Skocz do zawartości

chudyhunter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez chudyhunter

  1. Wszystko to nabiera bardzo fajnego kształtu Szydercza Gała może byś się pokusił o opisanie krok po kroku z baardzo dokładnymi szczegółami, jak powstaje ten kamień ?
  2. Super_Hans jeszcze raz bardzo dziękuję za motywującą krytykę Nie powiem, że w pewnym momencie chciałem olać szpary łączące pokład z burtami, ale jednak podjąłem ryzyko. Poszła szpachla, odrobina szlifowania, farba, lakier, wash i efekt jest jaki jest. W każdym razie wydaje mi się, że warto było spróbować. Na całe szczęście nic nie uszkodziłem i chyba z tego najbardziej się cieszę Przy okazji podjąłem decyzję, że nie będę dłużej męczył was fotkami z jakimś dziwnym tłem i oświetleniem i zbudowałem oświetlenie . Wymaga małych przeróbek i dopracowania, ale to w przyszłym tygodniu będzie poCzeba jeszcze nowego aparata
  3. Fakt Super_Hans muszę się za to wziąć. Na żywo aż tak tego nie widać, ale na fotkach bardzo rzuca się w oczy. Trochę z tymi miejscami walczyłem i wyszło jak wyszło. Na szczęście czujne oczy wszystko wypaCzą i bardzo dziękuję za motywują krytykę!!!
  4. Trochę nadgoniłem z robotą, ale teraz przyszła kolej na całą masę drobiazgów z którymi pewnie będę długo się grzebał. Zdecydowanie muszę ogarnąć kwestię tła i oświetlenia
  5. Mniej więcej wyglądało to tak - zobacz kochanie jaki ładny Bismarck, 120 cm długości, no trochę drogi bo wyjdzie ponad 1000, ale jaki ładny - tutaj pada spojrzenie w stylu chyba cie głowa boli... Temat więcej nie był poruszany Ale tak jak już wcześniej pisałem, 700 mają dla mnie swój urok i mam w głowie sporą listę okrętów do wykonania
  6. Hehe 350 zostawię sobie na starość, z resztą nawet już powiedziałem mojej kobicie, że jak wpadnę na pomysł kupienia 350 ki, to ma brać tluczek i walić po łbie
  7. Ok, posłucham Waszych rad i nic już nie będę działał z pokładem. Jestem hardcorem, lubię życie na krawędzi
  8. Wyszedłem właśnie z takiego założenia i nie zerwałem folii i tak jak piszesz, próbowałem na resztkach. Efekt olejowania pokładu wyszedł następująco i nie wiem czy dalej coś z nim działać ? (na górze położyłem świeży pokład dla porównania) A tak prezentuje się całość ( dolne pokłady nie były jeszcze i olejowane).
  9. Jeśli nic nie uszkodzisz odcinają to szacun, ale wątpię, by tak ładnie poszlo Jestem ciekaw, jak Ci to wyjdzie. Mi przyszedł do głowy inny pomysł, ale nie wiem jakby było z jego wykonaniem. Zrobiłbym wnętrze sterówki na jakimś kawałku plastiku, a następnie na cały gotowy element bym nałożył poszycie sterówki. Dużo zabawy z docinaniem, przymierzaniem, poprawianiem, ale przynajmniej okna całe.
  10. Spoko, mam farby olejne Van Gogh, benzyne, rozcienczalnik, więc chyba powinno wystarczyć. Dzięki Gała. Pierwszy raz zabrałem się za drewniany pokład, więc wolę się dopytać, co by czasem nie spitokić. Nawet zastanawiałem się, czy czasem nie zerwać tej folii co jest od spodu ale chyba ją zostawię
  11. Zastanawiam się nad malowaniem pokoju i tutaj pytanie do Ciebie, ile czasu zajmie Ci pomalowane ściany o wymiarach 3 x 2,6 m w tej skali kafli? A tak na poważnie bardzo fajnie to wygląda, naprawdę oryginalnie i bardzo jestem ciekaw efektu końcowego
  12. Tak jak piszesz Super_Hans , po przypaleniu igła daje się formować jak plastelina - próbowałem i potwierdzam. Kąt jaki chciałem uzyskać nie był zbyt duży, więc spokojnie mogłem to robić na zimno. Przy okazji wspomnę, że panent z opaleniem igły z plastiku też się sprawdza. Faktycznie strasznie śmierdzi, ale wycierasz igłę papierem i jest elegancko Przy okazji mam pytanie. W sumie powoli dochodzę do etapu w którym muszę przytwierdzic do kadłuba górny pokład, a co za tym idzie, to położenie pokładu w dolnej części. Pokład zdecydowanie trzeba podniszczyc, pobrudzić itp, i jak się za to zabrać? W warsztacie GRAF SPEE Bartosz.B użył specyfików AK do brudzenia. Efekt jak dla mnie znakomity. Ja niestety nie jestem w stanie się zaopatrzyć w tę specyfiki w najbliższym czasie, wiec czym i jak się za to zabrać? Jakieś propozycje? Nie wiem czy lakierów wcześniej pokład, czy kłaść bezpośrednio na drewno, a jak kłaść to co w zamian za specyfiki AK?
