Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. jmx62

    Dziki Mustang

    Nie rozumiem. Mirage a wie wszystko o Mustangach Dzięki, to chyba faktycznie wyjaśnia wszystko lub prawie wszystko. Data wskazuje, że chyba badano profile laminarne skrzydeł do projektowanych już odrzutowców czyli samolotów o większej prędkości.
  2. Pamiętam za szczenięcych lat jak byłem we stolycy to wizyta w PKiN i w Muzeum Techniki to był obowiązkowy punkt programu. A w okienku kasowym przy zakupie biletów można było kupić archiwalne numery "Modelarza"i "Planów Modelarskich".
  3. jmx62

    Dziki Mustang

    To tak jakby miał jakieś nakładki zmieniające profil płata. I nie widać tej jakiejś aparatury pomiarowej i okienka na aparat foto? Nr fabryczny się zgadza, to ten sam egzemplarz.
  4. Dzięki za wrzutkę modeli PWS-a. Jak na razie odeszła mi chęć, pozostaje na placu boju jak na razie trudno osiągalny Ardpol.
  5. No sam model może na kolana nie powala za to cena na pewno Kleił go może ktoś?
  6. Czy ktoś coś wie na poniższy temat? Ten PWS-iak z Broplanu to chyba na pewno vacu. Ale o RPM nic nie wiem. Jak ktoś coś ...to niech zdradzi rąbka tajemnicy. Może ma ktoś w magazynku to proszę o jakieś fotki.
  7. Zwróćcie uwagę na maseczkę A tak na poważnie to był fragment artykułu o LZN Warszawa i zdjęcie przedstawiało pana z lakierni szybowców.
  8. Już w połowie lat sześćdziesiątych używano aerografów
  9. jmx62

    Dziki Mustang

    Kolorystycznie ten Mustang jest ciekawy. Wg opisu nosi pasy pomarańczowe i czarne. Ciekawe ja reszta płatowca, góra wygląda chyba na Oliv Drab. No i ten podwyższony statecznik pionowy coś jak w wersji H.
  10. Pewnie na tej liście znalazłoby się dużo więcej pozycji. Foka 5, Cobra, Jantar, Kobuz, Ogar .... I całe jeszcze mnóstwo. A mnie to się bardziej marzy kolekcja szybowców ale w 48. Coś by się uzbierało ale to kropla w morzu... marzeń
  11. jmx62

    Dziki Mustang

    Minął miesiąc i chyba temat utonął w otchłani zapomnienia. W razie gdyby znowu nikt nic to temat będzie do zamknięcia. A szkoda bo wydaje się być ciekawy.
  12. Ale czy to na pewno ten sam Zefir z lat 60-tych? No i tam jeszcze wspomniano o Jaskółce a w tej ofercie nie ma. Może te "współczesne" szybowce to są jednak inne formy?
  13. A może poniższy artykuł powinien być wrzucony do działu nowości 1:72 Zwróćcie uwagę, że już wtedy(1966r.) zaczęły się kombinacje z konwersjami A dopiero kilka dni temu ktoś wrzucił inboxa MiG-17 z Airfxa i była propozycja jak przerobić MiG-15 Eduarda na naszego Lima-5
  14. Na bank NRD-owski Mi-6 i nasz Karaś to były już w1971 dostępne bo pamiętam, że kupiłem je w Lublinie podczas moich wyjazdów( oczywiście z rodzicami ) do ortodonty i jak czekało się po wizycie na autobus do B.P. to było mnóstwo czasu a po drodze na dworzec PKS-u to był sklep coś a,la SH i tam były te modele. Mój pierwszy plastyk to był właśnie Mi-6
  15. Gorzej będzie jak już potniesz te klocki i wkleisz do modelu a tu przyjdzie syncio i powie:Tato nie widziałeś gdzieś moich klocków, bo mi kilka zginęło?
  16. Dwadzieścia kilka lat temu nie było HIPS-u takiego jaki dzisiaj znamy a do budowy modeli używało się wszystkiego co było w danej chwili dostępne. Popatrzcie na cuda pana Ziobera(Lancaster czy Mi-6). Skrobane z nadruku karty telefoniczne- kto z młodzieży wie o co chodzi czy popularne kefirki. A na światła pozycyjne to się wykorzystywało trzonki z kolorowych szczoteczek do zębów albo jak na drodze była stłuczka to się zbierało potłuczone kawałki z kloszy świateł stopu czy kierunkowskazów. Taki wówczas był hardcore
  17. Mówisz i masz. Musiałem trochę pokombinować ale chyba powinieneś być zadowolony. Małe sprostowanie, ten artykuł ukazał się w SP 1967/52-53 podwójny numer świąteczny.
  18. Karaś i jedenastka! Mniam mniama już Mi-6 wtedy szczyt marzeń, toć to był model z Niemiec. Wschodnich ale z Niemiec. Ta fotka jest z 1966roku, dopiero za około 10 lat w SH pokazały się prawdziwe modele zachodnie w tym Amiot 143 z Hellera, to było miodzio.
  19. Jeszcze wrzutka ze starej SP z lat 60-tych, jak wówczas wyglądało modelarstwo
  20. Dzięki, dokładnie o taką odpowiedź mi chodziło. Jeszcze raz gratki za super wykon tego modelu P.S. Ja bym nie ruszał jednak tego śmigła.
  21. Jestem na tak tak tak... A jeszcze Panie Wachmistrzu pytanko czy kokardy to kalki czy malowane od masek? I jeszcze prośba o jakieś zbliżenie na te trójkąty inspekcyjne na dolnych płatach bo ciekawi mnie jak Edek sobie z tym poradził, ja mam Rodena a tam jest słabo, tylko imitacja w postaci kalkomanii. Co do malowania śmigła to wcale niekoniecznie trzeba poprawiać, były i takie z widocznymi warstwami klejonki. Po prostu należy kierować się zdjęciami konkretnego egzemplarza a jak wiadomo z tamtych czasów jest ich mało i przeważnie słabej jakości więc może być ciężko.
  22. jmx62

    TS-11 Iskra

    Niby srebrne juz odeszły do lamusa ale w poniedziałek/wtorek czyli 11 i 12-go stycznia fruwały całe trzy czerwone.
  23. No ten modelik P-11 to był hicior, później był nasz PZW Siedlce dużo słabszy od i tak słabego Revella. Kilka lat później wyszedł model Hellera z którego powstało dużo naprawdę wspaniałych miniatur, najlepiej wspomaganych blaszkami Parta lub Eduarda. Revell miał całą masę błędów merytorycznych i gigantyczne pryszcze mające imitować nity. Ale i tak to był super model jak na tamte czasy. Na Scalemates znalazłem że pierwszy był jednak nasz i to z ZP Ruch 1964r.
  24. Grzes nasi też woleli tłuc Messerschmitty
  25. Jeszcze ze stareńkiej SP`66 Hej to musiał być hit w tamtych czasach!!! Ja miałem dopiero 4 latka i jeszcze nie miałem wtedy pojęcia co będę robił na stare lata. Jakby ktoś mi przepowiedział, że będę się bawił jak małe dziecko w sklejanie samolocików z plastyku to pewnie bym nie uwierzył
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.