Skocz do zawartości

qalimar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    888
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez qalimar

  1. Dla ułatwienia. Tak wyglądał świeżo umyty i wypicowany płatowiec nb 956 na którymś air show w Radomiu: Jesto na pewno malowanie WZL-1 już po remoncie o czym świadczy żółty odcień jaśniejszego koloru kamuflażu i polski napis "Uwaga śmigło". Podaję oryginalne kolory jakie nanosił producent: 1.szarozielony- FS24583 2.zielony- FS24258 3.błękitny-FS25526 Porównanie z planami: Altair PKL Mi-24D (płatowiec ten sam przecież): Italeri: Hobby Boss: Zwiezda: Aero Technika Lotnicza 12/92 Italeri: Hobby Boss: Zwezda: Jak widać Zwiezda najlepiej leży w obu tych planach.
  2. Kamuflaż zmienił się pod wpływem warunków atmosferycznych- na belce ogonowej i na osłonach silników widać wyraźnie wypłowienia. Oryginalny odcień zachował się w środkowej części płatowca i pod kabiną pilota. Dodatkowo odcień kamuflażu zmieniają zacieki, spaliny, wszelkiej maści zachlapania- Mi-24 zasadniczo jest brudny. To doskonale widać na jednolitym, zielonym kamo: http://www.airplane-pictures.net/image103452.html Wkrótce i egzemplarz 956 będzie się tak samo prezentować;-) A cena?- trochę powyżej 60 zł, w Gdyni naprzeciw 'hali", gdzie kupowałem model zapłaciłem ze zniżką 52 zł.
  3. Pisałem o osłonach AI-9. Dla wyjaśnienia: w modelu jest tak: a powinno być co najmniej tak(zważywszy na pozostałe elementy późnej serii):
  4. Wczoraj wpadł mi do rąk model Mi-24W/WP wyprodukowany przez Zwiezdę. Ładne wgłębne linie, spora ilość szczegółów stawiają ten model na pierwszym miejscu pośród konkurencji tj. staruteńkiego Mi-24 W Italeri(właściwie hybrydy D i W) i jego przepaków(Revell itd.) oraz Mi-24W Hobby Bossa. Model Zwiezdy przedstawia późną wersję W, która charakteryzuje się wyrzutnikami ASO umiejscowionymi nie pod belką ogonową , ale z tyłu kadłuba, a także czujnikami opromieniowania przeniesionymi za kabinę pilota. Jeśli więc ktoś chciałby złożyć model w polskich barwach, tej konfiguracji odpowiada jeden tylko egzemplarz o nb 956. http://www.airplane-pictures.net/registration.php?p=956 Zauważyłem tu niekonsekwencję producenta, jak powiedziałem wcześniej zestaw pozwala zbudować późną wersję, niemniej osłona wlotu powietrza do silnika rozruchowego AI-9 pasuje tylko i wyłącznie do egzemplarzy wersji D (żeberkowe płyty ze stali)- część nr A-42. Jest to mały problem- wystarczy położyć tu trochę szpachli i opiłować na gładko, tym bardziej, że Mi-24 W mają dwa typy tych osłon- wcześniejsze w kształcie pojedynczej wypukłej elipsy, oraz późniejsze ze spłaszczonym tyłem. Dalej- model posiada bardzo dobry podział technologiczny. Producent zadbał o wiele szczegółów, a więc- otwarte osłony silników TW-3-117 (nota bene silniki są piękniunie), otwarte osłony przekładni głównej WR-24, która także znajduje się w zestawie wraz z podstawowym osprzętem. Oczywiście chcąc wykonać model z otwartymi osłonami, niezbędna będzie waloryzacja w/w luków poprzez uzupełnienie ich przewodami instalacji hydraulicznej, elektrycznej i paliwowej. Jeszcze jedno- interesująco rozwiązano osłony silników. W porównaniu do Hobby Bossa, gdzie wydają mi się one zbyt płaskie, tu kleimy je z dwóch części, co moim zdaniem lepiej pozwala odwzorować ten element( części A-11, 12 i A 55, 56) Ciekawie rozwiązany jest montaż modelu- kleimy całe wnętrze- tj. kabinę pilota i operatora wraz z bagażówką i jej sufitem, który stanowi płytę podłogową dla silników i przekładni i na spokojnie wlepiamy w połówki kadłuba. Jeśli chodzi o kabinę pilota i operatora- tu mamy pole do popisu, gdyż producent poleciał na łatwiznę- jako pulpity , tablicę przyrządów i inne duperele, każe nakleić kalkomanię, która to w sposób symboliczny przypomina coś związanego z kabiną Mi-24. Podwozie (wnętrze luku)- po raz pierwszy rozwiązano je tak, jak w oryginale, z charakterystycznym otworem na przestrzał śmigłowca. Łopaty wirnika nośnego- bardzo ładne, śmigiełko ogonowe również- to wersja ze ściętymi końcówkami łopat. Szkło- cienkie, z ciekawym podziałem technologicznym. Uzbrojenie- średnio na jeża- zasobniki z działkiem Gsz-23 bardzo ładne, ppance ok., za to zasobniki B-8 to z kolei lipa- trzeba będzie nawiercać każdą z luf. Podsumowując. Nie porównywałem modelu z planami, niemniej odnoszę wrażenie, że Zwiezda odwaliła tu kawał porządnej roboty.Zdecydowanie, na pierwszy rzut oka jest najlepszy jak dotąd w tej skali.
  5. Z kontrówki,albo cyny do lutowania. Trzeba tylko dobrać średnicę i pierdyknąć w kolor gumy.
  6. qalimar

