Skocz do zawartości

adam .B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    203
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adam .B

  1. Dzięki za linki. Głupio się przyznać, ale nie wchodziłem na tą stronę i chyba nie byłem do końca zorientowany w ofercie. Tematu nie było, niemniej jednak bardzo dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
  2. Witam. Pytanie czysto teoretyczne mam do kolegów. Otóż posiadam panterkę Dragona, którą za niedługo pewnie wyciągnę na blat biurka, ale zastanawiam się czy zainwestować w żywicze wnętrze firmy CMK. Problem polega na tym iż wnętrze jest dedykowane do modelu firmy Tamiya i tu pojawia się moje pytanie. Mianowicie, czy to wnętrze będzie pasować także do modelu firmy Dragon? ogólnie Pantera to Pantera, więc wymiary bryły obie te firmy powinny trzymać mniej więcej takie same, ale nie pytałbym o to gdyby nie fakt iż koszt pełnego wnętrza od CMK to blisko 500zł i boję się zwyczajnie sprawdzać tego metodą prób i błędów z wiadomych względów... Pytanie może i głupie, ale niedawno wykonując model Sd.kfz 234/2 (Italeri) wsadziłem tam silnik od CMK dedykowany do zestawu firmy Dragon i problemów nie było, więc tu może też nie będzie, niemniej jednak pewności nie mam. Miał ktoś do czynienia z podobnymi "przeszczepami" etc? Pozdrawiam.
  3. adam .B

    Panzer Kampfwagen IV 1/35

    Lakierem do włosów? Gdzie to wyczytałeś? Zabezpiecz model lakierem bezbarwnym (albo sidoluksem etc... jak wolisz), poczekaj aż wyschnie i nakładaj washa, po czym ścieraj w pożądanych miejscach. Lakierem do włosów zdaje się robią ludzie zimowe camo etc... Na forum masz poradniki "co i jak"...
  4. Kup sobie dedykowany rozcieńczalnik do farb AMMO, to będzie najrozsądniejsza opcja. Zakładam że malujesz aerografem jeśli wybierasz te farby, wiec z własnego doświadczenia powiem Ci ze nie koniecznie trzeba je rozcieńczać by malować nimi, ale rozcieńczonymi lepiej się maluje przy niższym ciśnieniu... No i w sumie należy pamiętać że farby AMMO najlepiej kłaść bardzo cienkimi warstwami i każdej z nich dać czas na przeschnięcie parę minut by uzyskać ładną powierzchnię. One niestety mają to do siebie że nakładanie od razu warstwa po warstwie bez częściowego wyschnięcia daje nam chropowatą i brzydką wręcz powierzchnię. Sam się na to naciąłem kiedyś... Ten link powinien wszystko wyjaśnić: Podsumowując: Kup rozcieńczalnik firmy AMMO, jest nawet nie drogi a zawsze warto go mieć i używać przy malowaniu aero. P.S. Farby AMMO nie są lakierem i prawdopodobnie rozcieńczalnik firmy Tamyia nic tu nie da, ale nie sprawdzałem, więc to tylko mój domysł... Jak się mylę to mnie poprawcie
  5. Faktycznie jest. Szczerze mówiąc to zdjęcie jest mi znane, ale belki nie zauważyłem
  6. Witaj! Widzę sporo dodatków, wiec przydało by się kilka zbliżeń na nie etc... Brudzenie kół ogólnie spoko, ale sam wytarłbym gąsienice przynajmniej na zębach. Szkoda też, że nie nie dodałeś cyferek na wieżę. Zastanawia mnie belka na tylnej płycie. Są na to jakieś kwity? szczerze powiedziawszy to chyba nie widziałem jeszcze zdjęcia z takim rozwiązaniem. Ogólnie to całość bardzo mi się podoba!
  7. Witaj! Jaką grubość ma drut z którego robiłeś sprężyny (?) na tylne błotniki? Btw. Świetna robota!
  8. adam .B

