-
Liczba zawartości
336 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez JanuszF
-
Czy możesz dać zbliżenie na te spawy po pomalowaniu?
-
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Wydaje się to proste, nawinąć drut 0,3 mm na drut 0,4mm Aktualnie relingi poprawiam. Fotorelacji narazie nie będzie bo aparat na wywczasy pojechał -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Pomimo niesprzyjającej pogody, nie zrezygnowałem całkiem z prac nad modelem Skupiłem się nad bagażnikiem. Zrobiłem nowe wsporniki relingów. Analizując fotki stwierdziłem, że istniało kilka wersji tych wsporników, na Ännchen były takie masywne, wykonane najprawdopodobniej z drewnianej kantówki. Znalazłem również lepszą fotkę wlewu chłodziwa i poprawiłem korek. Dzięki Sprężyny zestawowe nie są najgorsze, a ja narazie nie czuję się na siłach, aby to zrobić. Natomiast jak będę robił Marka od Tamki to będę musiał to zrobić, bo tam ich nie odwzorowali. Dzięki za uznanie Myślę, że tego pożytku dla innych wiele nie będzie, bo to raczej niszowy temat. Ale mam w szafie jeszcze Male od Tamki i Tadpole od Takoma, no i chyba sobie jeszcze kupię hermafrodytę od Takoma w celu wykonania męskiego beutetanka z niemieckimi modyfikacjami. Więc w przyszłości sam z niego skorzystam Faszyna była zwalniana za pomocą dźwigienki umieszczonej centralnie na tylnej ściance szoferki. Akurat mój model jest wyposażony we wszystkie zewnętrzne elementy niezbędne do przewożenia faszyny. Rysunek pochodzi z książki Fletchera British Tank Mark IV. Tego Marka I gdzieś już prezentowałeś? Ja poczekam, aż jakaś firma go wypuści z gotowym ogonem i tylko sobie popoprawiam -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Belka ma oczywiście przekrój w kształcie trapezu prostokątnego Przy okazji. Skończyłeś swojego Emharowego Marka z faszyną? Dzisiaj po robocie tyle zdziałałem. Dodałem nity na barbetach kmów. Zlokalizowałem hak do mocowania faszyny z tyłu pojazdu I zmodyfikowałem klapy. Męczyło mnie to od dłuższego czasu, chciałem wykonać pojazd z uchylonymi małymi klapkami, i wreszcie zebrałem się na odwagę i je pociąłem Tak to wyszło. Z lewej nie pocięta klapa Takomowa. Po środku dorobiona większa klapa i na końcu miks elementów. Na fotkach historycznych widać prawie zawsze uchyloną mniejszą klapkę. Prawdopodobnie dlatego, że przy zamkniętych klapach widoczność zapewniały po 4 małe otworki na każde oko nawiercone w płytach pancernych. Nie znali chyba wtedy jeszcze szkła pancernego. Dlatego najczęściej pojazdy poruszały się z otwartymi klapami lub otwartą przynajmniej małą klapką. Zapewne była zamykana gdy już było naprawdę gorąco. -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Masz rację Model jest bardzo fajny, brak wklęśnięć i śladów po wypychaczach, dlatego można pobawić się w detale. Pasuje mi to bardzo, bo mam mało czasu, ale poświęcam Markowi codziennie 15-30 minut, a to wystarczy na dorobienie jakiegoś uchwytu, czy przyklejenie paru śrubek Napewno nie mogliście się doczekać dalszego ciągu :P i oto on Z przodu dodałem haki. Przeoczyłem je wcześniej, ale można je dostrzec na zdjęciu Ännchen. Zaczepiano o nie łańcuchy przymocowane do bel faszyny. Na stropie dopatrzyłem się jeszcze brakujących nakrętek. Gdzieś w tych okolicach powinien być zaczep do mocowania faszyny, ale nie znalazłem tego elementu na fotkach. Najwięcej znęcałem się nad bagażnikiem. Dodałem wlew czynnika chłodniczego do chłodnic. Najbardziej zadowolony jestem z zaczepów, Takom dał płaskie fototrawione krążki które słabo imitowało to co