    Mi-17 Hobby Boss 1:72

    http://www.tikkurila.com.pl/html/kolory_ral.html Z palety RAL korzystają nasze WZL-e.
  7. qalimar

    Polski ISU-152 1:35

    Na dodatkowych zbiornikach paliwa były malowane tylko pionowe pasy, szczęki na zasobnikach rozpoznawczych zarówno R jak i D. Myślę, że się dogadamy;-)
  8. qalimar

    Polski ISU-152 1:35

    Ładnie. Powodzenia z erem, mam nadzieję, że będzie z 2 eskadry :-)
  9. Przemo, dopisz mnie do listy na 1/72.
  10. qalimar

    Mi-17 Hobby Boss 1:72

    Nie będzie z tym żadnego problemu, ale wg wzornika RAL.
  11. Działaj chopie.
  12. qalimar

    Mi-17 Hobby Boss 1:72

    Co pokazuje zresztą zdjęcie na okładce. Poza tym kwestia okopceń, to małe miki- jeden dzień pracy i płatowiec umyty.
  13. qalimar

    Mi-17 Hobby Boss 1:72

    Raczej ciężko byłoby mi nie wiedzieć, co zawiera ów zeszyt ;-) Dobrze mówisz, czarny pas na Mi-17 pojawił się jako standard około roku 2006, tak więc w zależności od czasu może on być, albo nie- tu należy posiłkować się zdjęciami konkretnego egzemplarza.
  14. qalimar

    Prośba o fotki Silnika AN-2

    Na szybko: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=11997&sid=8386953348c5b5ea1602a67f2a7a21b9 W przyszłym tygodniu przejrzę zdjęcia, coś się powinno znaleźć.
  15. qalimar

    Mi-17 Hobby Boss 1:72

    Owe linie być powinny. Osłony okrywające silniki i przekładnię główną, oraz silnik rozruchowy AI-9 otwierają się do dołu. Brakuje tylko linii pomiędzy silnikami- te osłony otwierają się również do dołu: http://www.airplane-pictures.net/image89158.html Przykład Mi-14- góra płatowca jest prawie taka sama: http://www.airplane-pictures.net/image11818.html http://www.airplane-pictures.net/image56027.html http://www.airplane-pictures.net/image68430.html A jeśli chodzi o drzwi ładunkowe, jak najbardziej powinny mieć odcień płatowca, są otwierane dość rzadko: http://www.airplane-pictures.net/image11592.html Rura wylotowa AI-9 powinna być czarna: http://www.airplane-pictures.net/image14558.html Na płatowcu brakuje również czarnego pasa (to obecnie standard): http://www.airplane-pictures.net/image83331.html No i okopcenia nie są realistyczne. Natomiast łopaty WN w rzeczywistości mają kolor jasno- niebiesko-szary. Widać to dokładnie na pierwszym zdjęciu. To również standard.
  16. Jakby ktoś się interesował- mam do opylenia P-38J z Matchboxa, kupionego jeszcze w CSH w 1986r.
  17. qalimar

