-
Liczba zawartości
2 926 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jmx62
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
A ja pamiętam wyczajone w SH farby, Uwaga! "Nitrocelulozowe" To był superzestaw ośmiu buteleczek o pojemności chyba 200-205ml z brązowego szkła, coś jak z apteki na syropy od bólu gardła. Ciekawostka, butelek było 8 a kolorów 6, jedna była z rozpuszczalnikiem a jedna pusta? chyba na "kompozycję własną". Kolory podstawowe: czarny, biały, żółty, czerwony, zielony, niebieski. I to tez były odjazdowe kolory, trzeba się było wykazać niezłą fantazją żeby z np. czarnego i czerwonego wyczarować coś koło brązowego. Ciekawostką było to, że "waliły" jak typowe nitro ale nie ruszały plastyku za wyjątkiem modeli KP, no wtedy to był zawód bo to była podstawa oprócz ZTS. Na modelach KP po wyschnięciu tworzyła się skorupa o fakturze fali na morzu przy ok. 5-ce w skali Beauforta. I kolejną i ostatnią ciekawostką było to, że kolega szkolny Grzesiek który wynalazł te farby w SH pierwszy przy nich "poległ", otóż zaraz po zakupie tych farb, powiedzmy że we środę rozpowszechnił wśród nas wiedzę o nich i tyle żeśmy go widzieli. W poniedziałek inny kolega wpada do nas do klasy i się drze z daleka: Wyrzućcie te farby bo Grzesiek wylądował w szpitalu, ledwo go odratowali. A ten był tak napalony na malowanie, że siedział całą noc i się "najarał" tych smrodów aż mu się w głowie zakręciło i jak wstawał z krzesła to się wykopyrtnął. No i to cała historia farb nitrocelulozowych. Oczywiście nikt ich nie wyrzucił tylko żeśmy malowali ale jak jeże czyli ostrożnie. Niestety nie mogłem znaleźć na necie jakichś fotek tego superspecyfiku do malowania. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Kopernik, ja na randki to się umawiałem ale nie po rajstopy tylko po co innego. Czarne nitki to już od żony hehe. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Ansona niedawno sprzedałem na allegro ale już sklejonego. Nawet mu przeryłem linie, a miał ich że chocho! chyba ze pięć na krzyż, już nie pamiętam chyba tylko na spodzie kadłuba i skrzydeł bo reszta to płótno. Szkło malowane od własnoręcznie zrobionych masek z żółtej Tamiyi. A i antena z czarnych rajstop. Bardzo miło go wspominam, edycja z 1994r. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
A ja myślałem że to Froga był produkt. Co do szkła w Spicie Lotni to bywało różnie, np w UTI dostałem jedną kabinkę spitopodobną a druga była chyba od ich Hurricana nie wiem dokładnie była niedolana i jakby z mleka hhhaaa -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
A ja nie pamiętam gdzie to było ale czytałem taką opinię, że Spitfire IX z Matchboxa to był ich najgorszy model. Akurat tego modelu nie macałem? ale Revellowy, Airfixa i Hellera są mi dosyć dobrze znane(co prawda różne wersje) i jak na tamte czasy to zdecydowanie Revell brylował w moim zestawieniu, oczywiście na minus. Gigantyczne nity a już wnęki podwozia to był kosmos, sądzę że po przeskalowaniu 1:1 zmieściłyby się w nich koła od monster traków. Ale wtedy się kleiło i z pół kilometra wyglądał jak Spitfire. Na pewno był o niebo lepszy niż nasz spifiropodobny ulep z 'Lotni', a był też w wersji tandem czyli UTI Spitfire, to dopiero była porażka, nawet z pięciu kilometrów nie był podobny do....niczego. Za to pilot mógł się czuć super bezpiecznie. Szkło było nie tylko kuloodporne ale chyba współczesne Sajdłindery by go nie ruszyły ?. A wracając do Matchboxów to fakt że były supersklejalne. Oczywiście oryginalne ich produkty np. Lysander, Helldiver, Corsair, Boston, Wellington, Swordfish, Hellcat, Thunderbolt, Tempest, Hs-126, Ju-188, Me-262 bo jakieś podpuchy np. I-16, He-115, Do-18, Macchi C-202 czy Fokker D.XXI nie były produkcji Made in Matchbox i już nie można o nich było powiedzieć że były OK. Aha jeszcze miałem Mk.V z włoskiego Polistila, całkiem do rzeczy. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No Frog to był Frog - klasyka. Whitley, Beaufighter, Skua, Mitchell, Hellcat, Blenheim, Black Widów to były modele którym długo nic nie dorównywało. Były też słabsze a nawet bardzo słabe np. Gipsy Moth, Tempest. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Też robiłem tego Defianta tak około 20 lat temu, nawet odbiło mi i mu linie ryłem. Fakt to był wyrób "defiantopodobny" zwłaszcza obrys tylnej części kadłuba, stateczników i zbyt cienki/chudy silnik. Całkowity brak wnętrza kabiny i wnęk podwozia. Ale oglądany z 10 metrów, zwłaszcza że był czarny jak noc....no Defianta i już. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
A takiego cudaka ktoś kojarzy? Cudak oryginał i cudak model! Skąd to się ulęgło? I jeszcze takie wspominki, wszystko można było dorwać albo na "Pchlim Targu" albo później na stadionie :Skry" oczywiście we stolicy. Oczywiście zdjęcia boxartów nie są moją własnością tylko są "zapożyczone" z internetu. -
Z innych wtop to jeszcze tytuł wątku. Wg mnie na fotkach jest "c" a w nagłówku jest "a". Tyle mojego czepiania się. Reszta ok.
