Skocz do zawartości

skell

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    378
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skell

  1. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Łorzeszwmorde... Nie wiedziałem, że jak jeden raz nie wrzucę fotki z postępów prac, to wywołam takie poruszenie.... Miałem wrażenie, że byliście już zmęczeni ciągłymi fotkami tych samych elementów. W aktualnym wypadku - faktycznie nie bardzo jest co pokazywać, ale dla poprawności politycznej, obiecuję wrzucić fotkę przedstawiającą obecny stan całości. Civic_PL Poganiaj poganiaj! Czasem trzeba. Wallace .... mi to mówisz.... Aktualizuj wątek raz dwa! Chyba po to forum, by dzielić się chorobą z innymi. Piter Pojechałeś - nie wiem co mam powiedzieć... Cieszę się, że moje wypociny znajdują uznanie doświadczonych modelarzy. Niestety w tym momencie przyznaję się bez bicia, że robię przerwę z Wielkim B, na mały projekt, a właściwie projekcik - figurkę Captain'a Sicariusa - kto w temacie, ten wie, kto nie - ma zagadkę. ;-) Projekcik po to, by potrenować umiejętności czysto malarskie - cieniowania, detale i takie tam, a i oczywiście bezstresowo, bez wnikania w dokumentację lub jej brak, pomalować żywymi kolorami. Jak skończę pokażę.
  2. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Czołem! Wanna ma się dobrze, a nawet coraz lepiej. Wczoraj pomalowałem nadbudówkę. Taśma po miesiącu na modelu/farbie odeszła elegancko, no prawie elegancko, bo bardziej oporna była taka szeroka, "jasnożółta" Tamiya. Klasyczna - pomarańczowawa schodziła idealnie. Obeszło się prawie bez strat (uszkodzona farba na jednej klepce pokładu i zerwane 3 blaszki). Mam nadzieję, że ruszę trochę z robotą - powiem szczerze, że przerabianie raz zrobionych detali w modelu dobija i demotywuje... ale.... niedługo powinienem wejść na nietknięte wcześniej moją ręką obszary Bismarcka ;-) Detale LR nadbudówki nadały Bismarckowi inne JA. Oczywiście, technicznie (i w celach automotywacji) złożyłem wszystko do kupy. Całkiem nieźle zaczyna to wyglądać coraz bardziej przypominając prawdziwego Bismarcka ;-) Wnioski: - czy przerabianie, kolejne poprawy i dejavu z montażem tych samych detali (tylko lepszych ;-)) jest męczące, trudne, nudne i udupiające? - ano jest... - czy warto tak się upadlać dla efektu końcowego - stokrotnie TAK. a teraz z innej wanny... Wallace Co z Twoim modelem? - sam nie mam zawrotnego tempa, ale coś tam powolutku skrobię ;-) Na co i liczę w przypadku Twego Musa... - to jest pływadła ;-)
  3. Wow! Świetnie Ci to wychodzi. Otwory przelewowe - pierwsza klasa.
  4. Witam, Dłuższą chwilę nie zaglądałem na forum, a tu jeden z Bismarcków wziął i się skończył. Dołączam się gratulacji. Piękny kolos! - I to jest w tej zabawie najważniejsze! BTW. jak patrzę na rozmiary tego modelu, to..... yyy, no cóż.... wolę trzystapięćdziesiątkę ;-)
  5. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    ... taaaaaak, co to ja chciałem...... Wracając do wanny, tfu! - to jest do Bismarcka... Podład wstępnie oklejony: ech - mam nadzieję, że to już po raz ostatni.... Biorąc pod uwagę Wasze opinie i dostępne mi materiały skończyłem wannę... TFU!!!! Oczywiście miałem na myśli kapę komina! Postanowiłem, z braku jednoznacznych zdjęć oryginału, wykonać kratownicę na podstawie planów z MM oraz podeprzeć się wykonaniami modeli Bismarcka, które uważam za referencyjne. Wyszło mi coś takiego. Mam nadzieję, że teraz zbliżyłem kapę komina "by Revell/LionRoar" do oryginału.
  6. WOW! Macisso RZĄDZISZ! - nic dodać nic ująć!
  7. Chwilkę mnie nie było, a tu Maciek znów przycisnął... Bardzo podoba mi się malownie wież, fajnie zwalczyłeś jednolity odcień. Teraz wieże nie wyglądają na takie plaskate. Twoje fartuchy wyglądają bardzo naturalnie, na średniej - poprostu kosmicznie, tym bardziej, że jak piszesz - działają ;-). Przyczepiłbym się do fartuchów na artylerii głównej, z tego co pokazują zdjęcia - wnioskuję iż powinny być zamocowane do krawędzi "otworu na lufę" a nie wewnątrz jej.
  8. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Wallace That's the spirit!!! - ruszaj z maleństwem, ruszaj! Oczywiście pomogę jak tylko będę umiał w sprawie malowania deseczek... SHL Dzięki za info o kominach - faktycznie na tym zdjęciu widać ten prostokąt, który ma się rozumieć umieściłem już w planach dopasowywania kapy do rzeczywistości. Oj wiem, że nie ładnie zaglądać w komin, ale ten jeden raz chętnie bym rzucił okiem.
  9. skell

