Taaa, zwłaszcza Marius Emmerling, ten to się prawdy napisał.
Według jego ( i jemu podobnych historykuf ) wyliczeń to Nasi we Wrześniu nie mieli rzadnych sprawnych i nowoczesnych samolotuf, latali na lotniach Leonarda da Vinci i strzelali z procy. Mało tego że nie zestrzelili rzadnego Niemiaszka to jeszcze się sami zestrzeliwali jak to miało miejsce w przypadku słynnego pojedynku PWS-26 z Messerschmittem.
Skalski to też miał chyba zeza i spoźniony zapłon bo wg M.E. zestrzelił nie 5 a tylko 1,5 samolotu i to zespołowo a najsłynniejszy na "Poznański" z dwudziestu kilku zestrzałów spadł na ledwie kilka.
Parodia historii
To ja wolę jednak wydawnictwa z lat 70/80 ubieglego wieku, pomimo że być może trochę mijają sie z prawdą.
Zresztą...każdy modelarz po trochu zawsze rozmija się z prawdą.