MikeP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
304 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MikeP
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
Niewątpliwie te dawne modele mają jakąś sentymentalną, ale mnie akurat nie jarają. Ciekawe, że się zachowały w niezmienionej formie przez lata. Natomiast te nowe - miód. Niszowa tematyka, dobre wykonanie. Służy Ci nowa epoka i zmiana skali. Trzymam kciuki za rozrost kolekcji.
- 40 odpowiedzi
-
- lotnictwo polskie
- 1:48
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dłubię powolutku (bardzo powolutku, bo rzadko i z doskoku) wczesnego Hellcata F6F-3. Ma być w ciekawym - zupełnie nieoklepanym malowaniu. Dzięki za opinie.
-
Zrobiłem parę nowych zdjęć. Też nie są najlepsze, ale może na nich będzie lepiej widać dlaczego napisałem, że kaszana. Starałem się poprawić gwiazdę - trochę widać ingerencję, ale chyba mniej daje po oczach niż wcześniejsze białe przesunięcie. Dokleiłem też brakującą rurkę Pitota. Jeszcze małe porównanie oryginału z modelem. Niestety pokazuje, że tym razem lekcji nie odrobiłem - układ plam kamuflażu i przebieg linii podziału góra/dół. To właśnie "brak napinki" - oczywiście teraz pluje sobie w brodę, bo zdjęcia miałem pod ręką.
-
Pożyczyłem lepszy aparat i pogoda ładna więc będą nowe zdjęcia, ale muszę jeszcze poprawić parę drobiazgów w samym modelu, mała próbka (niestety znowu na "szybkim kartoflisku"). Mocno przerobione w edytorze Photobucketa:
-
Fajna dioramka, chociaż sztuczne światło wydobyło chyba za dużo odblasków. Figuranci dodają życia, ale ich błyszczące ubranka trochę psują odbiór. Sam Mustang cieszy oko, chociaż powieliłeś wiele typowych błędów merytorycznych. Najbardziej boli mnie odtworzenie nitowania na skrzydłach podczas gdy producent samolotu zadał sobie wiele trudu, aby powierzchnia laminarnego płata była gładka i z uporem szpachlował skrzydła wszystkich P-51D.
-
Gratuluję skończenia modelu po powrocie. Fajnie, że wróciłeś do hobby i masz dalsze plany, ale... rozumiem tę miłość, choć na początek wybrałeś sobie arcytrudny temat. Bez aerografu nie da się dobrze pomalować metalicznych powierzchni, a mustang jest o tyle jeszcze skomplikowany, że powierzchnia skrzydeł wcale nie jest aluminiowa, a pomalowana na srebrno, o czym większość modelarzy wydaje się zapominać (zwłaszcza to akcentowanie pokryw uzbrojenia innym kolorem jest powielaniem błędnego wyobrażenia ukształtowanego w oparciu o oglądanie setek podobnych modeli a nie realnych obiektów). Może na początek przydałoby się spuścić nieco z tonu i zrobić model pokryty kamuflażem, aby opanować dobrze podstawy (np. maskowanie)? W każdym razie życzę powodzenia.
-
Skromne to moje portfolio, ale mam nadzieję, że coś jeszcze przybędzie. Chronologicznie od początku przygody w skali 1:48. Hellcat Mk.II, 896 Sqn. FAA, 1/48, Eduard Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=16815 F4U-1 Corsair, Foy "Poncho" Garison z VMF-213, Wyspy Salomona, lipiec 1943, 1/48, Tamiya Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=16023 Martlet Mk. V, 846 sqn. FAA, 1/48, Hobby Boss Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=19874 P-51D-15-NA, Col. George Preddy, 328 sqn, 352 FG, Tamiya, 1:48 Warsztat: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=25683, galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=26161 F2A-3, Naval Air Station, Miami; Special Hobby, 1:48 Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=35242 Bell P-400 Aircobra, 67th Fighter squadron, 1:48, Eduard Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=38139
-
Nie, kalki są nieoryginalne, po F2A-3. Te Eduarda mają bardzo dziwny kolor niebieski - o wiele za jasny. W Aircobrze szczególnie to widać, ale w Hellcacie też jest coś nie tak. Może w Profi-packu dali lepsze.
