Tomek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
520 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tomek
-
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Mam 3 zdjęcia w książce "Broń Pancerna w PSZ 1939-1945" Zbigniewa Lalaka. Wieczorem albo jutro postaram się zeskanować i wrzucę. -
Nie żadne sorki, tylko musisz się bardziej postarać, bo to naprawdę źle się czyta. Pierwszy konflikt to rozpoczął się w 1990 r., gdy Irak na Kuwejt najechał. Doprowadziło to do rozpoczęcia Operacji Pustynna Burza w 1991 r. A Operacja Iracka Wolność (czyli OIF) to już jest drugi konflikt. A do malowania wnętrza to możesz wykorzystać te zdjęcia, które na Prime Portalu znajdziesz. Ten Abrams to bardzo dobry wybór. Sam go posiadam, ale na razie leży w pudełku i czeka na lepsze czasy. Z tego, co wiem, to nie. Nadaje się on natomiast na Pustynną Burzę (a właściwie to w brytyjskim nazewnictwie Operację Granby). T-55, T-72 - obydwa robi Tamiya. Hummerów to wyprodukowano tyle egzemplarzy, że zapewne jakiś w konfiguracji, która Ci się podoba musiał się trafić, więc użyj którą chcesz. Na dodatek części nieraz są wymieniane na to, co jest pod ręką (dając przy okazji ciekawe warianty kolorystyczne). A wash to raczej zawsze zmieni Ci odcień farby bazowej.
-
Ale dobrze by było jakbyś uściślił, o który konflikt iracki Ci chodzi, bo były przecież 2. Obok http://primeportal.net/ bardzo dobrym źródłem zdjęć współczesnego amerykańskiego sprzętu jest strona http://www.dodmedia.osd.mil/ . W polu wyszukiwania wpisz tam sobie humvee, bo Hummerem to Amerykanie bardziej wersję cywilną tego pojazdu nazywają.
-
Fajnie Ci z tym budynkiem idzie. Ale w oryginale z MiniArtu aż tak stromo ten dach nie wygląda: http://www.miniart-models.com/35012.htm
-
A mógłbyś trochę dokładniej opisać jak tą podstawkę robiłeś, bo świetnie wygląda.
-
Witaj na forum. Bardzo dobrze Ci z tym Hummerem idzie, jedyne do czego się przyczepię, to do kolorów podwozia. Jak można zobaczyć na zdjęciach oryginałów, niektóre części są w kolorze stalowym, a ten duży "pojemnik" w rzeczywistości jest z białego plastiku, a na Twoich fotkach wszystko wygląda jakby było czarne. Tu znajdziesz trochę zdjęć podwozia. http://www.primeportal.net/humvee/m998a1hh_walk.htm http://www.primeportal.net/hummers/epifanio_becerra/m1151/index.php?Page=4 A tu parę fotek, które miałem na dysku:
-
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
To jednego mógłbyś w polskim malowaniu zrobić. -
[Warsztat] MH-6 Little Bird - Academy - 1:48 (konwersja)
Tomek odpowiedział Majek → na temat → [L]Warsztat
Się nie znam, to się nie odzywam, ale przynajmniej staram się czytać regularnie. Następnie to Ty byś Majku wreszcie tego, jak mu tam było Raptusa, Rapera... aaa Raptora dokończył. -
[IN-BOX] Nissan Skyline GT-R V.spec II (R34), 1:24, Tamiya
Tomek odpowiedział adize → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Fajny samochód, ale te wypraski to jednak lepiej by się bez woreczków oglądało. -
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Jak dla mnie to wcale nie OT, tylko ciekawa dyskusja. Żaden tam Brytyjczyk - Polak oczywiście będzie. -
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Miło mi, że mój model wzbudza takie zainteresowanie, mimo iż prawie nic jeszcze nie pokazałem. Mam tylko nadzieję, że w miarę rozwoju prac też będziecie się nim interesować. To jak już to zrobisz, to zapodaj zdjęcia. A w Twoim zestawie to na plus można jeszcze zapisać figurki. O wiele ładniejsze niż Tascowy czołgista. To nie guma tylko coś w rodzaju Dragonowych DSów. I akurat dla mnie to gąsienice w takiej formie żadną wadą nie są. A tu to mnie już zamurowało. Czy Ty na pewno kiedyś jakąś Tamiyę kleiłeś? I jak widać po wypowiedziach Dumo, to dział marketingu u Dragona nadzwyczaj skuteczny jest. -
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Tyle tylko, że Dragon jest gorszy od Tasci. -
Maluje się je normalnie jak wszystko inne. Bierzesz najmniejszy pędzelek jaki masz, srebrną farbkę i malujesz. To jest ta gumowa część, która opasuje koła. W kołach jezdnych (tych dużych z dziurkami) pomalowałeś je, a w napinających (te małe z przodu) już nie.
-
Shermana lepię czyli Firefly VC (Tasca 1/35) [w budowie]
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Dziękuję Wam za zainteresowanie moją budową. 149,50 zł Niestety za dobrą jakość trzeba dobrze płacić. -
Bardzo ładny Half-Track się zapowiada.
-
Przede wszystkim czytać forum i nie ufać do końca instrukcjom sklejania. Bo jest tu na forum relacja z budowy tego samego modelu, co Twój i jest w niej nawet oryginalne zdjęcie tego pojazdu, na którym widać, że nie miał on dodatkowego zbiornika z tyłu, a miał hak i łopatę, o których Italeri nawet nie wspomina. viewtopic.php?p=37690 Ja w swoim Crusaderze przykleiłem je do górnych części kół, przy pomocy Super Glue. Ten wash to faktycznie jak rdza wygląda. Podobają mi się natomiast zabrudzenia na przodzie i tyle kadłuba. Z tego, co widać, to położenie gwiazdy na wieży też ładnie Ci wyszło. Tylko dlaczego nie pomalowałeś reflektorów i bandaży na kołach napinających?
