Skocz do zawartości

jarek38

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 679
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jarek38

  1. Z kalkami wygląda efektownie, spróbuj wykałaczką wyczyścić wylewki farby na oszkleniu, czasem się tak ratowałem i pomagało. Antenę masz z żyłki, czy z innego materiału którego nie można już naciągnąć?
  2. jarek38

    Migi dwa i Mi-8MTV-1

    Wygląda to wielce obiecująco. Mógłbyś każdemu oddzielną galerię otworzyć?
  3. jarek38

    PZL P.24 A; Mirage; 1:48

    Czytałem na forum, że niektórzy wciskają kalkę wykałaczkami, tę oporną oczywiście, w linie podziału, czytałem też o nacinaniu i wciskaniu. Chyba w dwóch modelach nacinałem kalki z różnych powodów, jak chcesz to podeślę po fotce do oceny efektu, choć najlepiej samemu spróbować i ocenić przydatność danej metody.
  4. jarek38

    PZL P.24 A; Mirage; 1:48

    To, co zrobiłeś do tej pory z tym modelem jest wg mnie, poprostu świetne. Do zrobienia, linie podziału blach na kalkach z godłem, to pewnie jeszcze przed Tobą. Pozdro Jarek
  5. jarek38

    RWD - 16 (Ardpol 1/72)

    Powodzenia, siadam i oglądam.
  6. Co to znaczy siła sugestii, orczyk, to nie drążek, też tego nie wychwyciłem. Z drucikiem i klejem, czy też klejem do oszklenia, to może być świetny pomysł na np; celownik optyczny w ramce, czy może owiewkę kabiny ramową w dwupłatach. Zastosowań pewnie znajdzie się więcej, ale to już będzie zależeć od inwencji modelarza.
  7. Moses - Dobry komentaż Faktycznie szok, podstawę celownika to mógłbyś zdjąć z tej deski i zrobić zbliżenie Może nie jest za późno na zmianę orczyka, ten przy blaszkach duuuży. Może mój sposób, który opiszę, będziesz chciał wykorzystać. Drut miedziany np. z przewodu telefonicznego, rozgrzać mini palnikiem, jego koniec stopi się w formę kulki(można opiłować na podłużny uchwyt), odciąć i pomalować i gotowy orczyk do wklejenia. Jak się przyda, to ok!- proszę. Pozdrawiam Jarek
  8. Dzięki za wyjaśnienia, właśnie o taki szpadelkowy opis jak, dlaczego i po co mi chodziło. Pozdro Jarek
  9. Jestem pełen uznania dla Takiej Roboty i samozaparcia jakim się wykazałeś, robiąc tyle prób. Trening czyni mistrza, ktoś kiedyś słusznie zauważył. Nie mogę złapać początku trawienia, czy robisz projekt w Corelu, drukujesz i dopasowujesz do np. cockpitu, skąd wiesz jakie wymiary, jaki ewentualnie promień wpisać? Pytania laika w dziedzinie trawienia, czy projektowania, jak byś mógł w sposób przystępny, nie mylić z instrukcją krok po kroku, opisać jak, skąd i dlaczego, byłbym wdzięczny. Pozdrawiam Jarek
  10. jarek38

    Concorde - AIRFIX 1:72

  11. jarek38

    Concorde - AIRFIX 1:72

    Jaki masz plan malowania, po zdjęciu na podpórkach widzę, że może być problem z pomalowaniem od razu całości?
  12. jarek38

    RWD 8 PWS 1/48 Spójnia

    Tak jest, naciągi są zwichrowane, gdyż jeszcze nie naciągnąłem ich na gorącym powietrzu, coś za to nie mogę się zabrać. Żyłka jest delikatna, to kolor srebrzysty na fotkach tak dziwnie zniekształca, powiększa średnicę, też to zauważyłem i robiłem próbnie zdjęcia na których linki miały zdecydowanie mniej światła i wyglądały dobrze, ale nie było widać wtedy zróżnicowania kolorów aluminium na linkach i stalowego na śrubach. Dzięki za przypomnienie, przed zdjęciami ze złożonymi skrzydłami poprawię. Pozdrawiam Jarek
  13. Powodzenia, mnóstwo zdjęć masz w dziale Walkaround. Może zrobisz otwór w ściance wnęki karabinu, w osi lufy oczywiście, będzie to na pewno lepiej wyglądało, albo wstaw większej średnicy igłę, która będzie kanałem wylotowym kończącym się przy cylindrach silnika.
  14. Gratuluję fajnego modelu, wash na czerwonym nosie nadaje mu plastyczności, gdybyś zróżnicował wydech, to nos by był super. Smugi za wylotami luf, przypadkowe, jak piszesz zróżnicowanie koloru blach itp. drobiazgi nadają Mustangowi naturalności. Pozdrawiam Jarek
  15. jarek38