-
No właśnie, było... że białe. Szkoda, że przeoczyłem, bo bym Cię z uporem nawracał ;-)
-
Podoba mi się! Odważnie pomalowany - szczególnie na skrzydłach fajne efekty. Tylko ten maszt antenowy... - szkoda trochę. Kolor wnęk podwozia to świadomy wybór, czy efekt zapatrzenia w instrukcję?
-
Banny, Twoje opinie, może odrobinę nazbyt mentorskie w tonie, są jak zwykle celne - jeśli idzie o stronę merytoryczną. Te przesunięte kalkomanie to tragedia. Jak piszę, że "kaszana", to nie jest ani fałszywa skromność ani krygowanie się. Jakby miał dobre kalki, dobre szkło, dobre wydechy, lepsze detale a ja miałbym świadomość, że sprawdziłem wszystko i niczego nie zaniedbałem od strony historycznej, to powstrzymałbym się od samokrytyki. Ale skoro wiem, że popełniłem błędy, to nic mnie nie powstrzyma żeby trochę ponarzekać. A jeśli miałoby być tak, że pokazujemy tylko te modele, które uważamy za doskonałe, to myślę, że i Ty nie wszystkie swoje dałbyś do galerii. PS. jak zrobię kiedyś "udany" to obiecuję, że będzie to mój ostatni.
-
Niestety to kaszana prosto z pudła (wywaliłem radio i dodałem jakieś pasy). Robiony bez napinki bo punktem wyjścia był zestaw z pękniętym oszkleniem. Od siebie dodałem jeszcze kilka baboli z jego przyklejeniem (szpachla odeszła miejscami razem z maskowaniem. Kalkomanie zestawowe chciałem zamienić na jakieś o lepszych kolorach, ale niestety te, które zaaplikowałem mają koszmarne przesunięcia. Malowany farbami mieszanymi na oko z tego co było pod ręką. Przepraszam za fatalną jakość zdjęć i brak pitotki, która ułamała się przy fotografowaniu. Postaram się jeszcze kiedyś poprawić zdjęcia.
-
Jeśli chodzi o sposób wykonania poprawek okopceń to Kamil ma z pewnością rację, ale jeśli zdecydujesz się poprawiać (co warto byłoby zrobić) to, proszę Cię, nie przesadź. W wątku warsztatowym wkleiłem kilka zdjęć, na których to widać. Nie są to wyraziste czarne smugi ale raczej większe, ale mniej intensywne plamy za rurami. W okresie żółtych skrzydeł podobno (relacje mechaników) przykładano dużą wagę do utrzymywania samolotów w nienagannym stanie i nie dopuszczano do gromadzenia się osadów wydechowych. A Twój model bardzo mi się podoba. bardzo ładne malowanie na srebrno. Dobrze, że odpuściłeś łosza. Brawo.