    TIRPITZ

    SHL Dzięki za miłe słowa, ale przestań z tym mistrzem... daleko mi do mistrzostwa, oj daleko... Moim zdaniem, zadaniem tego forum jest rozwijanie pasji, a nie jej tłamszenie. Jeżeli moja relacja działa na Ciebie demotywująco... - przepraszam z całego serca. Nigdy nie patrzyłem na równoległe wykonywanie modeli jak na rywalizację lub wyścigi, a raczej jak na "burzę mózgów i wykonań" dotyczącą jednego tematu. Ukończenie z satysfakcją modelu, taką czy inną drogą, jest chyba podstawą dobrej zabawy jaką ma być modelarstwo... Po to dzielę się swoją pracą i "patentami" by pomagać innym oraz korzystać z doświadczenia kolegów modelarzy z dłuższym stażem i szerszą wiedzą. ... a że przyczyniłem się, odrobinę, do powstania "niezrzeszonego" projektu grupowego pt. "Pancerniki klasy Bismarck" jest powodem mojej radości i dumy! I nie ma co marudzić - większość z nas ma pracę/dom/rodziców/szkołę/żonę/dzieci/psa/rybki/itd... i łapiemy chwile na modelowanie tak jak nam się życie układa. uff rozpisałem się... - reasumując, nie masz wyjścia SHL - jedziesz z relacją i tyle. Pozdrawiam klub Bismarckowców! Skell
  10. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Czołem Maćku, znam to zdjęcie. Jest tak jak piszesz - Bismarck i Tirpitz różniły się znacznie pod tym względem. Dalej proszę forumowiczów o wsparcie w tej materii.
  11. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Dzięki za uznanie Panowie! Wallace Oczywiście na każde pytanie dotyczące malowania odpowiem, a tak swoją drogą - jak tam Twoje japońskie MALEŃSTWO??? Macisso Maskowanie faktycznie upierdliwe jest - za jednym razem nie dałem rady zamaskować całości - wrzucę fotki tak zwanej "roboty głupiego" - co w moim przypadku jest "robotą głupiego do kwadratu".... Gluś Dziękuję za cenną uwagę - jeszcze mogę to poprawić ;-). Na podstawie dostępnych mi materiałów stwierdziłem, że to co daje LR jest bliższe oryginałowi. Nie posiadam niestety żadnych zdjęć wnętrza komina, a na podstwie dostępnych w sieci materiałów trudno jednoznacznie stwierdzić jak wyglądało zwieńczenie komina Bismarcka... Jeżeli ktoś posiada zdjęcia rzeczonej kapy komina - proszę o wsparcie. Pozdrawiam Skell
  12. skell

    Revell 1/350 Bismarck

    Wallace i pawelziolkowski1982 Dzięki Panowie! Co do wariactwa, heh, niestety czasem też mi się wydaje, że szkutnictwo 1/350 to wariactwo.... - a mogłem dalej spokojnie kleić samoloty i motocykle... ;-) ....a w stoczni..... Aktualizacja mizerna, ale zawsze to coś... Jak obiecałem - tak zrobiłem - deskowanie pokładu finalnie zakończone i polakierowane - następny krok, maskowanie (AGAIN!)... W międzyczasie postanowiłem zaktualizować za pomocą blaszek LR kapę komina - tak by bardziej przypominała oryginał. Dla przypomnienia - poprzednie podejście do tematu: Mikro szlifierka w rękę i całą dotychczasową pracę wióry zjadły. Pozostało dopasować plastik do konstrukcji blaszanej, którą zmontowałem przy użyciu wielu niecenzuralnych słów. Jeszcze raz powtórzę (pewnie nie ostatni): blaszki LionRoar są genialne, ale STRASZNIE delikatne - czasem mam wrażenie pracy z folią aluminiową. Ale coś z tego wyszło - i podsumowując warto było (AGAIN!) zmieniać to co zbudowałem do tej pory. Pozdrawiam wszystkich szkutników wariatów!
  13. skell

