Skocz do zawartości

JanuszF

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    336
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez JanuszF

  1. JanuszF

    Tygrys na chodzie

    Fail, Pancer Museum w Munster: Panzer Museum wypożyczyło ten pojazd z Saumur.
  2. Raczej to nie jest dubel. Na moje oko to te same wypraski.
  3. W sumie masz racje, bo wyglada ze zawieszenie jest spawane z dwoch czesci ale chyba nie cale (ciezko powiedziec patrzac na zdjecia). Nadal jednak twierdze ze to co zeszlifowalem to slady po formie i sa napewno wieksze niz spawy - najlepiej byloby je zeszlifowac tylko troche (teraz to po ptokach . Ciekawe ze liczba srub montujacych jest 3 albo 6 ...hmmmm To mocowanie kół to wahacz który był elementem odlewanym nie spawanym. Ten "spaw" to poprostu ślad po miejscu łączenia formy odlewniczej. Oczywiście w modelu to ślad po łączeniu formy wtryskowej i najlepiej byłoby to tylko trochę przeszlifować. Dobrze, że zwróciliście na to uwagę bo pewnie w swoim też bym wahacze na gładko zrobił ;) zawsze to trochę pracy mniej. Wczesne KW miały wahacze przykręcane do drążków skrętnych za pomocą 6 śrub późniejsze za pomocą 3. Muzealny egzemplarz ma prawie całe zawieszenie z późniejszych wersji. Pozdrawiam Janusz
  4. Myślę, że w skali 1/35 warto zrobić inne wersje kół napinających do Ft 17 z RPM, występowały przynajmniej 3 popularnych odmianach. Reszta modeli polskich pojazdów w tej skali jest tak słaba, że raczej należałoby nowe modele wykonać
  5. To są miejsca na zaczepy które były montowane w niemieckich KW. Pozdrawiam Janusz
  6. JanuszF

    Vickers E 1:35

    Niestety jej nie mam. Sam chętnie poznałbym opinię osoby która już książkę miała w ręku. Na stronie Jadaru można kilka zeskanowanych stron obejrzeć. Myślę, że większość materiałów będzie się z pokrywała z tymi opublikowanymi w Poligonie.
  7. JanuszF

    Vickers E 1:35

    Nowa literatura od pana Ledwocha się pojawiła http://www.militaria.net.pl/pl/322.html
  8. JanuszF

    Vickers E 1:35

    Fińskie Vickersy mają to tak rozwiązane http://www.andreaslarka.net/ps161006/16100607.jpg http://www.andreaslarka.net/ps161007/2004_16100710.jpg
  9. JanuszF

    [Wrzesień'39] 7 TP

    Mirage trochę poprawił formy. Dodał imitację śrób na kołach napedowych, zmienił kółka potrzymujące gąsienicę, wykonał osobnie łom i łopatę (w modelu Spójni stanowią monolit z błotnikiem) oraz dodał nowe gumowe gąsienice.
  10. JanuszF

