Skocz do zawartości

Macisso

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    696
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Macisso

  1. Sam silnik to dzieło sztuki. Niezmiennie jestem pod wrażeniem Twojej pracy. O "wzbogacaniu" modelu drukiem 3D nie wspominając
  2. Tygrysek zawsze w cenie. Będę zaglądał
  3. Macisso

    Sturmtiger 1/35 - RFM

    Ja mam za mało doświadczenia żeby krytykować Za to chętnie zaglądam. Zdarza się też coś napisać
  4. Czołem. Działania nabierają rozpędu, zatem wrzucam kolejną aktualizację. W ostatnim etapie złożyłem do kupy gąski oraz koła jezdne. Wszystko przybrudzone lekko ziemią. Ostre oko aparatu poza połyskiem bezbarwnego lakieru, wyciągnęło kilka drobnych niedociągnięć, więc mam co robić W kolejnym etapie położę kalkomanie z numerem bocznym na wieżę, oraz napis namalowany na przedniej płycie (jest w zestawie kalkomanii). Następnie wash wieży podkreślający detale i załamania, później wash z kurzu i lakier matowy. Jak by nie patrzeć, coraz bliżej Pozdrowienia!
  5. Bardzo mi się podoba Twoja praca! Całość robi fajne, naturalne wrażenie. Gratuluję
  6. A tak w ramach ciekawostki, w sierpniu miałem okazję zobaczyć Panterkę na żywo! Jest to wersja "A" i znajduje się w muzeum w Kłaninie. Czołg jest ogromny nadspodziewanie. Solidny kawał żelastwa. Robi piorunujące wrażenie
  7. Złoto
  8. Wiem, pamiętam. Po prostu zgubiłem właściwą osłonę łożyska... Pozostaje przerobić, lub szukać drugiego koła napędowego. Na razie nie biję piany, ponieważ będzie to koło po stronie zerwanej gąsienicy, zatem mogę właściwe wkleić po zakończeniu projektu. Nie mniej czujność u Ciebie Krzysztof jak zawsze na topowym poziomie Dzięki i w kontakcie
  9. Widzę że to będzie bardzo interesujący projekt. Z radością będę śledził postępy. Powodzenia!
  10. Cześć! Mały update z racji, że wyjazd przesunął mi się o dzień. Na kadłub nałożyłem washe, ziemię i ukończone fragmenty gąsienic na burtach. Całość nabiera wyrazu i ładnie się ze sobą "stapia". Zdjęcia bezlitośnie wyraźne, zatem kilka drobiazgów do poprawki się pokazało. Nie mniej na żywo jest całkiem ładnie. Do usłyszenia!
  11. Tak dla porównania mógłbyś zrobić zdjęcie kół z zestawu? Z góry dzięki
  12. Macisso

    Sturmtiger 1/35 - RFM

    Potwierdzam. Złoto
  13. @patrykdniestety, jak pisałem już troszkę wyżej, malowanie nie wyszło do końca dobrze. Na następny projekt zakupię precyzyjny aerograf, bo w tej chwili używam czegoś z początków mojego modelarstwa, czyli z prehistorii W międzyczasie lekko pchnąłem temat dalej. Na start wash kół jezdnych i napędowych: Lewe po washu Drewniany klocek pod podnośnik nabrał wyrazu. Z racji, że plastik był zupełnie płaski, dorobiłem fakturę drewna czubkiem skalpela. Reszta to farba i washe Na koniec lekki test brudzenia ziemią na burcie. Lekko dopieszczę i będzie ładnie. Fajnie, że nie będzie tego widać po nałożeniu napędu Niestety teraz wyjazd, zatem słyszymy się za jakieś dwa tygodnie. Pozdrowienia!
  14. Cześć. Udało się pchnąć lekko projekt. Na całość położyłem błyszczący lakier bezbarwny, przygotowując tym samym model pod dalsze działania. Na wstępie dodałem odrobinę obić. To wciąż nowa dla mnie technika, zatem badamy się. Następnie wpadną kalkomanie i dalszy ciąg "rysowania" i subtelnego obijania pojazdu. Za wiele śladów zużycia nie będzie, ponieważ pantera z numerem bocznym 834 nie powojowala specjalnie długo. Stąd staram się zachować umiar Później washe olejne, bezbarwny matki watering W kontakcie
  15. Tym jakże ciekawym opisem zachęciłeś mnie do kibicowania
  16. Macisso