-
Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia, gdzie one są?
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Fajno by było dzisiaj tak Iła z ZTS-a za Haskę 1:1 ? -
Poszukuję zestawowej blaszki do Struttera Rodena nr kat 411. Takiej jak na zdjęciu. Może ktoś budowała swojego Struttera z blaszkami Parta i zostały mu oryginalne zestawowe. Chętnie się nimi zaopiekuję.
-
No. I po co ślepemu okulary?
-
O, i super, o coś takiego chodzilo. Czyli model Huberta to SP-BPM?
-
Też nie wiedziałem. Może ktoś chociaż kilka zdań historii mógłby wrzucić. Bez odsyłania do jakich googli ?
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Kopernik chciał dorwać 'ten' model czyli Airfixa czyli nr kat. 259 i 1973(chyba) rok edycji a nie jakieś późniejsze przepaki. To nie chodzi o to żeby mieć model Battla. To trzeba mieć "tego" Battla. I już. Sam też chętnie bym go przygarnął, konkretnie to wydanie z 1973. Jak w SH pokazały się Airfixy to Battle był w edycji z innym boxartem, wg mnie słabszym a później w serii "czarnej". Za mną dłuższy czas chodzi też "ten" Hurricane. Konkretnie ten, bo pamiętam jak go zobaczyłem kilkadziesiąt lat temu u kolegi to aż mi się oczy zaświeciły, niestety już go nie złapałem w SH. A ciekawostką tego modelu było to, że miał części do wszystkich wersji Hurriego, nawet Mk.IV. Co prawda wersja przodu silnika eliminowała wykonanie Mk.I w barwach 303 Sqn jednak kalkomanie do niego były w zestawie bodajże RF-C. -
Witam! Witam przede wszystkim znawców lotnictwa Wielkiej Wojny. Przypadkowo stałem się posiadaczem Roden 411 Sopwith 1.B1 French Bomber czyli Sopwith 1 1/2 Strutter. Niestety w pudełku nie było niewielkiej blaszki z drobnymi ale istotnymi duperelami m.in. elementami pozwalającymi ze standardowych wyprasek (dla czterech różnych edycji Rodena) zrobić francuskiego bombowca. A bez nich to chyba nie mogę zrobić nic. Wiem, że są blaszki Parta do tego samolotu więc pomyślałem, że może szczęśliwy nabywca tychże Partowych fotoelementów nie będzie korzystał z zestawowych i może chętnie się ich pozbędzie. A ja chętnie takowe zestawowe blaszki bym przygarnął.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Na tym forum, zamieszczamy treści modelarskie, lub wszystko co się wiąże z modelarstwem. Polityka nas nie interesuje. Nie na tym forum. Moderator. -
Małe porządki na półce modelarskiej: Maski Eduard JX167 do T-2 Buckeye od SH 1/32 -cena 30 PLN Maski Eduard CX465 do Hellcat Mk.I od Eduarda 1/72 -cena 15 PLN Maski są nowe jedynie otwarta była folia w celu obejrzenia zawartości. Przesyłka wg cennika PP, może być list polecony
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
??? Też mnie irytują te wiecznie brakujące mikrometry i zanikające pojedyncze nity i śrubki? Kiedyś jak się kupiło Monograma albo Revella i jakby nie było nitów to by człowiek pomyślał, że bubla kupił jakiegoś. Co poniektórzy pewnie polecieliby do SH z reklamacją haha. A z tą Dakotą to było tak: Pewien misjonarz zjawił się w afrykańskiej wiosce. Któregoś dnia nad wioską przeleciał samolot, wszyscy mieszkańcy wioski wybiegli ze swoich chatynek i gapią się do góry. Misjonarz na to: -Nie bójcie się, to taki metalowy ptak zbudowany przez ludzi żeby ich wozić. Na to jedno z dzieci: -No pewnie, przecież to DAKOTA. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
O co ci chodzi Grzes, przecież każdy widzi, że to Dakota A swoja drogą to gdzieś tak pod koniec lat 70-tych w gazecianej Skrzydlatej był artykuł o DC-3/Dakota, kilka schematów malowania i oczywiście co? Ano zróbcie sobie ten model z drewna, wystrugajcie kadłub, skrzydła itd... Wtedy to się nazywało "model blokowy" Pamiętam, że najbardziej spodobał mi się schemat malowania wersji z silnikami turbinowymi. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
U mnie podobnie. Kupuję model, oglądam, jaram się, z powrotem do pudła.... i do szafy. Na dłuuuuugie lata. Może kiedyś skleję? -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Coś tego...no... dawno nic nie pisałemcieszycie się co? Nic z tego jestem i zostaję z Wami. Po prostu jakoś wena tfurcza mnie opuściła. Ale do rzeczy, wracam to tematu vacu. Widział ktoś takiego bro-cudaka? Bo ja ani modelu ani "oryginału" -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Ja modele latające szybowców kleiłem już w połowie lat 70. Bąk, Zuch, czyżyk, Jaskółka, Dzięcioł, Sowa, Feniks. Te dwa ostatnie to już były prawie wyczynówki, większość podzespołów była już a balsy. Jaskółką to nawet startowałem w jakichś zawodach aeroklubowych na lotnisku w B.P. Oczywiście z sukcesem - nie byłem ostatni A jeszcze w latach 80 pokazały się modele z Czechosłowacji, pamiętam Śk-38 to był model prawie jak makieta ale latający. A i jeszcze w SH były dostępne modele rakiet startujące z wyrzutni: Jowisz i Mirek(chyba na cześć naszego najsłynniejszego=jedynego kosmonauty M.Hermaszewskiego)