    TIRPITZ

    Dzięki SHL! Ale z tym moim mistrzostwem to bym nie przesadzał... Pewnie, że zakup Academy ma swoje zalety! Przede wszystkim cena... Co do grubości części - te które są grube w Revellu, tak samo w Tamiyi i Academii są - do wymiany - reszta jakoś ujdzie ;-) Czekamy na zdjęcia z budowy!
  14. Świetne kamo wybrałeś - jakbym kiedyś zachorował na bliźniaka Bismarcka - to też wybrałbym to malowanie. Wallace No no no - tylko nie jednolitych ;-)
  15. skell

    Bismarck Revell 1/350

    Maciek! co Ty kombinujesz? Nie trzymaj już nas w niepewności - zdradź co będziesz robił "na boku" Bismarcka!
  16. WOW! Ale zaszalałeś! Widać niedługo wielki finish! Tak trzymaj!
  17. skell

    TIRPITZ

    Pisząc o wytrwałości modelarza nie miałem na myśli "dorzucenia maksymalnej liczby dostępnych dodatków", a przerobienie zestawu Tamiya/Academy tak by bardziej przypominał Bismarcka. Moim osobistym zdaniem model Revell'a jest dokładniejszy w szczegółach i ogółach, a jego wyższa cena rekompensuje poziom ogólności zaprezentowany w starszych modelach Bismarcka.
  18. Chwilę mnie nie było, a tu prace w pozostałych stoczniach Kriegsmarine wrą nieprzerwanie. Nadbudówka zaczyna prezentować się okazale! Nie powiem, motywujesz do pracy, oj motywujesz....
  19. skell

    TIRPITZ

    Model Academy to skopiowana Tamiya, mimo drewnianych pokładów, daleko mu do detali i poprawności Revella... Z drugiej strony, przecież to nie zestaw plastikowy gwarantuje stworzenie poprawnej miniatury, tylko umiejętności i wytrwałość modelarza. poniżej (pewnie wszystkim znany) link do wykonania Bismarcka z zestawu Tamiy'i. http://www.ipms.nl/specials/schepen-jos/schepen-josv-bism.html
  20. skell

    TIRPITZ

    Hmmm... moim zdaniem nie ma o czym rozmawiać - Revell jest na rynku od bodajże 2008 a model Tamy ma pewnie już jest pełnoletni... Jak nie jesteś ograniczony budżetem - śmiało Revell - pod każdym względem bije Tamiyę (co nie zmienia faktu, że z Tamiyi nie da się zrobić porządnego Tirpitza). Kolejny klubowicz Bismarkowiec - zapisany. Pozdrawiam Skell
  21. Dzięki za pozdrowienia Paweł. Jak kolega Marcin napisał - podpisuję się oburącz pod powitaniem w klubie Bismarckowców. Sugestia: Dawaj z relacją dawaj!
  22. "Lepiejbym tego nie ujął..." Jak widzę robisz grupę pościgową.... - nie mogę się doczekać filmów z gotowymi dwoma sznelbotamia na wodzie.
  23. Orzesz, Ty.... Jakość Twojego wykonania powala.... Podwodki to całkiem nie moja bajka, ale to co robisz powoduje długotrwały szczeny opad - szok. Jednym słowem - Cudo!.
  24. skell

    tamiya bismarck 1:350

    Panowie, wstyd... ...nie wiem czy znacie "google" - dla ułatwienia, jest tez w polskiej wersji językowej....
  25. skell

    tamiya bismarck 1:350

    Myślę, że ok 30% - 50% blaszek dedykowanych Tirpitz'owi wykorzystasz w Bismarcku. Nie bardzo rozumiem skąd ten pomysł, w aktualnej sytuacji dostępności blaszek i dodatków nie warto iść na półśrodki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.