Skocz do zawartości

pan_piotrek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    528
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pan_piotrek

  1. Zostały maszty i kilka detali. Działka p-lot powstały z połączenia luf abera i blaszki Eduarda. Trochę problemów miałem z relingami od artylerii głównej, nijak wyglądają, ale boję się ich już dotykać . Powoli zbliżamy się od malowania. Pytania: 1.Czy przyklejać detale do części kadłuba pokrytej okładziną? (tej na dziobie i rufie w kolorze linoleum) Wydaję mi się że wygodniej będzie pomalować detale osobno i kadłub osobno i potem przykleić. 2. Czy relingii na kadłubie przyklejać przed czy po malowaniu? Będą przeszkadzać w maskowaniu wydaję mi się.
  2. pan_piotrek

    Emma Maersk

    Fajna stronka z relacją z budowy modelu tego ogromnego statku, poza tym masa fotografii oryginału. Bardzo pouczające i przydatne Mieszkańcy Gdańska chyba mają często styczność z statkami tej klasy zazdroszczę ;) Link do relacji: http://www.robse.dk/pages/Emma/EmmaMaersk.asp Link do zdjęć oryginału http://www.robse.dk/pages/Emma/ImagesReal.asp
  3. Wszystko pięknie i ładnie ale podobnie jak dumapolski: Po co zaspampowałeś cały dział okręty?
  4. Podziwiam twoją pracę. Wygląda coraz ciekawiej, będę bacznie obserwował.
  5. pan_piotrek

    yamato -1-700

    Wygląda świetnie. Tylko tak dalej.
  6. Haha bo wiesz to jak z tą kiełbasą lepiej nie być przy produkcji ;) Ja tam widzę kilka miejsc do poprawki.
  7. Ciąg dalszy. Zdjęcia są dla mnie okrutne ;)
  8. Inna sprawa że zdjęcia wyolbrzymiają te szpary i uskoki. Jutro nad tym przysiądę i zobaczysz że będziesz zadowolony. :p
  9. Nadbudówka dziobowa jest nie przyklejona, tylko włożona na miejsce. Nie wiem o które miejsce konkretnie Ci chodzi. Jeśli o łączenie z pokładem to po przyklejeniu szpara powinna zniknąć. A jeśli nie to surfacer 500 + pędzel + zmywacz. Działa świetnie. Albo odrobina rzadkiego CA który sam wnika w szczelinę a to co zostanie potraktować debonderem. Są sposoby
  10. Szpachlowanie elementów złożonych do zdjęcia to raczej zły pomysł. Ale tak mam w planach szpachlowanie po przyklejeniu jeśli jakieś szpary się pojawią.
  11. Kolejny pracowity dzień w stoczni ;) No może nie taki pracowity, ale zawsze. Trochę poczytałem o fotografowaniu i chyba focie tym razem lepsze. Jak jakiś fotograf będzie to oglądał to poproszę o opinię . Sotter torpedy nie wklejone, wkleję dopiero po malowaniu. Ganjavir a co to są bulaje? Wybacz mi ignorancje ale mało się znam na statkach
  12. Wracam z modelarskich wakacji z skromną aktualizacją budowy Yukikaze. Po pierwsze Aber dał ciała z lufami. W zestawie znajdują się tylko 4 lufy artylerii głównej :/. Po drugie te relingi przy wyrzutniach torped i podejrzewam że również przy artylerii głównej to jakiś koszmar. Na razie z modelem trochę bieda ale postaram się poprawić. Większość elementów jest nieposklejanych tylko złożonych do kupy do zdjęcia. Więc ewentualne szpary itd są tego efektem Zdjęcia robione nowym aparatem, przesiadłem się z cyfrowego półgłupka na lustrzankę i na razie nie opanowałem jeszcze w 100% jej funkcji i możliwości więc fotki chyba takie sobie.
  13. pan_piotrek

    Leopard 1A2 1:35

    Wydaje się że farba go przytkała. Pewnie w miejscu miedzy zbiorniczkiem a spustem. Wyjmij igłę z stelażu (tego z spręzyną itd) włóż w areo ale nie do końca, potem spuszczaj po niej kropelki nitro i po jakimś ruszaj do przodu i do tyłu, tylko bardzo delikatnie żeby nie uszkodzić. Poza tym odkręć dysze i kawałkiem drucika przeczyść ten kanał. Zawsze się tam sporo syfu zbiera. Szczególnie jak malujesz akrylami. A vallejo to w ogolę do aero nie polecam. Z tym moczeniem w nitro to ostrożnie bo uszczelki do wymiany zazwyczaj.
  14. pan_piotrek

