Witam.
W ostatnim czasie udało mi się troszkę popchnąć do przodu.
Rama owiewki w kolorze. Kolejny etap to suchy pędzel na dorobionych detalach.
Bieżnik malowałem od taśmy, ale jakoś smiesznie wyszło, chyba zły dobór kolorów gumy, jakby za mały kontrast.
AGM-88 po malowaniu
I po kalkach, washu i matowym.
Etapy powstawania kokpitu
Prosto z pudła
Po malowaniu paneli aerografem i zapuszczeniu washa do czarnego. Jak widać trochę nie wyszło.
Zmyłem, dobrałem lepszy kolor washa i zapuszczałem go precyzyjnie, tak żeby nie musieć go ścierać.
Boczki kabiny
"Zegary"
Fotel. Domaluję jeszcze parę metalowych detali i dodam delikatne obicia.
Wszystkie detale tradycyjnie malowałem z pędzla i wykałaczki Vallejo Model Colorami.
Ostatecznie i tak nie będzie wiele widać, poniżej docelowa konfiguracja.
Przez następne dwa tygodnie przerwa od modelu :/
Pzdr
Adam