  13. Zgadza się, jednak przy igłach tej srodnicy nie ma takiej potrzeby. Z resztą nawet nie wiem co mógłbym w nie wcisnąć
  14. Wielkie dzięki Ależ proszę Cię bardzo bazylms. Jak wszyscy dobrze wiemy im bardziej profesjonalne narzędzia tym łatwiej idzie praca, a i jej efekty są zacniejsze. I tak właśnie było tutaj. W celu ułatwienia sobie pracy przy robieniu rur przy kominach i luf, wykonałem profesjonalny szablon do tych elementów Użyłem profesjonalnej karty CLABSMART z podziałem na 3 stanowiska: 1- szablon do rur przy kominach, 2- szablon do luf, 3- pole do wyginania igieł : Ostrą końcówkę igły zeszlifowałem za pomocą szlifierki, a następnie za jej pomocą odcinałem fragment igły. Pozostało zeszlifowanie dolnej części rury tak by cały element mieścił się w szablonie nr 1. Podobnie z wykonaniem luf. Igły są naprawdę twarde, więc za pomocą szlifierki ciąłem je na małe kawałki i dopasowywałem do szablonu nr 2 Następnie za pomocą kolejnego profesjonalnego narzędzia, czyli zeszlifowanego na szpikulec starego ostrza do skalpela, usuwałem elementy metalu z wnętrza lufy, które zostawały w środku po szlifowaniu
  15. Zgodnie z radą Hansa zabrałem się za wymianę tych okropnych rur przy kominach, które wychodzą nie wiadomo skąd. Rury wykonałem z igły 0,50 mm i wydaje mi się, że znacznie lepiej się prezentują. Idąc za ciosem i mając w zanadrzu kilka zbędnych igieł 0,40 mm zabrałem się za wymianę luf w mniejszych działkach i tutaj także jestem bardzo zadowolony z efektu.
  16. Spoko, spoko Hans, wielkie dzięki za porady. Dzisiaj mam trochę mało czasu, ale coś tam podziałałem z igłą i już wiem, że będzie z tym sporo zabawy. Przy pierwszej przymiarce już widać, że efekt końcowy wart jest tej pracy Jeśli chodzi o wykonanie dna, tak jak chciał Gała i Hans opisuję jak to wykonałem. Pomalowałem całość na czerwono, a następnie zacząłem nakładać pigmenty za pomocą pędzli. Brałem niewielką ilość pigmentu i od góry dziobałem pędzlem dno okrętu. Całość pokryłem rozcieńczalnikiem do akryli, by utrwalić pigmenty. Później maskowanie i wykonanie czarnej linii. Teraz pozostaje mi nałożenie lakieru i tutaj jestem ciekaw, jak bardzo pigmenty ściemnieją, a ściemnieją z pewnością. Nad dalszymi zabiegami będę myślał w najbliższym czasie
  17. Przy okazji trafiłem na ciekawą stronę, jakby ktoś chciał budować Hood'a http://ontheslipway.com Co do igieł, to w aptece niestety nie mieli 0,3 mm, więc wziąłem 0,4 i 0,5. Jutro na spokojnie siądę do robienia rur, ale wstępnie wydaje mi się że 0,5 będą idealne.
  18. Myślę że jest to świetny pomysł Hans. Wielkie dzieki
  19. Też ją znalazłem Hans i jeszcze kilka innych, ale w sumie na żadnej nie widać dokladnke miejsca styku tych rur z dolna częścią. Jakby nie było, to muszą one wychodzić z dołu. Tutaj dobrze widać jak powinny wyglądać W ogóle to zastanawiam się, czy tych rurek nie wykonać jakoś samemu. Byłyby mniej toporne i zdecydowanie lepiej by się prezentowały. Mógłbym je wykonać z drutu, tylko jak zrobić otwór na końcu No nic, pomyślę
  20. Spoko, będę w domu, to zrobię fotki i opiszę proces powstawania dna. Hmmm A wiesz, że jakoś nie zwróciłem na to uwagi. Teraz jak na to patrzę, to rzeczywiście wygląda to dziwnie. No właśnie nic tam więcej nie ma, tak więc nie pozostaje mi nic innego jak dociągnąć te rurki do podstawy.
  21. Siedziałem nad tym kominem od wczorajszego poranka do teraz, tak więc idzie to wszystko bardzo powili. Na razie będę wrzucał fotki z gotowych części, a dopiero później po malowaniu.
  22. Będę No dobra, widzę że nie mam nic do powiedzenia A tak na poważnie, to oczywiście że będę. Wstępnie jestem zadowolony z osiągniętego efektu, ale zobaczymy jak będzie po kolejnych zabiegach
  23. Tak bazylms tutaj też już zaglądałem, no ale w końcu zdecydowałem się na taki kolor. Nie ma co chyba przesadzać z ciemniejszym szarym, bo jak dojdzie do twego lakier i wash, to i tak jeszcze ściemnieje. Pokład położony tylko do fotki.
  24. Dzięki Piotras! Kurde, jakoś nie mogę się zdecydować co do szarego, którym ma być pomalowany kadłub. Mógłby ktoś poradzić, jaki szary wybrać z Vallejo?
  25. Wielkie dzięki Mirek i Piotras Zasiadam i zabieram się do przeglądania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.