    Concorde - AIRFIX 1:72

    Zaglądam tu z ciekawości, gdyż miałem kiedyś radziecką odpowiedź na Concord, czyli Tu 144. Nie widzę w przedziale pasażerskim oszklenia, czy tak to producent przewidział, czy może będzie wklejone później? Trzymam kciuki i oglądam dalej.
  16. jarek38

    RWD 8 PWS 1/48 Spójnia

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim wpisującym swoje opinie, jak i odwiedzającym. Albercie, obawy muszą być, to wzmaga uwagę Oczywiście, poniżej kilka fotek, które pokażą prostotę tego tajemniczego mechanizmu: - to zawias z karty PKO, po podzieleniu na 1/2 dał komplet okuć do baldachimu - skrzydło zostało uzbrojone w oczko z karty, później ze względu na wytrzymałość zmienione na igłę iniekcyjną. Widać też pierwszą wersję zawiasów klapy. - tu okucie przy kadłubie, zlutowane blaszki miedzi i wklejone w kadłub, ważne, żeby były współosiowo z okuciem baldachimu. - na koniec w baldachim wklejone i zaszpachlowane od góry ośki zawiasów, tu jeszcze przed wklejeniem.
  17. Czysto sklejony i bardzo dobrze złożony. Bartek, poproś tatę o pomoc w pomalowaniu tak dobrze sklejonego modelu, bo szkoda zostawić go bez kamuflażu.
  18. jarek38

    RWD 8 PWS 1/48 Spójnia

    Witam i dziękuję za Wasze bardzo dobre opinie o modelu. Figurki fakt, dodały by klimatu, ale podejrzewam, że nie mając żadnego doświadczenia w temacie były by najsłabszym ogniwem całości. Model ma składane skrzydła i pokażę na pewno kilka fotek, ale muszę zrobić nowe, gdyż te które mam są niestety ciemne - taki już ze mnie fotograf. Piszcie Panowie swoje uwagi, gdyż powstanie na pewno jeszcze jedna 8-ka, ale w wersji DWL i z każdej uwagi może coś wychwycę, co będzie miało wpływ na sposób wykonania. Jeszcze raz Wielkie Dzięki. Ps. Leszek, jesteś szybki jak modele samolotów które robisz,
  19. Jeżeli to pierwszy model, to masz zadatki na mistrza świata Zróżnicuj kolorystycznie silnik, zrób delikatny brudzing kabiny i silnika i będzie super. No, będę zaglądał systematycznie, pewnie się czegoś nauczę. Dla mnie klasa. Pozdrawiam Jarek
  20. Witam wszystkich i przedstawiam swój nowy model, pięknego polskiego samolotu szkolno-sportowego RWD 8. Samolot został zaprojektowany wstępnie przez inż. Stanisława Wigurę w 1931roku i był to jego ostatni projekt przed tragiczną śmiercią we wrześniu 1932r. RWD 8 został wybrany w drodze konkursu na samolot szkolny przez lotnictwo wojskowe i LOPP. Wyprodukowano łącznie w zakładach DWL i PWS do marca 1938 roku około 550 samolotów różnych odmian i był to rekord produkcyjny polskiej konstrukcji, pobity dopiero w 1980 roku przez PZL 104 Wilga. Model powstał po wielu latach leżakowania i dojrzewania, by wreszcie zaistnieć jako RWD 8 PWS ze Szkoły Podchorążych Lotnictwa przy CWL Dęblin. Model waloryzowany niektórymi częściami z blaszki Parta, sporo części fabrycznych przerabianych i modyfikowanych np. lotki z mocowaniem, okaptowanie silnika. W modelu zostało zrobionych wiele elementów od podstaw np: kratownica wewnątrz kabiny z manetkami i drążkami sterowymi, amortyzatory, golenie podwozia, zastrzały baldachimu.Malowany farbami Pactra, Humbrol i MM, lakier mat Pactra. Kalkomanie projektu Alberta091283, delikatne, ale świetnie wydrukowane, same się kładą, bez konieczności stosowania płynów Gunze. Zapraszam do galerii. B. Albercie - wielkie dzięki.
  21. Świetna scenka rodzajowa na pierwszym zdjęciu, gdyby tłem był hangar z oryginalnej foty to ..., to już by był nadmiar szczęścia. Piękny model, oczywiście warsztat K.W.S RH&RH godny pozazdroszczenia, delikatne cieniowanie, powierzchnia, dla mnie pierwyj sort. Pozdro Jarek.
  22. Wygląda, jakbyś tak od niechcenia chlapną czymś między żebra Ale jak się przyjrzeć, widać celowość działania. Polistyren łączyłeś z miedzią klejem dwuskładnikowym, czy może lepiej, czym łączyłeś i czy jest to mocne połączenie? Mam złe doświadczenia z klejami kontaktowymi, miedzią, blaszkami i trwałością połączeń. Pozdrawiam Jarek
  23. Oj kurde, ładna sztuka!
  24. Dokładnie tak, całość kolekcji.
  25. Jak sprawdziłem skale w tytule, to rzeczywiście było to jedyne miejsce dla tej części, ale czy cokolwiek z tego elementu będzie widoczne?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.