black i inne), bowiem bardzo łatwym sposobem można wyciągnąć cienie na figurkach. Malujesz danym kolorem, zalewasz odpowiednim washem i już.
  19. Owszem, był we Wrocławiu (choć beze mnie). O nagrodach nic mi nie wiadomo.
  20. Na początku było jajo, które wydmuszką się stało... ...potem był złom modelarski, któren to złom adekwatnej obróbce poddany został... ...a gdy już piny w częściach umieszczono, a jajo nawiercone zostało... ...przyszedł czas na złożenie wszego do kupy, wraz z jednostką napędową, którą to jednostką silnik gwiazdowy był... ...i wtenczas kabina pojawiła się, a w kabinie załogant miejsce swe zajął... ...aż przyszła kolej na roboczą galerię tworu owego... ...a gdy galeria na serwer zdjęciowy trafiła, farba srebrzanką zwana na stó
  21. Fakt, Blenheim z Novo/Froga (gdzieś go mam w szafie) wygląda znacznie lepiej niż ten Airfix'owski - szczególnie ogon, który ma prawidłowy kształt. Nitów natomiast usuwać nie będę, bo wtedy budowa modelu wydłużyłaby się pewnie o 2-3 lata. A to ma być prosty, relaksacyjny projekt (jak wszystkie moje). Niestety zanosi się też na to, że modelu nie ukończę w terminie przewidzianym konkursem. Nie dość że straciłem jakiś czas temu aparat, przez co robienie zdjęć stało się dość problematyczne, to na dodatek trafiła się w międzyczasie przeprowadzka. A przeprowadzki nie sprzyjają modelom... Obecni
  22. Racja, przy tylu blaszkach 102'ki wyglądają topornie - może warto zainwestować w jakiś zestaw żywiczny i toczone lufy aby nie odstawały od reszty?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.