Skocz do zawartości

skell

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    378
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skell

  1. skell

    WH40k Ultramarines

    Coż - pisać pod swoim postem niby nieładnie... Kolejny Ultras: i "work in progress" Standard Bearer: ... moja kolekcja Ultramarines rośnie w siłę: Opinie, wskazówki na przyszłość etc. mile widziane. Pozdrawiam, skell
  2. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Witajcie, wszystkich zainteresowanych uprzejmie informuję iż projekt mojego Bismacka wcale nie został zakończony - akurat jest na "standbaju", ale są duże szanse, że niedługo wróci na warsztat, a z postępami robót stoczniowych będziecie oczywiście informowani na bieżąco. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie PM'y i pamięć ;-) skell
  3. Wow, super Ci wychodzi ten Rodney. Wygląda jak w 1/350. Pikny!
  4. skell

    Pomoc w wyborze

    Zasadniczo zgadzam się z przedmówcami co do startu w modelowanie razem z blaszkami. Mam tylko jedno ale. Kolega chce rozpoczać od modelu w siedemsetce, a tam blaszki są: a) mniejsze, b) delikatniejsze... Przez co niedoróbka modelarska może zasadniczo popsuć efekt finalny i będzie bardziej wyeksponowana niż w 1/350. Dobra dość marudzenia. Przed wejściem w temat Bismarcka rozpatrywałem model Dragona i ten osobiście bym wybrał. Jednak potencjał skali przyciągnął mnie do 350-tki. Jednak w planach mam dioramę z Bismarckiem w 1/700 - ale to kiedyś... Acha, najważniejsze: Witaj w klubie miłośników Bismarck Classe!
  5. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Witam, Alex304 ...oj tak, tak... Czekam z wytęsknieniem! Kiedy startujesz? A tymczasem, po kolejnej przydługiej przerwie, stocznia wraca do pracy, stąd aktualizacja mego tasiemca o Bismarcku... "Wcięcia" na mostku poprawione, tzn wyrzeźbione... Kontynuując temat nadbudówki rufowej poprawiłem stanowiska dalmierzy i wziąłem się za jedną z większych blaszek zestawu LionRoar, a mianowicie za wykonanie pokładu sygnałowego. Bardzo obawiałem się budowy, ale praca poszła całkiem sprawnie, a efekty - oceńcie sami: i w porównaniu do Revellowskiego "oryginału" - Warto było! Oczywiście nie mogłem się powstrzymać i poskładałem nadbudówkę. Jak widać na ostatnim zdjęciu do całości przymocowałem frontową ścianę głównego hangaru lotniczego, a także usunąłem Eduardowskie blaszki z dachu hangaru. Odcięcie elementu ściany hangaru, od całości okrętu, było niezmiernie trudnym i ryzykownym zadaniem - napociłem się co niemiara. Uznałem, że takie rozwiązanie jest konieczne, połączenie ściany i reszty nadbudówki nie mogło obyć się bez szpachlowania, a te byłoby trudne, bądź niemożliwe (przynajmniej dla mnie) do wykonania na pokładzie okrętu. CDN. Pozdrawiam skell
  6. Jeszcze co do kleju. Używałem różnych, przeróżnych, skończyłem na kleju CA firmy Bison Ultra Glue dostępnego w marketach budowlanych. Klej pozwala na korektę, jest także wersja w żelu, ale osobiście nie przypadła mi do gustu, klej był za gęsty i długo wiązał (oczywiście jak na CA ;-))
  7. Wow! Mi nie starcza cierpliwosci do detali w 1/350... Jestem pod ciezkim wrazeniem Twojej pracy i rozumiem "zmeczenie". Chodzi za mna diorama w siedemsetce, ale to moze kiedys... Jeszcze raz, Super robota!
  8. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Witam ponownie, Nie, nie używam, gniotę blaszki moimi podstawowymi narzędziami ;-) ... a w stoczni: Wziąłem się za kolejną produkcję seryjną: ... a łatwo nie było... Posklejałem także kolejne piętro nadbudówek i wstępnie oblaszkowałem. Na fotce złożona rufowa nadbudówka z pokładem ogolonym pod wymianę galanterii plastikowej na blaszaną. A teraz temat dla Bismarckowców: na poniższej fotce model Revella (znowu) mija sie z poprawnym odwzorowaniem oryginału. Chodzi mi o niepoprawną przednią część mostku, powinna mieć "wcięcia po obydwu stronach". Niestety stwierdziłem to po sklejeniu i poprawa będzie znacznie trudniejsza niż przed montażem... Niestety nie pierwszy to już raz... Pozdrawiam skell.
  9. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Dzięki panowie! Zgodnie z obietnicą, niewielka aktualizacja. Pierwsze koty za płoty. Na rozpęd, wziąłem się za niewielki, ale bardzo pracochłonny projekcik. Wahałem się czy wymieniać ten element na blaszany z LionRoara... Niestety wyszło "nie-za-idealnie", żaluzje trochę tańczą, ale już nie mam sił i chęci na ich poprawianie. Tak dla oddania skali projektu ;-) I w porównaniu z plastikowym oryginałem - jednak warto było trochę podziubać... Pozdrawiam, skell
  10. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Witam, po długiej przerwie, za którą przepraszam klub Bismarckowców, który po wypuszczeniu na wodę kilku okrętów, też obniżył aktywność. Uff - długo mnie nie było, ale wracam do modelowania - Bismarck wyjęty/odkurzony i niedlugo ruszą dalsze prace, mam nadzieję że z kopyta. Dziękuję wszystkim, którzy pisali do mnie na PW i zagrzewali do dalszej walki z materią. Odpowiadam wszystkim i zapewniam wszem i wobec: każdy, nawet najmniejszy postęp w pracach nad Bismarckiem będę zamieszczał na modelworku. Pozdrawiam brać szkutniczą! skell
  11. Wracając po przerwie do modelowania wziąłem na warsztat kolejne figurki WH40k. Tym razem przedstawiam plastikowych combatboysów z Ultra, lub jak kto woli smurf-marines ;-) Pierwszy to typowy rookie... ...i styrany veteran. Proszę doświadczonych kolegów modelarzy o uwagi, a także ekstremistów warhammerowych o ewentualne wskazówki na przyszłość co do wyglądu Ultramarines. Pozdrawiam skell
  12. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    abir24 Oczywiście - Arado z początku wątku czekają na odegranie swojej roli ;-)
  13. skell