    Panther F Dragon 1:35

    No camo masz ładne. Jakimi farbami malowałeś?
  9. Świetna E-100! Napisz coś więcej o samym zestawie, jak z dopasowaniem części etc...?
  10. Fajne te klapki ci wyszły, ale zdecydowanie zbyt grube. Spróbuj je zeszlifować tak by delikatnie zmniejszyć ich grubość. Co do tej szpary nad gąskami, to jak wolisz. Ja sam w modelach Tamki je zasłaniam i myślę że warto to zrobić, bo raczej będą widoczne patrząc z dołu na model.
  11. A to i ja popatrzę. To jedyne dodatki które w nim zastosujesz, czy planujesz coś jeszcze?
  12. Witam. Który to z kolei twój model? Ciężko cokolwiek napisać bo zdjęcia są kiepskiej jakości, ale co się rzuca w oczy to: 1. Mizernie wykonany Zimmerit. Jak go wykonywałeś? Próbuj wykonywać takie rzeczy jak najdokładniej według zdjęć z danego okresu, robić nawet po kilka prób najlepiej na jakimś kawałku plastiku etc... to nawet sporo daje. 2. Sam stopień weatheringu jest zależny od każdego modelarza i w sumie każdy powinien robić to wedle swojego uznania... ALE... po zdjęciach widać kawałki mieszaniny "błota" nawet na dachu pojazdu (przynajmniej tak mi się wydaje patrząc na zdjęcia). Myślę że nie tędy droga bo oblepienie modelu pseudo błotem to nie jest dobre wyjście. Swoją drogą, z czego robiłeś te błoto? Wygląda ono dość jednolicie i nienaturalnie. 3. Mam wrażenie że w niektórych miejscach farba się po prostu świeci (np: osłona jarzma) 4. Antenę można śmiało wymienić na cienki drucik etc... to już dużo daje. Tyle z mojej strony. Czytaj forum bo bardzo dużo przydatnych materiałów ono zawiera, oglądaj filmiki instruktażowe na Youtube odnośnie samego weatheringu i malowania, a przede wszystkim dużo ćwicz gdzieś na boku to i będą efekty. Wnioskuję ze nie masz zbyt dużo doświadczenia z modelarstwem skoro jest to twój pierwszy model w którym stosowałeś te technik?
  13. @up: No to jednak się myliłem. Człowiek uczy się całe życie. ;)
  14. Dzięki za odpowiedź! Poszukam w wyżej wymienionych w takim razie.
  15. Witam ponownie! Macie jakieś doświadczenie z lakierem satynowym firmy Vallejo "Satin Varnish 70522" Tj: Czy nie ma z nim problemów etc... do tej pory używałem lakieru w sprayu od Model Master i był całkiem okej, ale myślę że spray to ślepa uliczka. Kolejne moje pytanie to czy można go swobodnie rozcieńczyć wódką jak zwykłe farbki Vallejo i jak się zachowuje przy tym? Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedź/ pomoc.
  16. Witaj. To zacznę te "joby..." ;) Skoro to SF i model treningowy to wybaczyć można efekt rdzy/ przepalenia na górnych częściach osłony wydechów. Ogólnie to raczej nie miały bezpośredniej styczności z samymi wydechami więc i raczej przepalić się nie mogły (jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi). Ale ogólnie to sama koncepcja brudzenia ich w taki sposób jest okej. Oczywiście jako części wydechów. Same obicia/ przetarcia zimowego lakieru mi się podobają, ale zdjęcia są zbyt niewyraźne by ocenić resztę. Mimo wszystko całość na +
  17. Ja bym ogólnie zainwestował w metalową lufkę. Z reguły są one lepszej jakości i dodatkowym plusem jest widoczne gwintowanie jeśli pierwowzór je posiada.
  18. adam .B