    Vickers E 1:35

    Spiłować się da. Trzeba tylko w dobre pilniki i cierpliwość się uzbroić. Jeżeli chodzi o zawieszenie to do poprawy jest jeszcze kółko napinające (trzeba usunąć żeberka wzmacniające obręcz), a do wymiany ostatnie kółka jezdne. W Vickersie były one stalowe bez gumowego bandaża.
  11. Te łączniki umożliwiają wykonanie ruchomych gąsienic do BT.
  12. Ja nie wiem, też zadałem to pytanie. Czy to jedyny model BT w skali 1/35, to chyba tak, nie znalazłem innej, np. BT-5, same 1/72, głównie z UM. Chyba wszystkie odmiany BT-7 wydał Eastern Express teraz są pakowane przez Ark Models, BT-2 robił Maquette a model BT-5 Zvezda który można znaleźć w pudełkach Italeri. Oczywiście skala 1/35. Blaszki do tych modeli produkował Eduard.
  13. Będziesz robił Vickersa z wnętrzem? Te rysunki były już publikowane, miedzy inny można je znaleźć w pierwszej części monografii T-26 wydawnictwa Militaria. Ale teraz po raz pierwszy są w kolorze Powiedz mi, czy wydrukowali w tym numerze katalogowe zdjęcia Vickersów? Niestety jako prenumerator muszę cierpliwie czekać na dostawę
  14. Mirage zapowiedział swoje modele wz. 28 i wz. 34 o ile dobrze pamiętam w 1999r. I z tego co jakiś czas temu słychać było w środowisku modelarskim zrezygnował z ich opracowania. A ten model będzie dla Ciebie fajnym „poligonem” modelarskim. Zdobędziesz kolejne doświadczenia
  15. W zasadzie należałoby osłonę wyciągarki ze spodu kadłuba usunąć. Ale jeżeli się posiada odpowiednie know-how to można część detali sobie skopiować. Znaleziono wtedy tylko pozostałości SU-57. Żadnych elementów Vickersa nie udało się odnaleźć. Pojawiła się literaturka do Vickersa w najnowszym Poligonie ukaże się pierwsza część artykułu poświęconego tym czołgom pióra ś.p. J. Magnuskiego http://www.magnum-x.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=2&Itemid=13 Co prawda jest przeredagowany tekst Magnuskiego publikowany wcześniej w nTW ale za to podobno artykuł ma być bogaciej ilustrowany.
  16. Moim zdaniem nie. Kadłub i zawieszenie Zvezdy też wymaga przeróbek. T 26 Zvezdy jest nieco mniejszy od Vickersa, ma kadłub spawany (przynajmniej w wersji dwuwieżowej), przednia płyta, płyta nadsilnikowa, właz kierowcy i jego boki itd. do przeróbki, błotniki są lepsze w T26, ale i tak wymieniasz. Zawieszenie T-26 jest trochę kanciaste i wymaga mniej piłowania niż to w Vickersie ale do wykorzystania są tylko same „żółwie” z resorami. Tak, więc chyba szkoda psuć drugi model. Natomiast fajne napinacze (i inne detale) są w zestawie Parta P35062 do C7P. Jeżeli do budowy C7P wykorzysta się wannę z Armo to właśnie te detale zostają niewykorzystane.
  17. No nie wiem, czy to dobry wybór na odskocznię. Model jest słaby, a Ty raczej budujesz bardzo dobre merytorycznie modele. Połowa części pozostanie Ci w ramkach ;)
  18. Wczoraj oficjalnie, w programie "Było nie minęło", zaanonsowano start Projektu Vickers. W programie można obejrzeć "czyszczenie" magazynu p. Bogdana Morzydusza . Piękna kolekcja elementów Vickersa.
  19. Czołgi już częściowo są przygotowane do montażu elementów fototrawionych i nie da się już ich wykonać w standardzie "prosto z pudełka". Moim zdaniem zacznij od armatki, nabierzesz doświadczenia, a jeżeli Ci się spodoba spróbujesz z czołgami ;)
  20. Ale teraz dzięki planom bedziesz mógł zrobić inną wersję
  21. To jest jeden z 3 wariantów projektowanego czołgu średniego. Rysunek z niemieckiego archiwum przedstawiał czołg bardziej zbliżony wygladem do 10TP. Rysunek czołgu lekkiego chyba jeszcze nie był publikowany. Widziałem go tylko w Internecie. Edit W nTW 9/2006 jest 2 stronicowy artykuł Magnuskiego na temat projektowanych czołgów średnich.
  22. To pewnie z ksiązki Michulca?
  23. Wygląda na to, że zwierzątko ma pręgi. Pierwszy raz coś takiego widzę. Na moje oko to też najbardziej tygrysa przypomina. W literaturze jak dotąd było opisywane przez: - Załogę jako kuguar lub puma, - Magnuskiego jako ryś lub wilk, - Ledwocha jako gepard. Magnuski zapewne sugerował się relacją Białkiewicza który w opisie walki swojego plutonu używa kryptonimu Rysie ("Rysie, tu Żbik - kolejno ognia!").
  24. Ja staram się jak najmniej pisać, bo nie najlepiej mi to wychodzi i nie jest to wrodzona skromność. Jako przykład może posłużyć powyższa wypowiedź. Fraza „lawinę odkrywczych w swych schematyzmie” pochodzi z reklamy ksiązki Michulca i chyba do mojej wypowiedzi miała wnieść odrobinę sarkazmu. Dla jasności, ja również cenię wymienionych przez ciebie Autorów, a wymieniając te publikacje moim zamysłem była sugestia, że będzie na co w tym roku pieniądze wydać .
  25. Coś ciekawego tam Pan Michulec napisał o broni pancernej? Np. że 10TP był projektowany z myślą o poruszaniu się po niemieckich autostradach. Ja osobiście czekam na „lawinę odkrywczych w swych schematyzmie” publikacji np. A. Jońcy „Renault FT 17, NC1, TSF, NC2, Fiat 3000, Renault R35/40, Hotchkiss H35/39” z serii Polskie Gąsienice i Koła, R. Szubański „Pancerne boje września„, „Najnowocześniejsze ciężarówki Polski międzywojennej PZInż 703/713 i wersje pochodne” J. Tarczyńskiego, „Motocykle Wojska Polskiego 1918-1950” i „Samochody pancerne Wojska Polskiego 1918-1950” T. Szczerbickiego. O książce Michulca toczy się już dyskusja na forum dws.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.