SebaTDS
Użytkownicy-
Liczba zawartości
110 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SebaTDS
-
Farba Panzer Dunkelgelb '43
SebaTDS odpowiedział Constructor → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mam kilka słoiczków tej farby i na 5 sztuk 3 są żółte, a 2 zielonkawe, z tym, że o ile pamiętam symbol jest ten sam, ale w nazwie farby jest dunkel...........43 przy żółtych, a przy zielonych to samo z dopiskiem 1/2. niewiem dlaczego tak jest jeszcze sprawdzę po powrocie czy dobrze napisałem bo niemam ich przed sobą, ale jak układałem ostatnio farby to też mnie to zastanowiło. -
Gdzie w polsce można kupić te produkty, interesują mnie koła do zisa-151
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
SebaTDS odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam pytanie, jakie są różnice pomiędzy czołgami Matilda kolejnych wersji, bo mam stary model Matildy Tamiya i chcę kupic jakieś fototrawienia, jedyne jakie znalazłem to Eduardy, jednak są już nieprodukowane, wiem natomiast, że produkują do Matyldy IV i czy to będzie pasować? -
Minimalnie chyba kalka z tyłu wieży odchodzi, ale ogólnie bardzo ciekawy model.
-
SZUKAMY informacji i zdjęć o pojazdach NATO
SebaTDS odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]1:1
Znalazłem coś takiego: http://www.mojehobby.pl/afv-club-35036-chenilles-t80e1-pour-m26-pershing-patton-p-1-701973.html http://www.mojehobby.pl/afv-club-35037-t-84e-track-p-1-705190.html Które z nich są lepsze? Te 84 są od ręki, a z 80 może być problem -
SZUKAMY informacji i zdjęć o pojazdach NATO
SebaTDS odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]1:1
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, czy gąsienice czołgu m47 to te same co na czołgu m48? Czy jakaś firma robi ogniwka do M47? -
Niewiem dlaczego znaczna część modelarzy nastawia się na takie "agresywne" ślady eksploatacji, pojazd ten wygląda jak po wstępnym piaskowaniu. Patrząc na totki z epoki, to naprawdę niewielka część pojazdów była tak zdezelowana, zazwyczaj były strasznie zakurzone, co w niewielkim stopniu pokazują modelarze, a w warunkach europejskich często upaplane błotem. Dlaczego jak ktoś zrobi pojazd "pływający" w błocie to wszyscy piszą, że przesadził, a jak ktoś "zeszlifuje" z niego farbę to jest ok. Z obserwacji zdjęć i z różnych publikacji wnioskuję, że te pojazdy o ile niemiały jakiegoś wypadku itp. to niemiały zbytnio czasu się tak zniszczyć, bo były niszczone. Jeżeli niemam racji to przepraszam i proszę o poprawienie, a co do modelu to fajnie wyszło tylko jak już pisałem za bardzo zniszczony jak na mój gust.
-
Wygląda świetnie, a co do obić to trochę mi przypomina pojazdy z "demozłomu" który jest niedaleko mojej miejscowości, ale i tak robota na super wysokim poziomie.
-
Genialna gobota. Tak tylko spytam ile to waży?
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
SebaTDS odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witam Potrzebuję pilnej odpowiedzi, mam model BM-13 Katiusza firmy revell i chcę dokupić do niego blaszki, znalazłem do bm-13 ale italeri i niewiem czy będą pasować. Z tego co słyszałem to te dwie firmy często kładło te same modele tylko w inne kartoniki czy tu jest też to samo? -
Nie żebym krytykował, ale trochę się żuca w oczy brak farby pomiędzy kołami
-
Witam Czy posiada ktoś jakieś dokładne zdjęcia tego pojazdu, albo plany? Super jakby ktoś posiadał zdjęcia wnętrza pojazdu.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
SebaTDS odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam pytanie, chciałbym się zabrać za model Trumpetera Sturer Emil 1/35, przerażają mnie trochę te firmowe gumisie, widziałem na allegro ogniwa Hobby Bossa za 20zł ale niewiem czy warto, czy może lepiej dozbierać do Friuli? Co o tym sądzicie, macie może jakieś doświadczenia w tej materii? -
Sd.Kfz. 265 (niby warsztat, a już prawie galeria)
SebaTDS odpowiedział SebaTDS → na temat → [M]Warsztat