-
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Ekstra jest, z brudzeniem nie przesadzaj. Z tego muszę się wycofać. Fotka, którą miałem na myśli wcale nie przedstawia SBD-1 a odrestaurowanego A-24. Tak więc o sposobie malowania klap w żółtoskrzydłym Dauntlesie nic nie potrafię powiedzieć. To co napisałeś wydaje się opcją najlogiczniejszą - wszystkie ruchome części na czerwono - wnęka na srebrno. W Detail & scale 48 podają, że wychylane na czerwono, a wnęka dla trójkolorowego malowania na biało czyli kolor spodu. Tymczasem istnieją mocne dowody w postaci filmów w kolorze, że środkowa klapa była w kamuflowanych SBD (kto wie czy we wszystkich ?) w kolorze innym niż te w skrzydłach. Choćby tu: http://www.criticalpast.com/video/65675071280_flight-deck-operations_F6F-Hellcat_Douglas-SBD-Dauntless_TBF-Avenger ok. 1'40'' -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Jeśli chodzi o wychylaną część to dla SBD-1 raczej nieprawda. Jest takie zdjęcie, na którym (według mnie) widać, że klapa/hamulec pod centropłatem jest w tym samym kolorze co ta pod skrzydłem, ale bardzo możliwy jest inny kolor we wnęce klapy w centropłacie. Niestety nie potrafię powiedzieć jaki - ja zrobiłbym srebrny. W późniejszych wersjach także sama klapa jest rzeczywiście w innym kolorze, ale nie jestem pewien czy srebrna czy w kolorze spodu. Też chętnie dowiedziałbym się tego. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Bardzo ładny żółtoskrzydły "cukiereczek" powstaje. Trochę nie podoba mi się sposób w jaki zakończyłeś paski na dole skrzydeł. Tak przewiduje instrukcja? Jest kilka zdjęć, na których to widać: źródło: Crowood aviation series, SBD Dauntless Szkoda, że nie wkleiłem tego wcześniej - teraz to chyba musztarda po objedzie. Oczywiście nie przesądza to, że na wszystkich egzemplarzach tak było. I teraz chyba pozostaje się tego trzymać. Chyba, że jednak domalujesz te końcówki. Jeszcze kwestia budowy i malowania kołpaka: Zwróć uwagę, że chodniki zachodzą na oprofilowanie łączenia skrzydła z kadłubem. Pas przeciwodblaskowy będzie malowany czy kalkomania? Nurtuje mnie jeszcze sprawa obecności światła do lądowania w krawędzi natarcia lewego skrzydła. Wydaje mi się, że pojawia się dopiero od SBD-3. Nie mogę się dopatrzeć go na fotkach wczesnych wersji, chociaż plany w Kagero je pokazują. Może ktoś wie jak to było z tym światłem dokładnie? -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Tak, jest pierścień, Kołpak jest dwuczęściowy i jego podstawa na wszystkich znanych mi zdjęciach jest srebrna. Jeszcze o tym podkreśleniu linii. Ołówek pewnie będzie za ciemny, ale jakąś metaliczną kredką mógłbyś spróbować. Zaletą obu jest to, że można to zmyć z modelu wodą bez uszczerbku dla powierzchni więc nic nie ryzykujesz. Może warto byłoby zróżnicować kolor w zależności od miejsca na kadłubie. W okolicach silnika ciemniejszy. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Nie rób tego. Ten samolot jest cały pomalowany na srebrno, a nie w naturalnej barwie metalu. Nie bardzo pasują mi także przyciemnione klapki chłodzące na osłonie silnika. Tu widać jednolity odcień całości: http://3.bp.blogspot.com/-BLJoOenWZms/T22e_kw0LUI/AAAAAAAAKPs/SstSc4xPh2g/s1600/SBD-1+Dauntless+2.jpg Co do łosza, to trudny temat na tak wykończonym modelu, nie wiem jak to zrobić żeby wyglądało przekonująco. Może wypróbowałbyś gdzieś na boku ołówek lub stalową kredkę, Ja tego próbowałem na Mustangu:http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=26161 Dla moich potrzeb było wystarczające chociaż nie wszystkim musi się podobać. Odradzam natomiast zdecydowanie ciemne łosze - wyjdzie zabawkowo. Jeszcze jedna uwaga odnośnie malowania. Te skośne paski na ogonie powinny być prawdopodobnie tylko z lewej strony i zachodzić na grzbiet, czasem (na niektórych egzemplarzach) trochę na prawą. Nie jest to oznaczenie identyfikacyjne, a taśmy ułatwiające LSO naprowadzanie do lądowania na lotniskowcu. Tu trochę widać ich końcówki po prawej: