Najprostszym sposobem zasilania diody świecącej, bez względu na to, czy jest ona w obudowie smd czy jakiejkolwiek innej, jest zbudowanie układu jak na rysunku poniżej:
Rezystor dobieramy tak, aby nie tyle nie przekroczyć maksymalnego prądu diody, przy którym będzie się ona grzała i zapewne niedługo poświeci, ile zapewnić prąd optymalny, czyli możliwie jak najmniejszy, ale jednocześnie taki, przy którym dioda w zadowalający sposób świeci. Współcześnie produkowanym diodom do tego celu wystarczy kilka-kilkanaście miliamperów, a 20 to już na pewno.
Zatem, jeśli przyjmiemy taki oznaczenia, jak na rysunku, gdzie Uz to nasze napięcie zasilania, Up - napięcie przewodzenia diody, które możemy przyjąć jako ok. 2V (dla niebieskich większe), i - prąd diody, który możemy przyjąć na wartości 20mA, mamy:
R=(Uz-Up)/0.02, gdzie napięcie podamy w woltach, a rezystancję otrzymamy w omach. Ale pewnie o tym wszyscy doskonale wiedzą ...
pozdrawiam
Grzesiek