-
Liczba zawartości
2 060 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tap-chan
-
Model wymagał interwencji, zauważyłem, że okrawki plastiku coś łatwo kleją mi się do palców przy goleniu szwów na wahaczach/drążkach. I chyba miałem rację, model trafił do kociej kuwety (:D) na kąpiel w płynie, a woda po myciu była wręcz mocno szara. Od teraz chyba wrzucę to jako standard. Co trzeba przyznać, to to, że nawet cienkie elementy nie wyginały się łatwo, nie były delikatne i łamliwe. Plastik wydaje się być na prawdę dobrą mieszanką. W zestawie są metalowe lufy No chyba, że mają opinię tragicznych. Tak właśnie myślałem, bo zdaje się tylko Meng wydał BMOPa, na którego się zasadzałem nota bene, był w koszyku wcześniej ale nigdzie nie był dostępny zestaw Voyagera, z którym chciałem go pożenić. A mi był potrzebny model do klejenia na już teraz, do czasu, aż we wrześniu wyjdzie T-72B3M z Menga. Inna sprawa, że zastanowiłem się, i stwierdziłem, że zestaw blach to jak na moje umiejętności może się zmarnować i zacznę sobie od mniejszych blaszek Leoparda będę gdzieś tam może dłubał, połatałem dziury na wieży, poprawiłem spoiny, zaokrągliłem lufę, ale jarzmo... cholera, krzywy otwór jarzma będzie wymagał trochę polistyrenu i sporo szlifowania.
-
Zapowiedzi i nowości - Amusing Hobby
Tap-chan odpowiedział bazylms → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Muszem go mieć. -
Mała i powolna relacja, świeży nabytek i prosto na matę: Zgodnie z instrukcją, czyli kołami do przodu. Udało się pousuwać resztki po kanałach lekko zmodyfikowanym ostrzem I zabawa z zawieszeniem. na wahaczach/drążkach jest spoory szew dookoła. Detal zestawu fajny, spasowanie też chyba niczego sobie A już szczególnie w porównaniu z Leopardem 2A4 z HB, którego wieżę sklejałem ponad dekadę temu i teraz biorę się za odgruzowanie
-
Kulturalna dyskusja to wyrażanie swojego zdania, ale szanowanie zdania innych. Ale wg. niektórych jest tylko racja najmojsza.
-
Mądry człowiek sprzedaje stary samochód za jak najwyższą cenę, czeka na okazje, wyprzedaże rocznika, zbiera duży wkład własny jeżeli musi wziąć kredyt. A Polska oddaje stary samochód za flaszkę, a na nowy (tuż przed obniżkami a tuż po utracie pracy) bierze pożyczkę w Providencie. Tak to widzę.
-
To zamiana i za PT-91, i za T-72.
-
-
Zamieniliśmy 500 czołgów na 58 (za połowę zapłacą Niemcy, za drugą połowę my sami) więc taki średni deal bym powiedział.
-
Też mi się wydaje, że zniszczony ogniem kontrbateryjnym. No chyba, że stwierdzili "łatwo przyszło - łatwo poszło" ale to by było mocno lekkomyślne z ich strony. Inna sprawa, że artyleria nie walczy w pierwszej linii, więc Ukraińcy pchają sprzęt w zaminowane przez siebie tereny.
-
Mnie martwi jedno. Zamówiliśmy - czas dokonany, ale wersja nie znana.
-
A dlaczego zła?
-
Były filmy z dronów jakieś chyba 2 dni temu. Rosjanie przeprowadzali zmasowane ostrzały artyleryjskie, tylko kija było widać, ale zarzekali się, że te rzekomo trafione (bo zoom-out zawsze robią w decydującym momencie) rozmyte klocki to Kraby i HIMARSy, te ostatnie w sumie były podobne. No ale jak to z przechwałkami z frontu, zawsze lepiej poczekać na foto. A jeszcze takie pytanie, gdzież to Leopardy, co to szkopki zobowiązały się nam przekazać w zamian za T-72? Podobno wykręcają się sianem teraz, że niby Bundeswehra biedna i oni nie mają o tak o.
-
I nad Ukrainą czuwał wywiad NATO, a mimo to "zima zaskoczyła drogowców". Samoloty co tam latają należą do USA. Czy nas ostrzegą, jeżeli postanowią nas za coś przehandlować? Nie twierdzę, że tak się stanie, ale takiej możliwości na razie nie można wykluczyć, zdarzały się i takie rzeczy.
-
On napisał "DO 5 lat" Prawda jest taka, że mocarstwa handlują małymi państwami, więc jak NATO nie będzie chciało wojny z Rosją to wymyśli coś, żeby nas z paktu wyhuśtać. Poza tym dla NATO od zawsze byliśmy po prostu potencjalnym polem walki. Jak Ameryka traktuje kraje w których im nie idzie to nie trzeba szukać daleko w historii tylko rzucić okiem do Afganistanu. W samolot i cześć, radźcie sobie jakoś, trzymamy kciuki.
