Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. Ciąg dalszy tematu Czapli. Na Scalemates https://www.scalemates.com/kits/zts-plastyk-so-1-lws-czapla-1-72--1279281 Chyba pomylili kolejność wydania. Wg mnie pierwsza edycja to okładka na tle żółtym z 1977r. a ta pokazana jako 1976r. była późniejsza. Może się mylę ale chyba jednak nie.
  2. Kopernik jesteś wielki, potrafisz uszczęśliwiać ludzi, przynajmniej duchowo.
  3. jmx62

    Francja 1940

    Klony MS-406 czyli 410, Arsenale VG-33 ale to raczej pojedyncze egzemplarze prototypowe no i wersje Blocha 151 i 155 i wtedy chyba już będzie komplet.
  4. jmx62

    Francja 1940

    No dobra, mi chodziło o to że nie np. papuziato-różowy i do tego jeszcze fluo Jeszcze do niedawna standardem było że druga wś to całość była w macie a tymczasem okazuje się że całkiem pokaźną ilość sprzętu fruwającego była na błyszcząco. Poprostu przystępując do malowania modelu albo trzeba mieć "mocne kwity" na dany egzemplarz, albo zaufać producentowi co już niejednokrotnie wyszło bokiem albo zrobić według własnego widzimisię i być do końca szczęśliwym posiadaczem jedynego w swoim rodzaju modelu...i już
  5. jmx62

    Francja 1940

    A jaki ma niby być?
  6. jmx62

    Francja 1940

    Ale szwedzki lotnictwo to nie tylko SAAB-y odrzutowe Lansen, Draken, Viggen czy Gripen, to też i lotnictwo drugowojenne, Gladiatora, Re-2000 itp.
  7. jmx62

    Francja 1940

    X-Men masz całkowitą rację, jego modele to niech sobie maluje nawet na fioletowo w żółte groszki, aby sprawiało to radość i zadowolenie. Ja też nie zaliczam się do modelarskich ortodoksów, nie liczę nitów, nie poprawiam brakujących mikrometrów, swoje modele pędzluję starymi Humbrolami o jak dla mnie . Ale IPMS Sztokholm to lepiej niech opracuje wzornik kolorów do swoich SAAB-ów i innych wynalazków z Trzema Koronami, bo mieli trochę fajowych sprzętów latających a wiadomości na ten temat mało i słabo.
  8. jmx62

    TS-11 Iskra

    Np. nasi wymalowali "czajnika" czyli Mi-2 z okazji 50-ciolecia w WP i był całkiem znośny, na pewno lepiej się prezentował niż ta bidna Iskierka. Albo takie malowanie z okazji 50-ciolecia oblotu prototypu Mi-2, też fajne.
  9. jmx62

    Spitfire Mk. Ia

    A propos stopni to był kiedyś taki dowcip o kursie podwyższającym kwalifikacje ogólne dla milicjantów. Prowadzący ten kurs mówi: kursanty piszcie co mówię, woda wrze w temperaturze 90stoni. Na co jeden z pilniejszych kursantów: Ale panie komendancie woda wrze w temperaturze 100stopni. Prowadzący: milcz tłumoku jak się nie znasz. Piszcie 90 stopni. Ale panie komendancie napewno 100. Dobra, zaraz sprawdzę. Po chwili dobra piszcie 100stopni. 90 stopni to kąt prosty.
  10. Normalnie modele okrętów to nie moja domena, z ciekawości zajrzałam i ŁOOOO!!!!!!!!!! SuperSuperSuper A tak na marginesie to zawsze podziwiałem drwali, którzy potrafią wyciosać taką potężną zapałkę
  11. jmx62

    TS-11 Iskra

    Co ciekawe na samej sylwetce Iskry na medalu szachownica jest OK ale w realu to ta Sama ma szachownice po nowemu A tak w ogóle to po co dali te szachownice na górze skrzydeł. Praktycznie przez całe swoje życie lotnicze latały wszystkie Iskry wg oznakowań bez szachownic na górze. Dopiero niedawno ktoś wymyślił powrót do schematu przedwojennego. Od końca wojny przez kilkadziesiąt lat płaty z góry były pozbawione szachownic.
  12. RAV, nie odpuszczasz. Ok jest kiepska...ale najlepsza. Niech będzie. Remis
  13. jmx62

    Spitfire Mk. Ia

    Wojtek dzięki za pojaśnienie. Co do Kryśki to z kolei byłem przekonany że to Mk.V. No ale ja nie jestem wybitnym spitologiem
  14. Ale F-14go cały świat produkował, produkuje i bedzie produkował, firmy japońskie, chińskie, angielskie, włoskie, amerykańskie, ruskie i nawet jakby na Grenlandii ktoś założył firmę produkującą modele to też będą tłuc tego Tomcata. A Czapla dalej będzie ta jedyna. I dla większości polskich modelarzy/sklejaczy będzie i pozostanie synonimem pierwszego w życiu sklejonego modelu plastykowego. Znam zagorzałych zwolenników gąsienic czy śrub okrętowych lub żagli którzy zaczynali od Czapli.
  15. jmx62

