Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Potrzebny ci cyrkiel, ołówek, linijka i taśma tamiya, ta szersza, ew. dwa węższe paski z zakładem naklejone na siebie. Oś wycieraczki masz, długość pióra (szerokość śladu) także. Na obrazku widzisz jak to wygląda? Nie będziesz miał problemów z następnym krokiem. Przykurzyć możesz suchymi pastelami w odpowiednim kolorze, startymi np. na siatce do regipsów.
  2. Solo, dzięki, przyda się, zwłaszcza ostrzeżenie dotyczące white spirit. Z dość prostego w sumie modelu, można jednak stworzyć coś interesującego. Czas poprzeglądać zimowopancerniackie warsztaty kolegów...
  3. Ostatni raz Lego składałem jakieś 30 lat temu... Nóżka: I gotowe do podkładu. Podstawka zestawowa, tymczasowa, dla wygody trzymania; docelowo siłą rzeczy będzie inna: Pozdrawiam, Marcin.
  4. Kosmaty będzie, dopiero co wpadł mi też do głowy pomysł, jak wykorzystać tych dwóch operatorów ze środka pojazdu. Skoro to scifi, to na całego A pojazd rób także, no bo co w końcu kurczę (ATST) blade.
  5. Klasa 7 - Sci-Fi Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Jako że budżet na zakupy na najbliższy rok mam przekroczony, a konkurs zimowy to pozycja obowiązkowa, przejrzałem swe zapasy i stwierdziłem, że tylko ten model pasuje. Sceneria to oczywiście planeta Hoth. Snapfit ale miły. Części ładnie odlane. Pozdrawiam, Marcin.
  6. Sklej kastę, porób co tam potrzeba, boczne szyby chyba musisz wkleić od środka, a przednia wchodzi od zewnątrz, o ile pamiętam.
  7. Po męczarniach z winda zapasu, wygięcie czterech burt, to był właściwie spacerek, tygodniowy wszak, ale przyjemny, zwłaszcza że efekty są bardzo dobre: Słupki wygięte i przygotowane do okuć. Ławki będą ruchome: Pozdrawiam, Marcin.
  8. Marcin M.

    T34/85 - Rudy 102 - 1:35

    Krój liter przydałoby się zmienić. Notabene w odcinku ze sceną "chrztu" (moim ulubionym) widać jak Gustlik kontury wypełnia.
  9. Ważne, jak na końcu będzie. Tymczasem zrobiłem windę koła zapasowego. Tydzień mi to zajęło. Samo wygięcie blaszek, nawet bez zaginarki, to najmniejszy problem. Najwięcej czasu zajęło rozplanowanie kolejności montażu. Instrukcja nie rozpieszcza w tym względzie, składałem wszystko posiłkując się częściami z Trumpetera, coby zobaczyć gdzie co wklejać. Przyznam, widać różnicę w porównaniu z plastikowym elementem.
  10. Marcin M.

    Coś jak portfolio ;-)

    Nadgryzione, czy nie, warte są pokazania każdy osobno.
  11. Ale tempo! Niedawno w kawałkach, a tu już w kolorze!
  12. Ano, w pracy na autach takie same zobaczyłem. Będę. Pozdrawiam, Marcin.
  13. Blaszki gną się bardzo dobrze, z klejeniem też nie ma problemów. Mało mam wprawy, części drobne, więc zrobione jak niżej. Zderzak, klejony na raty, najpierw musiałem poskładać zestawowy aby zobaczyć układ części, bo instrukcja Voyagera czasami niejasna jest. W zestawie Trumpetera Gaz 66, było dołączone prawidło do wygięcia tych elementów. Niestety wyrzuciłem je jak . Teraz by się przydało: Wspornik zbiornika paliwa i pierwsza obejma: Nawet ciężarki do wyważania dali, chyba ze to co innego, to mnie poprawcie: Pozdrawiam, Marcin.
  14. Najtrudniej było zacząć, ale teraz chyba już pójdzie. Upał przeszkadza w pracy, jednakże. Bardzo dobrze spasowane jak na razie wszystko. Rama i pierwsze blaszki na chłodnicy (te plamy, to nie moja wina - były takie): Blok silnika. Dekielki na górze nie przyklejone, bo jak sądzę, jest na nich imitacja przewodów, które będę musiał zeszlifować: Okablowanie tego przeraża mnie. Fotki z ziarnem, bo światło do luftu. Za dnia będą lepsze. Pozdrawiam, Marcin.
  15. Każda. Wystarczy adekwatny malunek na.
  16. Sprytne, nie wpadłbym. Wkręcik tylko w oponie, czy wchodzi też w felgę?
  17. A nie, przecież tylko dwa pierwsze maluchy, zis i gaz aaa były ubłocone. Będzie na sucho. Do soboty wytrzymacie Panowie? Na pierwszy ogień pójdzie zderzak, niezwłocznie podzielę się wrażeniami. Te z voyagera wydają się być cieńsze od tych dodawanych do zestawu Trumpetera, ale wyjdzie w praniu. A przy okazji, jako że nie będzie błota na podstawce, jaki macie patent na obciążone opony? Wystarczy zeszlifować kawałek bieżnika? Podejrzewam, że nie... Żywiczne koła nie wchodzą w grę BTW.
  18. Napisali, że to dieslowska jednostka z urala 375D, cokolwiek by to znaczyło...
  19. Zobacz jaki jestem grzeczny, o!
  20. Witam upalnie No dobrze, zobaczymy, jak mi pójdzie z tym modelem: Jakość wyprasek bardzo dobra, jak na razie na Chińczykach z Trumpetera się nie zawiodłem. Inbox - łatwo znaleźć w moimhobby, więc nie będę tu rozwlekał. Jest wszakże jeden zonk - spektakularny - ale pokażę go w swoim czasie. Jako że chciałbym apgrejdować swe umiejętności modelarskie, zakupiłem na hlj zestaw do apgrejdowania modelu, Voyager nr PE35646, siedem stron instrukcji, sporo tego: Części zaoszczędzone przeszczepić spróbuję w swoim czasie do tego modelu (Omega K, to samo co ICM): Aż się prosi, aby zrobić go pootwieranego. Muszę poszukać fotek silnika, coby jakieś okablowanie sporządzić. Zabieram się więc za planowanie robót, bo z tymi blaszkami trza uważać. Pozdrawiam, Marcin
  21. Ja brałbym poz. 1 i 3, osobiście wygodniej maluje mi się aero z górnym zbiornikiem. Na początek to i zwykła piwata za 50 PLN się nada. Kompresorów na allegro sporo podobnych.
  22. Niezłe tempo, rozumiem, że później czasu może nie być? Trumpeter, więc jakość bardzo dobra? Powodzenia.
  23. Przybastuj, stary. Ja na szczęście nie kupuję modelu po to, by go dać na tę listę. Uwierz mi, w latach 80. ub. wieku brałbyś i byłbyś szczęśliwy. Matchboxy były w Harcerzu po 800 zł - ówczesnych. Można skleić do ćwiczeń różnorakich, jak zepsujesz, nie będzie szkoda.
  24. Ależ ten czas leci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.