    Migi dwa i Mi-8MTV-1

    Kalki i maski do Mi-17 nb 608 i Mi-8MTW-1 nb 5528 znajdziesz w tym wydawnictwie: http://www.ebooksx.com/Kagero-Topshots-No-14-Mi-17-Mi-8-MTV-1-Repost-_280232.html
  18. Fakt, szkoda pracy, którą to malowanie zasłoniło. Na Twoim miejscu spróbowałbym raz jeszcze. Wcześniej jednakże usuń wyrzutnik bomb oświetlających. Podczas eksploatacji nie montowano ich.
  19. Napisałem, więc co widzę. Nic więcej, nic mniej.
  20. Rama wiatrochronu jest do pomalowania w odcień kamuflażu. Dół płatowca, zamiast jasnoszarego powinien być jasnoniebieski. Na stateczniku pionowym powinny być dwa odcienie brązu. Łuskozbieracz do dorobienia. http://www.airplane-pictures.net/image12015.html
  21. Śmigłowce Mi-2 zawsze były utrzymywane w czystości, a wszelkie ubytki lakiernicze od razu naprawiane, tak więc zgadzam się z przedmówcami, że malowanie jest zdecydowanie przesadzone. Wyrzytniki OMAB-ów też niezbyt odpowiadają rzeczywistości. No i najważniejsze- skoro to ma być SAR-owski Mi-2, to dlaczego nie ma dźwigu??????? W tym wątku: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?p=325631&highlight=#325631 znajdziesz niezbędne materiały. Śmigłowce tego typu tak wyglądały pod koniec eksploatacji:
  22. Nie trzeba szukać, wystarczy kliknąć na link, który podałem wcześniej. Mają tego jeszcze 39szt. Niestety, dostawa nie jest za 50gr
  23. I niech tak się stanie:-) Pzdr Mariusz Kalinowski
  24. Sam model Mi-2 już z natury swej rzeczy ma sporo błędów. W Twoim przypadku numer boczny na belce jest za wysoko, szachownica za duża i kalka z nrem przed statecznikiem poziomym się świeci. Skrzynka akumulatora pod belką powinna być umieszczona bardziej pionowo. W przypadku wykonywania modelu Mi-14, tak naprawdę nie jest istotne jaka to wersja- PS różni się tylko szerszymi drzwiami z lewej strony płatowca, dodaniem klimy na prawej burcie i osłoną przewodów tamże. Nie występuje również osłona magnetometru w kształcie bomby z tyłu kadłuba. Model został zaprojektowany tak samo- obie wersje posiadają takie same błędy i uproszczenia.
  25. Bez paniki panowie. Owszem oryginalny ostatni PS wykona ostatni lot już wkrótce, ale kariera PŁ-ów i PŁ/R-ów nadal trwać będzie. Jeśli chodzi o pomoc i szczegóły konstrukcji , nie ma sprawy, pomogę jeśli będzie potrzeba. A jeśli chodzi o modele żywiczne Mi-14PŁ i PS, to trzeba przy nich wiele samozaparcia. Po pierwsze one tylko przypominają te śmigłowce, posiadają bardzo wiele błędów, zarówno wymiarowych, jak i merytorycznych. Po drugie, ktoś bardzo chciał je wypuścić, zedrzeć przy tym sporo kasy- cena jednostkowa modelu to ponad 250zł, co na skalę 1/72 jest totalnym nieporozumieniem. Skórka naprawdę niewarta wyprawki. Swoje wrażenia ze sklejania żywicznej 14-ki opisał kiedyś w Minireplice użytkownik K. Barcz, proponuję więc może z pytaniami do niego: http://www.modelwork.pl/profile.php?mode=viewprofile&u=374 Inną drogą jest konwersja Mi-17 z np. Hobby Bossa do standardu Mi-14. Coraz bardziej wydaje mi się, że jest to najbardziej rozsądna metoda. Przynajmniej cenowo. No i w tym wypadku odpowiada się tylko za swoje błędy, a nie producenta. A dla cierpliwych pozostaje czekać, aż ktoś, kiedyś wypuści naprawdę dobry model tego śmigłowca. Na razie, w przyszłym roku ukaże się na rynku dokumentacja- najpierw wszystko o malowaniach, później monografia, ale o tym tylko i wyłącznie tyle... Aby nie zapeszać Do klejenia żywicy polecam klej Loctite 401 nr katalogowy 40150. To typowy przezroczysty CA. Nie trzeba się męczyć z tubeczkami, kupuje się w opakowaniu 20 lub 50 gramowym i trzyma w lodówce. http://www.loctite-kleje.pl/index.jsp?url=/Loctite+401-20g+%28+klej+szybki+%29+%2833804%29_t2330.htm&ramka=glowna Innym dobrym klejem Loctite jest Loctite 406: http://allegro.pl/najmocniejszy-klej-promocja-loctite-406-i1227222386.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.