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    WOW! Pomysł z kabiną w samolocie 1/350 wyśmienity. Już nie mogę się doczekac jak będzie wyglądać kompletny Jake...
  14. skell

    Tirpitz 1:350 Revell

    Ja zrobiłem blastbagi z plasteliny zabezpieczonej wikolem, ale teraz bym wybrał inną drogę. :(
  15. Fajnie Ci idzie ten Prinz - może jak skończymy swoje modele, to umówimy się na ćwiczenia na renie? - skąd ja to znam...
  16. skell

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    WOW!! Genialnie wygląda Twoje olinowanie! Kosmos. Fotka z cieniem rządzi!
  17. mmm... tak, co ja to miałem.... moja szczęka!?? Super.
  18. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Witajcie!!! Pierwszymi słowy chcę podziękować wszystkim za zainteresowanie moją przydługą już historią z wielokrotnie opatrzonym i nudnawym tematem jakim jest model Bismarcka. :P Klub Bismarckowców ciągle w sile i jakby tego było mało rośnie - zachęcam wszystkich, którzy pisali do mnie PW, aby zakładali wątki na forum i dzielili się swoją wiedzą, modelarskim doświadczeniem i oczywiście wszystkim co dotyczy tematu bismarck-class. Podziwiam zwodowane ostatnio Bismarcki kolegów Macisso oraz Alex'a304 - kawał dobrej roboty Panowie, Gratulacje! Co do mojej motywacji - nigdy nie myślałem o budowie modelu jak o wyścigach, czy czymś w rodzaju rywalizacji - moją główną motywacją jest czas i życiowe możliwości budowy... Jak już pisałem - nie śpieszy mi się ;-), ale postaram się poprawić i częściej aktualizować wątek. Wracam do budowy. Po dłuuugiej przerwie postanowiłem wykonać mały krok i na rozruszanie trzepnąłem wrota i ścianę hangaru głównego - nie zakładałem, żadnych problemów przy klejeniu maleńkich stopni, jednak ręce/oczy odzwyczaiły się od dłubaniny i wrota hangaru powstawały w bólach i przy akompaniamencie łaciny - dość gadania, poniżej efekt dzisiejszego wieczoru. Niestety stopnie tańczą, chociaż przyznam iż zobaczyłem to dopiero na zdjęciach... ......i z klamotami na pokładzie: Pozdrawiam skell
  19. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Czołem Bismarck! Witaj w klubie. Dzięki za opinie o mojej pracy. Co do dalszych postępów - nie powiem, ssie mnie że aż strach, ale póki co problemy większej wagi zabierają mój czas, a i sezon RC w pełni... Bismarck niedługo wróci na warsztat, jak i aktualizacja mego "brazylijskiego serialu" ;-)
  20. skell

    DKM Bismarck (Revell 1/350)

    Gratuluję Fotki Admina! Co do kosztów - należy jeszcze dodać koszty dokumentacji oraz bezcenne godziny poświęcowne na pracę nad modelem. BTW, jakby ktoś wiedział gdzie można zakupić "czas na model" to prosze dać mi znać ;-) Pozdrawiam skell
  21. skell

    DKM Bismarck (Revell 1/350)

    Gratulacje ukończenia! Kawał dobrej roboty! Kompletny Bismarck prezentuje się wyśmienicie, super, że dodałeś mu życia przez załogę (chociaż zgadzam się, dobrze byłoby wymienić kolesi z dykty na przestrzenne figurki), rozwieszenie lin, trapów itp. Klub Bismarckowców się zaczyna się wodować, motywujecie mnie swoim tempem, muszę przepriorytetyzować swoje życie i wrócić do modelu, bo zostaję w tyle... Jeszcze raz - Model Przepiękny! Pozdrawiam skell
  22. Kawał dobrej roboty Macisso! Nie jestem ekspertem od olinowania Bismarcka (jeszcze nie jestem ;-)), ale powiem, że super się prezentuje wykonany przez Ciebie takielunek. Trzymam kciuki za szybkie dokończenie prac wykończeniowych.
  23. Gdzie fotki? Jutro już minęło ;-)
  24. skell

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Fajnie wyglądają te zejściówki. Co do brezentu, nieźle wychodzi z chusteczki do nosa przesączonej wikolem.
  25. skell

    Bismarck Revell 1/350

    Jak tak patrzę na Twoje zdjęcia, to mam wrażenie, że gdzieś już je widziałem ;-). Oby tak dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.