źródło:http://www.airpages.ru/eng/img/sbd1_2.shtml -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Nie wiem skąd Ty się tego dowiadujesz, ale przyjmuję za prawdę. Może pokusiłbyś się o jakiś artykulik np. na MR zbierający takie kolorystyczne ciekawostki... -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Podpisuję się pod powyższym. Wczesny Devastator - srebrny, późny - zielony, Dauntlessy wszystkie zielone. Jeszcze o tym Bronze Greenie. Greatgonzo, jak zwykle masz rację, a ja jestem dyletant. Rozkaz rzeczywiście wszędzie jest przytaczany z Bronze Green (jakiś numer 9 jest mu przypisany (?)) jako kolorem podstawowym i dopuszcza używanie innych approved kolorów. Myślę, że jedyną zagadkę stanowi jaki był odcień tego dauglasowego zielonego, bo chyba jednak nie BG. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Ja osobiście sugerował bym się raczej dostępnym materiałem fotograficznym, niż różnymi nader ogólnymi dywagacjami autorów popularnej literaturki. Dla mnie czysty Yellow ZC jest jeszcze mniej prawdopodobny niż srebrny. Interior green (rozumiany jako jakaś wersja koloru zielonego do malowania wnętrz) - tak. Przemawiają za tym te kadry, które wkleiłem wcześniej przedstawiające SBD-1 tej samej serii produkcyjnej co ten Radzia - niestety bardzo kiepskiej jakości, a także znakomite zdjęcia z Life'a przedstawiające Devastatory na Enterprise'ie. Ten sam producent, produkcja wcześniejsza niż Dauntless, a wnętrze zielone. O odcieniu można dywagować, ale według mnie wybór Radzia jest jak najbardziej akceptowalny. A że niczego pewnym być nie można odnośnie US Navy w kolorowej erze niech świadczy zestawienie dwóch TBD obok siebie. Półka za strzelcem - w jednym zielona w drugim chyba srebrna. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Ja też bym wybrał tę opcję z tych które zaproponowałeś. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Teraz nie mogę odnaleźć, ale rzeczywiście gdzieś trafiłem na specyfikację nakazującą malowanie wnętrz na zielono. Tyle, że chyba nakazywała malowanie na ciemno-zielono matowo nie wprowadzając standardu. Bronze green to nazwa zwyczajowa i nie wydaje mi się prawdopodobne użycie jej w dokumentach oficjalnych, ale ten kolor był pewnie wynikiem realizacji zaleceń. Kojarzy mi się raczej z Grummanami. Jaka zieleń powinna być w Dauntlessie pewnie nie sposób ustalić. Ten zalecany Silver Dope wygląda mi na relikt epoki płótna, a w metalowych samolotach kolory na bazie Zinc Chromate wydają się bardziej logiczne. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Ja tam do tej srebrzanki przekonany nie jestem. Tu widać, że przynajmniej przegroda i prowadnice limuzyny srebrne nie były, a skoro tak, to dlaczego reszta miałaby być? Ten tekst z IPMS oczywiście znam, ale wynika z niego raczej to, że nie wiadomo jak było, tymczasem tu mamy dowód w kolorze. -
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
MikeP odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Trochę pomącę jeśli pozwolisz. Samoloty US Navy były dobrze zabezpieczone na wszystkich powierzchniach - i od środka i na zewnątrz. W środku według mnie powinien być zielony - Dull Dark Green. Wiem, że w modelach takiej opcji nie znajdziesz zbyt często, ale zobacz tu: http://3.bp.blogspot.com/-BLJoOenWZms/T22e_kw0LUI/AAAAAAAAKPs/SstSc4xPh2g/s1600/SBD-1+Dauntless+2.jpg lub tu: http://www.wwiivehicles.com/usa/aircraft/dive-bomber/douglas-sbd-dauntless-dive-bomber/sbd-1/douglas-sbd-1-dauntless-dive-bomber-02.png W innym typie od tego samego producenta, mniej więcej z tego samego okresu - w Devastatorze też mamy przynajmniej niektóre elementy wnętrza zielone: http://www.gstatic.com/hostedimg/2529170071d99808_large. Na fotografiach czarnobiałych też widać, że ta przegroda/pałąk przeciwkapotażowy i burt kabiny są wyraźnie ciemniejsze niż kadłub z zewnątrz. Zrobisz jak zechcesz, ale tak rzucam pod rozwagę. Może ktoś wie coś na pewno w tym temacie (choć wątpię). Pozdrawiam.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