    Panther Ausf. A Tamiya

    Bazę i kamo malujesz akrylami? Wash również z akrylu? Jeżeli tak, to technika ta ma (moim zdaniem) pewne wady. Poza tym nie daje zabezpieczenia na położony już kamuflaż, zatem nadmierne usuwanie pozostałości washu może naruszyć kolory pod spodem. Poza tym uważam, że washe olejne na powłoce bezbarwnego akrylu lepiej się "rozlewają" i bardziej precyzyjnie można wyczyścić zbędny nadmiar. Przetestuj sobie. Powodzenia i w kontakcie
  17. Ja również nie widzę żadnych niedociągnięć, za o bardzo podoba mi się całość. Jaga wgląda bardzo "realnie", świetny watering, ślady zużycia. Gratulacje!
  18. Macisso

    Panther Ausf. A Tamiya

    Cześć. Widzę że idziesz z projektem bardzo szybko. Pośpiech w modelarstwie nie jest wskazany, zatem postaraj się skupić na dokładności. Efekt będzie na pewno lepszy. Nie jestem ekspertem od washy, ale z własnego doświadczenia może odpowiedzieć, że powinno się je poprzedzić położeniem lakieru bezbarwnego. Sam stosuje lakier błyszczący, ponieważ wyczytałem, że lepiej się zmywa z niego nadmiary rozlanego washu. Z racji że bezbarwny mam akrylowy, washe robię z farb olejnych, rozrabianych z white spirit. Dzięki temu nie wchodzą w reakcję z powłoką akrylową. Wash można użyć we wszystkich miejscach, które chcesz uwypuklić (podkreślić wizualnie). Wszelkie szczeliny, ranty wokół wypukłości itd. Ciekawy efekt można uzyskać zmywając nadmiar washa (po jego lekkim zaschnięciu) czystym white spirit. Przetestuj sobie te rozwiązania na jakimś starym modelu, albo czymś w podobnie. Powodzenia.
  19. Dzień dobry szanownym kolegom i koleżankom. Sezon koncertowy dobiegł końca, zatem mogę wrócić do porzuconego wiosną projektu Z nieukrywaną radością zabrałem się do malowania kół jezdnych a następnie kamuflażu na czołg. Dokładna opcja malowania nie jest mi znana, ale na bazie wiedzy którą udało mi się posiąść, zdecydowałem się na kamo położone finalnie na maszynę. Z racji że nie było "z góry" ustalonego wzoru, tak jak pancerniacy niemieccy w 43' i ja pozwoliłem sobie na sporą dawkę inwencji twórczej. Mam niestety braki sprzętowe i już wiem, że do takiego mazania z "wolnej ręki" potrzebuje kupić lepszy (bardziej dokładny) aerograf. Nauka nie idzie w las Niestety czeka mnie niedługo tygodniowy wyjazd, ale obiecuję ruszyć mocno z tematem po powrocie. Chciałbym w tym roku skończyć nie tylko czołg, ale i dioramę. Ps. Po kilku miesiącach przerwy (panterka nawet nie wychodziła z pudła) w klejenia, przyznaję że ilość detali i stosunkowo niezła jakość pracy zrobiła na mnie całkiem niezłe wrażenie. Niewątpliwie jest to zasługa wielu z Was, zatem jeszcze raz dziękuję za motywację i wskazówki Na łączach!
  20. Obłędnie fajnie to wyszło. Dawno nie zaglądałem, a tu parowóz jak z obrazka. Gratulacje!
  21. Cześć! Zgodnie z zapowiedzią, prezentuje krótki przegląd prac po zniszczeniach. Myślę, że w miarę udało się naprawić szkody. Przepraszam za nie najlepsze foty, ale mam czasu jak na przysłowiowe lekarstwo. Najważniejsze, że nie widać przejścia między "startą" a "nową" bazą. Przy okazji zrobiłem delikatne cieniowanie kół jezdnych i zabrałem się za malowanie gąsienic. Teraz na model trafia kamuflaż, ale wszystkich obserwujących postępy informuje, że nie nastąpi to zbyt szybko. Nie mniej broni nie składam! Trzymajcie się i do usłyszenia Maciek
  22. Wypadki chodzą po ludziach. Na szczęście udało się uratować sytuację i baza oraz postshading zgrały się ładnie z nie zachlapaną częścią modelu. Postaram się w przyszłym tygodniu wrzucić aktualizacje zdjęciowa i Pozdrawiam
  23. Masz moją ciekawość Z przyjemnością będę zaglądał i śledził postępy. Pozdr. Maciek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.