    Sdk.Fz 1 Kubelwagen - 1:35

    Sam bym się pokusił o ponowne wykonanie składanego dachu od podstaw, bo zestawowy śmiesznie wygląda. Ale całość bardzo w porządku.
  19. Dzięki za pomoc! Spróbuję jutro, zobaczymy co z tego wyjdzie
  20. Witam, dawno mnie tu nie było, więc od razu zadam pytanie. Mianowicie... Jak mógłbym odpowiednio zabezpieczyć pigmenty na modelu? Otóż przykurzyłem delikatnie model, ale bez użycia pigment fixera przy dotknięciu ścieram "kurz" i zostawiam odciski palców na powierzchni. Chciałbym zabezpieczyć pigment tak by nie schodził z powierzchni zbyt łatwo, ale nie chciałbym zmyć samych pigmentów z powierzchni modelu samą fixatywą. Bezpośrednio odnosząc się do pytania, czy nakładanie pigment fixera na przykurzoną powierzchnie aerografem nie zmyje mi pigmentów? I czy powierzchnia będzie błyszcząca po całym zabiegu? (a jeśli tak, to jak cały pigment w postaci kurzu będzie wyglądał po nałożeniu lakieru satynowego? Czy będzie widoczny czy tez nie?) Pytam o aerograf ponieważ nakładałem fixera delikatnie pędzlem, ale czego bym nie robił to w mniejszym lub większym stopniu pigmenty zmywałem, więc osiągałem efekt dość kijowy... Więc mimo wszystko kończą mi sie pomysły na to co dalej. A że pędzel zawiódł to kto wie czy aero też nie zawiedzie? Ktoś ma jakieś doświadczenie w tych sprawach? byłbym wdzięczny za odpowiedź Jeśli pytam w nieodpowiednim dziale etc... to proszę o przeniesienie posta.
  21. nie, 1/35. zapomniałem dopisać, chociaż o 1/72 nic mi nie wiadomo.
  22. RPM robił go, nawet go kiedyś sklejałem i ogólnie nie zachwycał dokładnością wykonania (zwłaszcza koła) ale w każdym razie trzeba przyznać że pojazdy tego typu mają swój klimat. co do modelu, to dobra robota, choć faktycznie ten klej razi aż po oczach, ale pewnie się z tym jakoś kolega upora no i skoro już tu jestem, tam z tyłu na wannie te "trójkąty" nie wiem jak to nazwać, proszą się o odrobinę szpachli ale po za tym to na prawdę kawał dobrej roboty, zwłaszcza że robiony od podstaw!
  23. z tego co wiem to dużo osób tak robiło i nawet jakoś to wyglądało... ja sam mogę ci powiedzieć jak robię błoto itp.. przy syfieniu modelu zazwyczaj zabezpieczam jakimś specyfikiem model (np: wspomniany wyżej sidolux) odwracam go na daną stronę i sypię pigmenty na niego (kilka ziemistych odcieni, zazwyczaj baza i reszta wedle uznania) później też wszystko polewam delikatnie benzyną lakową (tzw. white spirit) za pomocą zakraplacza i czekam aż wyschnie, później na to zakraplaczem leje ciemnego washa i jest spoko, tylko ma tendencje do odpadania i ogólne jest nie trwałe na dłuższa metę. a jeśli chodzi o mokre błoto itp.. to mieszam oleje artystyczne (zazwyczaj brązy itp.. tu też wedle uznania) z pigmentami i nakładam bezpośrednio na model, później pigmenty i gotowe. jest do dość trwała i ogólnie dobra metoda, ale strasznie długo to schnie... mam nadzieje że pomogłem, albo przynajmniej podsunąłem pomysł co do brudzenia.. pozdrawiam Adam
  24. no no no... aż przyjemnie popatrzeć! będę miał się na czym wzorować gdy swoją jagdpanthere zacznę
  25. witam, dawno nie zaglądałem na forum, ale pozwolę się udzielić w tym temacie.. model zapowiada sie ciekawię więc będę kibicować! ale mam pytanie odnośnie samej konstrukcji, bo jak mniemam jest ona oparta na konstrukcji tygrysa królewskiego, ale chciałbym sie upewnić czy jest to to samo podwozie z przerobioną wieżą, czy podwozie częściowo zmodyfikowane (chodzi o same gąski i układ jezdny, oraz wannę z kadłubem jako o samą bryłę) może i głupie pytanie z mojej strony, ale kto pyta nie błądzi pozdrawiam Adam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.