Co do oznakowania, fo trzymałem się instrukcji i tak podaje dml, faktycznie model ciut ciemny wyszedł, ale nie aż tak jak na zdjęciach, jutro postaram się coś zrobić przy lepszym świetle. To dopiero początki, narazie staram się robić model pod kątem estetycznym (czyste poprawne sklejenie, wyczucie aero i poznawanie technik modelarskich), może po jakimś modelu zrobię ten krok do przodu i zainwestuję w blaszki itp. Tu chcę dać friule tylko z tego powodu, że niepotrafiłem sobie poradzić z firmowymi ogniwkami( na 10 wyciętych 6 popękało). Co do poprawności historycznej to powiem szczerze, że jak już wspomniałem czytałem tylko o tych sprzętach ale niemogłem znaleść fotki z wszystkich wariantów jakie dragon dał w instrukcji to ten mi się wydał ciekawy. Może moje założenie jest błędne, ale najpierw chciałbym opanować techniki modelarskie, a potem sztywno trzymać się historii. Jeżeli kogoś tym urażam to przepraszam. Co do pigmentów, to jeszcze dzisiaj to poprawię, jednak aparat wytyka wszystkie błędy, na realu tego niewidac zbytnio, ale jak już coś robić to pożądnie. Mam też pytanie jaki jest ogólny odbiór moich wypocin? Będzie coś z tego czy lepiej dać sobie spokój z modelarstwem i zacząć zbierać motyle czy coś temu podobnego (bez obrazy dla zbieraczy motyli)? -
Witam Przedstawiam mój drugi model na forum. Jest to tytułowy Sd.Kfz. 265 wykonany z zestawu Dragon 6218. Przepraszam, że dopiero teraz zdjęcia ale niechciałem robić od początku rozpoczęcia praz żeby kompromitacji niebyło jakby coś nie tak poszło, ale obiecuję że to ostatni raz. Model jak dlamnie super tylko niepotrafiłem wyciąć tych gąsienic i w przypływie szału kupiłem friule. Niewiem czy to dobry pomysł tak na początku porywać się na te gąsienice, no ale zobaczymy co z tego będzie. Model wykonany w malowaniu zalecanym przez producenta. Nieznalazłem zdjęć na potwierdzenie, tylko w kilku książkach wzmiankę, że kilka czołgów zostało przerobionych na ambulanse w czasie kampani francuzkiej. Model dolelowo ma stać na dioramce przedstawiającej lato 1940r. na wsi we francji. Co do brudzenia i śladów eksploatacji, to nieniszczyłem go zbytnio, bo w 1940 po przeróbce to był prawie nowy czołg. Błota nierobiłem bo latem to wydaje mi się, że byłby cały okurzony od jazdy polnymi drogami. Na kilku zdjęciach model pokazany z wstępnie założonymi kołami i kawałkiem gąsienicy. Przepraszam za jakość zdjęć i ich chaotyczność ale postaram się zrobić jutro lepsze to je wtedy pokarzę. Naprawdę będę ogromnie wdzięczny za konstruktywną krytykę i opinie co poprawić, co zmienić.
-
Niemam pojęcia o okrętach, ale takie pytanie, czy nieboisz się wkładać baterii jako balastu, bo one przecierz po jakimś czasie mogą wylewać elektrolit który jakby niebyło jest trochę żrący.
-
Powiem tak, kół już raczej chyba niezmienię, bo niechcę rozbierać pół modelu. Co do wascha to był zrobiony, ale wydaje mi się, że trochę za jasnego zrobiłem(nierobiłem czarnego tylko brązowy) i się za bardzo zlewa no i lampa błyskowa za bardzo rozjaśniła wszystko.
-
Prawda jest taka że moje pierwsze modele były robione z jakieś 12lat temu jak miałem 10lat, ale ich wygląd był gorszy niż tanich chińskich zabawek z marketu. teraz chciałbym powrócić do hobby, a że przez ten czas dorobiłem się neta to czytałem i czytałem i czytałem. Obecnie robię 3 modele, a tego akurat skończyłem jako pierwszego.
-
Faktycznie zawsze miałem doczynienia z niemiecką pancerką z WWII i nawet niezerknąłem na instrukcję, ale ze mnie osioł
-
Witam Korzystając z okazji to się przywitam, bo na forum jestem od jakiegoś czasu, ale to pierwszy mój model który mogę pokazać. Może jego malowanie jest trochę przesadzone, ale traktowałem go trochę jak poligon doświadczalny. Jest to malowanie według Zwezdy określone jako Iraq 1990, z tym, że trochę pozmieniałem odcienie. Prosiłbym o naprawdę szczere opinie i rady.
-
Niewiem czy dobrze, że nowy temat zakładam i niewiem czy w dobrym miejscu, ale szukam jakich kolwiek intormacji, zdjęć o pojazdach ONZ. Czego gdzie używali? Z góry dziękuję za pomoc,
-
Niewiem czy w dobrym miejscu napisałem, ale czy jest jakiś sposób na otwarcie buteleczki z farbką Model Master zarówno akryl jak i emalia, w momencie gdy butelka (gwint) w momencie zakręcania niebył czysty i zaschnęło to wszystko mocno przyklejając nakrętkę do butelki.