występowało w oryginale. Bagażnik był wykonany z cienkiej blachy i najlepiej by było go zastąpić fototrawionką, ale nikt jeszcze do Takoma tego nie zrobił. Oryginalny czołg. Zdjęcie z witryny http://www.svsm.org/ I moja kopia I zrobiłem beleczkę pomagającą poruszać się w trudnym terenie. -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Ostatnie poprawki przed przyklejeniem boków kadłuba. Dodałem nakrętki do obejm tłumika. Tył zaś uzupełniłem o wspornik lampy, przewód i poprawiłem płaskowniki. Dodałem jeszcze nakrętkę na pistol porcie, ale już po zrobieniu zdjęcia. -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Do malowania, jak Cooper to ujął, dobrnę pod koniec miesiąca. Niestety moje pierwotne plany uległy weryfikacji, bo przeczytałem Beute tanki i natrafiłem tam na hipotezę, że pojazdy były malowane w czterokolorowe kamo. Więc nie wykorzystam schematu proponowanego przez producenta i pójdę inną drogą. Dzisiaj tyle zdziałałem. Waloryzacja przodu zakończona -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Cieszę się, że przynajmniej jednej osobie się to podoba Dzisiaj psułem układ wydechowy Dodałem kołnierze do tłumika. Króćców już mi się nie chciało dorabiać, bo praktycznie ich nie widać. Wykonałem osłonę termiczną z nitki. Nie do końca jestem zadowolony, bo jest bardzo włochata ale może natrafię na lepsze nici. -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Nakrętki to produkt Menga "SPS-005 NUTS AND BOLTS FOR VEHICLE/DIORAMA" Dzisiaj trochę popracowałem nad sponsonami. Takom tutaj popisał się i mocno je rozdrobnił Każda barbeta składa się z 15 elementów nie licząc km-ów. A kompletny sponson z prawie 50 elementów. Po lewej jeszcze nie "obrobiona" barbeta, a po prawej jej wnętrze, zresztą dość wiernie odtworzone. Sklejone dość niechlujnie, bo i tak nie da się ich w rozsądny sposób wyeksponować. Pancerna osłona jest "szpachlowana" klejem Tamiji, największą wadą tego rozwiązania jest to, że klej jest przeźroczysty I prawie kompletny sponson po złożeniu na sucho. Skleję dopiero po tryśnięciu podkładem, bo obawiam się, że może jeszcze mi jakaś szpara się ujawnić po pomalowaniu. -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Drut rozpłaszczyłem małymi płaskimi szczypcami. Takimi bez ząbków. No i polepiłem w całość. Teraz jeszcze trochę szpachlowania i połączę kadłub z bokami -
O! to! to! właśnie by się przydało Świetny model
-
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Śledź wątek, a niebawem się dowiesz Dzięki Wam za przychylne słowa Działam dalej Popracowałem trochę nad dachem. Tutaj ujawnił się największy błąd w modelu, za mały właz, który "głemboko" zwaloryzowałem W internecie mało jest zdjęć tych elementów. Najbardziej przydatne okazały się fotki opublikowane w pierwszej części Beute Tanków. Znajduje się tam walkaround Brukselskiego MK.IV. Potem zabrałem się za tył. Niewiele tutaj było do poprawy Nakrętki wymieniłem ponieważ w tym miejscu wystąpiło duże przesunięcie formy i łatwiej mi było usunąć stare, zeszlifować płytę i nakleić nowe. Tak tył wygląda w oryginale na MK. IV w Aberdeen. Zdjęcie pochodzi z tej galerii http://svsm.org/gallery/mkIV Brakuje jeszcze dwóch płyt i fototrawień, ale nakleję je dopiero po pomalowaniu tyłu podkładem. Dzisiaj lepię płyty kadłuba do kupy -
Ten z tyłu na moje oko OK. Z przodu wydaje mi się, że są trochę przywysokie, ale przypuszczam, że wszystkie zrobiłeś tej samej wielkości i tylko mi się wydaje Jedynie co, to mogłeś ten prostokątny uchwyt z tyłu zrobić z cieńszego drutu. Spójrz na foto.