    Spitfire Mk. Ia

    A to jest na pewno Mk.I? Zawsze myślałem że w tym kamo DG/OG to już były późniejsze wersję np. Mk.II
  16. Oj tam, oj tam. Czapla!!! Co się tak wszyscy jej czepiacie. Jest inna Czapla? No nie ma, no to znaczy że jest to NAJLEPSZA Czapla na świecie i już. Kto kleił Czaplę ten wie że można ją skleić. I postawić na półce z tyłu żeby nie kłuła w oczy I czekać kilka dekad aż Hasegawa czy Tamiya się zlituje.... A wtedy i tak będzie źle bo za mało nitów, bo kilka mikrometrów za duża rozpiętość, bo brak reflektora, bo Eduard wypuścił blaszki ale nie ma w niej pasów pilota i obserwatora, bo.... Eh, znowu ta Czapla. Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.
  17. Ło na bogato, dwa takie same Łosie. Jeden do sklejenia na szybko w dwa wieczory a drugi do schowka na dłuuuuugie lata żeby ktoś kiedyś na jakimś forum otworzył wątek pt. "Jak hartowała się stal....." i wtedy wrzucić fotkę Łosia super antyka
  18. jmx62

    TS-11 Iskra

    Właśnie, skoro to już praktycznie koniec naszej Iskry to czy ktoś gdzieś słyszał czy wydawnictwo Aeromax przewiduje jakieś dokończenie monografii z chyba 2001roku?
  19. Niestety nie mam fotki ale u mnie na pojedynczej żyłce wisiały modele kartonowe: MiG-23, Hurricane, Czajka, Ił-2, Pe-2, Żubr,Nieuport-17, MoranL, Fokker E-III, Jastrząb, Tu-144 i Halifax i wytrzymała, nie pękła
  20. Szczęściarz, pozazdrościć. Ja co kupiłem to od razu poszło pod nóż, dosłownie, wtedy mało kto znał pojęcie skalpel lub nożyk modelarski, a potem na półkę. Nie kupowało się modeli na zapas.
  21. Raczej na pewno to były te modele, w zależności od edycji mogły pudełka się trochę różnić, po okresie o którym mowa czyli PRL były przepakowywane przez różne firmy i w różnych pudełkach ale modele były zawsze ta same. W serii były jeszcze MiG-21 i śmiglaki Mi-1i Mi-4.
  22. Łoa z takiego czarnego plastyku to nie widziałem, no i pilot jednak nie miał przyspawanego fotela do...czterech liter
  23. SR-53, plastyk w kolorze srebrnym, powierzchnię przypominające skórkę pomarańczy, która przeszła kilkakrotnie ospę, zero szczegółów, nie pamiętam ale chyba pilot zespawany z fotelem i obowiązkowo rakiety na końcach skrzydeł z plastyku w kolorze czerwonym, kalkomanie a raczej nalepki tylko rondle RAF-u i jakieś numery, ogólnie gniot do potęgi gniota ale się go kleiło i było git I taki boxart no chyba że jak chce mój przedmówca kolega pmroczko... okładka Niektórzy twierdzą, że to piracki wypust Airfixa chociaż fachowcy że Scalemates nie do końca się z tym zgadzają.
  24. Jakoś temat umarł czy co? Jakby komuś się znudziło nasze PRL-owskie smucenie to można sobie powspominać chociażby same boxarty: https://boxartden.com/gallery/index.php/Boxart-Collection/REVELL Ło mamuniu, ile z nich człowiek widział w SH albo później na pchlim targu czy Skrzy. Ile z nich później śniło się w jak najgorszym koszmarze. Już go kupiłeś, już go otwierasz, już go kleisz i malujesz. Budzisz się zlany potem i ...zonk, to tylko sen
  25. Tego Froga/Novo to kleiłem jakoś tak pod koniec lat 90tych i nawet nie miałem świadomości że po drugiej stronie świata wszyscy kleją Hasegawę i nie klną jak szewcy a my tu w PRL-u wszyscy kleimy produkt made in choroszo i klniemy jak szewcy(ale po cichu, bo głośno nie można było) Widać Hasegawa Hasegawę nie jest równa Teraz też można się nadziać kupując Tamiyę...a tam w środku...Italerki. A co do modeli ESCI to mam jak najbardziej pozytywne skojarzenia np. Tornado bardzo przychylny dla modelarza model.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.