Skocz do zawartości

Mark666

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 978
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mark666

  1. Wróciłem i jest mały problem. Otóż po Bieszczadach jeżdżą nasze ciągniki wożące pnie ściętych drzew . Zestaw - ciągnik + wózek , ale te wózki nie mają dyszli, za dyszel robią pnie drzew. Wózek z ciągnikiem połączony jest jakąś cienką stalową linką i czymś w grubych dermowych pokrowcach. W sumie jest tak - cienka stalówka i dwa takie grube zestawy w tych pokrowcach. Czyżby u amerykanów było inaczej?
  2. Aż tak dobrze to nie będzie --- w Bieszczady jadę wypocząć. Wózek będzie na ciągniku. Jak by nie było dziękuję wszystkim za miłe opinie
  3. Dzięki. Nie czekaj tylko zacznij
  4. Galeria po powrocie z Bieszczad.
  5. Nie ten dział. Zapytaj na pojazdach wojskowych
  6. A nie ma za co
  7. Każdy się kiedyś pomylił , wszyscy uczymy się na swoich błędach---- oprócz saperów
  8. MoTip to lakier akrylowy , więc plastykowi nic nie zrobi . Sam go stosuję
  9. A co masz na myśli ? Jeśli Internationala to tu podwozie jest zakurzone, podrdzewiałe, A w Pumperze -- pewnie zrobię mu wash-a na ramie
  10. Właściwie jakieś 30,40 % warsztatu jest już utrwalone na fotkach i czeka na publikację . Jak dokończę Internationala--- chcę to zrobić do poniedziałku to od razu wejdę z nowym projektem na warsztat
  11. A felgi ? Ale nic to , działaj konkurencjo
  12. Ale słodzicie Dziękuję za to . copycat--- to tylko taki skromny Pumper Amt ---- długo leżał na półce no i pewnego dnia zaczarował mnie --- to tak jak z kobietami
  13. Działaj, działaj. Ale chyba za wcześnie wcisnąłeś koła na osie. Będzie trudno je zdjąć do malowania.
  14. Temat trochę się zakurzył ale jakoś chęci nie było a i czasu też brakowało. Trochę poszło jednak do przodu, okazało się że za blisko wkleiłem osłonę kabiny przez co nie mogłem wpasować kominów. Ale już wszystko dobrze, wklei się ją na nowo. Na razie parę fotek tego co już jest. Pozdrawiam. Po niedzieli urlop więc chyba w wreszcie go ukończę , tym bardziej że już rozpoczęty nowy projekt.
  15. Racja, wanna z fotelami jest tylko na sucho wsadzona ( nie mogłem się oprzeć ) Z Dęblina to nie ale z Lublina owszem. A Dęblin to kochane miasto
  16. Dzięki, myślę że w tym tygodniu go skończę.
  17. Wyręczę właściciela -- to Tamiya
  18. Po prostu cukiereczek. Śliczna jest
  19. Wielkie dzięki. Już niebawem dokończenie i galeria.
  20. Pomarańczowy byłby też ładny--- tak jak np. tu:
  21. Dzięki Tommi Jednocześnie chcę powiadomić że budowa się odwlecze bo dziś rozbiłem się na rowerze , mam liczne urazy i rozcięcia . Jak się wyliżę to kontynuacja zaraz się pojawi
  22. Czyściutko jak w fabryce , i to mi się podoba. Będę tu zaglądał. Powodzenia
  23. Prawie.........
  24. sążeń = 3 łokcie = 6 stóp = 72 cale = 864 linie = 1728 milimetrów łokieć = 2 stopy = 4 ć wierci = 24 cale = 288 linii = 576 milimetrów stopa = 288 mm: ć wierć = 6 cali = 144 mm; cal = 12 linii = 24 milimetry pręt = 15 stóp = 180 cali = 4320 milimetrów mila = 4 ć wierć mile = 8 półć wierć mili, czyli staje milowe = 14816 łokci = 8534,3 metra
  25. Mark666

    Kenworth W900

    Bez dokładnego przyglądanie się, powiedziałbym, że niektóre Peterbilty, Kenworthy i Freightlinery są w miarę OK. Mam pewne wątpliwości co do Western Stara, a jeszcze większe co do Forda 9000. Na sto procent mogę powiedzieć, że Superliner jest drastycznie i spektakularnie zbombany - ale czego się spodziewać po modelu gdzie na pudełku ani na samym modelu nie ma !żadnego! nawiązania do oryginalnego producenta samochodu? To tyle, jeśli chodzi o amerykańce. Jeśli chodzi o "australijcziken" to nie wiem czy w ogóle można zbudować coś w miarę poprawnego z jakiegokolwiek zestawu. ale na pewno wielu ludzi próbuje, patrząc po asortymencie "australijskim" KFS. Ale dobry model można zbudować prawie z niczego - podstawą jest jak najlepsze poznanie oryginału. Polecam to uwadze wszystkich modelarzy i pozdrawiam serdecznie Paweł Gdzieś ale nie pamiętam gdzie słyszałem że Superliner to taki amerykański Mercedes. Że jest jakaś współpraca pomiędzy tymi firmami . Ale głowy za to nie dam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.