-
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Skoro ktoś tu zagląda, no to coś wrzucę Zabrałem się za kadłub. Na początek przednie płyty. Takom źle rozmieścił środkowe nity, powinny być w jednej linii z bocznymi. Spłaszczyłem również 2 nity pomiędzy uchwytami, ale tutaj nie mam 100% pewności, czy tak powinno być. I w zasadzie nie warto było się nad tym zastanawiać, bo okazało się, po przyklejeniu zaczepu holowniczego, że praktycznie nic nie widać. W zasadzie najistotniejsza poprawka to zaszpachlowanie i zaokrąglenie połączenia przednich płyt. Tak to wygląda na oryginale z Aberdeen. Następnie zabrałem się za szoferkę . Tutaj trochę więcej istotnych poprawek naniosłem. Pomocna mi w tym była relacja z budowy modelu Marka autorstwa RobertaP. http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2092 Właśnie kończę dach i myślę, że jutro zrobię tył, tym sposobem kadłub będę miał zamknięty -
Powrót po latach - przygotowanie warsztatu
JanuszF odpowiedział cooper69 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pierwszy warsztat już jest Spójrz na stopkę Coopera -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Coś tam dalej dłubię Na górze elementy przed poprawką, a na dole poprawione. Na zewnętrznej stronie rombów wymieniłem śrubki na dolnych kątownikach. Ledwo to widać Natomiast przed montażem kół należy rozwiercić wiertłem 1,4 mm otwory pod osie. Obróciłem również o 180 stopni uchwyt z uchem do mocowania szekli, gdyż Ännchen tak własnie miała. Po wewnętrznej stronie dodałem pokrywy otworów inspekcyjnych, gdyż Takom o nich zapomniał. W zasadzie oprócz tego okrągłego reszta też będzie niewidoczna I przeniosłem uchwyt holowniczy na pokrywę łożyska koła napędowego. Taką modyfikację również Ännchen posiadała. Szkoda, że Takom nie wykonał pokryw jako oddzielne elementy, wiele wozów było tak skonfigurowanych. No i jeszcze zbliżenie na to, co zrobiłem A tak to na oryginale wyglądało -
Fajne to jest Trochę te stawy lipnie zrobione. W lepszych laleczkach Barbie pokryte są taką gumą imitującą skórę.
-
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Ale za to zabawa jest przednia Można by to wyeksponować w postaci pojazdu z zerwaną gąsienicą, ale to przekracza moje możliwości Przynajmniej w najbliższym czasie Rolki są nawlekane na osie, a osie osadzane w otworach wykonanych w burtach rombów. Tylko, że osie mają za małą średnicę (albo w rolkach otwory są za duże) i na dodatek są wykonane z przesunięciem Natomiast otwory w zewnętrznych "rombach" kadłuba mają otwory wykonane z przesunięciem i trzeba je rozwiercać No to wyciągaj Marka. Dwa wieczory i mnie wyprzedzisz Skleiłem już jeden bok, a drugi właśnie się lepi Najpierw trzeba powkładać kółeczka w odpowiednie dziurki. A potem zrobić taką "kanapkę". Jak widać należy dobrze się zaopatrzyć w klamerki -
Jak znajdziesz to się podziel z nami ;) To jest jak szukanie świętego graala.
-
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Super Fajnie będzie polepić "pierogi" w towarzystwie Wczoraj miałem zamiar zlepić jednego romba, ale po zabraniu się do tego postanowiłem, wbrew zaleceniom instrukcji, rolki przyłapać klejem. I zajęło mi to prawie cały wieczór. Potem nie czułem się na siłach już go skleić. Jest to model w którym wiele części jest klejonych na styk i trzeba temu procesowi poświęcać wiele uwagi, żeby nie popsuć geometrii elementów Zanim położyłem się spać to jeszcze ostrogi do gąsienic sobie wyszlifowałem Myślę, że tym razem już naprawdę najnudniejsza część za mną Jeżeli macie jakieś fajne zdjęcia dachu Marka IV, to prosiłbym o podzielenie się nimi ze mną Z góry dziękuję -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
Stary ale jary Świetny model. Mam nadzieję, że mój chociaż w połowie będzie tak atrakcyjny. W dalszych planach mam jeszcze męskiego Marka od Tamiji. Zachęcany licznymi komentarzami rozpoczynam relację z budowy Prace rozpocząłem od zmontowania gąsienic. Takom odtworzył je bardzo wiernie, Każde ogniwko składa się z 5 elementów, co w sumie daje około 1000 części Potem powycinałem kółka i osie kółek. Kolejne 200 elementów. Potem już miałem górki. Zostały mi już większe elementy. Tak wygląda przeniesienie napędu w MK IV Tego oczywiście nie będzie widać po sklejeniu. Ale pomyślałem sobie, że mogę trochę przy okazji potrenować malowanie I taka fotka poglądowa. Gąska jest za długa, bo kółka nie założone, ale myślę, że i tak będę musiał ją skrócić. Najnudniejsza część pracy za mną -