-
Cała UE w kryzysie finansowym, więc składka podskoczy, to sobie zapłacimy. Z hajsem od Unii to różnie bywa, łaska pańska na pstrym koniu jeździ. A te Leopardy to ciągle mamy dostać czy tak jak z tymi 300 Abramsami, że finalnie po prostu pozwolą nam kupić jakieś stare?
-
Zgadzam się z tym, że to lepiej jak ktoś walczy tam, a nie my. ALE czołgi, które tam pojadą nie będą prawdopodobnie używane przez przeszkolone załogi. Nie będą pewnie obsadzone nawet rezerwistami. Będą obsadzone ludźmi z łapanki. A czołg, jak każdy sprzęt, wart jest tyle, ile personel go obsługujący, jeżeli załoga nie jest dobrze wyszkolona, zgrana, zaopatrzona i ma niskie morale to same PT-91 można by z równą skutecznością zrzucać na pozycje Rosjan z samolotów transportowych. Coś, co nasze załogi mogłyby skutecznie wykorzystać tam zostanie zwyczajnie zmarnowane. I jeszcze kij, jakbyśmy te czołgi sprzedali, bo to w końcu stara, nieprzyszłościowa platforma. Ale my oddajemy, a w zamian kupujemy. Ja wiem, że Polska powinna się zbroić, ale o tym trzeba było myśleć już dawno. Moim zdaniem każdy obywatel powinien otrzymywać co roku sprawozdanie budżetowe, wysokość długu, odsetek i realnej symulacji podatków, żeby to jakoś spłacić. Bo my wszystko kupujemy, ale stary sprzęt oddajemy, jakbyśmy co najmniej jakimś bliskowschodnim emiratem byli z bogatymi złożami ropy. Otóż nie, jesteśmy krajem biednym (jak na Europę), z wysokimi podatkami. Gospodarka wyniszczona przez durne lockdowny w imię pseudo-pandemii, inflacja szaleje jak nigdzie w Europie. Miliardy na maski, respiratory, szczepionki (których połowę lub więcej się wyrzuci), F-35, Abramsy, Patrioty, niezrealizowane wybory... Nie wiedziałem, że mamy takie naddatki budżetowe idące w dziesiątki miliardów euro. Wiecie co dzieje się z ludźmi którzy żyją ponad stan? Przychodzi moment spłacania, i zaczyna się dziadowanie. Zupełnie nie korzystamy z sytuacji, że jesteśmy na pograniczu NATO. Bajden coś tam obiecuje na gębę, my oddajemy swoje, a potem nie dostajemy nic w zamian tylko spływa na nas łaska możliwości kupienia starego sprzętu. Inne kraje najpierw biorą obietnice na papier i dopiero wtedy działają, nam wystarcza obietnica. Ale racją jest, że Zełeński tam Ukraińską duszę diabłu zaprzedał za te dziesiątki miliardów dolarów pomocy, nie o wszystkim opinia publiczna może wiedzieć. Tylko, że na razie to jest dzielenie skóry na niedźwiedziu.
-
No i tam jest napisane, że KUPIMY 116 STARSZYCH Abramsów. Chyba, że to jest obok tego dealu, że mieliśmy dostać 300 używanych Abramsów za nasze 200+ Twardych, co razem finalnie da nam 250 M1A2SEPv3 + 116 M1A1 + 300 M1A? czyli 665 Abramsów. (https://wpolityce.pl/polityka/606385-jeszcze-wiecej-abramsow-trafi-do-polski)
-
Czyli jednak nie dostaniemy, a kupimy, i nie dobre, tylko stare i wytłuczone.
-
Nie porównuj nas do Chin. Tam kradną każdą technologię jaka wpadnie im w łapy i dzięki inżynierii wstecznej przyswajają ją sobie, tworząc tańsze chińskie kopie. Cała branża elektroniczna tym u nich stoi. My za to respektujemy prawo patentowe, dlatego oni większość swojego wojska wyposażają we własne produkty (często xero importu), a my większość importujemy i technologie albo są na licencjach albo na zasadzie "koło wynalezione od nowa". Poza tym mowa chyba głównie o przemyśle militarnym. Firmy np. z Niemiec nie stawiają fabryk w Polsce z dobroci serca tylko z zysku. Na jakichś tam stanowiskach pensje są może porównywalne, ale nie wybiegaj za daleko, bo zaraz gotów jesteś stanąć obok Prezesa i mówić, że Niemcy zazdroszczą nam zarobków.
-
Opinie wydają się być podzielone. NATO zmiotło by Rosję, gdyby orki przekroczyły granicę więc jesteśmy bezpieczni.
-
Ale nie z firm własnych tylko zagranicznych. Tłuczemy części Mercedesa czy Volkswagena ale to nie są Polskie firmy. Nasza jest tylko tania siła robocza.
-
Polska. W sensie, że to Polska jest tą złotą rybką.