    Leopard 1A2 1:35

    A co się stało nie da rady jakoś naprawić ?
  15. Ja jak na razie też. Olejami nie wychodzi teraz spróbuję akrylami. W końcu zaczną przypominać ludzi.
  16. Efekt wczorajszo-dzisiejszego zmagania z figurkami : Staram się wykorzystywać sposób podany tutaj: http://www.atakmodel.com.pl/pliki/porady_1.htm Niby robię wszystko zgodnie z instrukcją a efekt jakiś nie taki. Może jak dokleję głowę do korpusu pomaluję oczka itd to będzie lepiej wyglądało. Albo jakiś inny sposób malowania znajdę.
  17. Wiesz możliwe że jacyś życzliwi tą cenę podbijają. Nie zawsze, ale zdarza się.
  18. Spoko, akurat ze sklejaniem raczej nie mam problemów ;). Ogólnie model wydaję się średnio spasowany. W niektórych miejscach używam cyjanoakrylu żeby ładnie skleić bez szpar. Ubytki szpachluję surfacerem bo boję się używać innej szpachli żeby detali nie zatrzeć. Instrukcję od edka mam wydrukowaną i każdy element obrabiam zgodnie z tym co podaję. Kilka rzeczy zostawiłem bo muszę zobaczyć jak zrobił je eduard zanim usunę je z modelu (wydają się dość ładnie odlane). Ogólnie pokład nie będzie zbyt ogołocony dosłownie kilka elementów + schodki do wymiany. Niestety na blachy okazało się będę czekać jakieś półtora tygodnia ;/. Ale Hasegawa dała w zestawie wodnosamolot wiec może nim się zajmę ;)
  19. Model piękny tego chyba nie trzeba mówić. Ale mnie zastanawia ile ten kolos ma długości(model) ? Ciekawe czy zmieściłby się u mnie na półce
  20. Witam! Niniejszym rozpoczynam moją przygodę z modelarstwem okrętowym Na pierwszy ogień idzie jeden z moim zdaniem piękniejszych okrętów niszczyciel Yukikaze. inbox i recencje można znaleźć tutaj : http://www.modelwarships.com/reviews/ships/ijn/dd/yukikaze/350-hasegawa-tw/hasegawa-review.html Na razie skleiłem nie wiele. Czekam jeszcze na zestaw eduarda i lufy Abera. W związku z tym ograniczyłem się do sklejenia kadłuba i kilku elementów nadbudówki. Reszta jest złożona na sucho tylko do zdjęć. Obrobiłem też niektóre elementy zgodnie z instrukcją od zestawu fototrawionek ze strony eduard.com. Jak na razie mam jedno pytanie. Jak to jest z malowaniem. Najpierw malujemy pokład a potem przyklejamy do niego pozostałe części? Z tego co podaje instrukcja pokład powinien być pomalowany w dwa kolory szary kamuflażowy i oraz linoleum. Jak to rozegrać żeby miało ręce i nogi? Pozdrawiam Piotrek
  21. Nie wiedziałem o istnieniu takiej ;) Ale faktycznie wydaję się nadawać bardziej.
  22. A może spróbuj jeszcze użyć folii aluminiowej, takiej jak do kanapek czy do pieczenia. Występuje w różnych grubościach, sa specjalne kleje do naklejania.
  23. Ja używam podobnego produktu - Surfacer 500 do uzupełniania niewielkich ubytków w trudno dostępnych do szlifowania miejscach. Najpierw zalewam miejsce przy pomocy pędzla a po wyschnięciu wacikiem nasączonym albo firmowym thinnerem albo zmywaczem do paznokci zmywam nadmiar. Dobrze się też sprawdza w usuwaniu śladów po wypychaczach ale wtedy po prostu szlifuje jak normalną szpachlę.
  24. Też myślę że lepszy sposób proponuję Witek. Zaopatrz się w surfacera 500 albo 1000 ( nie wiem który będzie lepszy, trzeba popróbować). Na pewno 500 trzeba będzie bardziej rozcieńczyć bo wyjdzie bardzo chropowata powierzchnia. Bezpieczniejszy chyba będzie 1000 ale wtedy więcej warstw trzeba będzie nanieść. Ewentualnie można próbować różnymi masami modelarskimi typu green stuff. Ale w tej kwestii nie mam za dużego doświadczenia więc nie rozwinę tematu poza sugestie.
  25. Wygląda świetnie. Tylko tak dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.