Pamiętam rok 1991, Jelenia Góra i SH na rynku starówki, jak zobaczyłem tego czouga + Lublina R-XIII i RWD-8 wszystko ze Spójni to mało co orgazmu nie dostałem, oczywiście wszystkie trzy poszły do mojej "kieszeni". Lublin i RWD były w kolorze wściekłej zieleni a czoug błękitny.
Na półkach były wtedy też Matchboxy ale wolałem nasze "bo polskie'". Pamiętam przepiękne artboxy Lightninga, Bostona, Swordfisha, Wellingtona i Corsaira, Mustanga i Boeinga P-12.Pudełka były otwierane z boku a na tylnej ściance okienko do obejrzenia zawartości i schematy malowania. Później część z nich nadrobiłem ale pierwsze poszły te ze Spójni.
7TP to już później wychodził jako Mirage i RPM ale już plastyk był słaby i formy trochę zjechane.