-
Jako, że powoli zaczynam dłubanie przy moim pierwszym w życiu Shermanie, to postanowiłem rozpocząć relację z jego budowy. Z modelem tym startuję w konkursie na nPWMie, ale na szczęście nie ma tam zakazu prowadzenia relacji na innych forach. In-box zestawu dostępny jest tutaj: viewtopic.php?t=7163 W budowie podpierał się będę następującą pozycją książkową: Prace zaczynam od złożenia wanny kadłuba. Producent wymyślił sobie zrobienie jej z kilku osobnych elementów.
-
[In-box] British Sherman VC Firefly - Tasca 1/35
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Barwy oczywiście będzie miał jedyne słuszne, czyli nasze. Blaszek żadnych dokupował do niego nie będę. Użyję tylko tych, co są w zestawie - to i tak będzie dopiero mój pierwszy poważny kontakt z fototrawionkami. -
Sam sobie tego nie wymyśliłem Korniku, tylko wyczytałem kiedyś w tej dyskusji : http://old.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=29678 Domyślnie pisałem o wszystkich pojazdach mających na sobie amerykańskie gwiazdy, ale faktycznie powinienem był to zaznaczyć. Taż mam ten sam problem i nie wiem jakim kolorem pomalować mojego rozgrzebanego Crusadera z Afryki.
-
Te gwiazdy to nie jest żadne podwójne oznaczenie. Były one po prostu po to, by amerykańscy lotnicy wiedzieli, że do tych pojazdów nie mogą strzelać.
-
[In-box] British Sherman VC Firefly - Tasca 1/35
Tomek odpowiedział Tomek → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Kupowałem tutaj: http://ibg.com.pl/ A za niedługo mam zamiar rozpocząć relację z budowy tego modelu. -
Nazwa: British Sherman VC Firefly Producent: Tasca Numer katalogowy: 35-009 Skala: 1:35 Ilość części: 480 Rok produkcji: 2006 Cena: ok. 150 zł Wypraska A - 2 sztuki: Wypraska B - 3 sztuki: Wypraska C: Wypraska D + G - 2 sztuki: Wypraska E: Wypraska F: Wypraska H: Gąsienice z pasków - 4 sztuki: Drobiazgi: Elementy fototrawione: Kalkomanie: Instrukcja sklejania: Instrukcja malowania: W pudełku znajdziemy aż 11 ramek z ciemnooliwkowego plastiku (razem 386 części, o ile się w liczeniu nie pomyliłem), 2 z przezroczystego (14 części), jedną z miękkiego plastiku (24 części), 4 odcinki gąsienic z miękkich taśm, kawałek gumo-gąbki, fototrawioną blaszkę (51 części), arkusz kalkomanii oraz 2 instrukcje - 10 stronicową składania i 4 stronicową malowania. Niestety w instrukcjach przeważa język japoński i tylko część napisów przetłumaczono na angielski (co w moim przypadku będzie utrudniało budowę, bo na Shermanach nie znam się wcale). Drugim niedociągnięciem zestawu jest to, że producent nie dołącza liny holowniczej, chociaż w instrukcji pokazuje, jaką ma ona mieć długość i gdzie ją umieścić. Jak już piszę o minusach, to jeszcze dodam, że mamy co prawda figurkę czołgisty ale nie jest ona najwyższych lotów (choć po pomalowaniu może coś z niej będzie) A tak poza tym, to już chyba tylko same plusy ma ten model. Między innymi mamy do wyboru 3 rodzaje kół napędowych oraz po 2 rodzaje jezdnych i napinających; 2 rodzaje hamulców wylotowych i skrzynek na radiostację a także elementy opcjonalne jak np. osłony przeciwpiaskowe, dopancerzenie kadłuba i wieży czy chociażby hak holowniczy. Mamy przezroczyste elementy na peryskopy i światła. Do pełni szczęścia brakuje chyba tylko metalowej lufy. Jakość wyprasek jest bardzo dobra (choć w dosłownie kilku miejscach można dojrzeć małe jamki skurczowe). Niektóre z plastikowych części są wręcz filigranowe. Ślady podziału formy są delikatne. Z tego, co widzę, to ilość śladów po wypychaczach do zaszpachlowania będzie raczej znikoma. Zestawowa kalkomania daje nam do wyboru 4 malowania - 2 brytyjskie z Normandii (czerwiec i lipiec 1944), oraz polskie z wiosny 1944 r. (w trakcie szkolenia w Wielkiej Brytanii) i nowozelandzkie z Włoch z kwietnia 1945 r. Podsumowując, to jest to zdecydowanie jeden z najlepszych modeli z jakimi do tej pory miałem do czynienia, a po zapowiadanych podwyżkach cen modeli Dragona, jego cena nie będzie już tak bardzo wygórowana. Dla chcących więcej poczytać o tym zestawie, polecam następujące linki: KLIK1 KLIK2
-
Ja głosuję na opcję nr 2. O wiele ciekawsza niż ta pierwsza.
-
Tu znajdziesz 3-kolorowy schemat:http://www.jadar.com.pl/armo/72430/imagepages/armo72430_instr02.html To co prawda nie jest Afryka, ale kamuflaż ma świetny. KLIK
-
Bardzo fajnie ta przyczepka wyszła.