Beute-Tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli pierożek ;)
JanuszF odpowiedział JanuszF → na temat → [M]Warsztat
No to skoro mam już kibiców to kontynuuję Wszystko w swoim czasie Najpierw trochę podgrzeję atmosferę. Czołg mam w 80% wycięty z ramek i zmontowany w moduły, więc relacja z budowy powinna przebiegać dość sprawnie A narazie rys historyczny Najpopularniejszym pojazdem używanym przez kajzerowskie wojska pancerne podczas IWŚ był Mark IV. Pojazdy były pozyskiwane od Brytyjczyków, następnie przechodziły remont i były wcielane do teutońskiej armii. Remonty były konieczne, gdyż pojazdy nie były nowe , a na dodatek posiadały już bogatą przeszłość bojową. Jednym z takich pojazdów była "Ännchen". Rzeczony panzerwagen trafił na wyposażenie Abt. 12 jako Wagen 107 "Ännchen". Dowódcą tego pojazdu został Lt. Burkhart. 1 czerwca Abt. 12 wspierał natarcie niemieckiej piechoty podczas walk o „Fort de la Pompelle”. O 5.30 Ännchen wraz z piechotą opanowała pierwszą linię okopów. Następnie kampfwagen posuwał się naprzód nie napotykając większego oporu, aż do osiągnięcia przedpola Fortu de la Pompelle, gdzie dostał się pod intensywny ostrzał artyleryjski, skutecznie koordynowany przez nieprzyjacielski aeroplan. Wówczas Burkhard podjął decyzję o ewakuacji pojazdu z obszaru znajdującego się pod ostrzałem. Kiedy załoga przygotowywała się do wykonanie tego manewru, nastąpił francuski kontratak. Dowódca wydał rozkaz wymontowania 3 kmów w celu odparcia kontrataku i osłony pojazdu. Kiedy niemiecka piechota zaczęła rejterować, Burkhardt (wówczas już ranny) nie miał wyboru i został zmuszony do porzucenia Ännchen i wycofania się wraz z załogą. O zmierzchu udało im się dotrzeć do własnych okopów. Niestety uszkodzony tankwagen dostał się w ręce nieprzyjaciela. O zaciętości walk może świadczyć fakt, że załoga Ännchen opróżniła około 500 magazynków W późniejszym okresie Ännchen stała się popularnym celem wycieczek, dzięki czemu została uwieczniona na kilku fotkach. Udało mi się odnaleźć 5 spośród nich. 1 pochodzi z internetu, a pozostałe z 2 części Beute Tanków Rainera Strasheima. Można je znaleźć na str 128-129. Zostały one wykonane przez turystów już po utraceniu tego pojazdu przez Teutonów. Widać pewne różnice w stosunku do tego co proponuje Takom. Np wewnętrzne uchwyty holownicze mocowane są do pokrywy łożyska koła napędowego. Schemat nanoszenia oznaczeń zaproponowany przez Takoma jest również błędny. Model dość dobrze pasuje do planów fabrycznych, więc wygląda na to, że Takom opracował swoją miniaturę opierając się o tę dokumentację. Niestety nie wszystkie pojazdy uwiecznione na fotkach pasują do planów, a wspomniany pojazd został na dodatek zmodyfikowany przez Niemców -
W przerwach podczas pracy nad Schneiderem, potajmnie sobie pracowałem nad takim projektem. Myślę, że już nadszedł czas się ujawnić, co niniejszym czynię Model to wytwór firmy Takom, brytyjski czołg Mark IV w wersji "żeńskiej". Ponieważ model posiada dużą ilość drobnych elementów, masę kółeczek i gąsienice które należy wykonać z 1000 elementów pomyślałem, że będzie to dobry przerywnik w pracy nad Schneiderem Z tym modelem wchodzę na wyższy poziom modelarstwa, ponieważ dokupiłem do niego aftermarkety w postaci lufek Abera. Tak wygląda zawartość pudła. Dokładny inboks modelu można zobaczyć pod adresem http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/takom/takom2008-9.html Zaopatrzyłem się w taką literaturę oraz 54 numer Supermodelu gdzie budowę takiego modelu zrelacjonował niejaki Grzegorz K. Mam zamiar wykonać go w malowaniu pudełkowym, czyli pojazd zdobyczny o nazwie własnej "Ännchen" z 12 Abteilungu.
-
No ładne cacko!
-
Czyli wcześniej je tylko metalizerem potraktowałeś?
